anietka1
24.01.05, 20:05
Jeszcze tydzień do @ , macam cycki, wróże z fusów , obgryzam pazury do
łokci .Już wiem , że jak na złość @ pewnikiem przydzie , jak co miesiąc
niestety .W końcu dlaczego miałoby tym razem wyjść , lepsza jakaś jetem czy
co . Najgorsze jest to , że znów się załamie , będę ryczeć , warczeć na
wszystkich , biedny mój mąż już mi go żal .
Wymyśliłam jednak sposób na zły nastrój , jeszcze tego samego dnia fryzjer ,
tak , tak , to mi dobrze zrobi , może jakieś pasemka inna fryzurka ? Potem
zakupy to lubie najbardziej 25 torebka , albo 20 para butów od przybytku
głowa nie boli . Na koniec dieta 3000 kalorii , jakieś ciasteczko albo dwa
może być też torcik czemu nie , pizza też mile widziana , Mc Donalda
niestety nie lubie , chyba że frytki . Zapomniałam o jeszcze jednym ,
wieczorkiem z mężusiem jakieś przytulanko , dla odmiany dla przyjemności .
No, i tak tym sposobem mam zapas sił na następny cykl .
A wy dziewuszki jakie macie metody ???