Dodaj do ulubionych

Licencja na oprogramowanie

IP: *.altec.pl 03.06.07, 21:35
Witam

Pytanie zadam może trochę dziwne i śmieszne, ale wolałbym się upewnić, bo
różne kwiatki w prawie się zdarzają. Czy prawa do użytkowania programu zależą
w jakikolwiek sposób od tego kto widnieje na fakturze za program? Tzn jeżeli
program kupuje firma (korzystając ze swoich rabatów) i na firmę jest faktura,
a licencja jest wypisana na mnie, to czy jest na pewno wszystko ok i program
jest do mojego prywatnego użytku, niezależnie czy będę w tej firmie pracował
czy nie ?

Pozdrawiam
greg
Obserwuj wątek
    • Gość: akodo a zdajesz sobie sprawę ile jest róznych licencji? IP: *.chello.pl 03.06.07, 21:52
      przecież jak pytasz o szegóły licencji to musisz napisać o co Ci chodzi, owszem
      są takie przywiązane do stanowiska a są i takie przywiązane do użytkownika.
    • Gość: T-800 Re: Licencja na oprogramowanie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.06.07, 22:09
      Program można zbyć, przekazać itp., więc nie powinno być tu większego problemu.
    • krzysztofsf Re: Licencja na oprogramowanie 03.06.07, 23:39
      Spotkalem sie z takimi licencjami, ktore byly firmowe, ale na konkretnego uzytkownika.
      Tj firma wykupywala swoja (swoja, nie nalezy do ciebie) na imiennych uzytkownikow, i gdy kowalski zwolnil sie z pracy, to na malinowskiego trzeba bylo kupic nowa licencje stanowiskowa. Ktores systemy bazodanowe tak mialy, firma od tego sposobu licencjonowania uciekla gdy zorientowala sie w powyzszych niedogodnosciach, mimo korzystniejszej ceny stanowiska.

      Natomiast w innych wypadkach musisz zapoznac sie z tekstem licencji i jakie wymogi ma licencjodawca.
      • Gość: greg Re: Licencja na oprogramowanie IP: *.icm.edu.pl 04.06.07, 00:26
        Więc widziałem przykładową licencję (kolega tak kupował) - i nie ma na niej
        żadnej wzmianki o firmie. Licencja przyznaje prawa użytkowania konkretnej
        osobie, czyli mnie, a na tamtej umowie koledze. Moje pytanie dotyczyło raczej
        tego, czy nie istnieją jakieś przepisy prawne, które stwierdzają np, że ma się
        prawa do programu na podstawie licencji i faktury jednocześnie.
        • krzysztofsf Re: Licencja na oprogramowanie 04.06.07, 05:05
          Gość portalu: greg napisał(a):

          > Więc widziałem przykładową licencję (kolega tak kupował) - i nie ma na niej
          > żadnej wzmianki o firmie. Licencja przyznaje prawa użytkowania konkretnej
          > osobie, czyli mnie, a na tamtej umowie koledze. Moje pytanie dotyczyło raczej
          > tego, czy nie istnieją jakieś przepisy prawne, które stwierdzają np, że ma się
          > prawa do programu na podstawie licencji i faktury jednocześnie.

          To juz jest okreslone w wymogach licencji. Np microsoft podaje, ze faktura jest jednym z 3-ch elementow,z ktorych 2-a trzeba miec, zeby udowodnic legalnosc.

          Sprawdz warunki na stronach producenta programu. Licencja. kupowana przez firme, moze byc przykladowo czescia wiekszej grupy licencji, jedynie zawierajaca imienna informacje na kogo jest wystawiona (np. w celu pracy na domowym komputerze). Czy w tekscie licencji kolegi pisze, ze jest on wlascicielem licencji, czy ze jest wystawiona na niego?

          Odnosnie wlasnosci firmowej - firma ma prawo jak najbardziej zarzadac zwrotu wydanych do pracy narzedzi, w tym licencji. Jesli nie zawieraliscie w tym celu jakiejs umowy, to moze miec z tym trudnosci techniczne, chociaz rowniez moze miec mozliwosc np. wystapic do producenta oprogramowania o uniewaznienie ukradzionej licencji

          To wszystko zalezy od konkretnej sytuacji, podobnie jak odpowiedz na pytanie "czy moga mi udowodnic, ze jestem ojcem dziecka Anety K.".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka