Gość: DamianHum
IP: 81.6.129.*
01.08.05, 08:15
Witam, mam wielki problem z monitorem, czesciowo moze z komputerem. Otoz gdy
go wlacze i popracuje chwile komputer sam sie resetuje (czasami zacina, co
zmusza mnie do reczengo resetu)ale po tym monitor juz sie nie wlacza, tak
jakby nie wykrywal systemu (no signal imput). Probowalem na dwoch roznych
monitorach, to samo. Podobne sytuacje wogole mi sie nie przytrafialy, nawet
nie resetowal sie sam komputer. Wszystko to sie przytrafilo dzisiaj,choc
wczoraj wszystko bylo w porzadku. Moze to cos z karta graficzna? Mam radeona
9200 128mb na plycie asrocka, windows xp. Z gory dzieki.