szwager_z_laband
11.04.12, 20:53
"Fundacja Ambasada Śląska walczy o uznanie, że w 1945 roku Krajowa Rada Narodowa zagarnęła władzę Sejmu Śląskiego. IPN w Warszawie odmówił jednak wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Zaś kilka dni temu Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił zażalenia fundacji na postanowienie śledczych Instytutu. Fundacja nie składa jednak broni
- Złożymy skargę do Trybunału Konstytucyjnego - mówi Marcin Broda, prezes fundacji.
16 grudnia w rocznicę pacyfikacji kopalni Wujek fundacja apelowała do prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu oraz Rzecznika Praw Obywatelskich i prezesa Najwyższej Izby Kontroli o skierowanie wniosku do Trybunału o zbadanie zgodności dekretu KRN z konstytucją.
- Żadna z instytucji poza NIK, która oficjalnie przyjęła taktykę niepodejmowania działań, nie odpowiedziała na mój apel.
Ale to nie będzie potrzebne. Dzięki decyzji sądu fundacja złoży skargę sama - mówi prezes Broda. Dodaje, że jako organizacja reprezentująca interes społeczny, którym jest prawo do decydowania o akceptacji dekretu o likwidacji śląskiej samorządności poprzez wybrany w legalnych i demokratycznych wyborach Sejm Śląski - fundacja ma już bezpośrednią możliwość złożenia skargi do TK.
Fundacja zbadała dokumenty, jakie znajdują się w Wielkiej Brytanii, w archiwum rządu londyńskiego. Wynika z nich, że Sejm Śląski nigdy nie został rozwiązany.
- Trwa do dzisiaj w zawieszeniu z powodu śmierci posłów. Nowych nie wybrano - mówi Marcin Broda.
Z kolei uzależniony od ZSRR Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego w 1944 roku za ważną uznawał konstytucję z 1921 roku zawierającą Statut Organiczny Województwa Śląskiego. Zgodnie z tym dokumentem sejmu lokalnego nie można było rozwiązać bez jego zgody. To zaś oznacza, że znosząc 6 maja 1945 roku autonomię naszego województwa Krajowa Rada Narodowa - zagarnęła władzę Sejmu Śląskiego! Z taką interpretacją faktów i dokumentów zgadza się prof. Zygmunt Woźniczka z Uniwersytetu Śląskiego."