Gość: bodox
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.12.06, 17:01
była sobie taka właśnie Mandriwa na moim kompie, wszystko ładnie pracowało, do momentu, gdy zachciało mi sie zainstalować kaffeine - jako program mający mozliwość zapisywania na dysku plików strumieniowych (audio, video).
całay to był ambaras, bo jakowychs biblkiotek bardzo brakowało, w końcu udało się.
ale - potem (na drugi dzień) system juz nie powstał. uruchomienie mandrivy zatrzymało sie na początku - i stop
próbowałem "rescue system" z płyty instalacyjnej - nic.
zdesperowany wgrałem całą mandrivę na nowo -i nic. zatrzymuje sie na czyms co ma związek z "hostem" (niestety nie pamiętam szczegółów, choć to pewnie grzech mój, że bez tego piszę na forum)
parę razy tę mandrivę wgrywałem - i zawsze to samo.
w końcu sie poddałem - wgrałem stare mandrake 10.1 - ten chodzi.
no i ważne: moja mandriva 07 to jest PowerPack!
komuś coś przychodzi do głowy?
na kompie mam drugi system (od lat) - windows. zawsze to ładnie razem sobie sąsiadowało.
dla mnie zagadka kompletna: przedtem mandriva 07 chodziła ponad miesiąc i było wszystko ok.
a teraz (na tym samiuteńkim kompie) nie chce sią jakoś uruchamiać.
co może być?