Dodaj do ulubionych

chcę kupić laptopa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:21
Siema ;-D

Za tydzień zamierzam jechać do sklepu po laptopa.
W zasadzie jestem już zdecydowana na : tery.pl/pavilion-dv6840ew-atl64-2502gdvrw154-ff726ea-p-79804.html

Jednakże znalazło się parę osób, które za taką cenę odradzało mi ten model ( a to ze względu na procesor, a to karta graficzna, a to marka itd) i doradziło np. takie :
www.laptech.civ.pl/product_info.php?cPath=28_30_113&products_id=1487&osCsid=172aae3bbe5f1b82daf5bc63d96e2f14
laptopy.net/?product_id=1208
Jak myślicie, czy za taką cenę jednak warto kupić tego HP ? Czy ma dobry procesor, kartę graficzną itd ? Ja się w tym tak trochę słabo orientuję, i wolę mieć pewność.
Czy jednak lepszy któryś z tych co mi zostało polecone ?
A może macie inne propozycje dla laptopa za 2500zł ?
Od razu powiem do czego będzie potrzebny :
- net
- filmy, muzyka, itp
- grafika, obróbka zdjęć
- rysunek techniczny na kompie w specyficznych programach typu CAD itd
- gry niekoniecznie, z tego już wyrosłam ;-D

Oczywiście, będę używać Visty, choć na razie nie jestem do niej przekonana, aczkolwiek - parę lat temu nik nie chciał używać XP, bo każdy wolał W98, teraz jest podobnie, z tym że XP vs. Vista xD

Może te 2,5 tyś to torchę mało na porządny laptopek, ale mi się wydaje, że dla 19latki to wystarczajace.

Z góry dzięki za pomoc...
Obserwuj wątek
    • m.gregor Re: chcę kupić laptopa 03.09.08, 14:52
      Aristo to nie notebook to zabawka. Wez HP albo ta Toshibe ze wskazaniem na Toshibe.
    • Gość: Eko Re: chcę kupić laptopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:32
      Jeżeli już coś kupować, to zdecydowanie Toshibę.
      Sam zastanawiałem się niedawno nad A300-15K, ale w końcu wybrałem nieco bardziej
      wypasiony A300-1EH, w Komputroniku różnica cenowa ok. 50 PLN.
      Jestem całkiem zadowolony z zakupu, a zastosowanie mojego jest podobne do Twoich
      potrzeb w tym zakresie.
      Toshiba była moim pierwszym laptopem, jaki kupiłem 6 lat temu, i do dziś służy
      mi bez większych problemów, coć z wydolnością nie jest już, niestety, najlepiej.
      Później miałem HP, który zwłaszcza od strony wykonania i trwałości, w porównaniu
      z pierwszą Toshibą, pozostawiał wiele do życzenia.
      Potem FS Amilo, który jako jedyny z nateooków w rodzinie, zepsuł się po ok. 6
      miesięcznym użytkowaniu (wyświetlacz). Obecnie po remoncie, wszystko jest OK,
      ale żona obchodzi się z nim jak z przysłowiowym jajkiem...
      Syn posiada IBM, ostatnią wersję przed przejęciem przez Lenovo, dość dobrze
      wypasioną (studiuje techniki informacyjne, więc potrzebuje). Nie traktuje
      swojego komputera łagodnie, a mimo tego nigdy nic się nie zepsuło i cały czas
      jest z niego zadowolony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka