Gość: Novy
IP: 82.177.70.*
16.01.04, 14:02
Mam WinXP Pro SP1 i zainstalowałem Norton System Works
2003. Od tego momentu system uruchamia si? niemiłosiernie
długo. Od pojawienia si? pulpitu, do uruchomienia
antywirusa i firewalla mija nawet 3-4min. W tym czasie
nie działają żadne aplikacje. Po wyłączeniu usługi
SymantecEventMenager wszystko jest w porządku, ale nie
działa NortonAntyvirus. Dodam że wcześniej miałem ten
program zainstalowany i nie było żadnych problemów.
Pojawiły się dopiero teraz, gdy byłem zmuszony
sformatować dysk C i ponownie zainstalować system i
oprogramowanie. Być może ma znaczenie, że po instalacji,
jedną z partycji odzyskałem programem Acronis
RecoveryExpert, ale były na niej tylko dane i żadnego
zainstalowanego oprogramowania. Jeszcze jedno, przed
uszkodzeniem systemu wypróbowywałem kilka różnych firewali
(Norton 2003, McAfee 3.3, Outpost 2) ale nie one były
przyczyną uszkodzenia. Proszę o pomoc. Dodam,że wszystkie
zalecane poprawki, zarówno WinUpdate jak i ze strony Symantec'a
mam zainstalowane.