Dodaj do ulubionych

Expert z Microsoft

28.02.04, 16:39
Taki mały wywiadzik może się wypowiecie na jego temat ?
Artykół
Obserwuj wątek
    • koktajl_molotowa Re: Expert z Microsoft 28.02.04, 16:52
      Artykuł- taki sobie. Ale późniejsze wypowiedzi.... :)
      • jeryn Re: Expert z Microsoft 28.02.04, 17:34
        Wiesz chodziło mi o ten wątek z serwerami i ich bezpieczeństwem. Naprawde zdziwił mnie ten koleś bo nigdy nie przypuszczałem że:
        1. Windows będzie tańszy od Linuksa
        2. Nikt nie dba o Linuksa
        3. Nie jest on "jako taki bezpieczniejszy od Wndowsa".

        Niewiem może ja sie nieznam za mocno na zabezpieczeniach itp. ale takie akurat wypowiedzi powodują że na mojej twarzy pojawia się pewien uśmiech.
        • Gość: e.111 Re: Expert z Microsoft IP: *.craft-ag.de 28.02.04, 18:21
          Kolejny ciężki temat ;) Jak otwartość/niedostępność źródeł oprogramowania wpływa
          Pana zdaniem na bezpieczeństwo?

          No cóż - tu mam prywatne zdanie - że czym coś jest tajniejsze tym jest bezpieczniejsze -
          nikt nie może obejrzeć jak nasz soft wygląda od środka i to dodatkowo go chroni. Jakoś
          nie potrafię zrozumieć jak otwartość kodu ma zapewnić jego większe bezpieczeństwo -
          chyba co najwyżej tak, że więcej osób znajduje w nim dziury i można wypuścić więcej
          łatek... Ale to chyba nie do końca o to chodzi...

          ta wypowiedz dyskwalifikuje zupelnie tego pana jako "speca" od bezpieczenstwa...
          security trought obscurity ROTFL!!!
    • Gość: JP Re: Expert z Microsoft IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 28.02.04, 22:00
      Zgadzam sie ze artykol jest na niskim poziomie. Pytajacy i odpowidajacy sa
      jakby nowicjusze w tej dziedzinie. Brak im profesjonalizmu.

      Jeszcze temu pytajacemu mozna to wybaczyc bo to przeciez redaktor, to juz ten
      podpowidajacy na stanowisku menadzera Dzialu Zabezpieczen to nieporozumienie.

      Jezeli chodzi jednak o meritum to mam zupelnie odmienne zdanie od jeryna i
      e.111.

      Oczywiscie, ze Windows jest tanszy w eksploatacji niz Linux. Juz ten temat byl
      walkowany.
      Oczywiscie Windows od strony uzytkownika ma lepszy support niz linux. (IBM nidy
      nie uruchomi Linux Support).
      Oczywiscie, ze zamkniety kod jest bezpieczniejszy od otwartego.
      Czy to dziwne, ze dom wyposazony w drzwi i zamki jest lepiej chroniony od
      otwartego?

      Mnie w tym wywiadze podoba sie jeden fragment.
      "pokażcie mi takiego, kto w ponad 100 000 000 linijek kodu pisanego przez wiele
      lat przez tysiące ludzi nie popełni błędu. (tak - tak właśnie wygląda Windows
      od strony kodowania - wiecie że kompilacja kodu Windows trwa na farmie
      komputerów ponad 12 godzin? Czyli jak programista zrobi mała poprawkę w 3
      linijkach kodu to musi czekać do następnego dnia żeby sprawdzić czy to
      działa!!)

      I to jest cala prawda i to dotyczy wszystkich systemow i programow.
      Tylko ci ktorzy kiedys napisali wlasnorecznie jakies oprogramowanie to czuja i
      rozumieja.
      Inni pisza, MS juz dawno powinien zalatac dziury w Windows albo pisza, Windows
      od poczatku powinien byc bezpieczny.


      e.111 napisal, ze ten artykul to ciezki temat. Tak zgadzam sie, ciezki dla
      zwolennikow Linux.
      • koktajl_molotowa Re: Expert z Microsoft 28.02.04, 22:22
        Gość portalu: JP napisał(a):

        > e.111 napisal, ze ten artykul to ciezki temat. Tak zgadzam sie, ciezki dla
        > zwolennikow Linux.
        No nie do końca, przytoczę Twoje słowa:
        >Pytajacy i odpowidajacy sa
        > jakby nowicjusze w tej dziedzinie. Brak im profesjonalizmu.
        > Jeszcze temu pytajacemu mozna to wybaczyc bo to przeciez redaktor, to juz ten
        > podpowidajacy na stanowisku menadzera Dzialu Zabezpieczen to nieporozumienie.
        Dzięki, jak takich fachowców wystawiają do wywiadu, to strach pomyśleć o tych co
        są głeboko schowani. I nie mów, że to M$ Poland i, że tu jest wszysko na głowie
        jak w całym kraju. M$ to M$, nie ważne czy to komórka z Kataru, Polski czy USA,
        gość świadczy o firmie (może już nie pracuje?)
        Co do otwartości i bezpieczeństwa kodu też mam inne zdanie, i juz o tym kiedyś
        mówiliśmy, nie bedę nastepnego tasiemca zaczynał.
      • Gość: ja Re: Expert z Microsoft IP: 82.139.13.* 28.02.04, 23:15
        > Oczywiscie, ze Windows jest tanszy w eksploatacji niz Linux. Juz ten temat byl
        > walkowany.

        Bzdura. Wskaznik TCO zalezy od tego gdzie system ma byc wdrazany. Jak jakas
        firma ma przejsc z Windy na Linuksa, to oczywiste, ze taniej bedzie dla nich
        pozostac na Windzie. A jak ktos otwiera nowe stanowiska w firmie to taniej mu
        wyjdzie postawnienie ich na Linuksie. Jakos firma zwiazanymi z efektami
        specjalnymi oplacalo sie przejsc na Linuksa.

        millimeter.com/ar/video_linux_hollywood/
        > Oczywiscie Windows od strony uzytkownika ma lepszy support niz linux. (IBM nidy
        >
        > nie uruchomi Linux Support)

        Kazda liczaca sie dystybucja udziela wsparca uzytkownikom. Tylko trzeba zaplacic.

        > Oczywiscie, ze zamkniety kod jest bezpieczniejszy od otwartego.

        Bzdura.Na przyklad powszechnie uzywane algorytmu szyfrujace sa otwarte, aby
        niezalezni specjalisci mogli dowiesc ich poprawnosci, oraz tego, ze ich zlamanie
        zajmie np kilka tysiecy lat.

        Taka sama zasada obowiazuje przy programowaniu. Microsoft moze bredzic, ze IE to
        najbezpieczniejsza przegladarka na siecie, ale dopoki ktos tego nie zweryfikuje
        to tylko marketnigowe bajki. A bez otwartego kodu nie da sie zweryfikowac.
        Otwarty kod sprawia, ze osoby znajace sie na programowaniu moga w przypadku
        wystapienia bledu dokonac wstepniej analizy, dzieki czemu developerzy moga
        szybciej usunac usterke.

        > Czy to dziwne, ze dom wyposazony w drzwi i zamki jest lepiej chroniony od
        > otwartego?

        W przypadku Windows plan zamka jest dostepny tylko producentom, wiec moze sie
        okazac, ze to tylko zwykla zasuwka.
        W przypadku Linuksa kazdy widzi plany, wiec trzeba sie upewnic, ze nawet znajac
        plan nie otworzy zamka.

        > Mnie w tym wywiadze podoba sie jeden fragment.
        > "pokażcie mi takiego, kto w ponad 100 000 000 linijek kodu pisanego przez wiele
        >
        > lat przez tysiące ludzi nie popełni błędu. (tak - tak właśnie wygląda Windows
        > od strony kodowania - wiecie że kompilacja kodu Windows trwa na farmie
        > komputerów ponad 12 godzin? Czyli jak programista zrobi mała poprawkę w 3
        > linijkach kodu to musi czekać do następnego dnia żeby sprawdzić czy to
        > działa!!)

        To wina tylko i wylacznie Microsoftu. Integrowanie masy niepotrzebnych rzeczy na
        sile sprawilo, ze system stal sie kobyla. To nie jest normalne, zeby poprawienie
        bledu w przegladarce moglo wplynac na prace innych(teoretycznie niezaleznych)
        komponentow w systemie. Ta prawie tak jak bys w samochodzie wymienil swiecie i
        nagle przestal sie otwierac bagaznik.

        > I to jest cala prawda i to dotyczy wszystkich systemow i programow.
        > Tylko ci ktorzy kiedys napisali wlasnorecznie jakies oprogramowanie to czuja i
        > rozumieja.
        > Inni pisza, MS juz dawno powinien zalatac dziury w Windows albo pisza, Windows
        > od poczatku powinien byc bezpieczny.

        To nie dotyczy innych systemow. W Linuksie nie ma tak silnej integracji
        wszystkiego ze wszystkim. Blad w przegladarce nie staje sie automatycznie bledem
        systemu, a poprawnienie bledu nie wymaga kompilowania calego systemu od nowa i
        sprawdzania czy wprowadzona poprawka nie wywala przypadkiem odtwarzacza filmow.
        • Gość: jose_g @ja - super komentarz. brawo! IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 28.02.04, 23:47
          zgadzam sie w 100%. nareszcie jakis inteligentny komentarz

          a ten pan z Microsoft Polska to naprawde nie wie chyba o czym mowi. pewnie jakis marketingowiec...
          • Gość: kell Re: @ja - super komentarz. brawo! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.02.04, 00:00
            a od czego jest to cale m$ polska?
        • Gość: JP Re: Expert z Microsoft IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 29.02.04, 03:17
          Nie chcac powielac calego twojego postu bo z moim komentarzem stanie sie juz
          nieczytelny. Przytaczam wiec tylko fragmenty. Mysle ze wybaczysz mi to.

          Windows tanszy w eksploatacji.

          Piszesz, "bzdura" a juz nastepnym akapicie piszesz "Kazda liczaca sie
          dystybucja (Linux) udziela wsparca uzytkownikom. Tylko trzeba zaplacic." Ile?
          Komu?

          Ponadto opinia ta nie jest moja a znanych swiatowych firm, specjalistow w
          dziedzinie obliczania kosztow czy wreszcie ekspertow komputerowych.
          Ty im mowisz bzdura :))

          Zamkniety kod jest bezpieczniejszy od otwartego.

          Piszesz, "bzdura" i podajesz przyklad algorytmow szyfrujacych, do ktorych maja
          jakoby dostep niezalezni specjalisci. Kim sa ci niezalezni specjalisci?
          Hackerzy, crackrzy, zlodzieje, gangi okradajace banki? Ladnie by wygladal swiat
          gdyby to byla prawda.
          Do kodu zrodlowego Windowsa takze maja dostep specjalisci ale nie osoby
          postronne.

          Dalej piszesz,
          > W przypadku Windows plan zamka jest dostepny tylko producentom, wiec moze sie
          okazac, ze to tylko zwykla zasuwka.

          a moze sie okazac ze nie zasuwka?

          > W przypadku Linuksa kazdy widzi plany, wiec trzeba sie upewnic, ze nawet
          znajac plan nie otworzy zamka."

          Jakiego zamka? Kazdy widzi kod zrodlowy a to jest "dom" a nie jego "plan".
          Maslo maslane. Sam chyba tego nie rozumiesz co napisales.
          Chlopie, troche wyobrazni. Mowimy o kodzie zrodlowym systemu operacyjnego!

          Podobnie zreszta pozostala czesc twojego komentarza odnoszaca sie do kompilacji
          kodu i trudnosci poprawiania jego, jest dziecinna i malo przekonywujaca.
          Probujesz sugerowac ze wyjatkowo kod Linux-a jest poprawiac latwo i szybko. (?)

          Co do integracji Internet Explorera z systemem to juz wylano rzeke slow na ten
          temat. Wszyscy wielcy zgodzili sie z tym, ze jest to z korzyscia dla
          uzytkownika.

          ps. ci co tobie wtoruja kieruja sie uczuciami a nie rozsadkiem.
          Pozdrawiam,
      • Gość: e.111 Re:@JP/ Expert z Microsoft IP: *.arcor-ip.net 28.02.04, 23:19
        Gość portalu: JP napisał(a)

        > e.111 napisal, ze ten artykul to ciezki temat. Tak zgadzam sie, ciezki dla
        > zwolennikow Linux.

        ...trochę się niezrozumieliśmy ;)
        w moim poprzednim poscie odemnie pochodzi tylko ostatni akapit

        >ta wypowiedz dyskwalifikuje zupelnie tego pana jako "speca" od bezpieczenstwa...
        > security trought obscurity ROTFL!!!

        reszta to cytat z artykułu, w którym zgubiły mi sie "quota" bo pisałem z Windows :)))

        rgds::E111




    • b00g13 Re: Expert z Microsoft 29.02.04, 00:34
      "Kluczowym elementem bezpieczeństwa jest dbałość o aktualizacje oprogramowania.
      Jak uczynić ten proces możliwie automatycznym i komfortowym?

      W domu najłatwiej ustawić automatyczne sprawdzanie czy są jakieś nowe
      uaktualnienia. Wtedy za każdym razem kiedy jesteśmy podłączeni do Internetu
      Windows w tle połączy się z odpowiednią witryną Microsoft i sprawdzi czy jest
      coś nowego. Jak tak to - również automatycznie i w tle - rozpocznie ściąganie
      tego uaktualnienia."


      jest jeden powazny minus, mój xp miał po miesiącu 3,6gb:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka