Puszczajom farba

01.05.11, 09:31
Wszyscy ci zamiyszani w wybuch I-szyj wojny św.
Zawsze opowiadali, że to niymiecke Prussy, Austria i jejich kajzry wojna wywołali, a teraz coraz częściej słyszę, że to Angole, Francmanny i Rosja głównie do wojny dążyły. Każdy miał swój powód.
Angole czuli się zagrożeni i swej hegemoni na morzach, Francuzy w imię zemsty za Sedan i 1871-szy, Ruski (najmniej zainteresowani), zostali przez Francuzow podpuszczeni i zorganizowali sarajewską prowokację...
Ciekawo historia, bo jakby była prawdziwo, to cołki szajs XX wieku trzeba by Francmannom i Angolom przipisać
    • 1fatum Re: Puszczajom farba 01.05.11, 09:57
      Ciekawe czego się dowiemy op odtajnieniu archiwów z okresu 1918 - 1945.
      Angole nie bez powodu utajniły stare akta.
    • bratjakuba Re: Puszczajom farba 01.05.11, 10:44
      To przeca nie som żodne rewelacje.To idzie przeczytać jeszcze w przedwojynnych,obiektywnych podryncznikach historii.
      Dobrze by było abyście poczytali podrynczniki szkolne zanim bydziecie sie ekscytować odgrzewanymi sensacjami.
      Faktem jest jednak,że mimo prowokacji ze strony odwiecznych przeciwników to jednak
      Niemcy dali sie podpuścić i wypowiedziały I wojna a drugo rozpoczli bez wypowiedzenia.
      Tyn obrozek na wieki bydzie sie prezentować dzieciom w szkole bo na to były te prowokacje.

      Przed piyrszom wojnom Niymcy spóźniyli sie w biegu po kolonialne terytoria, nadrobiali to
      jednak na przełomie wieków.
      Zarzondzanie niemieckimi koloniami było drzazgom w piyńcie
      dlo angielskich kacyków kolonialnych.Było przejrzyste,jeżeli nie przijacielskie to przinajmnij
      ludzkie w stosunku do tubylców.Anglicy natomiast po wojnie Burskiej zorganizowali piyrsze
      obozy koncentracyjne i to nie dlo tubylców ale holenderskich konkurentów.
      Przipomnijcie se pora filmow o Afryce z tego okresu.To tam grubo wcześniej zaczła sie wojna angielsko- niemiecko,kiero Niemcy przegrywały.
      Ta wojnw światowa była jedynie kontynuacjom.
      Dowód. Piyrszy łup zwycięskiej Entanty po I wojnie to poniemieckie kolonie. Dużo wcześniej
      niż zaczęto przydzielać sobie niemieckie reparacje wojenne.
      • cirano Re: Puszczajom farba 01.05.11, 12:34
        Z takich szkolnych podryncznikow jo ale wiedzy niy czerpoł, stond strwierdzom, że sie dopiyro ucza, odbijom od dna polskij propagandy "naukowyj"
        • 1fatum Re: Puszczajom farba 01.05.11, 19:00
          Każda wiedza i jest sposób zdobywania jest przydatny. Tylko nieliczni są tak gruntownie wykształceni lub maja idealną pamięć.
          Nic złego się nie stało, jeżeli "neofici" dowiedzieli się prawdy.
          Ja na tym forum też bardzo wiele wiedzy zdobyłem, do której wcześniej nie miałem dostępu. Może zamiast odsyłać do książek warto podać tytuły, albo zacytować znaczące fragmenty.
          • bratjakuba Re: Puszczajom farba 01.05.11, 20:48
            1fatum napisał:

            > Każda wiedza i jest sposób zdobywania jest przydatny. Tylko nieliczni są tak gr
            > untownie wykształceni lub maja idealną pamięć.
            > Nic złego się nie stało, jeżeli "neofici" dowiedzieli się prawdy.
            > Ja na tym forum też bardzo wiele wiedzy zdobyłem, do której wcześniej nie miałe
            > m dostępu. Może zamiast odsyłać do książek warto podać tytuły, albo zacytować z
            > naczące fragmenty.
            ------------------------------------------------------------------------------------------------
            Moja książka nosi tytuł "Welt Geschichte"-Historia Świata i została wydna w 1927 roku.
            Nosi zatem piętno socjaldemokratyczne a niektóre fragmenty przypominają naszą
            powojenną,stalinowską interpretacji dziejów.
            Próba skanowania dostarczyła obrazy mało czytelne bo ksiązka zawierająca ponad 1000 stron
            jest napisana drobnym drukiem w dodatku po dwie szpalty na każdej stronie.

            Przetłumaczę specjalnie dla Ciebie obszerne fragmenty na temat I wojny światowej.
            Jak Ci się spodobają możemy poszukać innych,interesujących kartek.

            Pierwsza Wojna światowa 1914/1918.
            __________________________________

            I. Przyczyny i charakter..
            Prawo nierównomierności rozwoju i zakończony ok. 1900 roku podział świata doprowadziły do zaostrzenia wszystkich politycznych sprzeczności nie tylko w Europie.
            Politycznie zarysowała się potrzeba nowego podziału świata.
            Najostrzej te sprzeczności rysowały się pomiędzy Wielką Brytanią dysponującą największymi posiadłościami kolonialnymi i Niemcami,które dzięki szybkiemu rozwojowi ekomomicznemu
            zagrażały brytyjskiej hegemonii w tym zakresie.
            Po znacznym rozbudowaniu i wzmocnieniu niemieckiej floty wojennej ten antagonizm
            nabrał dodatkowej ostrości.
            Oba mocarstwa poczyniły także znaczące kroki polityczne w celu pozyskania sojuszników
            starając się utworzyć agresywnw bloki.
            Pod niemieckim przewodnictem powstał t,zw. "Sojusz trzech"(1882) z Austrią,Węgrami i Włochami(do 1914)
            Od 27.12 1892 istniał już także sojusz Rosyjsko - Francuski mający zneutralizować siły
            "związku trzech".
            Wielka Brytania utworzyła oddzielny ale bliski sojusz
            z Francją t.zw. " Entante cordial" (1904).
            W 1907 do tej Entante przystąpiła albo raczej przyjęto też Rosję.

            Samo powstanie takich bloków zpowiadało już rychłą wojnę,która niebawem wybychła
            a obie strony konfliktu traktowały ją jako srodek do zdobycia nowych kolonii,zasobów surowcowych i rynków zbytu. Przy czym imperialne Niemcy były w tym zakresie wyjątkowo zachłanne. (Tu moja uwaga. To piszą Niemcy z tytułami profesorów już po przegranej wojnie).
            Niemcy za wszelką cenę chcieli zdobyć nowe kolonie zajęte wcześniej przez
            Wielką Brytanię i Francję.
            Kuszące też były zdobycze na Rosyjskim imperium a położone we wschodniej Europie.
            Od wielu lat prowadzono rozległą akcję polityczną krajach nadbałtyckich,na Ukrainie
            a i nie do pogardzenia wydawały się inne rosyjskie prowincje wschodnie.
            Austria i Węgry chciały utrzymać swoją hegemonię na Bałkanach,do których pretendowała
            już historycznie Rosja.
            Od zawsze imperialistyczna Wielka Brytania natomiast starała się za wszelką cenę wyeliminować konkurenta gospodarczego na jakiego wyrosły nie dawno Niemcy.
            Strategicznie wyznaczyła sobie dwa cele. Odebrać Niemcom ich kolonie stanowiące
            poważną konkurencję oraz rozbicie i podzielenie imperium tureckiego.
            Cele francuskie leżały blisko. Ponowne odzyskanie Alzacji-Lotaryngii,zajęcie Zaglębia Saary
            i jak się uda,to powiększyć swoje posiadłości w Afryce kosztem Niemiec.
            Rosja widziała swój głowny cel strategczny w osłabieniu Turcji zaanektowaniu całej Galicji
            i zaznaczeniu i powiększeniu swoich wpływów na Bałkanach.

            Teraz następuje opis pośrednich przyczyn wojny. kryzys Marokanski 1905/6 i 1911.
            Wojny Bałkańskier 1912/13.
            W obliczu tych kryzysów oba bloki znacznie wzmogły swoje wysiłki zbrojeniowe.
            W tym wyścigu Niemcy znacznie wyprzedziły "Entantę". Stało się to zasadniczym boźcem politycznym i atutem strategicznym zachęcającym do rozpoczęcia wojny.

            Siły wojenne 1914
            ------------------------------
            Niemcy -----------3,8 mil
            Austro-Węgry-----2,3 mil
            Wielka Brytania
            • cirano Re: Puszczajom farba 02.05.11, 08:16
              Dziynki za wykład.
              A tymat "sarajewskij prowokacji" jes tam kaś poruszony?
              • 1fatum Re: Puszczajom farba 02.05.11, 09:42
                Dzięki, z głębin pamięci dawnej wróciły niektóre nazwy i opis wydarzeń, ale często opis inny niż ten.
                Dzięki niemu niektóre wydarzenia zaczynają nabierać sensu.
                • bratjakuba Re: Puszczajom farba 02.05.11, 11:21
                  Zauważcie,że w tym tekście ani razu nie padają nazwy państw oprócz Turcji,która była wtedy
                  upadającym ale jednak, imperium sięgającym od Persji poprzez Zakaukazie,półwysep arabski,
                  dzisiejsze Palestynę, Egipt.Libię Tunezję i znaczne części Marokka.
                  O Polsce jako takiej,czy Czechach albo poszczególnych krajach Pribaltiki wogóle nie ma mowy.
                  W tym kontekście dopiero jest zrozumiałym,że autorzy zczynają swój wykład
                  (I wojna światowa) od stwierdzenia,że będzie,jest i była to wojna o strefy wpływów
                  zasoby i bogactwa. Narody się w niej zupełnie nie liczyły.
                  Incydent serajewski jest tu też bez znaczenia. Ślużył jedynie jako argument dla służących
                  rozprawiających o wojnie w mangli.
                  Wcześniej cesarska Austria żyła podobnym melodramatem w związku przeokropną tragedią
                  pięknej cesarzowej Sisi (Elżbiety).
                  Takie incydenty dzisiej sie produkuje na tuziny.
                  Najnowsze. "tragedia smoleńska", cóż za casus belli.
                  A jak myślicie? Czy Bin Ladena zabito wczoraj a wieść o tej ściśle tajnej misji "Marines" obiegła świat akurat w sezonie ogórkowym kiedy wszyscy zapomnieli o USA z powodu innych ważnych wydarzeń.
                  Prawdopodobnie jest to sygnał usprawiedliwiający zrobienie wreszcie
                  porządku z wszystkimi podobnymi terrorystami, dyktaturami i gnębicielami swego ludu,kierzi bezprawnie przywłaszczyli sobie źródła ropy naftowej i inne bogactwa występujące przypadkowo na terenach,którymi bezprawnie zawładnęli.
Pełna wersja