Dodaj do ulubionych

Jaja na dysku

30.10.03, 22:25

Miałem taki układ partycji:
8 MB ( wymagane na dysku C przez XP )
10 GB
5 GB ( system)
2 GB dla Linuxa /
2,5 GB dla Linuxa /home
400 MB dla swapa

Mój braciszek bawił się Partition Magic 8 i zrobił tak
5 GB ( system )
10 GB

W dalszym ciągu istnieją partycje dla linuxa, ale pod pingwinkiem pokazuje mi stary układ partycji, czyli odpowiednio 8 MB, 10 GB i 5 GB
Na każdej z partycji te same pliki, co przed ponownym partycjonowaniem. Zatem pokazuje jak gdyby nigdy nic się nie zmieniło.
Linuxa na nowo instalowałem, bo po skończonej zabawie Partition Magi nie potrafił znaleźć jądra systemu.

Czy ktoś wie, o co w tym wszystkim chodzi?
Wkurzam się, bo nie mogę zainstalować WINE. Niby powinieniem wskazać c i partycję hda1, ale nie mogę, bo on widzi starego Windowa na hda5. A le po skonfigurowaniu na hda5 w ogóle się nie uruchamia. Podobnie jak na hda1
Obserwuj wątek
    • pollak Re: Jaja na dysku 30.10.03, 22:40
      al-ki napisał:

      > W dalszym ciągu istnieją partycje dla linuxa, ale pod pingwinkiem pokazuje mi s
      > tary układ partycji, czyli odpowiednio 8 MB, 10 GB i 5 GB

      Tzn. jak uzyskujesz te informacje pod linuksem? Co np. pokazuje:
      fdisk -l /dev/hda
      ?
      • Gość: kell Re: Jaja na dysku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.03, 22:47
        tzn strasznie pochrzanil sprawe:) powiedzmy, ze mozesz miec tylko 4 podstawowe
        partycje na system, wiec musisz zrobic podstawowa na windows, 3 podstawowe dla
        linuksa, a cala reszte mozesz dac jako rozszerzeone dla windows. pamietaj, ze
        jadro linuksa przy bootowaniu jest zakladane, ze znajduje sie na okreslonej
        partycji, wiec jezeli zmieniles uklad partycji i partycja /dev/hda3 na ktorej
        miales /boot/ stala sie inna musisz zmienic lilo. jak to zrobic?
        najprosciej zabootowac linuksa z jakiejs plytki rescue, podpiac partycje
        linuksowa, wyedytowac /etc/lilo.conf i zainstalowac nowe lilo poleceniem lilo -r
        /sciezka do lilo.conf na twojej nowej partcji.

        nie polecam zabawe w instalacje windows na innej partycji niz 1sza, kiedys sie
        tak pobawilem i idiotyczny windows zaczal zapisywac dane poza obszarem swojej
        partycji. nie musze mowic czym to sie skonczylo:(
        jak sie zgubiles, to sprecyzuj pytanie:)
        • prawdziwy.tebe Re: Jaja na dysku 30.10.03, 22:54
          Gość portalu: kell napisał(a):

          > tzn strasznie pochrzanil sprawe:) powiedzmy, ze mozesz miec tylko 4 podstawowe
          > partycje na system, wiec musisz zrobic podstawowa na windows, 3 podstawowe dla
          > linuksa, a cala reszte mozesz dac jako rozszerzeone dla windows.

          Jestes pewien, ze tak bedzie dobrze? Ja powaznie pytam.
          • Gość: kell Re: Jaja na dysku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.03, 23:13
            tebe, powaznie instalujesz linuksa?:)
            zakladajac, ze mozesz miec 4 podstawowe partycje (w linukowych oznaczeniach,
            1szy dysk to bedzie /dev/hda1 - /dev/hda4) i rozszerzone /dev/hda5 w zwyz, to
            zakladasz windows na /dev/hda1, roota /dev/hda2, home /dev/hda3, swap /dev/hda4
            i rozszerzone dla windows /dev/hda5 itd.
            i bedzie dobrze, sam tak mam:)
            jezeli nie ma na dysku zadnych danych to mozna spokojnie uzywac linuksowego
            fdisk. mimo, ze troche przeraza, to jest bardzo prosty w uzyciu i robisz co
            chcesz w minute.
            • prawdziwy.tebe Re: Jaja na dysku 30.10.03, 23:22
              Gość portalu: kell napisał(a):

              > tebe, powaznie instalujesz linuksa?:)

              Jasne, im przeciwnika lepiej poznam, tym latwiej z nim wygram, he he.

              > zakladajac, ze mozesz miec 4 podstawowe partycje (w linukowych oznaczeniach,
              > 1szy dysk to bedzie /dev/hda1 - /dev/hda4) i rozszerzone /dev/hda5 w zwyz, to
              > zakladasz windows na /dev/hda1, roota /dev/hda2, home /dev/hda3, swap
              > /dev/hda4 i rozszerzone dla windows /dev/hda5 itd.
              > i bedzie dobrze, sam tak mam:)

              OK i rozumiem, ze jestes pewien, ze swap moze byc na podstawowej? A moze byc tez na rozszerzonej?

              > jezeli nie ma na dysku zadnych danych to mozna spokojnie uzywac linuksowego
              > fdisk. mimo, ze troche przeraza, to jest bardzo prosty w uzyciu i robisz co
              > chcesz w minute.

              Ja sobie z pewnoscia w minute poradze, ale nie wiem, czy fdisk sprosta zadaniu, ale to niewazne na razie.
              • Gość: kell Re: Jaja na dysku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.03, 23:27
                uhm, nie wiem czy moze byc na rozszerzonej, musialbym sprawdzic, a nie bardzo
                mam czas (zagladam na forum jednym okiem:)
                jak chcesz isc na latwizne i instalujesz w miare nowoczesnego linuksa, to zrob
                sobie odpowiednia ilosc miejsca (~5GB) na dysku, zostaw 2 podstawowe wolne
                partycje wolne i daj instalatorowi zalozyc partycje za ciebie. w rh fedora
                dzialalo to znakomicie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka