25.08.06, 22:02
jak pozbyć sie zarysowań na płytach CD??

podobno jest jakis środek i oczywiście firmy, ale jakiś domowy sposób?
Obserwuj wątek
    • m.gregor Re: jak??? 25.08.06, 22:38
      Pasta do zebow + papier toaletowy
      • Gość: Obywatel Re: jak??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.08.06, 23:01
        Dobra rada. Taka płyta bedzie pięknie wyglądała i nadaje się do powieszenia jako
        ozdóbka lub podstawka pod piwo.
        • Gość: Anka123123 Re: jak??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:30
          dzieki, ale prosilam o powazna rade, no nic, pytam gdzie indziej
          • gluby Re: jak??? 26.08.06, 12:36
            a co oczekiwalasc cudow? i po co latac jelsi i tak dalej beda sie rysowac
            • anka123123 Re: jak??? 26.08.06, 21:16
              a nie da sie normalnie odpowiedziec?? np. nie warto albo nie ma cudownych
              srodków, porysowane i trudno?

              nie badzcie tacy nerwowi, bo forum jest od dawania rad, ja radze jak umiem i w
              innych dziedzinach oczekuje tego samego, wiec pytam tych co maja odpowiedz, o
              komentarz nie prosze

              dzieki za wszelkie rady i juz nie trzeba KONIEC TEMATU


              • Gość: a.s.s. Re: jak??? IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.06, 21:26
                Jesli masz problemy z odczytem tej plyty to pomoze
                Ci w tym program:
                www.dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=1769&t=94
                nagraj dane na nowej plytce i uwazaj z porysowaniem.
                Oczywiscie sa takie pasty ale najlepiej spytaj sie
                w sklepie Elektronicznym(MediaMarkt,Saturn itp.)jak rowniez w Servisach Komp.
        • m.gregor Re: jak??? 26.08.06, 21:29
          W ten sposob udalo mi sie uratowac plyte Mike'a Oldfielda. Zarysowania splycily
          sie na tyle ze plytke dalo sie zripowac do mp3 a potem spowrotem do CDA. Wazne
          zeby naniesc cienka warstwe pasty z woda, i papierowym recznikiem pocierac od
          srodka plyty na zewnatrz.
          • Gość: Obywatel Re: jak??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 26.08.06, 22:31
            To nazywasz uratowaniem? Najpierw przepuściłeś schabowego przez maszynkę do
            mięsa, a potem z powrotem uformowałeś kotlety? Przecież mp3 to kompresja stratna
            - z sygnału część jest bezpowrotnie tracona (wraz z pasmem powyzej 16-18 kHz).

            A co do "usuwania rys". Da się to zrobić, ale trzeba się zaopatrzyć w
            "oprzyrządowanie" - trzeba płytę wprawić w szybkie obroty i używając np. mleczka
            polerskiego polerować miękką ściereczką. Zależnie od głębokości rys moze to
            potrwać kilkanaście minut. Da się w ten sposób uratować płytkę - nie będzie to
            lustro, ale bedzie na tyle gładka, ze bez kłopotu bedzie grała w każdym
            sprzęcie. Ja poleruję mocując do wiertarki (na specjalnym "talerzu").

            A swoja drogą - producenci nośników prześcigają się w zabezpieczeniach
            powierzchni coraz to twardszymi lakierami, żeby płyty nie dało się łatwo
            uszkodzić mechanicznie. Nośnik kosztuje złotówkę. Płyta muzyczna, której cena
            dochodzi już do stówy jak już jest zabezpieczona, to jedynie przed kopiowaniem
            (piratami), a ślady na niej pozostawi spacerująca mucha...
            • m.gregor Re: jak??? 26.08.06, 23:26
              Lepsza taka niz zadna...Wtedy jeszcze nie bylo torrentow, DC dopiero w
              powijakach a Napster juz byl zamykany. Co do mleczka, pasty polerskiej i
              szybkich obrotow: czy naprawde potrzeba az tyle zachodu zeby uratowac jedna czy
              2 plyty? Przy delikatnym obchodzeniu plyta uratowana moim sposobem da sie
              odczytac i skopiowac. A przeciez w koncu o to chodzi nie? Wydatki zadne a efekt
              osiagniety. Oczywiscie jak mamy do uratowania 30-40 plyt to wtedy warto
              zainwestowac w uchwyt do wiertarki i paste.
              • Gość: gosciu Re: jak??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 23:49
                kazdy, powtarzam kazdy, mezczyzna powienien miec w domu wiertarke! (o scyzoryku
                w kieszeni nie wspomne!)
              • kromkojad Re: jak??? 27.08.06, 00:43
                A do czego tu potrzebny torrent czy Napster? Były już programy potrafiące
                zgrywać płyty do nieskompresowanego pliku wav, z którego płytę audio można było
                wypalić za pomocą Nero czy WinOnCD. Nie rozumiem po co najpierw do mp3, żeby
                potem znowu do formatu CD, z tym , że już ze stratą.
                • marex59 Re: jak??? 27.08.06, 08:32
                  Jeśli się nagra w bitrate 320 to straty są nie wielkie mp3
                  • Gość: Obywatel Re: jak??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.06, 11:37
                    A jeśli się nagra w innym bitrate? Podaj choć jeden powód dlaczego należy
                    ponieść choćby niewielkie straty, skoro można nie ponosić żadnych?
                    • marex59 Re: jak??? 28.08.06, 08:10
                      Oczywiście nie potrzeba przegrywać na mp3 ale jeśli ktoś mocno chce to niech to
                      robi ja osobiście bym nie przegrywał
                  • Gość: B Re: jak??? IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 28.08.06, 08:57
                    Bzdura :)
                    To dziwne jednak lepszy efekt uzyskuje się przy VBR w granicach 192 niż przy 320
                    CBR.
                    Nie zmienia to faktu, że przy pomocy mp3 nie ratuje się płyty - tylko i
                    wyłącznie WAV i to przy pomocy ExactAudioCopy (EAC)
                    • Gość: Kokeeno Re: jak??? IP: *.crowley.pl 29.08.06, 08:48
                      Dodaj, że zgranie płytki w trybie dokładnym zajmuje ok. 10 godzin (no, ale audio
                      nie ma korekcji błędów na poziomie płytek z danymi)...
            • Gość: B Re: jak??? IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 28.08.06, 09:10
              Chłopie co ty za bzdury opowiadasz?
              Koleś dobrze napisał tylko z tym MP3 nieco pojechał :)
              Natomiast Jego metoda jest jak najbardziej prawidłowa, w przeciwieńśtwie do
              Twojej z wprowadzaniem płyty w wysokie obroty - płyty nie można czyścić ruchami
              obrotowymi/"wzdłóż" ścieżki audio tylko w poprzek do niej, czyli od środeczka na
              zewnątrz - rysy poprzeczne nie są tak szkodliwe jak te idące po ścieżce.
              Lepszym środkiem od pasty do zębów (musi być bardzo drobnoziarnista) jest pasta
              Brasso (można kupić na allegro)
              A tutaj ilustrowana instrukcja ratoania płyty przy pomocy Brasso:
              www.instructables.com/id/EAPIE0IPAUEP286T9M/
              • Gość: Obywatel Tak??? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 28.08.06, 18:35
                Jest pewna drobna różnica między czyszczeniem (o którym zresztą nie było mowy) a
                polerowaniem z wykorzystaniem mleczka polerskiego. Jeśli wydaje Ci się, że
                wypolerujesz trąc płytę trzymaną w rękach, to - jak się wyraziłeś - zdrowo
                pojechałeś...
                • Gość: B Re: Tak??? IP: *.bsk.vectranet.pl 29.08.06, 00:09
                  Dowody przed nosem i dalej wątpisz? Lubisz mieć ostatnie słowo w dyskusji, nawet
                  jeśli pier... głupoty?
                  Wpisz w google brasso cd scratches removing.
                  • bwv1004 Re: Tak??? 29.08.06, 01:46
                    repairfaq.ece.drexel.edu/sam/cdfaq.htm#cdrepscr
                  • Gość: Obywatel Re: Tak!!! IP: *.ists.pl 29.08.06, 13:09
                    Gość portalu: B napisał(a):

                    > Dowody przed nosem i dalej wątpisz? Lubisz mieć ostatnie słowo w dyskusji,
                    > nawet jeśli pier... głupoty?

                    Jakie dowody? To co opisałem - robiłem. Dzielę się swoim doswiadczeniem -
                    wypróbowałem praktycznie, a dowody stoją u mnie na półce i grają. Nie tylko
                    zresztą u mnie, ale i u paru znajomych także. I trzeba płytę dokładnie ogladać w
                    jasnym świetle, żeby zauważyć, że była polerowana.

                    Nie mieści Ci sie w głowie, że można cel osiągnąć na kilka sposobów?
                    • Gość: P Re: powrot do tematu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.06, 16:17
                      a wlasciwie w czym Ci te jak je nazywasz rysy przeszkadzaja.A ja mam
                      pytanie :po ktorej stronie plyty sa zapisane informacje .
                      • Gość: Obywatel Re: powrot do tematu IP: *.ists.pl 29.08.06, 20:43
                        Gość portalu: P napisał(a):

                        > a wlasciwie w czym Ci te jak je nazywasz rysy przeszkadzaja.A ja mam
                        > pytanie :po ktorej stronie plyty sa zapisane informacje .

                        Koncentryczne rysy powodują przeskakiwanie lub zatrzymywanie się płyty podczas
                        odtwarzania. Poprzeczne są praktycznie niedostrzegalne dla czytnika. Dlatego
                        płyty należy czyścić od środka na zewnątrz, a nie koliście.

                        Dane zaś znajdują się od strony etykiety tuż pod nadrukiem. Uszkodzenie tej
                        wrstwy powoduje, że płyty już nie uda się uratować i nadaje się do kosza. Trochę
                        inaczej rzecz się ma z płytami DVD - dane znajdują się mniej więcej w połowie
                        grubości płyty.
              • Gość: Laptopowiec Re: jak??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:00
                > Koleś dobrze napisał tylko z tym MP3 nieco pojechał :)
                > Natomiast Jego metoda jest jak najbardziej prawidłowa
                Tez się zgadzam, nieraz stosowałem. Z tym, ze zamiast ręcznika paierowego
                proponuje miękką chusteczkę albo kłębek waty. Niektóre ręczniki są dość twarde
                i mogą rysować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka