Dodaj do ulubionych

Tyfus zabija Ślązaków

26.07.10, 20:26

Jak wiele słyszałeś o straszliwym głodzie i epidemii tyfusu, które zabiły w 1848 r. tysiące Górnoślązaków? W tym muzeum dowiedziesz się o tym więcej. W jednej z gablot leży niepozorna książeczka z połowy XIX wieku. Naciskam guzik z napisem: „po polsku”. I nagle z głośniczka zaczyna płynąć głos lektora w najczystszej polszczyźnie. Słyszę, że Górny Śląsk był wtedy „prowincją nędzy na kresach Królestwa”. Królestwa Pruskiego, oczywiście. Kiedy władze nie mogły już dłużej lekceważyć szalejącej od siedmiu miesięcy epidemii, wysłały na Śląsk... wojsko. Ale także 26-letniego lekarza Rudolfa Virchowa, żeby napisał raport o epidemii. Rudolf jednak nie ograniczył się do robienia sekcji zwłok. I ku wściekłości władz ogłosił swój sensacyjny raport drukiem. To ta książeczka w gablocie.

Co w niej takiego sensacyjnego? Otóż Rudolf napisał, że prawdziwą przyczyną epidemii „jest ignorancja władz wobec polskojęzycznej ludności”, katastrofa żywnościowa i sanitarna, rozrzutność szlachty, pazerność fabrykantów. „Na tę zarazę nie pomogą lekarstwa, ale edukacja oraz całkowita i nieograniczona demokracja” – napisał. Pod koniec życia Virchow, wtedy już znany naukowiec, powiedział: „Te 16 dni na Górnym Śląsku zadecydowały o moim życiu”.

Schlesier sterben an Typhus

Wieviel weißt Du über die schreckliche Hungersnot und die Typhusepidemie, die 1848 Tausende von Oberschlesiern dahinrafften? In diesem Museum erfährst Du mehr darüber. In einer der Vitrinen liegt ein unscheinbares Buch aus der Mitte des 19. Jh. Ich drücke einen Knopf und aus dem Lautsprecher kommt plötzlich die Stimme eines Sprechers in bestem Polnisch. Ich höre, dass Oberschlesien damals „eine Elendsprovinz am Rande des Königreichs“ war. Des preußischen Königreichs, natürlich. Als die Regierung die seit sieben Monaten wütende Epidemie nicht unter Kontrolle bringen konnte, schickte sie nach Schlesien ... Soldaten. Jedoch auch den 26-jährigen Arzt Rudolf Virchow, um über die Epidemie einen Bericht zu verfassen. Rudolf beschränkte sich jedoch nicht auf das Sezieren von Leichen. Zum Ärger der Regierung veröffentlichte er seinen Aufsehen erregenden Bericht. Dieses Büchlein liegt nun in der Vitrine.

Was ist daran so Aufsehen erregend? Rudolf Virchow schrieb, die eigentliche Ursache der Epidemie sei „die Ignoranz der Regierung gegenüber der polnischsprachigen Bevölkerung“, die mangelnde Versorgung mit Lebensmitteln und die mangelnde Hygiene, die Verschwendungssucht des Adels und die Geldgier der Fabrikanten. „Gegen diese Epidemie helfen nicht Medikamente, sondern Bildung sowie eine volle und unumschränkte Demokratie“, schrieb er. Am Ende seines Lebens sagte Virchow, damals bereits ein anerkannter Wissenschaftler: „Jene 16 Tage in Oberschlesien waren das entscheidende Ereignis meines Lebens.“

www.schlesisches-museum.de/Das-Museum-an-der-Grenze.2933.0.html
Obserwuj wątek
    • bratjakuba Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 21:08
      Jo już możno przed dwiyma abo trzyma latami pisoł o doktorze
      Rudolfie Virchowie i tyfusie na Ślonsku.
      Uwagi niekierych forumowiczow były wteda take chobych sioł wrogo propaganda.
      A trza pamiyntać,że to sie dziołoo 160 lot tymu,w 1848 roku.
      Nawiasym w nastympnym 1849 roku podobno epidemia wybuchła we drugim zakontku
      Niemiec,w okolicach Speyer i też tam posłano Virchowa.

      Ta epidemia ślonsko wystompiyła najostrzyj w okolicach Rybnika
      a Virchow już jako profesor (był jednym z najwiynkszych,niemieckich
      uczonych) opisoł dokładnie swoje dedektywistyczne dochodzenia po
      tropach szerzenia sie choroby.
      Wtedy zarazek tyfusu był jeszcze nie znany i nie wiedziano,że jest przenoszony
      przez wszy.
      Przi okazji opisu nyndzy,fatalnych warunkow miyszkaniowych i głodu,
      opisoł też "das Laster des Alkoholismus" na Ślonsku.
      A cołko ta epidemia określył jako "Hunger Typhus".

      • seppel Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 21:17
        jak o zarazie to mje sie cos ze Schönwald(Szywoud) o uchole objouo

        • berncik Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 21:49
          www.luise-berlin.de/bms/bmstext/9802gesa.htm
          ten Rudolf Wirchof pierwszy roz opisou i zbadou ta choroba
          w czasach kiedy sie rodzilo duzo dzieci rodziny nie umialy sie uzywic
          industralizacja byla im volem gange.Wszedzie zaczynaly sie rewolucje .Na
          wegrzech w Niemczech a na slasku rewolucja tkaczy.
        • bratjakuba Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 21:56
          Mom przedruk tego raportu.Ukozoł sie drukym w "Virchows Archiv fur Innere
          Medizin und Ihre Grenzgebiete".
          Opisuje tam swoja droga za przipadkami zachorowań od Rybnika
          do Bełku i Pilchowic.Nie pamyntom czy tam było coś o Schoenwaldzie.
          Ciekawe bo po tym zaś te ślady prowadzom go przez Rowień,kole Żorow
          do haresztu w Rybniku.
          Okazuje sie,że jedyn z miyszkańcow Bełku ukrod pierzina po zmarłej na tyfus
          kobiycie z Rownia i sprzedoł jom w Pilchowicach.
          Ale go chyciyli i zawrzyli w hareszcie w Rybniku.
          Siedzonc w tym wiyńziyniu zarazioł tymi wszami erbnytymi z tej ukradzonej
          pierziny dozorcy wiynziynnego a tyn cołko swoja rodzina.
          No i tak to z tymi wszami rozsioł sie tyn tyfus.
          Ale tyn wielki Virchow wteda był jeszcze poczontkujoncym dochtorym
          i tego nie wiedzioł.Zresztom po tym już jako sławny profesor nie zgodzoł sie z
          teoriom roznoszynia chorob przez "jakeś tam" bakterie.

          Jest jeszcze jedyn ciekawy epizod z jego życia.Już jako polityk
          i deputowany do parlamentu powadzioł sie do tego stopnia z Bismarckiem,że tyn
          wyzwoł go na pojedynek.
          Wzburzynie było wielke a cały berliński korpus oficerski już sie szykowoł na
          take widowisko.
          Kiedy sprawa sie upubliczniyła,Virchow ze śmiychym wystompioł przed kanclerza i
          oświadczył mu,że jest staroświecki bo pojedynek nie jest już odpowiednim
          argumentem w dyskusji politycznej.
          Obrażonego jeszcze bardzi Bismarka udobruchoł dziepiyro
          jakiś minister oświadczajonc,że to on namowioł Virchowa do rezygnacji
          z pojedynku.
        • annak12 Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 21:58
          seppel napisał:

          > jak o zarazie to mje sie cos ze Schönwald(Szywoud) o uchole objouo
          >

          tam zniwo zbiyrała cholera
          • seppel Re: Tyfus zabija Ślązaków 26.07.10, 22:49
            Cholera,byc moze
            a suyszouech to od jednego co sie sfojim pochodzyniym interesowou
            We koscielnym Archivum wysznupou ze "downo tymu"we jego familyji
            UrUr...Oma zakochaua sie we takim jednym Elwrze (chociosz jusz wydano byua;))Sty
            (przelotny)znajomosci ostou sie Beitel -chociosz bou okszczony jak nolezy,to tysz
            poblicznom tajymnicom bouo ze elwrowy beitel to je .Jak prziszou pomor, pomarli
            wszyjscy we Familji -Eltern ,sieben Kinder-ostou sie yno Tyn jedyn - i tak ta
            familjo przetrwaua (do dzisio)

            • ballest Re: Tyfus zabija Ślązaków 27.07.10, 09:08
              Pod koniec II wojny i po wojnie tysz boua wielkou epidemia tyfusu i
              nie yno we obozach koncentracyjnych, moja mama tysz na tyfus
              zachorowaua.
              de.wikipedia.org/wiki/Eine_Laus_dein_Tod
              podobno we Auschwitz, te Plakate juzas oglondac mozna.
              • bratjakuba Re: Tyfus zabija Ślązaków 27.07.10, 13:21
                ballest napisał:

                > Pod koniec II wojny i po wojnie tysz boua wielkou epidemia tyfusu i
                > nie yno we obozach koncentracyjnych, moja mama tysz na tyfus
                > zachorowaua.
                > de.wikipedia.org/wiki/Eine_Laus_dein_Tod
                > podobno we Auschwitz, te Plakate juzas oglondac mozna.
                ------------------------------------------------------------
                Tela,że przewożoł w tym czasie tyfus brzuszny to jest cołkiym inkszo choroba niż
                tyfus plamisty o kierym mowa w tej rybnickiej epidemii.
                Tyfus plamisty też wystympowoł ale już wtedy znano była szczepionka
                opracowano przez prof Rudolfa Weigla.
                Z pochodzenia Austriak i do końca życia podkryśloł,że jest Polakiem.
                W Krakowie i we Lwowie były specjalne laboratoria do produkcji tej szczepionki.
                Zatrudniano do tego specjalnych karmicieli wszy .
                Dostowali ausweis, bo w ściśle określonych godzinach,nawet nocnych
                musieli sie pojawiać w laboratorium gdzie pobiyrano od nich pudełeczka ze wszami
                nakarmionymi i zakładano nowe z głodnymi.
                Te pudełka,trocha wiynksze od zapałczanych miały na jednym z tych wiynkszych
                bokow metalowo siateczka.Tom powierzchniom przikłodało sie ta skrzineczka do uda
                i mocowało gumkami,takimi podwionzkami.
                Przez ta siatka wszy pobiyrały krew tego karmiciela.
                Nastempnie takie wszy zakażano zarazkami tyfusu - Riketsjami
                a te jak sie rozmnożyły w przewodzie pokarmowym wszy wstrzykiwano
                koniom albo krowom w małych ilościach.
                W krwi tych zwierząt powstawały ciała odpornościowe,które stanowiły podstawę tej
                szczepionki.

                • sloneczko1 Re: Tyfus zabija Ślązaków 27.07.10, 19:42
                  moja ouma i siostra papy tysz na tyfus po wojnie umarły,pomogały tym co do dom z
                  obozow wrocali i od nich sie tom chorobom zaraziyły

                  znom tysz pani co była takim "wszowym karmicielym" we Lwowie i zarazym była w
                  ruchu oporu i te przepustki jyj bardzo w tym pomogały;)
                  • socer-schlesier Re: Tyfus zabija Ślązaków 28.07.10, 14:53
                    bratjakuba napisal:
                    A trza pamiyntać,że to sie dziołoo 160 lot tymu,w 1848 roku.
                    Nawiasym w nastympnym 1849 roku podobno epidemia wybuchła we drugim zakontku
                    Niemiec,w okolicach Speyer i też tam posłano Virchowa.
                    -----------------------------------------------------------

                    Jak z biydy niy ma co do gymby wrazic to niy moze byc nic gorszygo.Sto lat pozni po tyj tragedi to juz tyn Slonsk jednak inaczy wyglondol.
    • annak12 Re: Tyfus zabija Ślązaków 28.07.10, 12:45
      https://images20.fotosik.pl/133/f794b7d594e78318.jpg
      "Susze, a następnie powodzie, które miały miejsce od 1846 roku przez następne
      trzy lata spowodowały ogromne straty w zbiorach płodów rolnych. Kroniki
      odnotowały, że w 1848 roku w Jedłowniku i okolicach „spadł straszliwy grad o
      wadze pół funta”. Ten kataklizm został uwieczniony przez świetnego malarza
      Ludwika Konarzewskiego na jednym z płócien wiszących w kościele w Jedłowniku.
      Jak donosiła gazeta wrocławska z 1848 roku, w tym czasie tyfus głodowy
      pochłaniał w niektórych wsiach nawet trzecią część mieszkańców. "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka