Dodaj do ulubionych

Laptop, co kupić???

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 19:00
Mam zamiar zakupić laptopa. Co radzicie? Ewentualne uwagi o awaryjności i
serwisie, proszę. Znajmomy ma Aristo 9550F. Co to za wynalazek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: Laptop, co kupić??? IP: *.union1.nj.home.com 14.11.01, 00:32
      Poczytaj posty z 22-08-2001 n/t kupowania California Access.

      Dowiedz sie wszystkiego czego tylko mozesz n/t gwarancji i serwisu.

      Czegobys nie kupil, to za pare miesiecy bedzie to i tak - jak wszystko w
      komputerach - przestarzale, warto wiec rozwazac raczej jak zachowac sie zanim
      kupisz (czyli jaki kupic), zeby byl zawsze sprawny i w razie czego kto to
      zapewni.
      Ceny napraw "notebookow" sa zazwyczaj zaporowe.
      W zwyklym PC bierzesz srubokret i w 5 minut masz wymieniona karte wideo czy
      modem, bez proszenia sie kogokolwiek. A w "notebooku"... dopowiedz sobie sam.

      Sam uzywam HP od paru lat bez problemow, ale podobaja mi sie Sony...
      Firmy "Krzak" czyli tych roznych "California Access" czy innych "Aristo" raczej
      wolalbym unikac, chyba ze za polowe (lub mniej) ceny.
      Sa to na ogol KROTKOSERYJNE skladaki. Moze dobre a moze nie.

      • Gość: zyg Re: Laptop, co kupić??? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 07:56
        Gość portalu: Mirko napisał(a):

        > Poczytaj posty z 22-08-2001 n/t kupowania California Access.
        >
        > Dowiedz sie wszystkiego czego tylko mozesz n/t gwarancji i serwisu.
        >
        > Czegobys nie kupil, to za pare miesiecy bedzie to i tak - jak wszystko w
        > komputerach - przestarzale, warto wiec rozwazac raczej jak zachowac sie zanim
        > kupisz (czyli jaki kupic), zeby byl zawsze sprawny i w razie czego kto to
        > zapewni.
        > Ceny napraw "notebookow" sa zazwyczaj zaporowe.
        > W zwyklym PC bierzesz srubokret i w 5 minut masz wymieniona karte wideo czy
        > modem, bez proszenia sie kogokolwiek. A w "notebooku"... dopowiedz sobie sam.
        >
        > Sam uzywam HP od paru lat bez problemow, ale podobaja mi sie Sony...
        > Firmy "Krzak" czyli tych roznych "California Access" czy innych "Aristo" raczej
        >
        > wolalbym unikac, chyba ze za polowe (lub mniej) ceny.
        > Sa to na ogol KROTKOSERYJNE skladaki. Moze dobre a moze nie.
        >


        Dlaczego bedzie przestazale , przeciez przestazaly i za wolny komputer to sie
        robi do np. gier , szybkiej grafiki itd. a jesli to ma byc komputer podreczy (
        byle by byl wyposazony w minimum 128 MB RAM ) to bedzie dzialal i dzialal i po co
        cokolwiek wymienac ...

        Ja polecam SONY i IBMa , no coz drogi sprzet ale sie oplaca...

        Pozdrawiam
    • Gość: TomekMX Re: Laptop, co kupić??? IP: 148.230.77.* 14.11.01, 02:00
      Ja radze, abys kupil sobie tego laptopa tylo i wylacznie jesli go na prawde
      potrzebujesz (o jezeli nie masz co robic z forsa).

      Ja polecam Compaqa albo Toshibe (chociaz moje doswiadczenia z Toshiba nie byly
      najlepsze). Dobre sa tez HP i oczywiscie DELL, chociaz moze troche drozsze... i
      jesli masz duzo forsy to oczywiscie tylko SONY VAIO!!!!!

      I jesli chodzi o "skladaki"... sa tanie, ale nie zawsze... jesli mnie rozumiesz.

      TomekMX

      P.S. Jest to moje zdanie, w koncu ty za tego laptopa zaplacisz i bedziesz sie z
      nim "meczyl"...
    • Gość: Mirko Czy aby na pewno... IP: 65.206.44.* 14.11.01, 15:54
      Przy calym szacunku do wszystkich pisujacych tu forumowiczow - czy aby na pewno
      polecisz kupowac (skadinad najciekawszy w aktualnej ofercie) Sony Vaio lub 5
      kilowy "Mobile Krzak" za polowe ceny Sony po tym co tu wyczytasz?

      Ja zdalbym sie raczej na fachowe przeglady i porownania w licznych czasopismach
      komputerowych. Ale nie tych, ktore sa w kioskach teraz, bo tam
      omawiane/porownywane sa nowosci, urzadzenia najdrozsze, ktorych czesto jeszcze
      sie nie da nawet kupic a nawet jak sie da, to slono placi sie za nowosc, jakto
      zawsze w technice. Poszedlbym z notesem do czytelni i poprzegladal numery
      sprzed paru miesiecy. Pamietam, ze w czerwcowym "Enter" byl obszerny/fachowy
      przeglad "notebookow". W takich artykulach sa one porownane co do srubki i
      zawleczki.
      Po takiej edukacji - porownalbym jeszcze warunki gwarancji i zachodzac do
      jednego czy dwoch warsztatow naprawczych grzecznie zapytal technika, ktorych
      modeli radzilby unikac, bo na pewno sa takie od ktorych warto sie trzymac z
      daleka.

      • Gość: Mirko Dodatkowo... IP: 65.206.44.* 14.11.01, 16:12
        Zakladajac, ze jak wiekszosc nie przymierzasz sie do Apple-a...
        W zwiazku z tym ze W.XP jest w sprzedazy od paru miesiecy w sklepach spotkasz
        zapewne wybor 3 systemow: "Me" i "2000" (a moze nawet i "98SE" gdzieniegdzie) w
        starszych modelach, i "XP" w nowszych. Zakladajac, ze kupujesz po to zeby
        uzywac a nie majstrowac i przeinstalowywac system i oprogramowanie - jaki to
        bedzie system jest tez istotne.
        Zauwazylem, ze niektore komputery a "notbooki" szczegolnie dzialaja z jednym
        systemem duzo lepiej niz z innym. Moj HP - oryginalnie "98" najlepiej zachowuje
        sie z XP po dziwnych czkawkach pod "Me" i niezbyt dobrym dzialaniu pod "2000".
        Z kolei "Gateway Solo 8300" znajomej, ktory kupila z czystym dyskiem - po wielu
        probach IDEALNIE dziala wlasnie pod "Me".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka