Dodaj do ulubionych

legalnosc oprogramowania w firmie

01.01.07, 15:57
mam przygoowac 4 stronicowa prace na temat legalnosc oprogramowania w firmie. o czym byscie pisali jakie linki polecili.
Przedmiotem pracy jest hurtownia posiadająca 3 sklepy detaliczne i prowadząca sprzedaż przez Internet.
Centrala jest połączona do Internetu przy pomocy DSL a sklepy – Neostrada. Sprzedaż odbywa się przy pomocy aplikacji klient serwer, baza danych jest umieszczona na serwerze w centrali. Systemy operacyjne: serwer bazy danych – Linux i mySQL, serwer do sprzedaży online: Linux z serwerem Apache i obsługą php, programy do sprzedaży, magazynu i księgowości działają na systemach Windows.

o czym byscie pisali.jakie tematy poruszyc?
dzieki
pozdrowienia noroczoczne dla wszystkich
Obserwuj wątek
    • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 01.01.07, 18:36
      Przedmiot pracy ma tylko trochę wspólnego z tematem pracy, bo temat pracy
      wskazuje na to, że należy przedstawić polskie prawo autorskie dotyczące
      oprogramowania, a potem przedstawić licencje na oprogramowanie wykorzystywane w
      hurtownii, ale bez porównywania licencji ze sobą, bo to zajmie za dużo miejsca.
      Zwróć uwagę na to, że:
      - MySQL od niedawna jest dystrybuowane wyłącznie na licencji GPL v2, a więc już
      nie na podwójnej licencji.
      - Jeśli promotor / ktoś odejdzie nieco od tematu i zada pytanie: czym różnią się
      tak zwane wolne licencje od tak zwanych licencji niewolnych? Możesz wtedy
      odpowiedzieć, że najważniejsza różnica polega na tym, iż pierwsze mówią o tym,
      co _wolno_ użytkownikom i twórcom oprogramowania, a drugie o tym, czego _nie_
      wolno użytkownikom i twórcom oprogramowania.
      - Jeśli promotor / ktoś odejdzie nieco od tematu i zada pytanie: w czym są
      najbardziej podobne licencje wolne i niewolne? Móżesz wówczas odpowiedzieć, że
      tym, iż zarówno jedne, jak i drugie, jednoznacznie podkreślają brak
      odpowiedzialności twórców oprogramowania, za szkody, które ewentualnie powstaną
      w wyniku jego użytkowania.
      Jeszcze jedno. Sposób połączenia centrali do Internetu nie ma znaczenia dla
      tematu Twojej pracy. Dla tematu ważne jest to, na jakich licencjach udostępniane
      są sterowniki, z których korzystasz, by się połączyć.
      • szast_adam Re: legalnosc oprogramowania w firmie 01.01.07, 20:13
        Też to podobnie widziałem - punktem wyjścia jest prawo autorskie.

        Jeśli chodzi o licencje, to dodałbym coś o 'innym poprogramowaniu'
        zainstalowanym na komputerach. Chodzi mi o różnice w licencjach: znaczna część
        rozróżnia użytkownika indywidualnego (w domu), komercyjnego (w firmie) - oraz
        rządowego, w szkolnictwie itp. Nie chodzi o prawo, ale o szczegółowe
        zastrzeżenia w samych licencjach. Część oprogramowania można dowolnie
        (bezpłatnie) wykorzystywać w domu, ale NIE MOŻNA instalować w firmie - w takim
        przypadku płaci się za licencję.

        Generalnie jestem zwolennikiem zasady: w domu możesz instalować, co tylko
        chcesz. Ale w sieci, którą zarządzam (w firmie), można instalować tylko
        programy zatwierdzone/zakupione (bo użytkownik NIE ZNA pewnych inerakcji między
        oprogramowaniem, a miałem przypadek, że jakiś program, dołaczony do popularnego
        dziennika, 'popsuł' ustawienia podstawowego narzędzia pracy).

        pozdrawiam noworocznie
        AdamS.
        • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 02.01.07, 00:11
          Tylko pamiętaj pisząc pracę, aby nie pomylić "bezpłatnie" z "dowolnie", bo w
          przypadku oprogramowania różnica pomiędzy tymi pojęciami jest bardzo duża.
    • krzysztofsf Re: legalnosc oprogramowania w firmie 01.01.07, 20:31
      Uwzglednij zabezpieczenia stanowisk w centrali i w sklepach przed instalowaniem nieautoryzowanego oprogramowania. Ich skutecznoscia oraz jej weryfikacja przez admina z centrali.
    • modalverb Re: legalnosc oprogramowania w firmie 02.01.07, 16:00
      co byscie jeszcze doali.
      • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 02.01.07, 16:15
        To, co napisaliśmy, wystarczy na bardzo obszerną analizę. Ty masz napisać
        zaledwie 4 strony. Sama licencja GPL v2 lub v3 ma ich więcej :P.
        • modalverb Re: legalnosc oprogramowania w firmie 02.01.07, 17:21
          @olpc
          dzieki
          zluchaj napisalem prawie 4 strony. moze znalazl bys czas aby rzucic fachowym okiem i ewentualnie cos jeszcze podpowiedziec?
          bardzo bym Cie prosil
          • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 02.01.07, 22:28
            W skrzynce pocztowej niczego nowego nie mam. Czy 4 strony zostały już wysłane na
            adres olpc@gazeta.pl ?
    • smutas Re: legalnosc oprogramowania w firmie 04.01.07, 04:35
      Koledzy forumowi swietnie podpowiedzieli " co i jak" az ciekaw jestem tej pracy.
      Mam jedno pytanie, troszke off-topic...
      madalverb napisala:
      (...) Centrala jest połączona do Internetu przy pomocy DSL a sklepy – Neostrada
      (...)

      No i wlasnie, czy Neostrada nie korzysta przypadkiem z techologii DSL w wersji
      A-DSL. Polaczenia z rodziny DSL wykorzystuja ten sam protokol PPPoE wiec nie ma
      co porownywac, chyba, ze zakradl sie blad i mialas na mysli np. E1 vs. A-DSL?
      pozdrowienia S.
      • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 04.01.07, 15:12
        Słowo praca nie jest tutaj właściwe. Jest to coś w stylu dokumentu BHP
        dotyczącego użytkowania oprogramowania w firmie. Właśnie ten dokument poprawiłem
        i odesłałem autorowi. Ja się zawiodłem na tym, co w nim przeczytałem, ale z
        drugiej strony lepiej zrozumiałem, dlaczego w polskich firmach jest tak kiepsko
        z porządnymi wdrożeniami porządnych programów oraz z porządnym zarządzaniem
        systemami informatycznymi.
        • szast_adam Re: legalnosc oprogramowania w firmie 05.01.07, 22:01
          > dlaczego w polskich firmach jest tak kiepsko
          > z porządnymi wdrożeniami porządnych programów oraz z porządnym zarządzaniem
          > systemami informatycznymi.

          Bo (niestety) w polskich firmach są zatrudnieni "informatycy". Adminstrator
          sieci pisze programy, web-developer administruje routerami/siecią, szewc piecze
          bułeczki, murarz szyje garnitury...
          I np. licencji nikt nie czyta.

          (Nie twierdzę, że to kiepscy fachowcy! Specjalizacja, bo już nie da się
          być 'informatykiem' od wszystkiego)

          > Jest to coś w stylu dokumentu BHP
          > dotyczącego użytkowania oprogramowania w firmie.

          Coś tak przeczuwałem i dlatego dorzuciłem o tych zastrzeżeniach użytkowania w
          firmie/domu.
          A podstawowa zasada jest prosta: komputer w firmie jest własnością firmy. To
          właściciel określa i decyduje, co MOŻE być zainstalowane. Może (ale nie musi)
          pozwolić na instalowanie czegoś innego - po zapoznaniu się z warunkami
          licencji. A w przypadku naruszenia licencji odpowiada osobiście prezes
          (najwyższe stanowisko zarządzające w firmie).
          • olpc Re: legalnosc oprogramowania w firmie 05.01.07, 23:11
            Tworzenie takich dokumentów BHP w firmach jest stratą czasu, a więc i pieniędzy.
            Znacznie łatwiej z góry ustalić, że nie korzysta się z oprogramowania, którego
            licencja zamiast mówić, co wolno, mówi wyłączenie o tym, czego nie wolno.
            Proste. A dla prezesa i kontrolerów wywiesiłbym napis na drzwiach o treści:
            "Tutaj polubisz GNU GPL".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka