Dodaj do ulubionych

20 lat Macintosha

IP: 216.140.52.* 18.01.04, 17:17
Macintosh to byl moj pierwszy komputer, gdziesz na wiosne 1985. Dwa lata
pozniej poszedlem do pracy, gdzie uzywano pecetow. Przejscie od myszki z
powrotem do prymitywu MS-DOS bylo straszne.
Obserwuj wątek
    • Gość: mniejwiecej 20 lat Macintosha IP: *.chello.pl 18.01.04, 17:18
      a ja czekam na kompy kwantowe... ciekawe czy doczekam...
      • Gość: macki Re: 20 lat Macintosha IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 18:46
        raczej nie bardzo doczekasz. Coraz mniej fizykow wierzy, ze beda mozliwe. Od wielu lat nie powstalo, przynajmniej "w cywilu" nic interesujacego (typu nowy algorytm itp).
        • Gość: SowaPrzemadrzala Re: 20 lat Macintosha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 19:00
          Witam;)

          Ano milo powspominac. Dobrze tez wiedziec, ze byly, choc krótko, czasy gdy
          lepsze znaczylo popularniejsze. I tu wlasnie pytam: czy takie czasy jeszcze
          wroca? Czy monopol glupich rozwiazan zostanie przelamany? Ja mam nadzieje, ze
          tak.

          A co kompow kwantowych - bajeczna wizja i mam nadzieje, ze sie zrealizuje za
          naszego zycia. Z samego faktu, ze fizycy wspolczesni (to jeszcze rodzi pytanie
          a jacy to wlasciwie fizycy) sa sceptyczni nie wynika niemoznosc materializacji
          tego pomyslu. Teoretycznie przeciez problem juz jest rozstrzaskany. Poczekajmy;)
          I jeszcze a propos tezy: "ze cywile" to nie produkuja nic interesujacego. Jakos
          odlegle jawi mi sie zwiazek pomiedzy komputerem kwantowym a nowymi pomyslami na
          algorytmy (a zwlaszcza na to magiczne itp.). Ale nie da sie ukryc ze zwiazek
          taki jest. A skoro tego sie trzymac to trzeba Wam wiedziec, ze dzieje sie w tej
          dziedzinie przeogromnie duzo. Np. badanie zlozonosci algorytmow posunelo sie
          ostatnio o jakies 25 lat - mierzone ostatnim wielkim odkryciem w tej
          dziedzinie. Coraz czesciej okazuje sie ze problemy o sprowadzalne do postaci
          algorytmicznej a nierozwiazywalnej przez swa wykladniczo postepujaca zlozonosc
          daja sie zapisac przez rownowazne im gry stochastyczne ktorych rozwiazywanie ma
          zlozonosc liniowa ... czyz nie pieknie?

          Ogolnie pozostajac w duchu optymizmu, wszyskim zainteresowanym zycze doczekania
          czasow, gdy lepsze znaczy domowe;) oraz mozliwosci dotkniecia wlasnymi zmyslami
          mozliwosci kwantowych prockow. A czas nadchodzi;)

          Narka
    • wlodarek Re: 20 lat Macintosha 18.01.04, 20:31
      Wszystko w porządku, tylko dziś mamy czwartą, a nie trzecią wersję Mac OS X opartą na Unix.
      Pierwszą był Cheetah, Puma, Jaguar i dziś mamy Panther.

      wlodarek
      • Gość: pc problem jest ze zdjeciami? IP: *.client.comcast.net 18.01.04, 20:37
        Czyzby zabraklo szanownym leniwym redaktorkom zdjec Maca z przed dwodziestu lat?
        • Gość: Max Re: problem jest ze zdjeciami? IP: *.bredband.skanova.com 18.01.04, 21:50
          Polecam strony www.apple-history.com/ - tam sŕ wszystkie zdj´cia
      • Gość: awda Re: 20 lat Macintosha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.04, 20:38
        mac to kupa zlomu.Niech zyje PC/Microsoft !!!!
        • Gość: czytacz Re: 20 lat Macintosha IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.04, 21:33
          Czy jesli ktos cierpi na plaskostopie mozgowe, to tez moze sie wypowiadac na lamach gazeta.pl?
        • Gość: Szwabicho Re: 20 lat Macintosha IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 22:45
          Gość portalu: awda napisał(a):
          > mac to kupa zlomu.Niech zyje PC/Microsoft !!!!

          nie prawda, - mac mimo, ze potwornie drogi jak na to co oferuje, ma jeszcze
          przed soba odrobine przyszlosci. swego czasu cala masa firm nakupowala tego i
          teraz nie beda przeciez na nowo kupowac softu. do tego dochodzi jeszcze jedna
          sprawa, - mac jest jak to w germani nazywaja: "idiotensicher" - nie da sie tego
          zepsuc, chocby sie nie wiadomo jak nie bylo blond :-) ci ktorym z trudem
          wdrozono jak sie tym czyms poslugiwac, nigdy nie zrozumieja juz, ze moze nie
          byc iconki stacji dyskietek na desctopie od "poczatku" - wiem o czym pisze, bo
          staralem sie, a wlasciwie od lat staram sie pewnej pani, grafik designer,
          wytlumaczyc jak skopiowac plik i tym podobne rzeczy w systemie MS. dlatego tez
          od czasu do czasu maci beda sie sprzedawac.
          nieprawda jest jakoby firma stawiala kiedykolwiek na popularnosc swojego
          produktu, wrecz przeciwnie. do dzisiejszego dnia staraja sie o "elitarna"
          klientele. przy obecnym poziomie wiedzy na temat przetwarzania danych, - dlugo
          jeszcze potrwa zanim do snobistycznie myslacych szefikow dojdzie, ze pecet
          przescignal maca juz kilka ladnych lat temu.
          z pewnym stwierdzeniem z ksiazki "Microsklaven" Davisa Couplanda zgadzam sie w
          zupelnosci:
          "
          -Windows jest bardziej meski, kiedy Mac raczej zenski"
          - dlaczego?
          -No coz, Windows nie jest intuicyjny, czasami wrecz kontraintuicyjny. ale to
          jest typowo meskie - wyjsc i kupic Windows-PC. potem uczyc sie cala mase
          niepotrzebnych polecen i za kazdym razem, gdy zechce sie zmienic wielkosc
          punktu, czytac cala mase informacji i potwierdzac lub zaprzeczac temu czy sie
          chce to zrobic[...]
          - KOBIETOM... kobietom chodzi o effizienz, ELEGANCJE, - z Mac`em moga sie
          poruszac w swoim digitalnym Uniwersum , jak im sie podoba bez potrzeby
          nadurzywania organow zapamietywania."
          • Gość: ronin Re: 20 lat Macintosha IP: *.lanet.wroc.pl 18.01.04, 23:08
            Gość portalu: Szwabicho napisał(a):

            > nie prawda, - mac mimo, ze potwornie drogi jak na to co oferuje, ma jeszcze
            > przed soba odrobine przyszlosci.

            to jest tak jak z samochodami - potwornie drogi to pojecie wzgledne. Mozesz sobie kupic
            "potwornie drogiego" Mercedesa (za drogi, bo przeciez tylko jezdzi) i mozesz sobie kupic Fiata (tez
            jezdzi...) Zatem i jednym i drugim pojedziesz, i w jednym i w drugim mozesz miec wspomaganie,
            klimatyzacje i niby wszystko to samo... ale juz dzieci wiedza jaka jest roznica pomiedzy tymi
            markami...

            tak samo jest w swiecie komputerow - jest standard przemyslowy PC z calym przeklenstwem i
            wynalazkami MS i jest sobie Mac - nikt nikogo nie zmusza do uzywania ani jednego ani drugiego...
            wolny wybor... kazdy jezdzi tym, czym chce
            • Gość: Szwabicho Re: 20 lat Macintosha IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 23:27
              ... i niby wszystko to samo... ale juz dzieci wiedza jaka jest roznica pomiedzy
              tymi markami...

              nie tak calkiem bym sie z toba zgodzil. niemcy do dzisiaj beda sie dawac spalic
              za swoje mercedesy i inne niemieckie marki. media w tym roku po raz pierwszy
              podaly oficjalne statystyki tego, o czym czasopisma automobilowe trabia od lat,
              ze: niemieckie samochody NIE SA JUZ NSAJLEPSZE NA SWIECIE ! jesli chodzo o
              niezawodnosc na dwoch pierwszych miejscach znajduje sie pogardzane jak dotad
              firmy japonskie. (nie bede podawal nazw ze zrozumialych wzgledow) tak wiec
              uprzedzenia i wydumane wyobrazenia umiejetnie wykreowane przez PR, - swoje, a
              rzeczywistosc - swoje.

              wynalazkami MS i jest sobie Mac - nikt nikogo nie zmusza do uzywania ani jedneg
              o ani drugiego... wolny wybor... kazdy jezdzi tym, czym chce.

              alez oczywiscie, oczywiscie. w tym punkcie zgadzam sie z toba calkowicie :-)
              pozdrowienia
              jurek


              • Gość: Janosik Re: 20 lat Macintosha IP: *.tac.net 19.01.04, 19:41
                Z punktu widzenia obslugi klienta Mac jest o wiele latwiejszy do "rozgryzienia"
                niz PC i Windows. Hej!
          • mkur Re: 20 lat Macintosha 19.01.04, 00:39
            To tez nie prawda ;-).

            Od kiedy Mac jest tak naprwade Unixem BSD, mozna go zepsuc (jezeli sie naprawde
            chce ;-))).
          • Gość: jose_g Re: 20 lat Macintosha IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 19.01.04, 04:17
            hmm, zastanawia mnie skad niby wziales ten pomysl ze "pecet przescignal Maca juz ladnych kilka
            lat temu"??? chyba twoja wiedza o tym sprzecie konczy sie na 1999/2000 roku. obecnie mozna
            powiedziec ze jest odwrotnie. Microsoft goni Apple w nowosciach technicznych. W Longhornie
            ktory moze i pojawi sie za 2 lata bedzie to co MacOSX ma od lat 3 czyli sprzetowa akceleracja
            wyswietlania okienek na pulpicie (Expose, itd). oprogramowanie na MacOSX jest tak samo dobre jak
            to pod Windows, a jesli chodzi o sprzet to wydajnosciowo rowniez nie ustepuje on Intelowi czy
            AMD (choc akurat P IV 3GHz HT jest wyraznie szybszy od PowerPC G5). jedyne co mi przychodzi do
            glowy jesli chodzi o wady Maca to troszke przestarzaly system plikow HFS+ (choc jest jeszcze UFS)

            poza tym nieprawda jest ze z Macow korzystaja ludzie dlatego ze maja oprogramowanie ktore
            kupili i nie chca z niego rezygnowac. od momentu wprowadzenia MacOSX i przejscia z MacOS9
            wymagana byla wymiana (stopniowa) oprogramowania bo stare wersje byly zupelnie
            niekompatybilne z nowym systemem (stary MacOS9 nie byl systemem UNIX-owym). skoro ludzie
            chcieli kupic nowe wersje programow to znaczy ze jednak cos innego trzyma ich przy Makach. aha,
            a ikonki stacji dyskietek to juz od dawna nie ma na pulpicie MacOSa bo nowe Maki nie maja stacji
            dyskietek (i bardzo dobrze, nikomu to juz do szczescia nie potrzebne).

            czy ty w ogole widziales nowe Maki???
          • Gość: Katarzyna Re: 20 lat Macintosha IP: *.adsl.xs4all.nl 19.01.04, 17:17
            Ale z ciebie seksita.
            Skoro myslisz, ze IBM przescignal maca, polecam np: www.macworld.co.uk/news/
            main_news.cfm?NewsID=7059
            Mac jest stabilnieszy, i dobrze ze jest elitarny - przynajmniej nie ma wirusow. Mialam kiedys PC-ta,
            i nie chce wiecej! (chybaze Virtual PC)
          • Gość: Katarzyna Re: 20 lat Macintosha IP: *.adsl.xs4all.nl 19.01.04, 17:20
            i jeszcze jedno:
            > mac mimo, ze potwornie drogi jak na to co oferuje,

            tanieje z kazdym dniem, zgadzam sie, ze w Polsce jeszcze jest bardzo drogi, ale np. w Holandii
            rynek uzywanych (rocznego kupisz za pol ceny, a Macki sa sprawne jeszcze po kilku latach!:) jest
            bardzo szeroki.
        • Gość: ronin Re: 20 lat Macintosha IP: *.lanet.wroc.pl 18.01.04, 22:59
          awda napisał(a):

          > mac to kupa zlomu.Niech zyje PC/Microsoft !!!!


          taak... kolejny milosnik SLD
    • Gość: indis nasi tu byli IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.04, 22:39
      "Szefową marketingu Macintosha była Joanna Hoffman - córka reżysera "Potopu". "

      Czy ktoś z Was słyszał o tym wczesniej?
      • Gość: Kiepski Re: nasi tu byli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:51
        A Aleksander Kwaśniewski jest synem dr Kwaśniewskiego od słynnej diety.Syn
        uzupełnił dietę Kwaśniewskiego dodatkiem na popijanie tłustego mięcha ,,wodą
        ognistą".A Leszek Miller jest wnukiem Millera z ,,Ziemi Obiecanej''.Sranie w
        banie
        • Gość: Alojzy A nie Polacy IP: *.web.thalamus.se 18.01.04, 23:02
          Przecież to nie możliwe aby kto inny wymyślił Mackatośka
          • Gość: TomiK Re: A nie Polacy IP: *.west-palm-beach-07rh15rt.fl.dial-access.att.net 19.01.04, 01:47
            Macatoska wymyslili panowie Jobs i Wozniak.
            • Gość: MacUser Re: A nie Polacy IP: *.teleinformatica.com.pl 19.01.04, 19:13
              To be correct...

              Wozniak wyjątkowo nie maczał praktycznie palców w Macu. Mac i cała związana z nim "rewolucja"
              w Apple były przyczyną niezgody pomiędzy Jobsem i Wozniakiem, w efekcie Woz opuścił Apple.

              Wozniak był autorem Apple I, Apple II (szeregu odmian z IIgs włącznie) i nie jestem pewien, czy
              Apple III (nie odniosło sukcesu...). Lisa czerpała wiele pomysłów z Apple II, ale Mac to już coś
              zupełnie jednak innego.

              BTW: dla zainteresowanych historia Apple na www.jabluszko.com i strona Wozniaka -
              www.woz.org
        • Gość: Lylwer Re: nasi tu byli IP: *.ipt.aol.com 18.01.04, 23:20
          Nie wspominasz ze Alekszander Kwasniewski jest potomkiem Aleksandra Macedonskiego?

          Dowcip krazacy wsrod fanow Macintosha: sw Piotr wita u bram nieba i mowi - witaj
          w niebie, oto Twoj Macintosh; Belzebub wita u bram oiekla mowiac - witaj w
          piekle oto Twoj pecet

          Lylwer
          • Gość: kleszcz JOANNA HOFFMAN jest corka rezysera IP: *.sympatico.ca 19.01.04, 02:06
            Jerzego Hoffmana. Wychowywala sie w Warszawie, z wyksztalcenia jest
            archeologiem. W zespole Macintosha nie byla szefowa marketingu (to nadzorowal
            sam Jobs), ale Director of Human Interface. To ona decydowala, jak ma wygladac
            i dzialac oprogramowanie Maćka. Dama niezwyklych zdolnosci i rzadkiej
            inteligencji.
    • Gość: jolunia01 Re: 20 lat Macintosha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 23:40
      Ponad 20 lat temu na ćwiczeniach z informatyki dziurkowałam karty perforowane
      do Odry1304 cyrklem, bo do perforatora była taka kolejka, że tylko raz w
      semestrze mozna było przez chwilę skorzystać. A programy pisało sie w Algolu i
      Fortranie. Nieco później miałam "komputer" Timex, do którego programy były na
      kasetach magnetofonowych, jeszcze później Amstrad, potem Atari, a jeszcze
      później AT286 z olbrzymim wówczas twardym dyskiem 20 MB. I z kartą Herkules, a
      literki na ekranie 14-calowego monitorka świeciły bursztynowym światłem. Łezka
      się w oku kręc, jak sobie to przypomnę. Miałam także edytory tektów mieszczące
      sie na jednej dyskietce i cały program biurowy na 9 dyskietkach. I zawsze
      chciałam mieć Maca, ale jakoś nie wyszło. Myślę, że to po prostu dlatego, że
      kiedy wszyscy znajomi i współpracownicy mają pecety, to konieczność wymiany
      danych wymusza i sprzęt, i oprogramowanie. Ale nadal zamierzam mieć Maca.
    • Gość: S. Flores Żarcik na stronie www.apple.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 23:47
      Czy ktoś zauważył? Na stronie Appla od czasu do czasu pojawia się link do reklamówki "1984".
      Można ją sobie obejrzeć (szkoda że nie da się tego ściągnąć) w trzech rozmiarach. Rzeczywiście
      jest znakomita. Wcale się nie zestarzała. I tylko jeden drobiazg... pani rzucająca młotem ma przy
      pasku... iPoda. Żartownisie.
    • Gość: Amifan Re: 20 lat Macintosha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.04, 23:55
      A co z komputerem AMIGA? Czyżby autor nie słyszał o tej maszynie? Przecież to
      ona została pokazana w 1984 roku na targach Consumer Electronic Show, jaki
      komputer domowy dorównywał jej swoimi możliwościami? Apple lub PC? Buhahahahaaa
      W 1985r powstała Commodore Amiga1000.
    • Gość: Darek.B Re: 20 lat Macintosha IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.01.04, 00:53
      Mieszkam 1 km od glownej siedziby Apple w Silicon Valley. Jeszcze w 1992
      roku "jabluszko" bylo moim najlepszym przyjacielem. Szkoda ze pozwolili sobie
      podwinac technologie i stracic wspanila przyszlosc.
      • Gość: S. Flores Re: 20 lat Macintosha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 01:07
        Gość portalu: Darek.B napisał(a):

        > Mieszkam 1 km od glownej siedziby Apple w Silicon Valley. Jeszcze w 1992
        > roku "jabluszko" bylo moim najlepszym przyjacielem. Szkoda ze pozwolili sobie
        > podwinac technologie i stracic wspanila przyszlosc.

        Podwinąć technologię? Co masz na myśli?
        • Gość: Darek.B Re: 20 lat Macintosha IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.01.04, 02:22
          Ano ktos mial ulepszyc MAC OS, zamiast tego zrobil sobie swoj wlasny.
          • Gość: S. Flores Re: 20 lat Macintosha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 04:47
            > Ano ktos mial ulepszyc MAC OS, zamiast tego zrobil sobie swoj wlasny.

            Ciągle nie jestem pewien czy dobrze rozumię. Chodzi Ci o Windows 1.0 czy XP? Jeżeli o ten
            pierwszy to cóż, prawdą jest że również Jobs z Wozniakiem wynieśli to i owo z laboratoriow
            Xeroxa. Jeżeli chodzi natomiast o XP to choć jest lepszy od poprzedników, to jednak nie umywa się
            do OS X. Moj ostatni mac przez pol roku odkąd go mam zawiesil sie dwa razy, chociaż NIGDY go
            nie wyłączam, co najwyżej go usypiam.

            ***

            Uważam, że Jobs od początku był skazany na rynkową porażkę z Microsoftem. Apple to są ludzie,
            którzy chcą robić rzeczy jakich nikt nie zrobił przed nimi i na dodatek robić do najlepiej, jak to
            możliwe. Tylko, że większość ani nie potrafi tego docenić, ani nawet tego nie potrzebuje.
    • Gość: Pat Re: 20 lat Macintosha/BRAWO!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 19.01.04, 02:32
      Brawo Macintosh!!!! Od 20 lat jestes moim komputerem. Nie zawiodlem sie na tobie! W swojej kolekcji mam Pierwszego Mac z originalna
      drukarka (kupionego w zimie 1984 roku za sume $2,499, drugiego Macintosha SE, trzeciego Macintosha LC, czwartego Macintosha IC,
      Macintosh Duo, Macintosh Power , mam tez PowerBook 540, PowerBook 540c, PowerBook 3400c, PowerBook G3 Pismo, PowerBook Titanium
      G4. WSZYSTKIE KOMPUTERY PRACUJA!!!!! MACINTOSH TO NAJBARDZIEJ GNIALNY KOMPUTRER NA SWIEC
    • Gość: Tomek Re: 20 lat Macintosha IP: *.tampabay.rr.com 19.01.04, 02:42
      Ja uzywalem Macintosha w domu przez 10 lat od 1988 az do Win 98 kiedy to
      przeszedlem na te ciemniejsza strone. Wciaz jeszce mam ten PowerMac i on czasu
      do czasu wyciagam z niego stare prace. Choc System X jest znakomity to jednak
      trudno tlumaczyc wydawanie ekstra funduszy na nowe G4.
      Linux jest teraz czyms swiezym czym Maintosh byl wtedy. Steve Jobs uratowal
      Apple od calkowitej zaglady i trafnie przewidzial ze nie mozna sie tylko
      bazowac na PC. iTune i iPod zarabiaja teraz miliony dla Apple. Trudno jednak
      wiedziec jaka pozycje zajmie Apple w nowym rynku HDTV/Computing.

      >Macintosh to byl moj pierwszy komputer, gdziesz na wiosne 1985. Dwa lata
      >pozniej poszedlem do pracy, gdzie uzywano pecetow. Przejscie od myszki z
      >powrotem do prymitywu MS-DOS bylo straszne.

      • Gość: amigofca Macintosh to relikt, AMIGA rulez IP: *.hwp.uni-hamburg.de 19.01.04, 19:30
        System operacyjny AMIGA OS 3.0 byl za swoich czasow rewolucyjno stabilny i
        szybki. Mialem Amige 3000 z prockiem 68030 ( 25MHz :) i nie uzywalem jej
        bynajmniej do gierek, tylko do Raytracingu. Byly swietne programy jak Lightwave
        czy REAL 3D. Niestety dzisiaj Amiga to tez relikt, chociaz nowy Pegasos 2
        zapowiada sie wzglednie interesujaco. Problemem alternatywnych architektur jest
        dzisiaj CENA.
        Za marne 350 zl masz dzisiaj najtansza plyte Asrocka K7SXE i AMD Durona 1400
        zl. Do tego pamiec 256MB, tania grafike ATI Radeon 7500, dysk,flop,cdr i masz
        komputer - wzglednie - szybki (wystarczy do internetu, pisania tekstow etc) za
        800-900 zeta. Oczywiscie bez Windowsa , ale to to idziesz do kumpla i masz go
        za cene plytki CDR. Do tego Open Office 1.1.
        Tylko glupek nabija kasiorke KILL BILLA. Linux tez mozna juz uznac za godnego
        polecenia + Open Office 1.1.
        Zaden Mac tego nie pobije cenowo.
        • Gość: Tomek Re: Macintosh to relikt, AMIGA rulez IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 21:35
          A w ktorym pliku konfiguracyjnym zmienia sie rozdzielczosci ekranu (na razie wykorzystuje 3/4
          wielkosci swojego ekranu) :( w jaki sposob sie nagrywa plyty DVD? aaaaaaa jak sie tam instaluje
          programy bo w 3 na 4 przypadki to mi zawsze wyskakuje ze jakiegos ghjgjhnvbjh mi brakuje -
          wymieniac dalej??? To wszystko to real ale nie na moim sprzecie - ja uzywam maca i tych
          problemow nie mam. Poza tym wszyscy sa w szoku ze moj iBook pracuje ponad 4 godziny na
          baterii, w trakcie podrozowania samochodem ogladam dwa filmy DVD i jeszcze nagram jakas plyte
          CD-R bo czegos zapomnialem nagrac przed wyjsciem. Co do ceny - za te pieniadze to kupisz
          iMaca ktorego nie bedziesz sie wstydzil i chowal pod biurkiem; moj kosztowal 3,5k ale to
          przenosny komputerek jest...
        • Gość: ckw Re: Macintosh to relikt, AMIGA rulez IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 26.01.04, 19:20
          Nie przezywaj, tez kiedys mialem Amige (1200).
          I po co piszesz ze Mac to relikt?? Zobacz sobie,gdzie dzisiaj jest Amiga a gdzie
          Mac? Swojego czasu Mac mial tez procesory Motorolla 680x0. Tyle ze wtedy na Macu
          chodzily i doomowce, i Microsoft Office,i LightWave, i Photoshop. Amiga byla
          super, ale sie zamknela na swiat. Poza tym ugrobili ja,moim zdaniem, ludzie o
          ciasnym swiatopogladzie, fanatycy. Szlag mnie trafial,jak facet w artykulach w
          magazynie "Amiga" pysznil sie, ze w Amidze latwiej sie instaluje dodatki
          (commodities) systemowe niz w Macu. Tyle,ze Maka znal tylko ze zdjec chyba, bo
          takie bzdury pisal. Itp. A dzisiaj nowe wersje LightWave wychodza wlasnie na
          Maca, pc,SGI. O Amidze juz nikt w Newteku nie wspomina nawet..
          Wspominasz o skladaniu komputera- tyle,ze to co wyliczasz to masz garazowe
          guano. Wlasnie dlatego ludzie placa wiecej, bo chca miec Mercedesa a nie
          skladanego w garazu Hyundaia. A ze Hyundai co chwila sie psuje (czyt. zawiesza)...
          Aha, Open Office jest tez na Maka, nie tylko na peceta. Konsole unix masz w
          Jaguarze. Ciekawostka: juz 10 lat temu z Makiem dostalem w pakiecie darmowy
          StarOffice.
          Cenowy hit do pisania tekstow i Internetu: wlasnie Apple Polska sprzedaje w
          akcji starsze iMaki za ok. 900 zl.
          Wiem,ze Maki sa drozsze-ale luksus jaki daje ta platforma programowosprzetowa
          jest nie do przecenienia.
    • Gość: qwertzuiop Re: 20 lat Macintosha IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.01.04, 21:41
      Używam Mac Os'a bo ...... nie ma BIOS'a i MS -DOS'a :-( :-)))
      • Gość: qwertzuiop Re: 20 lat Macintosha IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.01.04, 21:47
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=10283263
    • Gość: ckw Re: 20 lat Macintosha IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.01.04, 13:09
      Hej Makowcy!
      Od 11 lat uzywam tylko Macintoshow. Mam jeszcze moja pierwsza Performe, i ten
      komp nadal dziala! Czasem przegladam nim (dla sportu i podladowania baterii)
      strony internetowe. Co ciekawe- komp ma zainstalowany MacOs 7.5 i od 11 lat
      nigdy nie musialem przeinstalowac systemu. Potem byly nastepne, teraz mam
      PowerBooka i G4.
      Potem, w szkole i w pracy przysiadlem sie do peceta-ale gowno! Tragedia!
      Bawia mnie posty w stylu ze Apple goni za Windowsem. Jest dokladnie odwrotnie.
      Zwroccie uwage na daty pojawiania sie nowych systemow: nowy Windows zawsze jest
      po nowym MacOSie,i zawsze probuje cos z niego skopiowac. Jak w koncy Apple
      radykalnie zmienil wyglad systemu i wypuscil Os X, to Microsoft musial juz zaraz
      wypuscic "upodobniony" do niego XP. I nawet ten "X" musial byc w nazwie.
      Ostatnio bylem swiadkiem jak babka na prezentacji pol godziny ujarzmiala laptopa
      HP z systemem WindowsXP zeby zaczal wspolpracowac z projektorem. Moj Mac zglosil
      sie natychmiast na ekranie-kto mial do czynienia z PowerBookiem i Jaguarem ten
      wie o co chodzi.
      Aha, pecetowcom polecam ksiazke Martina Ellera i Jennifer Edstrom (byli
      pracownicy Microsoftu) o historii Microsoftu. Tam jest rozdzial pt "Byc jak
      Mac". Poczytajcie sobie,jakie zajoba na tle kopiowania Macintosha mial i ma Bill
      Gates...
      • Gość: Jurek Re: 20 lat Macintosha IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.04, 14:41
        Aha, pecetowcom polecam...

        A M E N...
    • Gość: Mulat Re: 20 lat Macintosha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 23:48
      Dzięki za przypomnienie, że to już XX lat Maca. Ja co prawda zacząłem od Qadry
      950, która pracuje do dziś. Mac to komp zrobiony od początku do końca i choć
      drogi, to za to go lubię.Z okazji tego jubileuszu pewno Mac zafundował swoim
      fanom X-a Panterę z nową grafiką i Unixową geografią. Mam G5 i odruchy nabyte
      przez 10 lat diabelnie utrudniają posługiwanie się tym narzędziem. Finder po
      lewej stronie, nowe okna, w miejsce wyłącznika wyrzutnia tacki na płytę,
      wlączanie z guzika, to tylko początek zabawy.
      Mac niestety zmierza w ślepą uliczkę, wciągając w nią stado oniemiałych
      gamoni, którym się wydaje, że kupując tak drogie cacko mają naprawdę
      prostą,wydajną i niezawodną maszynę. Z przykrością stwierdzam,że te czasy
      dawno minęły, a decydenci z Appla niech idą się uczyć (na początek na Giełdę
      przy Batorego)
    • Gość: BeMBeN Re: 20 lat Macintosha IP: *.icpnet.pl 26.01.04, 01:04
      cytat ze srodka 2 strony artykulu.
      >W miarę stabilnie działające Windows pojawiły się dopiero na początku lat 90.,
      Nie pojawily sie do dzisiaj :-]

      co do maczku male dodawanie ;-)
      128 mb ram
      1 ghz G4
      +4 GB plakat.psd
      -----------------
      = zero zaciec w photoshopie :-]

      prosze o wykonanie czegos podobne na PC...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka