szwager_z_laband 28.09.11, 18:58 np: www.autonomia.pl/download/stenogram_roman-cop-17092011.pdf Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 28.09.11, 19:26 www.youtube.com/watch?v=H3C6xGzHza0 Odpowiedz Link
anton_28 Re: co robiom Gorole we Slonsku 28.09.11, 20:11 co robiom? braknie ty zajty na uopisanie!!! bestoosz musza se krotko czimac: miyszajoom, mooncoom i polszczom co sloonske! Odpowiedz Link
ballest Re: co robiom Gorole we Slonsku 28.09.11, 23:01 www.youtube.com/watch?v=fZwzWpemcpA&feature=related Odpowiedz Link
gryfny Re: co robiom Gorole we Slonsku 29.09.11, 18:06 np: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,10377824,Paris_Hilton_przyjedzie_na_otwarcie_nowej_SCC.html Odpowiedz Link
rumilk Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 13:20 Na przykład remontują poniemieckie rozsypujące się cmentarze. Za darmo. Ja przykładowo wiele godzni przekopywałem Cmentarz Hutniczy w Gliwicach. Ziemia z grobów cholernie brudzi ręce, wiesz?! Współtworzę też stronę internetową www.gliwiczanie.pl/ To mało?! Odpowiedz Link
ballest Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 18:36 Bardzo mnie to cieszy Rumilk, powinno byc duzo wiecej ludzi Twego pokroju, ze sie udzielasz spolecznie, nasi ludzie tysz juz tam pomogali, yno se nie chwolom, - a tak naprawde, wiesz kto do tego stanu CH doprowadzil? Odpowiedz Link
rumilk Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 18:51 Nikt z moich znajomych ani rodziny, zapewniam Cię. I nie licytujmy się kto doprowadził. Kto to wszystko zostawił na pastwę losu i złych ludzi?! Kto?! Kto potem wyrywał za granicę za pieniędzmi zamiast brać tutaj na Śląsku łopatę do ręki?! Kto?! I tak dalej. Ale jestem tu codziennie na tym forum - jak widać i słychać nie odzywam się prawie wcale. Nie mam najmniejszej ochoty brać tutaj udział w JAKIEJKOLWIEK dyskusji. Więc się już zamykam. Bawcie się dobrze. P.S. I nie chwalę się. Robię swoje. A nie tylko pluję na goroli i innych. Odpowiedz Link
1fatum Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 19:42 rumilk napisał: > Nikt z moich znajomych ani rodziny, zapewniam Cię. > I nie licytujmy się kto doprowadził. > Kto to wszystko zostawił na pastwę losu i złych ludzi?! > Kto?! > Kto potem wyrywał za granicę za pieniędzmi zamiast brać tutaj na Śląsku łopatę > do ręki?! > Kto?! > I tak dalej. > Ale jestem tu codziennie na tym forum - jak widać i słychać nie odzywam się pra > wie wcale. Nie mam najmniejszej ochoty brać tutaj udział w JAKIEJKOLWIEK dyskus > ji. Więc się już zamykam. Bawcie się dobrze. > P.S. > I nie chwalę się. Robię swoje. A nie tylko pluję na goroli i innych. ************************************* Rumilk, nawet nie wiesz jak bardzo przypominasz Vatra mojej ukochanej lipsty (mam zakaz pisania o niej per "Hanyska" (teraz napisałem, abyś wiedział o kogo chodzi). Wracając do tematu, odnoszę wrażenie, że uczestniczę w pokracznym Déjà vu, w którym Bismarcka z jego Kulturkampfem zastępują polscy parlamentarzyści zakłamujący historię i prowadzący do narodowych waśni. Chyba nie jestem w błędzie, ale gdyby Ślązacy byli od początku traktowani jak ludzie, wtedy nie marzyliby od autonomii i nie wspominali wojennych i powojennych zbrodni z ludobójstwem włącznie. Ludzie w centrum kraju nie maja wiedzy nie tylko o Śląsku, ale i o Polsce. Wiedzą tylko to, czego nauczono w szkole. Powojenne zbrodnie nie mieszczą się w ich umysłowej percepcji. Trzeba to zmieniać i niczym pierwsi chrześcijanie nauczać, nauczać i nauczać. Nie wszyscy są źli, ale nie maja wiedzy. Odpowiedz Link
seppel Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 22:24 Hallo mitenand !! Fatum,jak wjysz , zakazu fcale niy bouo aber ta "Lipsta"bardzo mi sie podoubo:) to tela we tymacie Odpowiedz Link
ballest Re: co robiom Gorole we Slonsku 30.09.11, 23:14 "Kto potem wyrywał za granicę za pieniędzmi zamiast brać tutaj na Śląsku łopatę do ręki?! Kto?! " Rumilk, jak by Slazacy sie u Siebie na Slasku w doma czuli, nikt by nie wyjechal, ale my wyjechali ( co najmni ja nie ) nie za pieniedzmi, bo mnie sie na Slasku bardzo dobrze powodzilo, ale we kraju gdzie nie czujesz sie wolny podwojnie ciemiezony raz przez komunistyczny rezim a drugi raz przez okupantow , we takim kraju nie mozna zyc, bo tego normalny czlowiek nie strzymie ! Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 07:59 Roznica miyndzy Polokym a Slonzokym jest tako ze Slonzok mo w sobie troszka kultury niymiecki, czuje jom i z racji tyj jak jusz wyjedzie to wyjedzie do Niymiec a Polok sie walynso po calym swiecie niymajonc z kulturom danygo kraju, jyj korzyniami nic wspolnygo.Jest obcy. Wlasnie to Polok jak jusz wyemigrowol to wyemigrowol za piyniyndzmi bo znom osobiscie Slonzokow co chocby w Niymcach (jak to powiedziol) pod mostym spac to chce wyjechac bo z Polskom nic go niy lonczy (to bylo jeszcze za komuny). Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 08:12 Pyrsk ze rana! Widza ze musza jeszcze roz staro geszichta powtorzyc. No to jeszcze roz: Je zech juz na tela stary coby wiedziec ze wszyndzie znondzie sie ludzi dopozondku i niy, wiym tysz ze paleta odciyni od biouego do czornego je pieronowo srogo, tak tysz kozdy kto mie zno wiy co i kogo mom na mysli jak szkryflom "gorole". Kozdego tysz kery mo byc szanowany szanuja a tego kery niychce byc szanowany niy szanuja - tak postympujy kozdy z nos niyzaleznie od narodowosci itd, usw. Abo? Moj najlepszy pszijaciel np je zza Buga, ale to wcale niy znaczy ze niymom tzw goroli krytykowac za to co zrobiyli ze Slonskym. Abo? Czi Poloki we Polsce niy mieli dosyc tzw rozbiorow? Mie uczyli we polskyj szkole ze mieli dosyc. No to chyba kozdy rozsondny czuowiek poradzi se sam paralele znonsc. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 08:29 "Już od 1945 r. w regionie aktywny był Referat Muzeów przy Delegaturze Ministerstwa Oświaty, penetrujący zbiory około sześćdziesięciu muzeów dolnośląskich i pięciu wrocławskich, z myślą o przechowaniu ich poza miejscami zaraz po wojnie szczególnie zagrożonymi szabrem, dewastacją lub wywozem na wschód bądź zachód, poza tym odtworzeniu i uzupełnieniu polskich kolekcji przetrzebionych przez wojnę oraz zatarciu materialnych śladów kultury niemieckiej i ciągłości historycznej krainy. W związku z tego rodzaju praktykami historyk prof. Karol Maleczyński, zaangażowany w pionierskie reaktywowanie życia we Wrocławiu, wyodrębniał zjawisko \"szabru patriotycznego\", dotyczącego wywozu spuścizny kulturowej: Na Wrocław najeżdżały całe ekipy, opatrzone pełnomocnictwem odpowiednich władz, a jeszcze częściej bez żadnego pełnomocnictwa, wyławiające zbiory biblioteczne bądź inne dla zniszczonej Warszawy i Łodzi, w której rozpoczynały już działalność wyższe uczelnie, a także dla muzeów Warszawy i Poznania. Były to częściowo rewindykacje książek i zabytków wywiezionych przez Niemców; częściowo rzeczy, których wówczas nie można było zabezpieczyć na miejscu w warunkach zburzonego miasta. Trudności stąd wynikłe trwają do dziś. Ale obok takich pojawiały się różne osobistości, które potajemnie chciały wywozić bezcenne zbiory. Pamiętam, jak dowiedziałem się przypadkowo o zamiarze wywiezienia zbiorów archeologicznych muzeum, czemu tylko z trudem zdołał przeszkodzić rektor Kulczyński. Pamiętam też, jak w czasie jednodniowego wyjazdu autem do Kudowy z Baryczem i Pociechą napotkaliśmy na dworcu w Kłodzku rozmaite skrzynie z archiwaliami i inkunabułami Archiwum i Biblioteki Kapitulnej wrocławskiej. Zdążyłem je tylko zabezpieczyć w starostwie. Odbyły one potem prawdziwą odyseję przez Kraków, aż po paru latach wróciły tam, gdzie należały. Dolnośląskie dzieła sztuki uległy rozproszeniu po całym kraju. Ich największym depozytariuszem stało się Muzeum Narodowe w Warszawie, sporo przejęły również muzea w Toruniu, Poznaniu, Kozłówce i Muzeum na Wawelu. Wywóz cennych eksponatów z obszarów powojennej zawieruchy i chaosu faktycznie bywał ratunkiem, na ogół zapewniał też odpowiednie warunki przechowywania i opracowania. Niemniej część kolekcji na lata zaległa w muzealnych magazynach i zamiast rzesz zwiedzających mogła cieszyć oczy nielicznych \"Wtajemniczonych\". Za przenoszeniem śląskich dzieł w inne rejony kraju nie kryła się szlachetna troska o ich ocalenie. Przywłaszczane obiekty nagle \"traciły pochodzenie\", jak na przykład rzeźby ogrodowe Siegwitza z Brzeziny k. Oleśnicy, stojące w parku Łazienkowskim. Nieuszkodzony kościół Łaski w Kamiennej Górze w 1954 r. został pozbawiony wyposażenia na rzecz Katedry Wojska Polskiego w Warszawie. Akt takiego barbarzyństwa, jak wydarć1e wystroju ze świątyni i użycie do jego przetransportowania skrzyń skleconych z zabytkowych osiemnastowiecznych ławek, był możliwy w czasie pokoju, w granicach jednego państwa. Polscy dygnitarze mieli hojną rękę do rozdawania śląskich dzieł sztuki w formie prezentów; Taką drogą pieczęć wrocławskiej Rady Miejskiej trafiła w ręce południowo amerykańskiego dyplomaty, a następnie poprzez sprzedaż aukcyjną do muzeum w Norymberdze. Ponad 500 obrazów osiemnasto- i dziewiętnastowiecznych malarzy szkół niemieckich powędrowało do Lipska w darze dla muzeów NRD. Od 1957 r. Muzeum Narodowe we Wrocławiu przystąpiło do tworzenia kolekcji prezentujących ważne okresy w dziejach Śląska, co zapoczątkowało, niestety bardzo ograniczony, ruch muzealiów, który przywrócił regionowi koło 1000 eksponatów; W latach 90. Wrocławiowi przekazano ok. 300 obiektów - 216 wzbogaciło zbiory Muzeum Narodowego, 43 - Historycznego i 7 - Archeologicznego. Zwroty realizowane przez blisko półwiecze okazały się nader skromne w porównaniu z rozmiarami powojennego wywozu. Warszawskie Muzeum Narodowe wciąż przechowywało aż ok. 26 tysięcy śląskich dzieł sztuki, w tym ok. 2700 obrazów i obiektów sztuki zdobniczej, ok. 4000 rysunków i 16 tysięcy grafik szkół obcych." Odpowiedz Link
hanys_hans Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 08:35 www.youtube.com/watch?v=empLEalnsa0&feature=player_embedded Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 15:01 upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f5/Pomnik_J%C3%B3zefa_Pi%C5%82sudskiego_w_Gliwicach.jpg "Cały ten Śląsk mam w dupie." - J. Piłsudski. Odpowiedz Link
berncik Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 17:53 szwager_z_laband napisał: > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f5/Pomnik_J%C3%B3zefa_Pi%C5%82sudskiego_w_Gliwicach.jpg > "Cały ten Śląsk mam w dupie." - J. Piłsudski. Jo osobiscie fto nie wierza.Ze Piłsudski tak pedziou,ja,ale to bouo dlo publicznosci,albo dlo tych co to mieli prawie slyszec.Poprostu bez "Naczelnika" nic se nie dziouo,co On by nie chciou. Z drugej strony te Powstania bouy przigotowywane von langer Hand i dokladnie przeorganizowane ze bez niego, albo naprzeciw jego woli, tego by nie szlo tak zobic. To je moje przekonanie. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 01.10.11, 20:15 poczytej se to forum.o2.pl/temat.php?id_p=5061205 Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 03.10.11, 07:58 tyn godo ze niywiy, a fakt je taki ze nawet tych slonzokow co byli w hitlerowskich lagrach to Poloki wyciepywali z odnich domow coby se je wzionc. Znane som pszipadki ze Slonzok szou we obozowym pasiaku nazod do lagru, ale tym razym polskego. Znaczy ani sie pszeblyc niy zdonzou ... www.e-historie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=272&Itemid=52 Odpowiedz Link
szwager_z_laband jak Gorole pacyfikowali Slonsk 03.10.11, 08:02 www.e-historie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=110&Itemid=52 Odpowiedz Link
szwager_z_laband typowo po polsku 03.10.11, 09:13 ""Kto ty jesteś? - Polak mały. Jaki znak twój? - Orzeł biały. Gdzie ty mieszkasz? - Między swemi. W jakim kraju? - W polskiej ziemi. Czym ta ziemia? - Mą ojczyzną. Czym zdobyta? - Krwią i blizną. Czy ją kochasz? - Kocham szczerze. A w co wierzysz? - W Polskę wierzę..." Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie dość burzliwa rozmowa na pewnym forum. Sama mieszkam na Śląsku, tutaj się zresztą urodziłam. Jednak to nie sprawiło bym czuła się Ślązaczką. Śląsk to region Polski, tak więc mieszkam w Polsce, mówię po polsku - jestem Polką i to właśnie nią się czuję. align="justify">Mieszkamy w jednym kraju, łączy nas wspólna ojczyzna, obywatelstwo, historia, prawo, polityka. A jednak tak bardzo się różnimy. Kłócimy się o to kto jest "lepszy", komu się więcej należy. Nie od dziś wiadomo, że Polacy nienawidzą Niemców, za którymi z kolei zwykle obstają Ślązacy - tzw. Polscy Niemcy. Poza tym w naszym kraju już się jakoś przyjęło, że Polak ma złą opinię o Ślązaku i odwrotnie. A przecież Ślązacy to też Polacy. Czy się mylę? Mieszkają w Polsce, tutaj się uczą, pracują, zakładają rodziny, mają przyjaciół. Więc skąd ta niezgoda? Część Ślązaków mających podwójne obywatelstwo nie potrafi się zdeklarować czy jest Polakiem czy Niemcem. A przecież muszą czuć jakąś więź, z którymś z tych państw, któreś musi być im bliższe. Dlatego też kwestia podwójne obywatelstwa jest taka kontrowersyjna. Ktoś kiedyś to porównał do rozdwojenia jaźni. Ja niestety muszę się z tym zgodzić, bo za kogo uważają się te osoby? Za Polaka? Za Niemca? Jeśli kiedyś wybuchłaby wojna pomiędzy tymi krajami, po której stronie by stanęli? align="justify">Spotyka się i takie osoby, które nie identyfikują się z żadnym państwem. Po prostu mówią, że są Ślązakami. A przecież nie ma śląskiej narodowości. Dlatego też zastanawiam się dlaczego Śląsk chce autonomii i rości sobie prawa by ich gwarę uznać jako język. Może dlatego, że nie lubiąc Polaków obstają za Niemcami i za takich się uważają. Problem jednak tkwi w tym, że część Niemców tak naprawdę nie przepada za Ślązakami..." Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: typowo po polsku 03.10.11, 12:18 www.youtube.com/watch?v=8-qYTCfDFdU Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 10.10.11, 18:34 www.youtube.com/watch?v=XTMj4B64v48 Odpowiedz Link
1fatum Re: co robiom Gorole we Slonsku 10.10.11, 21:58 Vater mojej Lipsty powiedział, że Gorole na Śląsku są jak przykre "dymki" po kapuście z grochem. Odpowiedz Link
berncik Re: co robiom Gorole we Slonsku 11.10.11, 11:18 Na zdrowie. www.dziennikzachodni.pl/rybnik/460574,zaglebie-to-stolica-alkoholizmu-w-woj-slaskim,id,t.html?cookie=1 Odpowiedz Link
hanys_hans Re: co robiom Gorole we Slonsku 15.10.11, 23:41 opole.gazeta.pl/opole/1,35114,10475590,Atak_na_Mniejszosc_Niemiecka__Swastyka_i_kastet.html Odpowiedz Link
1fatum Re: co robiom Gorole we Slonsku 16.10.11, 00:09 Potwierdza się moja teoria, że do podobnych czynów może dochodzić jedynie w przypadku akceptacji władz. Wcale nie byłbym zaskoczony, gdyby sprawcami byli kadrowi pracownicy spec służb. Za dużo i za często odnotowuje się podobne przypadki, a mają one na celu zastraszenie tych, którzy mieli odwagę podnieś głowy. Rozwiązania upatruję w unijnych organizacjach, bo na na krajowe nie ma co liczyć. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 16.10.11, 15:46 "To tam leży kanś w Polsce! Dla jakiegoś wszech-Polaka, oszołoma albo skrajnego polskiego patrioty, takie śląskie mówienie może zostać odebrane jako oznaka śląskiego separatyzmu. Tak jednak nie jest! Ślązok mówiąc, że Ełk leży w Polsce, nie chce tym samym zadeklarować, że Śląsk nie jest polski. To tylko taki niegroźny sposób mówienia, którego nie należy nadinterpretować. A przyczyną takiej maniery w mówieniu jest fakt, że setkami lat Śląsk nie był częścią Polski. Będę więc podkreślał do znudzenia, że taki sposób mówienia ma charakter regionalny, to po prostu regionalizm. I ja też tak mówię, bo w końcu przed laty studiowałem w Polsce, czyli w Lublinie. Takich charakterystycznych śląskich elementów regionalnych jest jeszcze więcej. Skupmy się jednak na istocie tego zjawiska. Najważniejsza jest świadomość, że wszystkie te inności mają wspólną przyczynę - Ślązoki czują się kulturowo trochę innymi niż reszta Polski. Zresztą podobne odczucia mają w Polsce górale z Podhala czy Kaszubi.Czy takie poczucie inności jest dobre, opłacalne? Tak! Przede wszystkim śląskość dla Ślązoka jest lekarstwem na wiele dolegliwości. Między innymi jest taka śląskość lekarstwem na skołatane nerwy, eliksirem zadowolenia, czyli mówiąc ogólnie, śląskość jest dla Ślązoka zaworem wszelakiego bezpieczeństwa psychicznego, jest wentylem, dzięki któremu nie pogłębiają się nam choroby nadciśnienia, krążenia czy wrzody na żołądku. Tak, bo choćby w ostatnim czasie wszyscy ludzie w Polsce przeżywali niedogodności kampanii wyborczej, wszyscy chyba dalecy są od pełnej radości z wyników wyborów. Panuje zdenerwowanie tym, co robi rząd i opozycja, ogarnia wstyd za niektóre poczynania przemysłu, dziennikarstwa, piłkarskiej kadry narodowej czy budowniczych autostrad. Ale taki wstyd i zdenerwowanie na Ślązoka aż tak negatywnie nie działają. Ślązokowi nie grozi, że z tego powodu rozsadzi go, że wybuchnie z nerwów, bo ma ów regionalny śląski zawór bezpieczeństwa, bo ma śląski wentyl. A jaki? Otóż Ślązok, chcąc sobie poprawić samopoczucie, zawsze może powiedzieć, że winni za wszystko co mnie denerwuje są - ludzie z Polski, warszawioki czy dosadniej mówiąc - Gorole. Zatem cieszmy się ze śląskiego wentyla. " Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 26.10.11, 20:55 Narodowy Fundusz Zdrowia rozdzielił pomiędzy swoje oddziały rezerwę na przyszły rok. Niestety Śląski Oddział NFZ z kwoty 594 mln zł dostał zaledwie 15 mln zł. Największym szczęściarzem okazał się Mazowiecki Oddział NFZ - dostał aż 538 mln zł Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: co robiom Gorole we Slonsku 31.10.11, 18:26 typowe www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/467464,czarny-orzel-w-herbie-to-faszyzm,id,t.html Odpowiedz Link
ballest Re: co robiom Gorole we Slonsku 31.10.11, 20:14 Jou im tam napisou, ze Zwaisza Czarny tysz czornego orla we herbie mou;) Odpowiedz Link