Dodaj do ulubionych

Ballest miou recht II

08.12.10, 11:05
www.silesia-schlesien.com/deutsche-artikel/53-dr-heinrich-klug-schlesien-urgermanisch-.html
Glückauf!
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Ballest miou recht II 08.12.10, 11:22
      Zapomniou napisac, ze Przemyslidzi to tysz Wikingi byli, podobnie jak Ruryki
      • ballest Re: Ballest miou recht II 08.12.10, 11:25
        "Die abendländisch christliche Überlieferung latein- westlicher und byzanz-östlicher Prägung mit eigenständigen Besonderheiten verbunden, eroberte nach und nach den gesamten Raum der Sclavi, der nicht christianisierten Völker und verleiht ihm sein spezifisches Erscheinungsbild. Die Glacolica wurde so zur „sclavina lingua“ zur Heidensprache und zur Ursprache aller heute slawisch genannten Sprachen. So ist es zu erklären, dass eine Bibelübersetzung in polnischer Sprache, in der slawischen Sprache, erst im späten Mittelalter erfolgen konnte. Im Vergleich dazu konnte der gotisch-arianische Bischof Wulfila (311 – 383) bereits im 4.Jh. die Bibel in das Gotische übersetzen
        • herbjelita Re: Ballest miou recht II 08.12.10, 13:20
          Dodac tysz idzie, ze uoni sami siebie tak nazywali: Epitafium Boleslawa Chrobrego:
          "Regini Sclaweni, Goturum sue Polonarum". Przeca my nic nowego nie wymyslyli, jeno tako boua prowda. Dopiero niemiecki filozof Herder nazwou ich Slowianami w XIX wieku.
          • chrisraf Re: herbjelita 09.01.11, 20:15
            "Regini Sclaweni, Goturum sue Polonarum"

            Wciepnij kwela.

            Glückauf!
            • herbjelita Re: herbjelita 09.01.11, 21:45
              Quellą jest słynne Epitafium Bolesława Chrobrego, napisane tak okolo rok po jego śmierci. Idź do Google i podaj "Epitafium Bolesława Chrobrego" i znajdziesz tam tłumaczenie na polskie, które jest szczytem fałszowania polskiej historii przez panią doktor so wie so.
              Zdanie po łacienie wygląda tak: Regini Sclavoni, Goturum suej Polonorum.
              Ta polsko historyczno ku..a przetłumaczoua: Królestwo Słowian, Jadźwingów a także Polan. Przecież każde dziecko pozna się na tej kombinacji.
              • herbjelita Re: herbjelita 09.01.11, 22:04
                Ps. Zapomniałem dodać, że moje tłumaczenie tego starego epitafium wygląda tak:
                Królestwo Pogan, Gotów (Germanów) i także Polan
                Nieprawda, jakie to proste. Jak oni mogli pisać o królestwie Słowian, kiedy nazwa ta powstała dopiero w XVIII wieku. Nikt wcześniej o jakiś tam Słowianach nie słyszał. Dla tej pani sześć wieków to błachostaka. Tak manipuluje się historię po polsku.
                • 1fatum Re: herbjelita 09.01.11, 22:21
                  herbjelita napisał:

                  > Ps. Zapomniałem dodać, że moje tłumaczenie tego starego epitafium wygląda tak:
                  > Królestwo Pogan, Gotów (Germanów) i także Polan
                  > Nieprawda, jakie to proste. Jak oni mogli pisać o królestwie Słowian, kiedy naz
                  > wa ta powstała dopiero w XVIII wieku. Nikt wcześniej o jakiś tam Słowianach nie
                  > słyszał. Dla tej pani sześć wieków to błachostaka. Tak manipuluje się historię
                  > po polsku.
                  **************************************************************

                  "... trawestując znane powiedzenie Hegla, można by powiedzieć, że – w rozumieniu Polaka – jeśli świat nie zgadza się ze słowem, tym gorzej dla świata."..." (autor Konrad Turzyński)
              • chrisraf Re: herbjelita 10.01.11, 12:59
                Witaj!

                Epitafium jest mi znane. Tlumacze je jednak inaczej:

                "Wladca niewolnikow, Gotow i Polan". Tlumaczenie "Wladca pogan..." mysle, ze tez sie moze zgadzac.

                Mnie bardziej chodzi o zrodlo, ktorym Ty sie posluzyles. Pierwotny grob Chrobrego zostal zniszczony.
                Podaj prosze link. ktorym sie poslugiwales.

                Glückauf!
              • chrisraf Re: herbjelita, boki zrywac! 10.01.11, 15:32
                Downo ech siy tak niy usmiou!!! Musze sie na tym miejscu zapytac Polakow, czy czytajac takie glupoty nie czuja sie obrazenii, ze ich "wlasni" "naukowcy" ich tak oklamuja???

                www.mediewistyka.net/Chrobry.pdf
                "Regni Sclavorum Gottorum sue Polonorum" jest faktycznie tlumaczone jako "królestwo Slowian, Jacwingów, a takze Polan"!!!

                O ile "regnum" moze oznaczac "wladze, krolestwo", to "regni" odnosi sie do "wladcy". Gdyby mowa byla o "krolu" znajdowalibysmy "rex". W powyzszym przypadku mamy jednak do czynienia z "wladca"="regni" (="zarzadzajacym"="rzad"="Regierung"="regni")

                "Sclavorum" nie uzywano w tym czasie, bardziej "Sklavi", co bardziej odpowiada "niewolnikom, poddanym"

                W jaki sposob autorzy wpadli na to, ze Gotowie to Jacwingowie, pozostaje dla mnie zagadka.

                Tym samym otrzymujemy nastepujace tlumaczenie epitafium Chrobrego.

                "Wladca poddanych Gotow i Polan", albo "Wladca niewolnikow, Gotow i Polan".
                Obydwa tlumaczenia bylyby spojne i zazebialy sie w calosci historii.

                Przy calym szacunku dla Pani dr, ale powinna dalej zajmowac sie "Epitafium dla biedronki" (Krakow 1962) ,a powazne tematy pozostawic powaznym ludziom...

                pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Zechenter-Sp%C5%82awi%C5%84ska
                Glückauf!
    • hanys_hans Re: Ballest miou recht II 08.12.10, 14:15
      chrisraf napisał:

      >
      www.silesia-schlesien.com/deutsche-artikel/53-dr-heinrich-klug-schlesien-urgermanisch-.html
      > Glückauf!

      Dr. Heinrich Klug - Schlesien urgermanisch,
      26.10.2010

      Slawisten, Ignoranten, Um erzogene, Ungebildete, Deutschenhasser und natürlich die Polen werden jetzt über mich herfallen und mich als „verrückt“ erklären. Verrückt bin ich nicht, ich will aber das Verrückte in der Slawenlegende wieder gerade rücken.



      Mit der Landnahme der normannischen Daglinger in Mittelosteuropa im Jahre 960 entstand ein politischer, religiöser und völkischer Unruheherd mit Auswirkungen bis in unsere Tage hinein. Der Daglinger Dago-Miseko aus dem Teilkönigshaus Ringerike in Norwegen, nord-westlich von Oslo, nahm gemeinsam mit seinem Bruder Sigibur und seiner Schwester Atheit das Gebiet zwischen Weichsel und Warthe in seinen Besitz – nach Wikingerart, so wie es im 9. und 10.Jh. überall in Europa und Nordamerika üblich war. Dago-Miseko gründete mit der Besitznahme dieses Gebietes das „Misekorici“. Die Nachkommen der Daglinger trugen weiterhin gotisch/althochdeutsche Namen. Es waren Namen wie: Miseko, Sigibur, Bolko, Swentibold, Swatana, Gunzelin, Geira, Astrid, Agnes, Heinrich und Boleslaw, Wratislaw, Wladislaus, Wlademir/Waldemar, etc. Die Endsilbe …law, laus ist bereits polonisiert und wurde aus dem Gotischen …laiba, leib abgeleitet, was Sohn, Erbe, Spross bedeutet.

      Das Herrschaftsgebiet der Daglinger, das Misekorici, war eine lockere Bindung der damaligen miteinander verwandten Herzöge. Sie alle strebten nach Vergrößerung ihres Besitzes, nach Macht und Reichtum – nach der Art und Weise der damaligen Zeit. So wurde auch Boleslaw I./ Bolesleib/Bolesma Herzog von 992 – 1024 und König von 1024 – 1025 , Boleslaw „Chrobry“, das heißt Räuber im damaligen Sinne von Beutemacher genannt. „Chrobry“ ist polonisiert und kommt aus dem gotischen Wort „Hrouber“= Räuber. In die Geschichte ist er als Boleslaw der „Tapfere“ eingegangen. Vertreibung, Mord und Totschlag unter den Familienangehörigen war für die damalige Zeit nichts Außergewöhnliches. Staatsinteressen und nationales Bewusstsein in unserem heutigen Sinne waren nicht vorhanden. Höchstens, wenn es um gemeinsame Interessen ging, das waren Landeroberungen und Beutezüge, war man für ein gemeinsames Vorgehen bereit.

      Bereits unter dem Herzog Miseko I. (polonisiert Mieszko) 920 – 992 wurden die westlichen und östlichen Nachbarn nach der berüchtigten Wikingerart terrorisiert, überfallen und das Land dem Misekorici angeschlossen. Im Jahr 990 überfiel Mesiko I. seinen früheren Schwager Herzog Bolislaus II. von Böhmen und eroberte das zu Böhmen gehörige Schlesien. Im Jahre 1039 eroberte der böhmische Herzog Bretislaw Schlesien zurück. Herzog Kasimir der Erneuerer aber holte Schlesien im Jahr 1050 wieder in das Misekorici zurück.

      Von Anfang an waren die Daglinger mit ihren Nachbarn wirtschaftlich, politisch, religiös und persönlich verbunden. Besonders aber tendierten sie nach Westen zum Deutschen Reich hin. Viele von ihnen heirateten deutsche Frauen aus deutschen Herrscherhäusern. Die verwandtschaftlichen Bande zwischen den deutschen und den normannischen Adelsfamilien schufen feste und enge Beziehungen zum Deutschen Reich. Vor allem bei den schlesischen Herzögen, die an das Deutsche Reich grenzten.

      Hier einige Beispiele für eine Vielzahl von Verbindungen zwischen Deutschen und Daglingern:

      Miseko II. Lambert (1025 – 1034) wurde von seinem Bruder Herzog Bezprym vertrieben und suchte vorübergehend Zuflucht beim deutschen Kaiser Konrad II. Nach seinem Tode im Jahre 1034 musste der minderjährige Sohn Kasimir im Jahre 1037 mit seiner Mutter der Pfalzgräfin Richenza nach Deutschland fliehen. Da Kasimirs Mutter eine Nichte von Kaiser Heinrich III. war, erhielt Kasimir gegen den Heiden aufstand im Mesikoreich vom deutschen Kaiser Unterstützung mit Geld und 500 deutschen Rittern. So war es möglich den Aufstand mit Waffengewalt niederzuschlagen. Kasimir rettete mit seinem Sieg die Macht der katholischen Kirche im Herrschaftsbereich der Daglinger. Als Dank dafür wurde er „Kasimir der Erneuerer“ genannt.

      Bei der Aufteilung des Mesikorici im Jahre 1138 erhielt Wlasislaus II., der Stammvater der schlesischen Daglinger, Schlesien mit dem Senioratsbezirk Krakau. Aber auch er wurde mit seinen Söhnen nach Deutschland vertrieben. Er und die Söhne fanden Aufnahme am Hof seines deutschen Schwagers König Konrad II. Verheiratet war Wladislaus II. zuerst mit der Tochter Leopold III. von Österreich und zum zweiten Male mit Christine, Tochter Albrechts des Bären von Brandenburg. Erst als Kaiser Friedrich I. Barbarossa im Jahre 1157 mit Heeresmacht vor die Tore Posens rückte, zwang er Bolesma IV. den Lehenseid zu erneuern und die Provinz Schlesien an die Söhne von Wladislaus II. herauszugeben. Daraufhin konnten die drei Söhne im Jahre 1163 ihr Erbe unter deutschen Schutz antreten.

      Breslau, Ratibor, Oppeln, Schweidnitz, Liegnitz und Wohlau wurden Residenzen der jetzt unabhängigen schlesischen Daglinger/Piasten. Sie führten deutsches Recht und deutsche Wirtschaftsformen ein, so wie sie es in Deutschland gesehen und gelernt haben. Sie verschwägerten sich fast ausnahmslos mit deutschen Geschlechtern. Zum Beispiel war Heinrich der Bärtige (1165 – 1238) mit Hedwig von Andechs verheiratet. Hedwigs Schwiegervater war Bolesla I. der Lange (1129 – 1201), Herzog von Schlesien, ein Vetter Friedrich Barbarossas. Beide hatten dieselbe Großmutter Agnes, Tochter des Kaisers Heinrich IV. Das heißt von beiden war der Großvater mütterlicherseits der deutsche Kaiser Heinrich IV. Heinrich der Bärtige war bereits vollkommen deutsch mitsamt seinem Hofstaat. Er war es auch, der vermehrt deutsche Siedler nach Schlesien rief.

      Im Jahre 1335 fand dann die endgültige staatsrechtliche Eingliederung Schlesiens in den deutschen Reichsverband statt. Bis in das Jahr 1945 hinein blieb die schlesische Grenze zu Polen unverändert.

      Um im Miseko-Reich den Untertanen, den Kmeten, wie die durch Adel (Schlachta) und Kirche versklavten Menschen genannt wurden, ein eigenständiges aus dem Volke gewachsenes Herrschergeschlecht vorweisen zu können, schuf der Bischof von Krakau Vincentius Kadlubek/ alias Gottlobonis um 1160 -1223 die Sage von den „Lechen“, den sogenannten „Urpolen“ und dem Bauern Piastus/Piast in seiner vier Bücher umfassenden „Chronica polonorum“. Der Bauer Piast soll nach dieser Legende wegen seiner Freigiebigkeit im Jahre 824 zum Herzog gewählt worden sein. Als Nachfolger von Piast werden genannt: Siemowit (gest. 892), Lestek (gest. 921) und Siemomysl (gest. 963) als angeblicher Vater von Dago-Miseko. Interessant sind die Namen dieser „Urpolen“; alle haben sie gotisch/althochdeutsche Namensformen.

      Mit dem Ende des 13.Jh. werden die Daglinger „Piasten“ genannt. Kadlubek führte auch die Begriffsbestimmung „Polen“ für das Mesiko-Reich ein. Das Wort „pa“ mit einem kleinen Kreis über dem a kommt aus dem Gotischen und wird heute noch in Skandinavien gebraucht. Es wird als „O“ ausgesprochen und als Präposition (Verhältniswort) gebraucht. Übersetzt wird es mit: an, auf, bei, in, etc. So z.B. das Wort Pommern = am Meer gelegen. „lan“ ist auf gotisch das Feld, die Ebene. „polan“= die auf dem Feld, der Ebene Lebenden = Polanen. Sogar in Finnland existiert das gotische Wort „lan“ als „lääni“ und bedeutet Gebiet, jetzt Regierungsbezirk. Es ist schon seltsam, dass die „Urslawen“ ihren Staat nach einem gotisch/germanischen Gebiet benannten.Von Klerus und Mönchen wurde dann die Staatsbezeichnung &#
    • herbjelita Re: Ballest miou recht II 09.12.10, 10:08
      bardzo dobre opracowanie:

      detlefnolde.wordpress.com/2009/03/07/slawenlegende/
      • andrzejpatrick1973 "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 21:00
        Mowimy dr Heinrich Klug a w domysle Pollok Ewald. Dalej kaze na siebie dohtor mowic ? Ale nie bede wam przeciez psul zabawy.
        • 1fatum Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 21:19
          andrzejpatrick1973 napisał:

          > Mowimy dr Heinrich Klug a w domysle Pollok Ewald. Dalej kaze na siebie dohtor m
          > owic ? Ale nie bede wam przeciez psul zabawy.
          ******************************************

          Mówimy kur...a, a w domyśle A-P.
          Nie będę psuł zabawy, bo i tak każdy wie, że prostytutka, to szanowana i niewdzięczna profesja, a kur...a, to tylko charakter.
          • kubiss Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 21:35
            1fatum napisał:
            > Mówimy kur...a, a w domyśle A-P.
            > Nie będę psuł zabawy, bo i tak każdy wie, że prostytutka, to szanowana i niewdz
            > ięczna profesja, a kur...a, to tylko charakter.
            >

            Milcz chory zboczencu.
            Wstydu oszczedz .
          • andrzejpatrick1973 Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 21:55
            1fatum napisał:

            > andrzejpatrick1973 napisał:
            >
            > > Mowimy dr Heinrich Klug a w domysle Pollok Ewald. Dalej kaze na siebie do
            > htor m
            > > owic ? Ale nie bede wam przeciez psul zabawy.

            > Mówimy kur...a, a w domyśle A-P.
            > Nie będę psuł zabawy, bo i tak każdy wie, że prostytutka, to szanowana i niewdz
            > ięczna profesja, a kur...a, to tylko charakter.

            Oczywiscie nie mozna oczekiwac od prostego hodowcy kur, ktoremu sprawia problem obsluga pralki , czegos innego jak tego rodzaju wypowiedzi .
            • rita100 Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 22:02
              andrzejpatrick1973 napisał:
              > Oczywiscie nie mozna oczekiwac od prostego hodowcy kur,
              ***************************

              Nie na miejscu jest nawiązywanie do innych zasłyszanych rozmów, skoro nie bierzesz w nich udziału. Niegrzecznie. Szacunek należy się dla każdej pracy, bo żadna praca nie hańbi, nawet jak wkrótce będzie się rozmawiać o sprzątaniu w kurniku.
              Chyba, że chcesz żyć z pchłami i wszami, które rozmnażają się w brudzie.

              • kubiss Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 22:15
                rita100 napisała:
                > Nie na miejscu jest nawiązywanie do innych zasłyszanych rozmów, skoro nie bierz
                > esz w nich udziału. Niegrzecznie. Szacunek należy się dla każdej pracy, bo żadn
                > a praca nie hańbi, nawet jak wkrótce będzie się rozmawiać o sprzątaniu w kurnik
                > u.

                Odnosze wrazenie ze zberezne teksty 1Fatum daja ci jakis rodzaj podniety .
                Sznuje niemalze wszystkich adwersarzy lecz zawsze bede potepial prymitywnych zboczencow
                z takimi sklonnosciami .
                Niby gosc udaje inteligenta a kur.. , pierr.. du..gow.. itp.
                Podoba ci sie taki poziom polemiki Kolezanko ?

                Wybaczcie Slazacy Gorolowi Fatum te inwektywy .
                Nie kazdy Gorol jest tak prymitywny i ograniczony jak ten . . . . . :-)

                • rita100 Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 22:22
                  Staram sie Kubiss nie wtrącać, ale nawiązanie do kur o których sobie swobodnie i luźnie rozmawiamy w sąsiednim wątku troszkę godzi w uczucia. Pozwoliłam tylko na taką dygresję.
                  A na co innego nie mam wpływu, szczególnie na wasze relacje i dyskusje.

                  I nie wyobrażaj sobie nic więcej.

                  Kłaniam się
                • chrisraf Re: Kubiss 10.01.11, 14:43
                  Wybaczcie Slazacy Gorolowi Fatum te inwektywy .
                  > Nie kazdy Gorol jest tak prymitywny i ograniczony jak ten . . . . . :-)

                  Skoro Fatum jest Gorolem, jest on bardzo sympatycznym Gorolem.
                  Jesli jest on "ograniczony", to bym sobie zyczyl aby zdecydowanie wiecej Goroli posiadalo choc czesc JEGO erudycji.
                  Zwroc jednak uwage, ze ograniczenie nie musi oznaczac "gornej poprzeczki". Moze ono tez oznaczac dolna, pod ktora sie nie zniza...;)

                  A teraz czytaj, co Fatum pisze i ucz sie!

                  Glückauf!
              • 1fatum Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 22:16
                rita100 napisała:

                > andrzejpatrick1973 napisał:
                > > Oczywiscie nie mozna oczekiwac od prostego hodowcy kur,
                > ***************************
                >
                > Nie na miejscu jest nawiązywanie do innych zasłyszanych rozmów, skoro nie bierz
                > esz w nich udziału. Niegrzecznie. Szacunek należy się dla każdej pracy, bo żadn
                > a praca nie hańbi, nawet jak wkrótce będzie się rozmawiać o sprzątaniu w kurnik
                > u.
                > Chyba, że chcesz żyć z pchłami i wszami, które rozmnażają się w brudzie.
                ******************************************************
                A-P ujawnił kolejna polską przywarę jaka jest wstyd do przyznania się, że czegoś nie wiem, nie znam lub nie potrafię. Przecież każdy się uczy i nikt nie rodzi się z kompletna wiedza. Nie wstydzę się swojej niewiedzy, bo w razie potrzeby staram się zdobywać wiedzę i doświadczenie.
                Gorzej jest z takim A-P, któremu nieskończenie wiele razy udowadniano umysłowa ociężałość oraz indolencje, a ten wciąż swoje.

                Nie potrafię zrozumieć motywów jakimi się kieruje pisząc na tym forum.
                Poniża, obraża i ubliża innym. Nikt go nie szanuje, nie toleruje oraz traktuje jak zepsute powietrze, a on trwa łasząc się jak kundel.
                Każdy inny już dawno ująłby się honorem i poszedł sobie.
                Ze sposobu wypowiedzi oraz niezbyt wysokich intelektualnych lotów dałbym mu co najwyżej z trudem zdobyta maturę, o ile nie zawodówkę. Tym czasem pluje na ludzi ze znacznie wyższym wykształceniem i godnym szacunku, choćby ze względu na wiek.

                Tak, to prawda, że jak jest potrzeba, to własnoręcznie wyrzucam spod kur gnój, co nijak się ma do mojego wykształcenia. Żadna praca nie hańbi. Hańba jest nieuctwo, arogancja, chamstwo, grubiaństwo i inne im podobne przymiotniki. Hańbiące też jest wpychanie się tam, gdzie nie jest się akceptowanym. Jako, że hańba a cham są zbieżne fonetycznie, to zapewne z tego powodu A-P nie odczuwa tego odium.
                • kubiss Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 09.01.11, 22:28
                  1fatum napisał: Hańba jest nieu
                  ctwo, arogancja, chamstwo, grubiaństwo i inne im podobne przymiotniki. Hańbiące
                  też jest wpychanie się tam, gdzie nie jest się akceptowanym. Jako, że hańba a
                  cham są zbieżne fonetycznie, to zapewne z tego powodu A-P nie odczuwa tego odium

                  NIEUCTWO Fatum z pewnoscia jest nieukiem gdyz w dzisiejszych czasch malo kto nie zna chocby jednego jezyka obcego

                  AROGANCJA - To typowy Sarkazm

                  Chamstwo i Grubianstwo to przymiotniki typu spier... , kur... du.. lechtanie itp.

                  Dlatego chce przeprosic Tutejszych Forumowiczow za tego sprosnego zboczonego Gorola
                  gdyz wlazi tutaj z ubloconymi buciorami a jak wylezie to napluje na klamke . . . . . :-/
                  • andrzejpatrick1973 Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 10.01.11, 00:26
                    Nie zebym czerpal jakakolwiek przyjemnosc dyskutowania z ludzmi pokroju Fatum , po prostu te debilne naziolskie wypowiedzi , jak i to ciagle plucie , wyzywanie i udowadnianie wszystkim jakim jest sie to Slazakiem badz co gorsze Niymcem itp sprawiaja, ze kazdy kto choc raz poczyta ich wypowiedzi , bedzie mial jak najgorsze zdanie o Slasku i Slazakach . Czesto spotykam sie z opinia ze "Slazacy to debile ze skrzywieniem w niemiecka strone" czytajac np. Fatum, trudno zaprzeczyc.
                    • kubiss Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 10.01.11, 02:05
                      Fatum nie jest Slazakiem .
                      Jest Gorolem w podstawowym najubozszym wydaniu ( o wiedzy mowa ) .
                      Ale lubie czytac jego tylkowate posty .
                      Czasem udaje osobe elokwentna ( cos w stylu doktora politologii ) by po krotkim czasie schrzanic
                      swoj wizerunek chamskim slownictwem, inwektywami i zboczeniem dot. odbytu i podonych schorzen . Czasem odnosze wrazenie ze zazdrosci Grossowi i chcialby byc tak slawny jak Gross
                      • cirano Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 10.01.11, 07:47
                        Snać zaszedł wam fatum porządnie za wasz brudny zaskórek, co gorolski tandemie?
                        A racji mu też nie odmówię...
                      • berncik Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 10.01.11, 16:48
                        kubiss napisał:

                        > Fatum nie jest Slazakiem .
                        > Jest Gorolem w podstawowym najubozszym wydaniu ( o wiedzy mowa ) .
                        > Ale lubie czytac jego tylkowate posty .
                        > Czasem udaje osobe elokwentna ( cos w stylu doktora politologii ) by po krotkim
                        > czasie schrzanic
                        > swoj wizerunek chamskim slownictwem, inwektywami i zboczeniem dot. odbytu i pod
                        > onych schorzen . Czasem odnosze wrazenie ze zazdrosci Grossowi i chcialby byc
                        > tak slawny jak Gross

                        I po co ten belkot kubiss.Jak zas dostaniesz to lecisz do taty (admin) na skarga jak maly kapus.Tato Fatum mi poazal jezyk .Pomysl ino jak Ty gupie wyglondosz.boroczku.
                        • ballest Re: "Dr" Pollok miou zawsze recht 10.01.11, 20:39
                          Dodom, ze te wszystkie dzisiej POLSKI IMIONA, jak Bartko, Fredro, Janko, pochodzom ze staroniemieckiego jenzyka .
                          Skuli tego zech udowodniou, ze Aleksander Fredro tysz ze niemieckiego rodu pochodziou!
                    • chrisraf Re: andrzejpatrick1973 10.01.11, 14:52
                      Widze, ze masz problem z otoczeniem. Skoro "Czesto spotykam sie z opinia ze "Slaz
                      > acy to debile ze skrzywieniem w niemiecka strone"", jakimi "debilami" sa ci ludzie z, ktorymi masz do czynienia. Oczywiscie, ze Slazacy sa bardziej niemieccy niz polscy i dobrze tak. Przynajmniej nie musimy sie wstydzic.
                      Powiedz mi, jak to moze byc, ze kraj debili (Slask) z populacja siegajaca kilku milionow bije na glowe wielki kraj merdcow (Polska) z kilkanostoma milionami mieszkancow pod wzgledem np. noblistow (13:6)?

                      Glückauf!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka