Gość: skołowany
IP: *.crowley.pl
30.05.05, 13:56
Zamierzam kupić sobie "mały sprzęt" na biurko w domu(czyt. do gier,
programików biurowych itp itd żadne fajerwerki). Jako że nie jestem "znawcą"
postanowiłem poradzić się mądrzejszych w tym temacie:))) Przeczytałem kilka
artykułów że zinformatyzowana częśc świata przesiada się na procesory 64
bitowe( w USA i Kanadzie to już standard) i 32 bitowe przejdą powiedzmy do
lamusa. Oczywiście jest jeden problem - system operacyjny longhorn ma być w
2006 a na linuxsie sie zupełnie nie znam:PPP Troche bez sensu jest mieć
procka którego możliwości nie będa wykorzystywane przez OS. Słyszałem tez że
sa problemy z oprogramowaniem tzn sterowniki do 64 bit itp itd. I bądź tu
teraz mądry kupie sobie 32 bity to za 2 lata będe miał złoma do zmiany bo sie
okarze że sie świat na 64 przerzucil a kupić teraz 64 to znowóż będzie
problem z dostosowaniem a podobno amd64 też ma zmieniać standard nóżek na
procesorze wiec będą się zmieniac podstawki(czy jak sie to tam nazywa po
polsku). Czy ktoś ma jakiś pomysł jaki porcesor jest najsensowniej kupić??