gaddzina
28.08.18, 16:35
Mam problem.
Świeżo złożony (przez fachurę) komputer wywala się kilka-kilkanaście razy dziennie. Parę razy jest to typowy blue screen, częściej ekran zamiera (kursorem mogę ruszać jeszcze przez kilka sekund, ale nic nacisnąć; potem i on nieruchomieje). Najczęściej dzieje się tak podczas przeglądania netu, ale zdarzyło się też podczas wklepywania czegoś do Excelu, kopiowania jakiś treści (CTRK+V) czy… odpalania panelu sterowania. Co ciekawe, podczas czystego pisania w Wordzie raczej tak się nie dzieje. Głównie podczas grzebania w necie.
Z poprzednim komputerem miałem podobnie – też się wywalał blue screenowo lub dla odmiany wyświetlał ekran pełen artefaktów (zamiast zamierania). Więc podejrzewam, że to nie jest kwestia samego komputera.
Klawiaturę i myszę mam nowe, zwisy zdarzają się też po odłączeniu kabelka z netem. Obstawiam zasilanie prądowe lub jakieś przebicia z monitora.
Nie mam możliwości zrobienia większego remontu elektryki. Budynek stary, więc mogą w nim różne rzeczy szwankować.
Pytanie, co to może być. Jeśli prąd, to czy UPS coś pomoże? Jaki model?