Polacy masowo kupują Windowsa

IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:33
Jak to Polacy, wystarczy lekki przekręt i panika na całego, lecą od razu i
kupują żeby ich policja nie zgarnęła. Pytam po co komu windows? Takie
badzieiwe...
    • Gość: sis Windows gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:01
      dają 'gratis' do laptopa ;-)
    • Gość: fdd-maniak Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.06, 19:48
      Właśnie, są inne systemy za darmo. Najśmieszniejsze, że większość ludzi korzysta
      z Win XP Professional. Ciekawe ilu z nich wykorzystuje naprawdę te profesjonalne
      funkcje?
      • Gość: Greg Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.acn.waw.pl 29.03.06, 19:54
        "Professional" to brzmi dumnie :-)) Większość nawet nie jest świadoma różnic
        między pro i home (a mało jest wariatów stawiających w domu domenę -> ja :-D
        • r0ger Re: Polacy masowo kupują Windowsa 29.03.06, 20:02
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          > "Professional" to brzmi dumnie :-)) Większość nawet nie jest świadoma różnic
          > między pro i home

          Za to są świadomi łatwości w zdobyciu kluczy korporacyjnych nie wymagających aktywacji...
          • Gość: kitara Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:59
            po co komu ta aktywacja?
        • Gość: Antoni Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:22
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          > a mało jest wariatów stawiających w domu domenę

          A co ma wspólnego postawienie domeny w domu z byciem wariatem?
          Ja mam domenę w domu. I nie czuję się wariatem.
          I otoczenie nic nie mówi.
          • Gość: Greg Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.acn.waw.pl 05.04.06, 17:13
            To miała być humorystyczna zagrywka, nic osobistego! Po prostu spotkałem się z
            dosyć dziwnymi i czasem nieprzychylnymi reakcjami znajomych na moje
            domowe "środowisko testowe" z serwerkiem na 2k3 ("a po co?", "mogłeś te
            pieniądze wydać na piwo" i inne tego rodzaju złośliwe, a nawet chamskie
            odzywki...).
      • Gość: G54 Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.acn.waw.pl 30.03.06, 01:37
        > Właśnie, są inne systemy za darmo.

        Niektorzy poza systemami korzystaja tez z programow.
        • Gość: fdd-maniak Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.06, 07:10
          Które mają swoje darmowe odpowiedniki shareware, freeware i open source.
          • Gość: Antoni Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:27
            Gość portalu: fdd-maniak napisał(a):

            > Które mają swoje darmowe odpowiedniki shareware, freeware i open source.

            Najlepszy z darmowych odpowiedników shareware, freeware i open source jest Płatnik.
            • Gość: fdd-maniak Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.06, 14:23
              1) Miałem na myśli użytkowników domowych a nie firmy (patrz wyżej moja wypowiedź
              o Win XP Pro)
              2) Jest jeszcze Wine :>
      • Gość: Kokeeno Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.crowley.pl 30.03.06, 09:05
        Mi naprawdę większość funkcji "pro" nie jest do szczęścia potrzebna
        (przynajmniej w domu), ale musiałem wydać dwie stówki więcej na system w tej
        wersji, bo "home" coś nie bardzo obsługuje więcej, jak jeden procesor...
        • Gość: rambo Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.nethawkgroup.com / 72.16.237.* 30.03.06, 17:29
          funkcje kluczowe dla bezpieczeństwa są w pro. Home to praktycznie wersja na
          jednego usera :/
        • Gość: buli Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:25
          przecież wszystkie pecety mają jeden procesor.
          • Gość: marcin_ktos Nie wszystkie. IP: *.pronet.lublin.pl 30.03.06, 18:39
            Jedne mają wirtualnie dwa procesory (HyperThreading), inne mają dwa procesory
            naprawdę, a jeszcze inne mają procesory dwurdzeniowe.
            • Gość: bizon Re: Nie wszystkie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 04:13
              HyperSraking to by dopiero było coś...
          • Gość: Kokeeno Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 21:27
            Różnie to bywa - nie widziałeś jeszcze 2 czy 4 procesorów w pececie (norma w przypadku serwera aplikacji, czy widoków)...
            Do athlona x2 (dwa rdzenie widoczne fizycznie jako dwa procesory) też potrzeba wersji pro...
    • Gość: skasowac Re: Polacy masowo kupują Windowsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:50
      ta blady strach padl na Polakow... a przeciez wystarczy zablokowac aktualizacje
      automatyczne i odinstalowac ta odpowiedzialna za nieladne komunikaty od Billego
      by moc cieszyc sie nielegalnym oprogramowaniem tak jak to robilismy do tej
      pory...

      Polska - biedny kraj - nie chce dac zarobic Billowi
      • break39 Re: Polacy masowo kupują Windowsa 05.04.06, 22:24
        Niby który system jest lepszy do domu od windowsa?
        Te wszystkie niby darmowe to nadają się tylko do biura i niezbyt wymagającego.
        W przypadku rozbudowanej sieci biurowej zaczynają się problemy. Puki co pomysł
        Billa jest najlepszy i najbardziej dopracowany.
        Pewnie zaraz odezwą się różni na temat dziur. Tak to jego wada, ale jest on
        pomyślany jako narzędzie do różnych zadań a nie sejf. Winić tych co są
        nieuczciwi a nie tych co tworzą dobrze przemyślane aplikacje.
        To tak jakby winić producenta luksusowego samochodu, że nie ma dwóch
        autoalarmów. Producent patrzy żeby usprawnić samochód, który wtedy lepiej się
        sprzedaje, niż żeby był jak twierdza dla złodzieja.
        • kell99 Re: Polacy masowo kupują Windowsa 05.04.06, 22:41
          break39 napisał(a):

          > Niby który system jest lepszy do domu od windowsa?

          Mozliwe, ze jest Tobie ciezko to zrozumiec, ale coraz wiecej uzytkownikow
          przekonuje sie do innych systemow operacyjnych i tylko po tym stwierdzaja,
          ze tyle tracili i nigdy nie wroca do windows.

          Mimo wszystko, bede przez caly czas twierdzil, ze np linuks jest przyjazniejszy
          dla uzytkownika ktory chce i lubi myslec. Kupujesz nowa plyte glowna i procesor?
          Co robi uzytkownik windows? Biegnie po wersje Pro bo procesor ma 2 rdzenie.
          Zaraz po tym reinstaluje wszystkie programy i ma co najmniej jeden dzien
          z glowy. Co robi uzytkownik linuksa? Uaktualnia system i sciaga jadro obslugujace
          jego typ procesora. 5 minut pozniej i 1 reset ma w pelni dzialajacy system.

          Niektore osoby maja zle wyobrazenie o linuksie jako o systemie w ktorym trzeba
          wszystko recznie konfigurowac. Ale nikt nie bedzie narzekal, ze po instalacji
          windows trzeba ponownie zainstalowac wszystkie sterowniki, ba, ze trzeba sie
          niezle nagimnastykowac by zainstalowac xp na komputerze z dyskiem sata.

          Przez 6 lat uzywania linuksa nigdy nie reinstalowalem systemu. System nigdy
          nie padl w taki sposob bym sobie z tym w 10 minut nie poradzil (i to w kazdym
          przypadku padl z mojej wlasnej glupoty, bo lubie instalowac rozne wersje beta
          sterownikow, jadra etc). Ten sam system przezyl 2 plyty glowne, zostal
          przekopiowany 3 razy, nigdy nie byl reinstalowany. Zawsze startuje tak samo
          szybko (nawet nie pamietam co do 'sprawdzanie dysku', tym bardziej
          defragmentacja).
          Na tym samym sprzecie win xp to system na ktorym nie da sie polegac. Ba,
          2 tygodnie temu stracilem partycje ntfs. Byla, nawet nie zauwazylem kiedy,
          ale niektore ikonki przybraly "standardowa" postac. Dopiero gdy chcialem
          uruchomic jeden z programow zobaczylem, ze dysku E: po prostu NIE MA!
          Genialne, nie mam sily na to. Jezeli ktos chce sie bawic w to, prosze bardzo.
          Ale mysle, ze gdy ktos pouzywa dluzej dobrze skonfigurowanego linuksa
          nie bedzie chcial wracac. A to, ze istnieja programy ktore nie istnieja pod
          linuksem. W koncu mozesz miec 2 systemy. Mozesz uzywac vmware, mozesz miec wine.
          Trzeba jeszcze tylko chciec, a nie narzekac.
          Ja mam xp do kilku gier ktore kocham. A gdy xp padnie, to nie mam problemu,
          ze nie moge pracowac. Padl tylko system z kilkoma grami, zadna strata...


          • break39 Re: Polacy masowo kupują Windowsa 05.04.06, 22:52
            Otóż to kell99... w domu jest rodzina. Standardowo ojciec, mama i dzieci. Bez
            systemu obsługującego gry się nie obejdzie. Chyba nie trzeba udowadniać, że do
            windowsa jest największa oferta gier.
            Poza tym co do awaryjności systemu to zwykle siada gdy coś się kombinuje z
            nowymi programami lub sterownikami i to niezależnie od tego czy to linux czy
            windows. A na reinstalację też jest sposób. Ja używam programu przywracającego
            obraz systemu - jeden klik i mam stan sprzed kombinowania. A że mi czasami
            siada system to również z mojej winy jak u ciebie.
            • kell99 Re: Polacy masowo kupują Windowsa 05.04.06, 23:01
              break39 napisał(a):

              > Otóż to kell99... w domu jest rodzina. Standardowo ojciec, mama i dzieci.
              > Bez systemu obsługującego gry się nie obejdzie. Chyba nie trzeba udowadniać,
              > że do windowsa jest największa oferta gier.

              Jezeli rodzina ma w domu dzieci, to niech sobie rodzice nie utrudniaja zycia
              tylko kupia dzieciom ps2 albo xbox360.. 1/4 dobrego komputera do gier, wydatek
              raz na kilka lat i praktycznie nie wymaga wysilku. Najczesciej to wyglada tak,
              ze rodzice maja wazne dokumenty ktore ida do nieba, bo rodzice i 6letnia
              pociecha maja konto administratora. Bo przeciez inaczej ludzie windows
              nie potrafia uzywac, a msoft ich do tego zacheca.

              > Poza tym co do awaryjności systemu to zwykle siada gdy coś się kombinuje z
              > nowymi programami lub sterownikami i to niezależnie od tego czy to linux czy
              > windows.

              Roznica jest ogromna. Jak ci nowa rzecz rozwali windows i jedyne co zobaczysz
              to niebieski ekran, albo blad systemu, to zostaje albo powrot do wczesniejszej
              wersji (nie zawsze dziala) albo reinstalacja. Jezeli rozwalisz sobie linuksa
              (bo sam nie padnie), to zawsze go odratujesz w kilka minut uzywajac np
              dyskietki/cd/usb z bootowalnym systemem.

              > A na reinstalację też jest sposób. Ja używam programu
              > przywracającego obraz systemu - jeden klik i mam stan sprzed kombinowania. A
              > że mi czasami siada system to również z mojej winy jak u ciebie.

              Ale mi pada sam z siebie. Bo mialem pecha i program ktory zainstalowalem raczyl
              podmienic biblioteke. Jezeli mam na mysli 'padniety linuks' to mam na mysli
              rozwalone lilo/grub, a nie program ktory mi caly system rozwalil. Taki program
              to musialoby byc rm -rf / ;)
Pełna wersja