Dodaj do ulubionych

POMOCY....

08.10.09, 19:40
Napęd w komputerze nei działa ,nie pójdzie żadna płyta co trzeba zrobić ????

PS: wyskakuje mi przy włączeniu komputera komunikat ,że teraz nastąpi
sprawdzanie dysku C bo istnieje podejrzenie uszkodzenia pliku i się
sprawdza..zawsze jak mi coś takiego wyskakuje po góra 2 tyg komputer się nie
włączy i trzeba Windowsa instalować ale jak to zrobić jak żadna płyta nie
pójdzie bo napęd nie działa....
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:02
      A jak sobie wyobrażasz pomoc, jak nawet adresu nie podałaś? Brałaś pod uwagę, że
      napęd po prostu padł?
      • izabella9.0 Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:09
        Nie w życiu bym nie wpadała na to,ze napęd padł( :/) to akurat ja nawet
        wiem..pytam wiec co w takiej sytuacji mam zrobić ?jak to się naprawia ..na
        własną rękę ( zakupić coś ) czy oddać kompa do serwisu tym,bardziej ,że mam błąd
        w systemu i komputer długo nie pociągnie a jak napęd nie działa ( innymi słowy
        zepsuł się ) to nie ma szans na zainstalowanie Windowsa .
        • oby.watel Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:16
          Oczekujesz, że ktoś podejmie za Ciebie decyzję? Albo, że ktoś na odległość powie
          Ci, czy napęd jest sprawny, skoro Ty tego nie wiesz mając komputer pod ręką?
          Przecież sama najlepiej wiesz, czy napęd jest nowy i nie powinien się jeszcze
          zepsuć, czy stary i miał prawo. Pożycz od kogoś i sprawdź czy działa albo
          zaryzykuj stówę i kup nowy. W najgorszym wypadku będziesz miała dwa. Zwróć tylko
          uwagę na złącze (SATA - PATA), bo nawet to uznałaś za informację tajną/poufną.
          • izabella9.0 Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:24
            To ci pisze ,ze nie jest sprawny , ze zepsuł się tak jaki wiatrak..
            che się zorientować w temacie bo jestem zielona..jak widać

            Jak mogłam uznać to za informacje poufna, skoro ja nawet nie wiem co to jest.
            • oby.watel Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:32
              Nie denerwuj się. Usiłuję Ci jakoś pomóc. Poradzisz sobie z kupnem i wymianą
              napędu, jeśli jesteś aż tak zielona? Czy to jest napęd DVD? Jeśli tak to nie
              czyta ani płyt DVD ani CD? Odważysz się odkręcić obudowę i zerknąć komputerowi w
              bebechy?
              • izabella9.0 Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:54
                wcale się nie denerwuje..dziękuje , próbujesz mi pomóc doceniam ...
                wkurza mnie po prostu ten komputer..trochę techniki i się gubię

                no to jest napęd DVD..nie czyta żadnych płyt.

                nie ,nie odważę się ,coś ty...zresztą nawet ja bym go rozkręciła to ja tam nic
                nie zobacze raczej.

                No właśnie dlatego się che zorientować żeby podczas kupna i wymiany nikt mnie w
                balona nie zrobił..dekolt i trzepot rzęs może nie wystarczyć heh
                • krzysztofsf Re: POMOCY.... 08.10.09, 22:51
                  > dekolt i trzepot rzęs może nie wystarczyć heh

                  Starczy na namowienie na bezplatna pomoc znajomego informatyka - z pracy czy ze
                  studiow ;)
                  • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 10:13
                    Taa a jak sobie pomyśli,że na niego lecę to co ? albo jak będzie chciał czegoś
                    więcej z za ową rzekomo darmową przysługę to co ja zrobię? mam się poświecić...:P
            • oby.watel Re: POMOCY.... 08.10.09, 20:35
              Zerknij tutaj, poczytaj
              i sama oceń czy czujesz się na siłach stanąć oko w oko z trzewiami komputera.
              • izabella9.0 Re: POMOCY.... 08.10.09, 21:03
                poczytam sobie ,może coś zrozumiem..
                • oby.watel Re: POMOCY.... 08.10.09, 21:52
                  Wiesz... Nad tym dekoltem jest coś. Dlaczego uważasz, ze to coś jest drugiej
                  kategorii? Przecież to nie jest wiedza tajemna. Rozejrzyj się ile techniki
                  wokół. I dajesz sobie z nią radę. Więc i tu sobie poradzisz. A jeśli jednak nie,
                  to wtedy będziesz się martwić.

                  Zaręczam Ci, że warto spróbować dla satysfakcji, którą poczujesz jak sama sobie
                  poradzisz. A za zaoszczędzone pieniądze w nagrodę fundniesz sobie olbrzymie lody
                  ze śmietaną. Ewentualnie coś innego, co lubisz, a odmawiasz sobie, bo szkoda Ci
                  kasy. :)
                  • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 10:19
                    No owszem z technikom wokoło daje sobie rade ale z komputerami wcale ,ciągle mi
                    się coś psuje..itd a jasie na tym nie znam.

                    Na lody jest za zimno :P

                    Ja tam niczego sobie nie odmawiam.....

                    a właśnie ktoś mi napisał ,że jak przed włączeniem komputera włącza się
                    sprawdzanie dysku C (chyba ) to już ostatnie chwile pracy systemu to prawda ?
                    Pamiętam ,że gdzieś czytałam,że można to sprawdzanie dysku usunąć jak się w
                    przyciśnie opcje uruchom i tam coś wpisze (itd) ale nie wiem czy to pomaga.
                    • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 10:32
                      ale strzeliłam byka..miało być techniką
                      • oby.watel Re: POMOCY.... 09.10.09, 10:44
                        Widzisz, stłuczenie termometru nie spowoduje ustąpienia gorączki. Piszesz, że
                        się "na komputerach nie znasz". A jak się masz poznać, jak się boisz dotknąć?
                        Przypomnę, że swego czasu na chodzeniu też się nie znałaś. Tylko do głowy Ci
                        wtedy nie przyszła taka wymówka :)

                        Masz okazję postawić na nowo, porządnie system operacyjny i czegoś się nauczyć.
                        W sieci znajdziesz masę porad jak to zrobić, choć i bez tego sobie poradzisz. A
                        zawsze możesz zapytać na forum. I pamiętaj, że nie ma głupich pytań :)

                        Aha. Sprawdzanie dysku nie oznacza padu systemu. Spróbuj przeprowadzić
                        defragmentację, skanowanie i naprawę (wciśnij klawisze "Windows" i "E", rozwiń
                        drzewo "Myj komputer" jeśli jest zwinięte, kliknij prawym klawiszem na ikonie
                        dysku, wybierz "Właściwości", kartę "Narzędzia".)
                        • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 12:02
                          No niby mam okazję się nauczyć ale nie to w ogóle nie kręci,prędzej nerwicy
                          dostane niż coś naprawie.Wy mężczyźni lubicie sobie "pogrzebać"w samochodzie,w
                          komputerze jak coś nie gra...dlatego jesteście lepsi w te klocki i macie wiedzę
                          informatyków , wiedzę do której sami dochodzicie ..u nas kobiet z tym kiepsko
                          niestety..:/


                          Powiem tak zawsze jak mi się zaczyna sprawdzać dysk i zawsze C po jakiś 2 tyg
                          pada system , ale spróbuje temu zapobiec poprzez to co mi napisałeś :)
                          • oby.watel Re: POMOCY.... 09.10.09, 12:55
                            To co piszesz jest tak prawdziwe, jak twierdzenie, że kobiety to ludzie kat. II
                            i nie są w stanie np. zrozumieć i nauczyć się matematyki. Trudno się w tej
                            sytuacji dziwić, ze Ci nie wychodzi, skoro sama sobie chcesz udowodnić, że
                            jesteś blondynką - że ograniczę się do takiego epitetu. Jak Ci się coś nie
                            udaje, to według Ciebie jest dowód, podczas gdy w rzeczywistości to jest tylko
                            potwierdzenie, że nie od razu Kraków zbudowano i trzeba spróbować jeszcze raz. A
                            jak się rozejrzysz, to dostrzeżesz tysiące swoich wspaniałych mężczyzn, którym
                            nie tylko nic nie naprawili, ale spalili komputer i instrukcję obsługi. I gdyby
                            nie przytomność żony (kobieta!) pościli by z dymem chałupę Ale to chyba nie są
                            rozważania godne rozważenia na tym forum. :) Wracając do problemu - zamiast
                            chować głowę w piasek obejrzyj bebechy komputera. I nie wmawiaj sobie, że nic z
                            tego nie rozumiesz, tylko spróbuj odróżnić napęd od przewodu łączącego go z
                            płytą g. Od czegoś trzeba zacząć. Powodzenia.
                            • krzysztofsf Re: POMOCY.... 09.10.09, 13:04
                              A umiesz zrobic pasemka czy tipsy?

                              Wiele osob nie chce uczyc sie umiejetnosci do ktorych nie maja przekonania.
                              Nie wszyscy jako argument wyciagaja plec.
                              • oby.watel Re: POMOCY.... 09.10.09, 13:41
                                Nie robię pasemek ani tipsów, ba jak raz zrobiłem to mnie po ulicy ganiali tacy
                                jedni z krzyżami na piersiach i kijami w dłoniach, bez pasemek i włosów.
                                Oczywiście, że nie ma sensu studiować krawiectwa, żeby przyszyć guzik. I można
                                to zlecić wyspecjalizowanej firmie. Tylko po co, skoro można to zrobić samemu?
                                Najwyżej trzeba będzie poświecić chwilę na odprucie koszuli od marynarki. Skoro
                                autorka wątku sobie niczego nie odmawia, to czemu odmawia sobie satysfakcji?
                                • krzysztofsf Re: POMOCY.... 09.10.09, 14:41
                                  oby.watel napisał:

                                  > Nie robię pasemek ani tipsów, ba jak raz zrobiłem to mnie po ulicy ganiali tacy
                                  > jedni z krzyżami na piersiach i kijami w dłoniach, bez pasemek i włosów.
                                  > Oczywiście, że nie ma sensu studiować krawiectwa, żeby przyszyć guzik. I można
                                  > to zlecić wyspecjalizowanej firmie. Tylko po co, skoro można to zrobić samemu?
                                  > Najwyżej trzeba będzie poświecić chwilę na odprucie koszuli od marynarki. Skoro
                                  > autorka wątku sobie niczego nie odmawia, to czemu odmawia sobie satysfakcji?
                                  >

                                  Mialem kiedys kolege w polowie lat 90-ych , dobry programista pracujacy w tym czasie na zlecenie dla jakiejs firmy niemieckiej.
                                  Sluzbowy komp w domu, co miesiac-dwa zjazdy w niemczech i laczenie w calosc z produkcja pozostalych.
                                  kase robil nieprzytomna jak na owe czasy.

                                  Jego zona nie mogla pojac, ze zamiast naprawiac kran, regulowac gaznik czy robic inne tego typu "meskie" prace, stwierdzal - "dzwon do fachowca".

                                  Nie przemawiala do niej jego argumentacja, ze przez godzine pracy przy komputerze zarabia kilka razy wiecej niz "zaoszczedzilby" robiac naprawe zamiast "fachowca", a jesli nawet w tym czasie by akurat wypoczywal, to wypoczynek rowniez da mu wiecej, niz grzebanie sie z roznymi barachlami.
                            • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 14:29
                              Mi nie chodzi o to ,że my kobiety jesteśmy mniej inteligentne czy głupsze.
                              Kobiety potrafią nauczyć się obsługi komputera na najbardziej zaawansowanym
                              poziomie, jednak uważam ,że jak coś cię interesuje i kręci to jesteś się tego w
                              stanie nauczyć choćby nie wiem jak było trudne. Mnie tak jak i większość kobiet
                              niestety komputery nie kręcą , grzebani w w ich systemie jest dla mnie stratą
                              czasu , potworną nudą przez co większość rzeczy staje się przeszkodami nie do
                              przeskoczenia ( np zainstalowanie Windowsa ) Tak więc nie interesuje mnie ani
                              budowa komputera ani działanie systemu ,nie mam ochoty się w to bawić ,wole żeby
                              ktoś mnie wyręczył.Mnie interesuje tylko ,żeby komputer się włączył , płyta żeby
                              się odtworzyła,żeby internet i drukarka działała itd

                              Napisałam tutaj ,żeby plus minus wiedzieć o co chodzi jak KTOS będzie naparwiał
                              mi komputer i żeby mnie nei zrobił w balona.

                              Gdybym zaczęła się w te bzdety bawić wywaliłabym komputer przez okno i zakupiła
                              maszynę do pisania.
                              • Gość: slawek_62 Re: POMOCY.... IP: *.klaudyny.waw.pl 09.10.09, 15:24
                                Pobierz, zainstaluj, uruchom program HD Tune. Zrób obrazy poszczególnych zakładek(Save Screenshot) i pokaż je na wklej.org.
                                Możesz przeprowadzić sprawdzenie dysku, oraz naprawę uszkodzonych plików:
                                Start > Uruchom : napisz cmd
                                Następnie w oknie, które się otworzy napisz, lub wklej:
                                Chkdsk C: /f /r
                                I naciśnij kl. Enter
                                Naciśnij klawisz „t” aby sprawdzenie dysku odbyło się po restarcie i uruchom ponownie system.
                                • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 18:36
                                  Gość portalu: slawek_62 napisał(a):

                                  > Pobierz, zainstaluj, uruchom program HD Tune. Zrób obrazy poszczególnych zakład
                                  > ek(Save Screenshot) i pokaż je na wklej.org.
                                  > Możesz przeprowadzić sprawdzenie dysku, oraz naprawę uszkodzonych plików:
                                  > Start > Uruchom : napisz cmd
                                  > Następnie w oknie, które się otworzy napisz, lub wklej:
                                  > Chkdsk C: /f /r
                                  > I naciśnij kl. Enter
                                  > Naciśnij klawisz „t” aby sprawdzenie dysku odbyło się po restarcie
                                  > i uruchom ponownie system.


                                  No właśnie o tym czytałam,ale czy to działa i nie pogorszy sprawy ?

                                  Właśnie no jak to zrobię z tym sprawdzaniem dysku to po ponownym uruchomieniu
                                  systemu OSTATNI raz dysk c będzie mi się sprawdzał przed włączeniem czy już nie
                                  powinien ?

                                  No i jak Nie zrobię tego sprawdzania to padnie mi system ?
                              • oby.watel Re: POMOCY.... 09.10.09, 15:58
                                Wybacz. Zrozumiałem, że nie bo nie umiesz, a nie nie, bo nie chcesz. Tyle, że
                                jak chcesz sprawdzić, czy Cię fachowiec nie naciągnął, skoro Cię to nudzi? Jeśli
                                jeszcze można zrozumieć niechęć do grzebania w bebechach, to zlecenie komuś
                                instalowania i konfigurowania programów przypomina nieco zgodę, by samochód
                                jechał gdzie chce...
                                • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 18:24
                                  powiedziałbym raczej nie umiem bo nie chce się nauczyć i bo mnie to nie
                                  interesuje , nie kręci itd itd

                                  no cóż a jakie mam wyjście skoro nie mam zamiaru się bawić w naprawianie ?
                                  muszę komuś to zlecić ,ryzyko jest zawsze....
                                  Po to pisze ,żeby się zorientować co i jak i żeby wiedzieć co osoba X mniej
                                  więcej robi.
                                  • oby.watel Re: POMOCY.... 09.10.09, 18:37
                                    I co zrobisz, jeśli fachowiec Ci powie, ze oprócz wymiany DVD-ROMu i instalacji
                                    Windows musiał jeszcze zrobić to, to i to oraz tamto? Po czym poznasz, że
                                    kłamie, skoro nie chcesz się uczyć, bo Cie to nudzi? W tej sytuacji lepiej
                                    zapytaj o polecany, uczciwy serwis w Twojej okolicy.

                                    Fajnie się gadało :)
                                    • izabella9.0 Re: POMOCY.... 09.10.09, 18:48
                                      No bo ja powiem ,że chcę tylko wymianę napędu i za to tylko zapłacę, Windowsa se
                                      sama zainstaluje rękoma kolegi ( który robił mi to milion razy ) reszta działa
                                      wiec nie widzę powodu ,żeby mi takie kity wciskał..komp jest w miarę nowy
                                      ,"psuł się "milion razy przez moje ściągania wirusów i braku umiejętności
                                      oczyszczania.poza tym jak mi da listę rzeczy do wymiany to skonsultuje się z
                                      innym serwisem dla pewności :) się zobaczy..

                                      PS: poza tym wygadana i cwana jestem więc dam sobie rade , szczególnie jak
                                      serwisant będzie " fajny " :P

                                      Dzieki za pomoc i nawzajem :)
                                      • Gość: slawek_62 Re: POMOCY.... IP: *.klaudyny.waw.pl 09.10.09, 20:47
                                        HD Tune pozwoli określić stan dysku i jest w pełni bezpieczny. Najpierw uruchom HD Tune i pokaż screeny, gdyż obecność uszkodzonych sektorów może spowodować uszkodzenie systemu programem chkdsk. System wykrywa jakieś błędy na dysku, stad pojawia się Chkdsk przy włączaniu systemu. Klucze „f” i „r” programu chkdsk wymuszą naprawę uszkodzonych plików.
                    • krasz-online Re: POMOCY.... 09.10.09, 10:46
                      > sprawdzanie dysku C (chyba ) to już ostatnie chwile pracy systemu to prawda ?

                      Nieprawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka