Dodaj do ulubionych

Jak widzicie piractwo ???

IP: 212.14.49.* 28.05.04, 08:41
Czy jako wlasciciele firm uzywacie pirackiego oprogramowania ??? czy uwazacie
to za norme, wiemyze piractwo jest jeszcze slabo wykrywane ale czy z tego
tytulu nie powinnismy sie czuc zlodziejami tyle ze jeszcze nie zlapanymi ???.
Czy są chętni do społecznego komitetu walki z piractwem w firmach które w ten
sposób stwarzają zagorzenie na rynku i działają na zasadach nie uczciwej
konkurencji, zawsze mozesz zglosic nie uczciwa firme na stronach BSA
www.bsa.org, Nakłaniam do walki z piractwem @!@@ to niszczy nasz rynek i
pozwala firmą w walizce na nim dzialac
Obserwuj wątek
    • Gość: Jp Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 28.05.04, 09:26
      Dobre :)
      Szczegolnie to ostatnie zdanie.

      Posial tu ktos oszolomow?
      • Gość: anty (antypirat) Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: 151.8.104.* 28.05.04, 09:48
        Wyrzucili cie ze szczecinskiego forum, przylazłeś tutaj???
        • Gość: Antypirat Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: 212.14.49.* 28.05.04, 10:12
          a widzisz masz problem bo znikad mnie nie wyrzucili, bo za takie watki nikt
          nikogo jeszcze nie wyrzucal :-). Ale jak to się mówi powiększam walke z
          piractwem. Jezeli uwazasz ze walka z piractwem to cos złego, to zastanów się
          czego wymagac wnaszym kraju, skoro bronimy zlodzieji, nie ważne ze programów,
          kradzież to kradzież, chyba ze każdemu takiemu moze ktos powinien cos ukrasc a
          wtedy zobaczylby jak to jest gdy zostaje sie okradzionym. informuje Ciebie też
          że efekty mojej pracy nad walką z piratami będą widoczne dość mocno, jeżeli
          dostane sygnal z BSA o dniu w którym zostały przeprowadzone akcje w
          Szczecinskich firmach, postaram się abyś dowiedział się o tych efektach jako
          pierwszy, uwazam ze w ludziach siła, a ja kupuje legalne oprogramowanie i nie
          zamierzam tolerowac piractwa, jestem tez swiadom ze wten sposob zniknie jakies
          250 firm z rynku szczecinskiego z branzy web design, drukarnie, internet, firmy
          reklamowe, oczywiscie zniknie tylko tzw. nie uczciwa konkurencja. Wystarczy
          zeby kazda firma Web design wytlumaczyla sie ze swojej faktury za projekt www,
          co powie ze ziutek robil ??? a umowa na prawa autorskie, kazda uzyta czcionka
          dopiero przy uzyciu legalnego oprogramowania pozwala na sprzedaz projektu!!!
          Wypozycjonuje tez strone o antypiractwu informujacych klientow ze nabywajac
          nielegalnie wyprodukowany projekt nie sa jego wlascicielami, ciekawe jak po
          takiej kampanii klienci zaczna pytac o prawa autorskie, ilu odwaznych zdecyduje
          sie napisac taka umowe. W lduziach siła więc przylaczajcie sie do walki z
          piractwem a w ten sposob mozecie tylko wzbudzic rynek gospodarczy w polsce. Ja
          osobiscie doprowadze do okolo 40 kontroli na rynku szczecinskim w branzy it,
          advertising, web design swoje dzialania zamierzam tez powiekszac, znam sie na
          sofcie i szybko sie zorientuje czy dana firma uzywa legalnego orpogamowania, a
          tylko jako klient bede mial taka mozliwosc. PIRACI ANTY PIRAT NADCHODZI :-) !!!
    • grygoos Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 10:31
      Hmm, gdyby nie piractwo (takie domowe) to w sensie komputeryzacji nasz kraj
      bylby pewnie gdzies za Bangladeszem bo malo ktore gospodarstwo domowe pozwolilo
      by sobie na zakup sprzetu + jeszcze oprogramowanie. JEzeli chodzi jednak o
      firmy to wydaje mi sie ze autor watku ma racje - zakladmy firme to
      inwestujemy, takze w oprogramowanie, przy pomocy ktorego wytwarzamy jakies
      produkty. Autor watku wspominal m.in. o branzy web designu gdzie, wnosze , ze
      uzywanie nielegalnego oprogramowania jest czesto nagminne (Photoshop) - ilez to
      przeciez mamy domoroslych webdesignerow? ;)

      pozdrawiam piratow i nie - piratow

      ggs
    • tswiercz Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 10:33
      Gość portalu: antypirat napisał(a):

      > Nakłaniam do walki z piractwem @!@@ to niszczy nasz rynek i
      > pozwala firmą w walizce na nim dzialac

      Jaki nasz? Mozesz to rozwinac? Ja zabardzo nie widze nic zlego w okradaniu Billa. A dlaczego? Bo to on nas okrada. Majac tyle kasy na koncie, on moglby juz do konca swiata pisac winy za darmo albo pomoc biednemu krajowi. Pozatym taka firma jak Microsoft ma iles tam miliardow dolcow. I co oni z nimi robia? Pozyczaja je bankowi albo jakiemus panstwu. Np Polsce i nawet nie swiadomi placimy M$ kupe kasy w odsetkach!!! Dlaczego banki niechetnie pozyczaja pieniadze ludziom? Bo to nie pewna inwestycja. A taka Polska odda wszystko w terminie z odsetkami. Juz nie mowiac a krajach 3 swiata, ktore caly swoj dochod przeznaczaja na odsetki dla USA, Niemiec itp. Z takimi firmami trzeba walczyc a nie ich wspomagac. Co innego z polskimi firmami. Tych akurat bym nie okradal, ale nie wiele niestety ich jest :(
      • Gość: antypirat Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:38
        nasz to znaczy polskich firm ktore z gory zamierzaly dzialac legalnie, ludzi
        uczciwych i uwazajacych ze rozwoj jest bardzo wazna rzecza, bo przeciez nikt
        nikomu nie broni napisac drugiego windowsa jak czuje sie taki zdolny, to ze
        ktos jest obrtny i bogsty nie znaczy ze nalezy go okradac nawet jezeli uwazasz
        ze on okrada ciebie, to moze z tytulu ze wiele firm dziala na rynku ni
        euczciwie placi lapowki ja tez powinienem je okradac, ja widze ze kazdy stara
        sie byc wielkim robin hoodem tyle ze tylko tak jak mu to wygodnie, ja moge
        powiedziec moja firma jest uczciwa w kazdym stopniu, ale wiem ze tu w polsce
        jest to malo doceniane ze jest zbudowana na dobrym gruncie, ale naszczescie
        wiele swoich prac wykonuje na teren niemiec gdzie wiedza ze jakosc to cena,
        profesjonalizm to tylko od poczatku, ktos kto ma korupcjogenne zachowania,
        korzysta zkradzionych narzedzi nie moze byc profesjonalista tylko kretaczem i
        zlodziejem, nie mozna powierzyc mu powaznych zlecen bo jego nie powodzenie moze
        np. rozwalic powazna kampanie reklamowa, lub kontrole nad waznym serwisem www,
        walczmy ze zlodziejstwem a potem zadajmy zeby w poslce bylo lepiej, najpierw
        sami zmienmy swoje nastawienie, tylko wymagamy , chcialibysmy dostawac,
        potrafimy sie tylko uzalac itp. Ja wiem ze ciezko uczciwa praco to kiedys mozna
        bylo si egarba dorobic ale czasy sie zmieniaja, a jak klienta raz drugi
        przejedzie sie na firmie w walizce to zacznie szukac pewnych marek takich kotre
        sa dzisiaj i beda jutro, jak narazie to pewne te pirackie bo jak ktos niema
        kosztow to moze dzialac na rynku nawet przy obnizeniu cen do minimum, ale
        niestety przyszedl koniec bynajmniej na rynku szczecinskim, jest taki antypirat
        ktory skutecznie bedzie wykanczal nie uczciwa konkurencje, mysle ze juz nie
        dlugo efekty mego trudu bede widoczne, powodzenia piraci, wieci ze za
        posiadanie lewego softu, dysk mowi bye kara to 5 x 700 za sam windows plus
        wyrok w zawieszeniu za kradziez moze jak sie uda to za paserstwo, moze nie
        swiadome ale sady coraz bardziej karaja, a jak juz zrobia wam kontorle to
        klienci sie od was odsuna i nikt nie ppoowie a wiesz ja to zlecam tam gdzie te
        piractwo znalezli, szukam chetnychh do zbudowania serwisu i prowadzenia rozmow
        z wladzami lokalnymi dot. zwalczania piractwa w firmach i stwarzania nie
        uczciwej konkurencji.
        • tswiercz Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 12:08
          Gość portalu: antypirat napisał(a):

          > nasz to znaczy polskich firm ktore z gory zamierzaly dzialac legalnie, ludzi
          > uczciwych i uwazajacych ze rozwoj jest bardzo wazna rzecza, bo przeciez nikt
          > nikomu nie broni napisac drugiego windowsa
          Nie jestem taki tego pewien. Napewno DirectX itp sa zastrzezone. Myslisz,ze dlaczego winex jest platny? Zreszta teraz jak Polska podpisze prawo, ktore bedzie bronic patentow na algorytmy to zobaczymy czy beda jeszcze istnialy poslkie firmy.

          > ale naszczescie
          > wiele swoich prac wykonuje na teren niemiec gdzie wiedza ze jakosc to cena,
          > profesjonalizm to tylko od poczatku, ktos kto ma korupcjogenne zachowania,
          > korzysta zkradzionych narzedzi nie moze byc profesjonalista tylko kretaczem i
          > zlodziejem
          A myslisz, ze na czym Stany sie dorobily. Najpierw mieli niewolnikow, a teraz kiedy to jest zabronione u siebie to wyjezdzaja na do Azji i tam ich maja. I najgorsze jest to, ze Ci niewolnicy sami sie bija o prace za 1$ na dzien. A potem takie firmy sprzedaja je u siebie za 100,200$ np GAP
          I to jest profesjonalne?? Ale oczywiscie zgodne z prawem. A taka pani z Biedronki pracujaca po 16 h na dobe jest rowniez wedlug Ciebie najlepszym przykladem uczciwosci. Tylko czyjej? Robia nas jak chca, a my myslimy ze jestesmy w wolnym kraju, niezalezni od nikogo. Ale tak nie jest. A wladze maja nawet nie panstwa, tylko banki i wielkie korporacje.

          > walczmy ze zlodziejstwem a potem zadajmy zeby w poslce bylo lepiej, najpierw
          > sami zmienmy swoje nastawienie, tylko wymagamy , chcialibysmy dostawac,
          > potrafimy sie tylko uzalac itp.
          Bo to sa nasze pieniadze ktore zostaly legalnie ukradzione (czyt wywiezione) przez banki, hipermarkety. Dalczego mamy sie nie upominac o swoje??
          Ja wiem ze ciezko uczciwa praco to kiedys mozna

          > bylo si egarba dorobic ale czasy sie zmieniaja, a jak klienta raz drugi
          > przejedzie sie na firmie w walizce to zacznie szukac pewnych marek takich kotre sa dzisiaj i beda jutro, jak narazie to pewne te pirackie bo jak ktos niema
          > kosztow to moze dzialac na rynku nawet przy obnizeniu cen do minimum, ale
          > niestety przyszedl koniec bynajmniej na rynku szczecinskim, jest taki antypirat

          A dla kogo pracujesz niewolniku? Bank swiatowy? M$?

          > ktory skutecznie bedzie wykanczal nie uczciwa konkurencje, mysle ze juz nie
          > dlugo efekty mego trudu bede widoczne, powodzenia piraci, wieci ze za
          > posiadanie lewego softu, dysk mowi bye kara to 5 x 700 za sam windows plus
          > wyrok w zawieszeniu za kradziez moze jak sie uda to za paserstwo, moze nie
          > swiadome ale sady coraz bardziej karaja, a jak juz zrobia wam kontorle to
          > klienci sie od was odsuna i nikt nie ppoowie a wiesz ja to zlecam tam gdzie te
          > piractwo znalezli, szukam chetnychh do zbudowania serwisu i prowadzenia rozmow
          > z wladzami lokalnymi dot. zwalczania piractwa w firmach i stwarzania nie
          > uczciwej konkurencji.
          Rozumiem Twoj zal, bo zaplaciles za soft tysiace zlotych, a inni maja go "za darmo", p;ozatym sam jestem studentem informatyki i ja mowie nie piractwu i nie wielkim korporacjom. BTW czy wiesz, ze w cenie kazdego produktu, uslugi jest 30% podatek dla bankiera?
          www.inwo.de
          • Gość: antypirat Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 12:25
            zgadzam sie ze masz racje, mi niechodzi o napychanie kasy bankowi billemu, ale
            chodzi mi o rownosc w gospodarce, skoro jest to nielegalne to niech bedzie to
            zwalczane jakims przepisem jak kontorla skarbowa o kaej poze dnia i nocy, albo
            niech wszyscy posiadaja kradzione, albo niech rzad zcznie skutecznie z tym
            walczyc, nie popieram billa i praktyk microsoftu ale tez nie popieram piractwa,
            piractwo to przyklad ze firmy zachowuja sie nie uczciwie, ja poprostu chcialbym
            ze skoro polacy pragna wolnosci gospodarczej to niech ta wolnosc idzie na
            rownych prawach, powinno byc tak jak z sanepidem straza pozarna i innymi
            instytucjami, otwierasz dzialalnosc masz obowiazek to zglosic du ZUS US< PIH
            STRAZ powinienes zglosic do takiego wydzialu ktory bedzie przeprrowadzal audyt
            oprogramowania czy to tak duzo wprowadzic taka ustawe ?
            • tswiercz Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 12:39
              Ale chodzi mi oto, ze oni tez dorobili sie na nieuczciwosci(smutne ze legalnej) , wiec dlaczego od nas wymagaja abysmy byli wobec nich uczciwi?
              • broch Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 12:57
                zlodzieja wsadza sie do wiezienia a nie okrada. Hammurabi zyl 4 tys. lat temu
                (zasada oko za oko zab za zab). Jesli jestes leniwy i nie chcesz nauczyc sie
                free software to plac. Trzeba byc naiwnym aby myslec ze MS traci na pirackim
                oprogramowaniu w firmach: kilka lat temu MS oglosil amnestie i zarejestrowal
                pirackie kopie swojego oprogramowania w firmach. Dzisiaj wszystkie te
                przedsiebiorstwa musza placic za licencje albo czeka je sprawa sadowa. To ze w
                Polsce nie jest latwo wyegzekwowac prawo tylko swiadczy o zacofaniu a nie o
                sprycie. Sadze ze to sie niedlugo zmieni (zwlaszcza od kiedy Polska weszla do
                Wspolnego Rynku i jesli chce tam zostac to musi zaczac egzekwowac skutecznie prawo).
            • Gość: -/+ Nie pisac GLUPOT! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 28.05.04, 13:08
              antypirat napisał(a):
              "... albo niech rzad zcznie skutecznie z tym walczyc...",

              A co rzad ma do tego?

              Ludzie nie po to placa podatki aby tracic pieniadze na obrone dzialalnosci
              interesu firm!

              To sa wylacznie cywilne sprawy prywatne i firmy powinny wytacac sprawy
              sadowe i udowodnic wine!

              Rzad nie powinien sie NIGDY zajmowac kontroloa interesow finansowych firm!
              Firmy maja adwoko0atow i stac je na wytaczanie procesow cywilnych bez
              obciazania takimi bzdurami podatkownikow!
      • Gość: antypirat Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: 212.14.49.* 28.05.04, 14:22
        najbardziej bulwersuje mnie prostota, czy tylko microsoft jest autorem
        oprogramowania ? okradanie Bila ?, nie, to jest okradanie uczciwych ludzi
        ktorzy dla uzyskania dochodow korzystaja z lewego softu, i ja tu nic niema do
        ludzi prywatnych i uczniow studentow torzy musza bo chca sie czegos nauczyc,
        ale jezeli sprzedaje projekt np strony to biore za to pieniądze, i jakim prawem
        wstawia taki wem master wzmianke ze prawa do projektu sa jegoi wlasnoscia, jak
        bede chcial to polowe serwisow bede kopiowal a autor bedzie mial malo do
        powiedzenia bo to ze mial wizje jeszcze nic nie znaczy, bardzo latwo jest
        udowodnic jakim oprogramowaniem stworzylo sie dana strone, jakimi efektami sie
        posluzono dla danego efektu, jakich czcionek uzyto, i korzystanie z lewego
        softu nie okrada bilaa, tylko po 1 spowalnia rozwoj uczciwych i walczacych o
        dobra marke firm, zadna firma dla mnie nie moze mowic o jakosci jezeli taki
        podstawy sa niedopilnowane, Jakosc znaczy cena, jakosc znaczy dobre narzedzia,
        ja wiem ze photo lewy i oryginalny ma takie same mozliwosci, tyle ze ciekawe
        jakbys sie czul gdybs np. prowadzil firme budowlana i wiedzial ze ziomek z
        budowy obok, legalnie korzysta z kradzionego rusztowania, betoniarki czy innych
        narzedzi, piractwo jest tym samym - korzystanie z kradzionych narzedzi, to moze
        zacznijmy jezdzic kradzionymi autobusami ?, kupujmy kradzione komputery po co w
        sklepach, jak masz zamowic u webmastera ktory kradnie programy moze ukradnij
        jego serwis www i zmien tylko dane po co masz placic
    • Gość: Xoom Ja to widze tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 12:35
      Wiesz, piractwo to kontrowersyjny temat.
      Ciezko to wg mnie nazwac zlodziejstwem, bo nikomu nic materialnego nie ginie.
      Jedynym skutkiem jest mniejszy zysk producenta (zazwyczaj i tak dodatni).
      • tswiercz Re: Ja to widze tak 28.05.04, 12:41
        Wiesz, jezeli osoba ktorej jest nie stacna oryginal ma pirata, to firma nie wiele traci. Gorzej dla firm jest kiedy osoba, ktora stac ma pirata.
      • koktajl_molotowa Re: Ja to widze tak 28.05.04, 20:59
        Gość portalu: Xoom napisał(a):

        > Wiesz, piractwo to kontrowersyjny temat.
        > Ciezko to wg mnie nazwac zlodziejstwem, bo nikomu nic materialnego nie ginie.
        > Jedynym skutkiem jest mniejszy zysk producenta (zazwyczaj i tak dodatni).
        Jaki mniejszy zysk? Czy kupisz Corela, PhotoShopa, M$Office tylko po to, żeby
        poprawic zdjecie, napisać list? W dodatku mając dziesiątki zamienników free?
        Nie. Poprawisz, napiszesz moze nie w takim luxusie, ale za darmo. Używanie
        pirackich kopii Win, M$Office i innych pozwoliło zdobyć rynek małomiekkiemu,
        Powinien byc wdzięczny piratom. Gdyby nie oni, teraz pewnie % systemów na biurku
        byłby "troszkę" inny. Wiele systemów, zamiast paść, rozwijało by się w najlepsze
        i moja Amiga z jej Workbench-em nie byłaby historią :( Jak widać, tak
        prześladowani przez M$ piraci, czynnie przyczynili sie do rozwoju firmy z R i
        uważam, że Bill powinien w centralnym punkcie firmy postawić pomnik pirata. I
        dlatego na pochybel piratom.
      • arius5 A ja widze to inaczej 29.05.04, 00:29
        Ja robie to ze wzgledow politycznych. Nie gram bo nie mam czasu, programow pare
        mam legalnych, ale sciagam i rozprowadzam wszystko co sie da, jak najwiecej,
        aby ludzie brali kto tylko moze, za darmo.
        Kazdy 1000$ ukradzione w sofcie, to 1000$ straty dla USA.
        W sumie idzie to w miliony, oby tak dalej.
        • Gość: -/+ Re: A ja widze to inaczej IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 29.05.04, 00:54
          >arius5 napisał:

          Kazdy 1000$ ukradzione w sofcie, to 1000$ straty dla USA.
          > W sumie idzie to w miliony, oby tak dalej.

          USA na tym nie traci bo rzad USA programow nie sprzedaje!
          Microsoft czy inne firmy sa firmami prywatnymi!
    • Gość: -/+ POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 28.05.04, 12:58
      Firmy ktore oszukuja klientow i sprzedaja oprogramowanie do komputerow
      lgajac ze to LICENCJA sa prawdziwymi piratami!

      Najgorszym Piratem jest MICROSOFT z AKTYWACJA Windows XP!

      Jezeli kupujesz PROGRAM dla siebie to powinienes miec prawo do jego
      uzywania tak jak tobie sie podoba i instalowac na ilu chcesz komputerach.

      PIRACTWO jest bardzo zle rozumiane przez wielu!

      PIRACTWO to nie uzywanie oprogramowania jtore sie BOOTLEGOWALO, a
      sprzedawanie programow ktore sa nie legalnie kopiowane. PIRACTWO dotyczyc
      powinno tylko kraji jak Chiny, Taiwan, Singapore, Korea gdzie kupic mozesz
      za kilka dolarow nielegalnie kopiowane CD z programami.

      Jezeli firmy sprzedaja ci komputer z systemem operacyjnym TO POWINIENES
      MIEC PRAWO WYBRAC TAKI KTORY TOBIE ODPOWIADA a nie taki jaki oni chca ci
      wepchnac!

      Jak masz 5 komputerow w domu to powinienes miec prawo do zainstalowani
      a oprogramowania ktore kupiles na wszystkich pieciu, a nie jednym!

      Innymi slowami powinny byc licencje na "rodzine" a nie na komputer.

      Jest to szczegolnie idiotyczne bo wszyscy w rodzinie beda instalowali
      program na rodzinnych komputerach a nie na jednym, i nikt im tego zabronic
      nie moze! "Licencje" powinny byc rozne dla prywatnych osob i dla
      businessow!
      Wszyscy uzywaja bootlegow i tego zadne prawo nie zmieni, czas azby firmy
      softwerowe wreszcie sie obudzily!

      Dopoki firmy produkujace oprogramowanie nie zmienia LICENCJI bede popieral
      BOOTLEGI! w odroznieniu od PIRATOW (nie legalny rynek handlu
      oprogramowaniem w Azji!)

      Firmy softwerowe musza zmienic licencje indywidualne, licencje dla
      businesow, licencje EDUKACYJNE) i licencje dla ludzi ktorzy chca sie uczyc
      uzywania oprogramowania albo z nim eksperymentowac!

      System operacyjny powinien byc GLU!

      Naklaniam do BOJKOTU LICENCJI bo to rujnuje tylko dobre imie
      uzytkownikow oprogramowania i pozwala na niesluszne traktowanie ludzi jak
      przestepcow kiedy na to nie zasluguja!!

      Walczyc ze zlodziejami oszukujacymi uzytkownikow oprogramowania!
      Zrobic LICENCJE nie legalnymi i popierac SPRZEDARZ z nielimkitowanym
      uzytkowaniem.
      • tswiercz Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 13:08
        Popieram, tylko że jest tu jeden mały mankament. Co to jest program dla rodziny. Tzn tylko do 1 mieszkania? A jezeli ktos ma 2 domy i np 1 miesiac spedza w jednym miejscu a drugi w drugim to jak tu ma to dzialac?

        Ja uwazam, iz ceny oprogramowania powinny byc rozne dla biznesu i dla odbiorcow indywidualnych.
        • Gość: -/+ Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 28.05.04, 13:21
          Posiadanie dwoch domow przez rodzine nie jest nielegalne!

          Roznica miedzy uzywaniem oprogramowania dla celow "rodzinnych" - "adresy
          rezydencyjne" (fair use doktryna) i dla zysku (przemyslowe / handlowe
          aplikacje)!

          Rzad WARA od jakiego kolwiek bronienia FIRM sprzedajacych produkty!
          • broch Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 13:32
            To po co instalujesz te "windowsy"? Nie musisz. Jesli licencja (dobrze znana)
            nie podoba sie, to jest wystarczajaco duzo darmowych alternatyw. Jak kupisz
            telewizor sony to uwazasz ze drugi nalezy sie za darmo (bo chcesz miec
            telewizory w dwoch pokojach)?
            Ja nie mam windows i caly ten problem po prostu dla mnie nie istnieje. Nie
            popieram MS, uwazam ze to bandyci, ale Twoja filozofia jest prymitywna. Jesli
            nie zgadzasz sie z wymaganiami MS to instaluj Open.
            • tswiercz Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 13:37
              > Jak kupisz telewizor sony to uwazasz ze drugi nalezy sie za darmo (bo chcesz miec
              > telewizory w dwoch pokojach)?

              Ten przyklad srednio mnie przekonuje. Nie zapominaj, ze aby wyprodukowac jeden TV potrzebne sa materialy na niego. Ja bym to raczej tak napisal. Czy jak kupujesz chleb, to tylko ty mozesz go zjesc, czy mozesz podzielic sie nim z rodzina.
              • broch Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 14:13
                Nie masz racji. Chleb nie jest oblozony zadnymi restrykcjami. Jesli windows jest
                tak latwo "wyprodukowac" to sproboj skompilowac je sam. Niezaleznie od jakosci
                windows, za programem kryja sie setki ludzi. Co jest istotne, to fakt ze
                absolutnie nie musisz kupowac windows. Bo mozna bez nich zyc, poniewaz sa
                alternatywy (a nawet gdyby ich nie bylo to w dalszym ciagu mozna zyc). Nie
                bronie MS ale jstem za prawem. W tym wypadku, jako ze nie jest to kwestia zycia
                lub smierci uwazam ze prawo (dobre czy zle) powinno byc przestrzegane. Gdyby
                chleb byl oblozony podobnymi restrykcjami ktore w efekcie mogly by prowadzic do
                nieszczesc, prawo mozna byloby kwestionowac. W tym wypadku absolutnie nie.
                • tswiercz Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 14:22
                  Chyba mi nie wmowisz, ze dla kazdej plytki windows'a robia od poczatku cala kompilacje. Co najwyzej tylko czesc odpowiedzialna za instalacje (nr seryjne itp)
                  • broch Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 15:04
                    >Chyba mi nie wmowisz, ze dla kazdej plytki windows'a robia od poczatku cala kom
                    > pilacje. Co najwyzej tylko czesc odpowiedzialna za instalacje (nr seryjne itp)

                    Mistrzu, a jakie to ma znaczenie. Zgodnie z prawem MS ma prawo do takiej
                    licencji czy Tobie sie to podoba czy nie. Ty masz wybor, przestan byc leniwym i
                    naucz sie czegos nowego (Free), albo kup Windows i plac za lenistwo albo zgodnie
                    z prawem jestes zlodziejem.

                    Nie ma obowiazku uzywania windows. To Twoj wolny wybor.
                    • tswiercz Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 15:18
                      > Mistrzu, a jakie to ma znaczenie. Zgodnie z prawem MS ma prawo do takiej
                      > licencji czy Tobie sie to podoba czy nie. Ty masz wybor, przestan byc leniwym i naucz sie czegos nowego (Free), albo kup Windows i plac za lenistwo albo zgodni.

                      Po pierwsze skad wiesz czy umiem obslugiwac linux czy nie?
                      Tak sie sklada, ze winy uzywam tylko po to aby sobie pograc.
                      Po drugie wiekszosc ludzi nie ma wyboru. Wezmy np. ostatnio napisany program dla Poslki, ktory obsluguje wielkosc i rodzaj pol uprawnych, a program ma sluzyc do przyznawania dosplat do Unii. I co? I juz administracja musi sie zaopatrzyc w Win'y. Nie mowiac juz o platniku i wielu programach potrzebnych do obslugi firm (nawet jednoosobowych), ktore istnieja tylko dla windowsow. Wlasnie a co z Janosikiem (tak tylko sie pytam)
                      Do trzecie wlasnie jezeli chodzi o gry. Kupilem ostatnio oryginal alien vs predator 2. I teraz moze mi powiesz, ze mam to na winex uruchomic i zaplacic za niego? To juz wole kupic winy. Chyba taniej wyjdzie.
                      Wybor maja softwerehausy a one kieruja sie iloscia platform uzywanych wsrod ludzi. Dopoki wiekszosc sie nie przeniesie, dopoty nie bedzie wyboru.
                      Bez komputera da sie zyc. Ale tu chodzi oto, ze M$ ma monopol. Jakby go nie mieli to by Winy byly 2x tansze i tez by sie oplacalo. (chodzi o konkurencje, pod ktora wszystkie programy bylyby przenaszalne z winow na nia)
                      • broch Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! 28.05.04, 15:36
                        Gdy ludzie zaczna uzywac alternatywnego oprogramowania do windows to tylko
                        takie bedzie pisane.
                        Jesli nie podoba Ci sie polityka MS to wiekszej szkody przyniesiesz zmieniajac
                        OS niz instalujac pirackie kopie. Tylko w ten sposob mozna wymusic zmiane
                        polityki Microsoftu.
                        Jesli producenci gier zauwaza spadek sprzedarzy, bo gry "nie chodza" pod
                        linuksem, to zaczna produkowac wersje dla tego OS a nie dla windows. Ich guzik
                        obchodzi jaki masz OS, legalnie czy nie. Producenta gier interesuje zysk a nie
                        ideologia OS.
                        • broch Janosik 28.05.04, 15:37
                          to legenda, podobnie jak Robin Hood.
                      • koktajl_molotowa że się wtrącę 28.05.04, 18:50
                        tswiercz napisał:
                        > Po pierwsze skad wiesz czy umiem obslugiwac linux czy nie?
                        *nikt, jak zrozumiałem z dyskusji nie powiedział, że nie

                        > Tak sie sklada, ze winy uzywam tylko po to aby sobie pograc.
                        *ale legalnego, czy "legalnego inaczej"? bo o tym tu mowa

                        > Po drugie wiekszosc ludzi nie ma wyboru. Wezmy np. ostatnio napisany program dl
                        > a Poslki, ktory obsluguje wielkosc i rodzaj pol uprawnych, a program ma sluzyc
                        > do przyznawania dosplat do Unii. I co? I juz administracja musi sie zaopatrzyc
                        > w Win'y. Nie mowiac juz o platniku i wielu programach potrzebnych do obslugi fi
                        > rm (nawet jednoosobowych), ktore istnieja tylko dla windowsow. Wlasnie a co z J
                        > anosikiem (tak tylko sie pytam)
                        *to są właśnie przykłady złego prawa, mamy kupczyków w rządzie i sejmie zamiast
                        polityków martwiących sie o kraj, ale qr** my ich wybraliśmy (nie mów, że nie
                        wybierałeś -jeśli mogłeś- bo nie idąc na wybory ich wybrałeś)

                        > Do trzecie wlasnie jezeli chodzi o gry. Kupilem ostatnio oryginal alien vs pred
                        > ator 2. I teraz moze mi powiesz, ze mam to na winex uruchomic i zaplacic za nie
                        > go? To juz wole kupic winy. Chyba taniej wyjdzie.
                        *vine jest darmowe :D

                        > Wybor maja softwerehausy a one kieruja sie iloscia platform uzywanych wsrod lud
                        > zi. Dopoki wiekszosc sie nie przeniesie, dopoty nie bedzie wyboru.
                        > Bez komputera da sie zyc. Ale tu chodzi oto, ze M$ ma monopol. Jakby go nie mie
                        > li to by Winy byly 2x tansze i tez by sie oplacalo. (chodzi o konkurencje, pod
                        > ktora wszystkie programy bylyby przenaszalne z winow na nia)
                        *Chodzi o to, żeby była znaczaca konkurencja, żeby producenci gier dostrzegli
                        rynek uzytkowników Linuksa i innych OS-ów, nie tylko Windows.
                        I w kwestii przestrzegania prawa zgodzę się z Broch, Nikt Cię nie zmusza do
                        użycia Windowsi i płacenia, masz alternatywę. A czy z niej skorzystasz, czy
                        kupisz Win, czy w końcu go ukradniesz, to już sprawa Twojego sumienia. Która,
                        mam nadzieję, bo nikomu źle nie zyczę, nie zostanie nigdy załatwiona między Tobą
                        i prorkuratorem (czy choćby sędzią z grodzkiego).

                        Poza tym nikt nie powiedział, że OpenSource musi być free. Już teraz masz
                        programy, które mozesz swobodnie wykorzystać w domu, a jak chcesz przy ich
                        pomocy zarabiać - płać. I to jest najlepsze podejście do sprawy. Są ludzie
                        którzy PhotoShop uzywają do poprawienia zdjęć z cyfrówki, niby piraci, ale jeśli
                        by nie dostali PS to w IfranV by to zrobili, przez nich nikt nie traci. Gorze
                        jeśli np. fotograf poprawia zdjecie na nielegalnym oprogramowaniu, temu kopa w d***.
                        • tswiercz Re: że się wtrącę 28.05.04, 19:06
                          koktajl_molotowa napisał:
                          > *vine jest darmowe :D
                          Ale juz WineX nie

                          > *Chodzi o to, żeby była znaczaca konkurencja, żeby producenci gier dostrzegli
                          > rynek uzytkowników Linuksa i innych OS-ów, nie tylko Windows.
                          > I w kwestii przestrzegania prawa zgodzę się z Broch, Nikt Cię nie zmusza do
                          > użycia Windowsi i płacenia, masz alternatywę.
                          Problem jest z tym, ze ja nawet bym wydal te 400 zl, ale jezeli za rok bebe zmienial komputer to bedu musial wydac kolejne 400. Rozumiem, ze Bill chce bardzo wyprzedzic goscia z Ikei, ale on nie zakazuje przenoszenia szafek do innego (swojego) mieszkania!!! Po prostu wkurza mnie ta polityka.

                          > Poza tym nikt nie powiedział, że OpenSource musi być free. Już teraz masz
                          > programy, które mozesz swobodnie wykorzystać w domu, a jak chcesz przy ich
                          > pomocy zarabiać - płać. I to jest najlepsze podejście do sprawy. Są ludzie
                          > którzy PhotoShop uzywają do poprawienia zdjęć z cyfrówki, niby piraci, ale jeśl
                          > i
                          > by nie dostali PS to w IfranV by to zrobili, przez nich nikt nie traci. Gorze
                          > jeśli np. fotograf poprawia zdjecie na nielegalnym oprogramowaniu, temu kopa w
                          > d***.

                          I tu sie zgadzam. Tak samo nie wyobrazam sobie studiow bez offic'a. Wszystkie wykłady sa napisane w Word'zie i nieprzenaszalnych na OpenOffice. Taki co np pisze w Wordzie np ksiazki zarabia na tym programie, a dla mnie to jest niezbedne do studiow. Nie mowiac juz o np Visualu C++. Naszczescie u nas sa w miare dobrzy goscie z laborek po kaza pisac w pod linuxem z darmowym interfejsem graficznym :)

                          PS. nie moglem jeszcze wtedy glosowac
                          • broch Re: że się wtrącę 28.05.04, 19:24
                            "I tu sie zgadzam. Tak samo nie wyobrazam sobie studiow bez offic'a. Wszystkie
                            wykłady sa napisane w Word'zie i nieprzenaszalnych na OpenOffice."
                            Jestes pierwszym ktory nie moze otworzyc word doc w OO.org
                            Problemy pojawia sie dopiero w nastepnej wersji MS Office.
                            "Problem jest z tym, ze ja nawet bym wydal te 400 zl, ale jezeli za rok bebe
                            zmienial komputer to bedu musial wydac kolejne 400. "
                            Mozesz to wyjasnic?

                            To znaczy ze poniewaz WineX nie jest za darmo to lepiej miec piracka kopie
                            Windows? Toz to absurdaly argument.

                            Uwazam ze wiekszosc ludzi szuka wykretow bo tak jest wygodniej.
                            Uwazam tez ze paradoksalnie piraci sa podpora Microsoft. Dlatego mam nadzieje ze
                            Microfoft wprowadzi nastepnym razem takie restrykcje ze nikt nie bedzie w stanie
                            skopiowac produktow MS. I to bedzie poczatek konca dla Redmond (mysle o MS nie o
                            linuksie z Redmond).
                            • tswiercz Re: że się wtrącę 28.05.04, 21:05
                              > Microfoft wprowadzi nastepnym razem takie restrykcje ze nikt nie bedzie w stani
                              > e
                              > skopiowac produktow MS.

                              To musiałaby każda kopia być zarejestrowana. A co z komputerami nie podlaczonymi do sieci? Zostaje im tylko XP. Ale zato nie musza sie martwic o dziurawy system :)
                          • koktajl_molotowa Re: że się wtrącę 28.05.04, 20:48
                            tswiercz napisał:


                            > Problem jest z tym, ze ja nawet bym wydal te 400 zl, ale jezeli za rok bebe zmi
                            > enial komputer to bedu musial wydac kolejne 400. Rozumiem, ze Bill chce bardzo
                            > wyprzedzic goscia z Ikei, ale on nie zakazuje przenoszenia szafek do innego (sw
                            > ojego) mieszkania!!! Po prostu wkurza mnie ta polityka.
                            >
                            I tu problem, licencja OEM to takie samo oszustwo jak mieszkania
                            spółdzielcze-lokatorskie (wywaliłeś 1/2 ceny i mozesz tylko mieszkać) i TBSy.
                            • maciejpoczta Re: że się wtrącę 29.05.04, 12:18
                              Nie pomyśleliście, że korzystanie z pirackich kopii programów to po prostu złodziejstwo, bez względu na to, jaką ideologię się do tego dorobi? Niestety isnieje "społeczne przyzwolenie" na takie praktyki i wrosły one w tradycję nie tylko zresztą w Polsce.

                              Tswiercz pisze, że przez politykę microsoftu jest zmuszony do instalowania pirackiego windowsa, bo nie może żyć bez gier, które nie chodzą pod Linuxem. Te wyrzuty sumienia nie powstrzymały go zapewne przed zainstalowaniem XP, choć z powodzeniem wystarczyłby już raz ukradziony 98. Te wspomniane gry to też z pewnością same "legale.

                              W ilu prywatnych komputerach jest zainstalowany Photoshop czy Office2003? Adobe jest - jak to ktoś już słusznie zauważył - wykorzystywany do korekcji czerwonych oczu na zdjęciach, a z Office używa się tylko Outlooka do mailowania, bo pozostałe funkcje programu są "zbyt skomplikowane". Pewnie używali by też worda, ale po pierwszym uruchomieniu wracają do word pad'a.

                              To nic, że aplikacje nie są wykorzystywane nawet w ułamku procenta. Kiedy tylko Adobe, Microsoft, czy inne firmy wypuszczą wersję z wyższym numerkiem, natychmiast pójdą w ruch kazy, muły, torrenty i w komputerach pojawią się Photoshopy i Excele z jeszcze większymi możliwościami i jeszcze ...bardziej niezrozumiałymi funkcjami.

                              Więc nie pieprzcie mi tu o jakiejś wrednej polityce pana G, bo robicie tylko szum, a w zaciszu domu, czy firmy piszecie zapamiętale programy pod windows (bo z czegoś trzeba żyć). A już rozgraniczanie piractwa "domowego" i "firmowego" to po prostu cynizm. Ci wszyscy "posiadacze pirackich kopii na domowy użytek" nie zawahają się wydać tysiąc złotych na nową kartę graficzną, żeby mogli pograć w nadchodzącego Dooma (którego przecież się "gdzieś" zorganizuje). To jest Panowie wypaczona mentalność naszego społeczeństwa, a nie wredny charakter Billa.
                    • Gość: -/+ Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 29.05.04, 01:05
                      broch napisał:

                      > >Chyba mi nie wmowisz, ze dla kazdej plytki windows'a robia od poczatku cala
                      > kompilacje. Co najwyzej tylko czesc odpowiedzialna za instalacje (nr seryjne
                      > itp)
                      >
                      > Mistrzu, a jakie to ma znaczenie. Zgodnie z prawem MS ma prawo do takiej
                      > licencji czy Tobie sie to podoba czy nie. Ty masz wybor, przestan byc leniwym
                      > i naucz sie czegos nowego (Free), albo kup Windows i plac za lenistwo albo
                      > zgodnie z prawem jestes zlodziejem.
                      >
                      > Nie ma obowiazku uzywania windows. To Twoj wolny wybor.

                      Monopoly i konspiracja Microsoftu z firmami sprzedajacymi komputery jest
                      nielegalna.

                      Prawo amerykanskie zabrania sprzedawania BUNDLED PRODUCT transactions!

                      Gdyby Microsoft sprzedawal komputery z zainstalowanym OS pod firma
                      Microsoft tylko wowczas Licencja EULA byla by legalna!

                      Poniewaz inne firmy ktore produkuja komputery i sprzedaja je z
                      produktem Microsoftu onio swiadomo i otwarcie pogwalcaja prawo Amerykanskie!

                      Konspiracja zmonopolizowania rynku sprzedarzy komputerow z Windows
                      pogwalca prawo.

                      Jezeli Microsoft otwarcie gwalci prawo i nie boi sie sankcji
                      ekonomicznych to ty masz na to odpowiedz ze dzialalnosc kryminalna dla
                      zysku sie jednak oplaca!

            • Gość: -/+ Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 28.05.04, 18:58
              Prawdziwy problem ze bandyci Z microsoftu KRADNA co moga od innych firm.

              Microsoft NIE LEGALNIE po przez MONOPOLY opanowal rynek i zmusil firmy
              aby sprzedawaly komputery z systemem operacyjnym.

              Dopoki Microsoft wciska niechciane Windows wszystkim tym co je stawiaja
              na piedestale i tym ktorym ich nie chce nie ma mowy o pozwoleniu temu
              piratowi na jaka kolwiek dalsza egzystencje!

              PODATEK MICROSOFTU jest nie legalny, poniewarz nie zostal oficjalnie
              ustalony po przez prawo!

              Nalezy zwalczas MONOPOL!

              Nikt nie LICENCJUJE programow komputerowych! Wszystkie sa SPRZEDAWANE.

              Jak kupiles produkt to masz prawo z nim robic co chcesz!

              LICENCJE w programach komputerowych sa LEGALNIE nie LEGALNE.

              LICENCJA MUSI BYC OFICJALNIE PODPISANA PRZED SPRZEDARZA PROGRAMU z
              WSZYSTKIMI WARUNKAMI LICENCJI!

              PROGRAMY sa SPRZEDAWANE a NIE LICENCJONOWANE.
              W zwiazku z tym mozesz z nimi robic co chcesz, jestes ich prawnym
              elascicielem, mas wszystkie prawa do tych programow, wlacznie z
              kopiowaniem, to nie jest zadne PIRACTWO.




            • Gość: -/+ Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 29.05.04, 00:43
              broch napisał:

              > To po co instalujesz te "windowsy"? Nie musisz. Jesli licencja (dobrze znana)
              > nie podoba sie, to jest wystarczajaco duzo darmowych alternatyw. Jak kupisz
              > telewizor sony to uwazasz ze drugi nalezy sie za darmo (bo chcesz miec
              > telewizory w dwoch pokojach)?

              Nie najlepszy przyklad!

              Jak kupujesz televizor to po to aby ogladac PROGRAMY a nie televizor!
              Tu nie tyle w twoim przykladzie chodzi o telewizor a raczej o odbieranie
              roznych programow w roznych pokojach.
            • Gość: -/+ Re: POPIERAC DZIELENIE SIE PROGRAMAMI! IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 29.05.04, 00:51
              > Ja nie mam windows i caly ten problem po prostu dla mnie nie istnieje. Nie
              > popieram MS, uwazam ze to bandyci, ale Twoja filozofia jest prymitywna. Jesli
              > nie zgadzasz sie z wymaganiami MS to instaluj Open

              Jak przy kupnie nowego komputera odmowili sprzedania komputera bez OS, nie
              dali ci wyboru OS, wyludzdzili od ciebie pieniadze na OS ktorego nie
              chciales to niech ci zwroca pieniadze za ten OS jak uczciwi ludzie!

              To jest wlasnie PRAWDZIVE PIRACTWO!

              www.netcraft.com.au/geoffrey/toshiba.html

    • Gość: -/+ Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 28.05.04, 13:12
      antypirat napisał(a):

      "... to niszczy nasz rynek i > pozwala firmą w walizce na nim dzialac..."

      Firmy w WALIZCE maja takie samo prawo do prowadzenia businessu jak kazde
      inne! Male firmy, i self employment - jest to podstawa wolnej zdrowej
      ekonomi i obrona przed monopolistycznymi koncernami robiacych z ludzi
      niewolnikow!!
    • linux_forewer Re: Jak widzicie piractwo ??? 28.05.04, 17:52
      Nie wi3m o sso C1 chodzi z tymi firmami ale popieram LinuXXXa. P0zzdr0!!!!!
    • Gość: aaa Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.visp.energis.pl 28.05.04, 20:00
      w firmie 100% legal w domu 100% lewizna ps. zamierzam przejść na linuksa lub
      kupić longhorna
      • Gość: dfg Re: Jak widzicie piractwo ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 14:16
        tswiercz napisła: >>Ja zabardzo nie widze nic zlego w okradaniu Billa. A
        dlaczego? Bo to on nas okrada. Majac tyle kasy
        na koncie, on moglby juz do konca swiata pisac winy za darmo albo pomoc
        biednemu krajowi.<<

        Baranku, nawet nie wiesz, że Bill Gates wydał w ostatnich latach setki
        milionów dolarów na szukanie szczepionki na malarię. Dlaczego o tym nie wiesz?
        Bo facet się z tym nie obnosi. To mniej spektakularne, niż szukanie szczepionki
        na AIDS, wtedy pisały by o nim wszystkie kolorowe gazety. A tak jakiś
        złodziejaszak jak ty może sobie bezkarnie popluć w sieci na tego człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka