Dodaj do ulubionych

Salesche czy jednak Zalesie

08.08.12, 09:00
Chcialem przyblizyc dzisiejszym Slazakom (Niemcom ?) czasy minione widziane oczyma zwyklego czlowieka opisujacego miejscowosc Zalesie w poblizu Gory Sw Anny. Jest nim Franciszek Tiszbierek ktore swoje mlodziencze wspomnienia spisal na poczatku minionego wieku i dzieki rodzinie przetrwaly do naszych czasow . Wspomnienia zatytulowal "Losy i przygody moje. Napisano w czerwcu i lipcu Roku Pana 1910" ksiazke pod tym samym tytulem wydano w roku 2006 a sam rekopis jest do dzisiaj w posiadaniu rodziny autora. Zaczne od opisu miejscowosci Zalesie :
"Zalesie! Jakze to piekna nazwa ! Zalesiem nazywa sie ma wioska rodzinna i przeto o niej chce sie tu rozpisac. Wioska ta jak juz przedtem powiedzialem , lezy w posrodku pieknej okolicy Gornego Slaska. Jest ona rozrzucona w drodze wiodacej ze Strzelec Wielkich do Kozla, obaj dosc znaczny miasta . Ma 164 domy z 1510 mieszkancow, wszysci Polacy i nie znajdzie sie tu ani jeden Niemiec..."
wg spisu z roku 1910 w Salesche bylo 1584 mieszkancow z czego do uzywania j. niemieckiego przyznawalo sie tylko 49 , 5 osob bylo dwujezycznych . 1530 , prawie 97 % mieszkancow mowila po polsku !
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 10:36
      Bei der Volksabstimmung in Oberschlesien am 20. März 1921, die in der Gegend von bürgerkriegsähnlichen Zuständen begleitet wurde, stimmten in Dorf und Gut Salesche insgesamt 367 Personen für einen Verbleib bei Deutschland und 606 für Polen. Salesche verblieb aber wie der gesamte Stimmkreis Groß Strehlitz beim Deutschen Reich.[1]

      Ab 1933 führten die neuen nationalsozialistischen Machthabern groß angelegte Umbenennungen von Ortsnamen slawischen Ursprungs durch. 1935 wurde der Ortsname Salesche in Groß Walden geändert.

      1945 fiel der Ort als Zalesie Śląskie an Polen.

      2006 führte die Gmina Leschnitz, der Salesche als Ortsteil angehört, Deutsch als Hilfssprache und im Jahre 2008 zweisprachige Ortsbezeichnungen ein.



      de.wikipedia.org/wiki/Zalesie_%C5%9Al%C4%85skie
      • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 11:14
        Przejdzmy teraz do szkoly.
        Na poczatku nalezy przypomniec ze w 1872 prezydent rejencji opolskiej wydal zarzadzenie w ktorym zabroniono uzywania j. polskiego w szkolach za wyj. klas nizszych. Mial on byc jezykiem tylko pomocniczym a w przyszlosci takze i to mialo byc zniesione. Slazakom pozostalo uczyc sie jezyka polskiego na lekcjach religii. Od roku 1906 wladze rejencji opolskiej polecily nauczycielom w szkolach , karac uczniow ktorzy spiewali polskie piosenki w czasie roznych uroczystosci . Mieszkancy Zalesia wspominaja ze nauczyciele niemieccy wykazywali sie wrecz nadgorliwoscia, wypelniajac ww zarzadzenie " w szkole chociaz ludnosc nasza wszystka jest polska , uczono nas tylko nam wcale obcym jezyku i nie uslyszelismy tu nigdy polskiego slowa, ba i niekiedy kiedy mowilismy ze soba po polsku to nas obito"
        Nauczyciele niemieccy z Zalesia zohydzali i wysmiewali sie przy kazdej okazji wszystko co polskie , zle wyrazali sie o j. polskim , niszczyli polskie ksiazki , uwazali ze nie ma polskiej kultury . "Szczegolnie kierownik szkoly Brandt , lubil podczas nauki zohydzac i nasmiewac sie z wszystkiego co polskie"
        cdn.
        • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 14:14
          andrzejpatrick1973 napisał:

          Przejdzmy teraz do szkoly.

          Nie neguje tego co sie wtady dzialo w slaskich szkolach i jest to tym bardziej zrozumiale kiedy porowna sie to z sytuacja w naszych, slaskich szkolach latach 1946 do 1960. Wystarczy tylko poprzestawiac niemiecki z polskim i odwrotnie polski z niemieckim. Tekst pasuje jak ulau.
          U nas w szkole bito nas nie tylko jak mowilismy po niemiecku ali za to jak godalismy po slasku.
          Bito nas linijka po rekach i stosowano kary psychiczne stawiajac po katach a jak i to nie pomoglo wysylali na czerwony dywanik.
          Wpajano nam mlotem, ze ta Polska to nasza macierz. Teroryzowano nas obca i zaklamana historia, czego szczytem bylo przy wszystkich okazjach ich udawadnianie polskosci Slaska.
          Slask bowiem byl i jest w naszych sarcach czeski.
          Porownujac te wyczyny Niemcow i Polakow na narodzie slaskim uwidatnia sie to godne pozalowania polozenia Slazakow na ich wlasnej ziemi.
          • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 14:24
            Kto bardziej polonizowau czy germanizowou widac na przykladzie po Luzyczan i Mazurow, jezyka luzyckiegoi juz w Polsce nie ma, zachowal sie tylko w Niemczech, Polacy w ciagu pare lat sie Luzyczan pozbyli, tak samo stalo sie z Mazurami, ale maja BEZCZELNOSC jakiej nikt oprocz Polakow na SWIECIE nie ma, wskazujac palcem na innych co te jezyki szanowali i zachowali!
            • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 22:25
              Po wojnie był taki (pożal się Boże) profesor Srokowski, który zmieniał nazwy miejscowości na bardziej polskie. Z Kalt Wasser uczynił Zimna Wódkę, a nawet siebie uwiecznił w b. Prusach Wschodnich nazywając wieś Drengfurt Srokowem.
              Nazwy, czy nazwiska o niczym nie świadczą.
              • meriviorz Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 22:31
                jedna książka napisano przez nikomu nizynanego autora?To niy może byc wykładniom tego ze wszyscy mysleli podobnie..Niejaki Heinrich F z Niewieszy tyz napisoł,możno niekierzy jom czytali,ale jak moja oma dostała jom w swoje rynce to stwierdzioła że połowa to cyganstwo i komu tu teraz wierzyc.?
                • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 08.08.12, 22:44
                  Kazdo miejscowosc powinna sie nazywac pod takom samom nazwom pod jakom zostala zalozono.
                  • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 07:10
                    W Opolskym wiynkszosc ludzi w czasie Plebiscytu byla za Polskom a dzisiej jak jusz ta Polska majom, jak jom jusz trocha pokosztowali to momy to co momy za tyj Polski w tamtych stronach obojyntnie czy to sie nazywo Salesche czy tysz Zalesie:

                    www.polityka.pl/kraj/analizy/1528993,1,wojewodztwo-opolskie-sie-wyludnia.read
                    • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 09:05
                      Moi drodzy Slazacy (Niemcy ?) gdy bylem jeszcze dzieckiem , zawsze zastanawialem sie dlaczego moja babcia ktora nazywalismy Oma , pomimo tego ze nigdy nie chodzila do polskiej szkoly , potrafila czytac i pisac po polsku. Zreszta kazdego wieczora modlila sie z modlitewnika wlasnie po polsku, podobnie dziadek (Opa) . Nigdy nie odwazylem sie ich o to zapytac a moze i bylem po prostu za smarkaty .Zaczale wiec grzebac i uparcie szukac tego co po nich pozostalo , po plebaniach , szkolnych kronikach i wspomnieniach ludzi zamieszkujacych Gornoslaska ziemie. Roznia sie one znacznie od tego co wypisuja dzisiaj tzw prawdziwi Slazacy.

                      Jan Gomola urodzony 13.5.1875 w Suchej w powiecie strzeleckim. Pisze o swoim dziecinstwie "Moi rodzice uczyli sie jeszcze w szkole po polsku. Matka moja nie umiala wcale po niemiecku. Ojciec sluzyl w wojsku pruskim. Dopiero w czasie trwania sluzby nauczyl sie niemieckiego. Ojciec zmarl bardzo wczesnie. Mialem zaledwie czternascie lat , gdy odszedl od nas na zawsze. Najstarszy moj brat Szymon , chodzil do szkoly w ktorej jezyk wykladowy byl w polowie polski , w polowie niemiecki. Ja sam uczylem sie w szkole tylko po niemiecku. Nasza nauczycielka j . polskiego byla matka. A byla ona dobra nauczycielka."
                      Podobnie wypowiada sie Karol Jochymczyk ur. 2.7.1890 w Bobrku pow. bytomski
                      "Urodzilem sie 2 lipca 1890 roku w Bobrku , ktory byl wowczas najwieksza gmina w bylym powiecie bytomskim.Ojciec mial na imie Adam , matka Franciszka z domu Chowaniec. Za moich lat dziecinnych nie bylo slychac niemieckiej mowy . Dla kazdego dziecka nauka w szkole , gdzie uczono nas tylko po niemiecku byla poczatkowo trudna. Nauczyciel musial nas dopiero uczyc po niemiecku , np. wskazywal na przedmioty i po kolei kazal nam nazywac je po niemiecku , mowiac "Bennene ,mir das"... Polskiego czytania uczyla nas matka w domu, a przewaznie tego najstarszego z rodzenstwa , zas ten starszy uczyl mlodszych.Podrecznikiem do nauki byl elementarz wydania "Katolika" . Katechizm , byl pierwsza czytanka po elementarzu. Chodzilem w roku szkolnym 1902-1903 na polska nauke przygotowawcza do I Komunii Sw. Bylo nas wtenczas w klasie 97 uczniow. Uczyl nas ks. kuratus Kubis , pozniejszy proboszcz , od roku 1916 przeniesiony do Opola, gdzie otrzymal godnosc pralata.. Wtenczas , moge to smialo napisac , nie bylo 10 miedzy nami ktorzy by slabo czytali po polsku".
                      cdn.
                      • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 09:40
                        I widzisz jak te ludzie se spokojnie zyli. Kazdy mog se godac po polsku i zodyn mu za to krziwdy niy zrobiol.Przeciysz w Bytomiu (tu na Slasku) byly polske szkoly i kto tylko chciol mog do ni uczynszczac. Dokladnie to moga potwierdzic ze Poloki,Slonzoki i Niymcy w tamtych czasach zyli w zgodzie ze sobom.Dopiyro Powstancy wprowadziyli ta niynawisc.
                        • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 10:20
                          socer-schlesier napisał:

                          > I widzisz jak te ludzie se spokojnie zyli. Kazdy mog se godac po polsku i zodyn
                          > mu za to krziwdy niy zrobiol.Przeciysz w Bytomiu (tu na Slasku) byly polske sz
                          > koly i kto tylko chciol mog do ni uczynszczac. Dokladnie to moga potwierdzic ze
                          > Poloki,Slonzoki i Niymcy w tamtych czasach zyli w zgodzie ze sobom.Dopiyro Pow
                          > stancy wprowadziyli ta niynawisc.
                          ............................................................
                          Ten sam cytowany wczesniej Karol Jochymczyk o ks. pralacie Kubisie pisze
                          "Ks. Kubis nie byl nam przychylny dla nauki j. polskiego. Bardziej stosowal sie do wskazowek kar. Koppa , ktory jako odznaczenie otrzymal "Schwartze Adler Orden". Domagal sie od ksiezy , azeby w kazdej slaskiej parafii stwarzali oddzialy dzieci , ktore by mialy uczeszczac na nauke do I Komunii Sw w j. niemieckim.W roku 1902 byla duza przewaga dzieci polskich. Ks kuratus Kubis chodzil po naszej klasie i namawial dzieci do przejscia na nauke niemiecka. W naszej szkole nauczyciele za umacnianie niemczyzny otrzymywali "Ostmarkenzulage".

                          ...ludzie ktorzy zyja w zgodzie i dobrobycie nie chwytaja za bron idac do Powstania
                          • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 10:35
                            To se pytom, czymu Poloki maja czelnosc pisac o germanizacji , jak to wlasnie Poloki nie tylko ze polonizujom, to do tego inne nacje, co nie godajom po polsku, z Polski wygonili, tak jak na przyklad wyzej wspomnianych Luzyczan.
                            Niemcy na Slonsku zawsze byly, pozakladali wszystkie miasta, jak na przyklad Bytom, Gliwice, Strzelce, Ujazd, Tarnowskie Gory itd.
                            Pytanie, czymu tego w "polskich" ksionszkach nie uczom ?????
                            • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 13:02
                              Andrzejpatrik a jak sie powinien nazywac np. Malbork?
                              • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 13:06
                                a wszystkie "sztyny"w Polsce to tysz kiedys "stein" se zwaly jak Falsztyn, Czorsztyn itd.
                                • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 14:05
                                  Poloki byli lepszymi haharoma jak Niemcy bo nie ino pozmieniali pierwotne czeskie nazwy naszych miast:
                                  Vratislaw - Wroclaw
                                  Kandrzin - Kedzierzyn
                                  Gorzice - Gorzyce
                                  Pogorzi - Pogorze
                                  Hodziszow - Godziszow
                                  Chyby - Chybie
                                  ale i nasze imiona i nazwiska, czego ani Niemcy nie robili.
                                  Bez pytanio ze Alfeda zrobieli Jozef, z Johannesa - Jan itd.
                                  Innymi slowy potraktowali nos jak bydlo, ktorym se powieszo kolczyki z numeroma.
                                  Boua to polonizacja w najgorszym gatunku.
                                  Za Niemca dzieci mogli se po polsku na religii uczyc a za Polski Slazacy musieli 60 lot czekac az pierwszo msza w niemieckim mogla byc uodprawiono.
                                  • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 14:22
                                    Herbjelita, dyc to je wlasnie to co krytyzujam, te co najwiyncy polonizowali piszom o germanizacji, a ta germanizacja zachowala jezyk luzycki do dzisiej , kery se z Polski i Czech straciou, czyli Germanizacja co dbou o innych!
                                  • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 17:14
                                    herbjelita napisał:

                                    > Poloki byli lepszymi haharoma jak Niemcy bo nie ino pozmieniali pierwotne czesk
                                    > ie nazwy naszych miast:
                                    > Vratislaw - Wroclaw
                                    > Kandrzin - Kedzierzyn
                                    > Gorzice - Gorzyce
                                    > Pogorzi - Pogorze
                                    > Hodziszow - Godziszow
                                    > Chyby - Chybie
                                    > ale i nasze imiona i nazwiska, czego ani Niemcy nie robili.
                                    > Bez pytanio ze Alfeda zrobieli Jozef, z Johannesa - Jan itd.
                                    > Innymi slowy potraktowali nos jak bydlo, ktorym se powieszo kolczyki z numeroma
                                    > .
                                    > Boua to polonizacja w najgorszym gatunku.
                                    > Za Niemca dzieci mogli se po polsku na religii uczyc a za Polski Slazacy musiel
                                    > i 60 lot czekac az pierwszo msza w niemieckim mogla byc uodprawiono.
                                    >
                                    Tak ,niewatpliwie za komuny wyrzadzono wiele krzywd Slazakom . Ale z drugiej strony jeszcze przeciez w latach trzydziestych Bund Deutscher Osten wydal we Wroclawiu broszure "Welche Namen wahle ich?" jak bedziesz we Vratislawiu badz Breslau to mozesz sobie sprawdzic .
                                    Z Kendzierzynem a wlasciwie Kandrzinem wiaze sie ciekawa historia. Zeby utrwalic wsrod mlodego pokolenia niemiecka (tak twierdzili wtedy Niemcy)nazwe Kandrzin , wymyslono taka oto historyjke "Kiedy zbudowano pierwsza kolej zelazna z Opola do Raciborza , w polowie drogi zebrali sie ludzie z wiosek i widzac parowoz bez koni wolali w zdumieniu:
                                    Kann der ziehen? A slyszac to pasazerowie pociagu nazwali miejscowosc Kandrzin. Bajeczka ta trafila do podrecznikow szkolnych w 1932 roku a juz w dwa lata pozniej szybko ja wycofano , zmieniajac nazwe Kandrzina na Heydebreck . Na czesc znanego Slazakom Orgeszowca z czasow Powstan Slaskich a owczesnego slaskiego obergruppenfurera , zreszta Hitler zlikwidowal jego wraz z Rohmen i Schleicherem w miesiac po tym wydarzeniu .
                                    • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 09.08.12, 17:55
                                      a czymu w Schönwaldziue byly takie nazwiska:

                                      https://schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=4271
                                      • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 10.08.12, 08:45
                                        "Zalesie! Jakze to piekna nazwa ! Zalesiem nazywa sie ma wioska rodzinna i przeto o niej chce sie tu rozpisac. Wioska ta jak juz przedtem powiedzialem , lezy w posrodku pieknej okolicy Gornego Slaska. Jest ona rozrzucona w drodze wiodacej ze Strzelec Wielkich do Kozla, obaj dosc znaczny miasta . Ma 164 domy z 1510 mieszkancow, wszysci Polacy i nie znajdzie sie tu ani jeden Niemiec..."
                                        -------------------------------

                                        Kiedys czytolem ksionszka Victora Hugo ale jusz niy pamiyntom tytulu.Victor Hugo (andrzejpatryk wejrzi se w ktorych latach on zol) ze tak powiym lubiol "analizowac" rozne pszipadki nos ludzi dotyczonce.
                                        Opowiym w skrocie pewno historia ktoro opisywol:

                                        Jest pewno wioska, bardzo biydno wioska kaj ludziom zle idzie. Wszyndzie biyda asz piszczy, matki niy majom piyniyndzy zeby cos kupic i do gara wsadzic bo ich chopy roboty niy majom i szwendajom se bez celu ale najgorzi je zimom bo i straszliwy mroz dookola dokuczo a w chalupie zimno asz pieron.
                                        Pewnygo dnia zachodzi do tyj wiochy nikomu niy znany obcy czowiek. Kupiol se jakos staro szopa, zatrudniol tam pora chopow do jyj "rynowacji". Potyn dokupiol jeszcze drugo a potyn czecio i czwarto szopa. Pomalu z tygo zaczla powstawac malo fabryka, potyn wiynkszo a za rok i dwa to jusz bola fabryka pelnom gymbom. Ludzie z tyj wioski i okolicy znolezli tam zatrudniynie a co za tym idzie mieli tysz i piyniondze i w doma sie w koncu nareszcie cieplutko zrobiylo. Nareszcie zaczlo im sie dobrze powodzic.Na kazde Swiynta Bozygo Narodzynio ludzie dodatkowo z firmy dostowali swionteczne paczki.Jednym slowym- wszystkim sie dobrze zaczlo dzioc.
                                        Ludziska byli zadowolyni i tygo obcygo jak by mogli to by go na rynkach nosiyli.
                                        Fabryka miala dobry zbyt, byla przez "obcygo" dobrze zarzondzano.
                                        "Obcy" wybudowol se wreszcie fajny domek z fajnom werandom kaj bardzo lubiol przesiadywac bo i on jusz teraz miol wiyncy czasu gdysz na swoje miejsce wybrol se dobrych zastympcow. I trwalo to tak przez dobrych pare lat. Ludzie musieli tysz jednak i mocno w tyj fabryce pracowac wiync zaczlo se to tysz jusz niyktorym i niypodobac wiync zaczli szczuc przeciwko "tymu kapitaliscie" asz kedys w fabryce stol sie wypadek co yno dololo oliwy do ognia.
                                        Jakis mody synek rynka straciol co prowokatorzy zaroz wykorzystali by wszczonsc i zrobic zamynt ze oni muszom tu harowac, swoja krwawica tracic a tyn obcy psziblynda siedzi se jak wielki pan na swoim ganku i nic niy robi caly dziyn tylko ich goni do roboty. Zrobiol sie wielki chaos i bezlad. Wiynkszosc ludzi na poczontku byla przeciwko tym prowodyrom ale ci umieli tak "przekonywac" ze pomalu i oni zaczli do nich dolonczac.
                                        Efekt bol taki ze strajkujoncy wygoniyli "obcygo" i jygo zastympcow z fabryki a potyn i z wioski a ci glowni "wichrzyciele" dorwali sie do kierowniczych stanowisk i zabrali sie do kierowania fabrykom.Przez jakis czas ta fabryka jeszcze swoim "szwongym" funkcjonowala ale po roku dwoch bylo jusz yno coroz gorzi i gorzi.W koncu fabryka padla, ludzie zostali bez roboty i zas nastala biyda jak przedtym.






                    • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 10.08.12, 07:31
                      socer-schlesier napisał:

                      > W Opolskym wiynkszosc ludzi w czasie Plebiscytu byla za Polskom a dzisiej jak j
                      > usz ta Polska majom, jak jom jusz trocha pokosztowali to momy to co momy za tyj
                      > Polski w tamtych stronach obojyntnie czy to sie nazywo Salesche czy tysz Zales
                      > ie:

                      *****************************************************

                      Identycznie było z komuną. Dokąd ludzie jej nie poznali, to z narażeniem życia walczyli o jej wprowadzenie. Kiedy na własnej skórze odczuli czym jest komuna, to sama odeszła w niebyt nie mając wsparcia.

                      We wszystkich sprawach tego pokroju mamy agitatorów oraz naiwnych. Z chwilą poznania prawdy naiwni zostają zagorzałymi przeciwnikami tego co jeszcze niedawno propagowali.

                      Przecież nie nazwa miejscowości lub przynależność państwowa są ważne, a ludzki byt.

                      Już Karl Marx wiedział, że byt kształtuje świadomość. Również ponadczasową i niezwykle trafną tezą dedykowaną forumowym trollom jest jego teza:

                      Przed wilkiem i tygrysem można się bronić prochem i ołowiem, ale na a posteriori „śmierdziela” nie ma lekarstwa.
                      • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 10.08.12, 09:00
                        Nic dodac nic ujonc.
                        • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 10.08.12, 09:35
                          Owi fabryczni wichrzyciele i forumowi trolle to ta sama odmiana człekopodobnych. Niczego nie potrafi zrobić, ale psuje wspaniale.
                          • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 10.08.12, 10:35
                            Franciszek Tiszbierek tak oto opisuje postawe nauczycieli i proby wyrugowania polskiego spiewu z kosciola

                            "Urzad glownego nauczyciela sprawuje Niemiec Brand, zarazem organista koscielny , poniewaz urzad ten bywa zawsze laczony z nauczycielstwem. Jak sie zdaje jest to czlowiek dosc umiejetny , lecz ma jedna wade , gdyz koniecznie chce wyrugowac nasz prastary spiew polski, zaprowadzajac spiew dla nikogo niezrozumialy -niemiecki. Po protestach naszych parafian , zaniechal tego. Ale urzadza abendy i podszczuwuje mlodziez przeciw wszystkiemu co najdrozszym skarbem jest w swiecie, przeciw mowie ojczystej"
    • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 11.08.12, 19:15
      Wedle mnie to Zoulesie.Dwoch ujkow (bracia od mamy) ozyniyli sie tam(dwie siostry Rouza,Hilda).Jedni tam pobudowali na "Korei",jezdziyli my na odpust (we pazdzierniku ,patronka sw Jadwiga Sl.)i familijne uroczystosci,sama na kole to lata 70-te.Starki obleczone po chopsku,slychac bolo slonski.A tu bastion polskosci:).Chnet tam pojadam,to podpytom:)
      • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 11.08.12, 20:36
        annak 12, to som gupieloki do kwadratu i do sześcianu.
        Jak tyn jakiś tam pisarz napisou, że mówili po polsku, to nieprowda. U nos na Slonsku żoudyn po polsku nie godou ino my żegotali po ślonsku. Do dzisiok jak godomy po naszymu to Poloki nos nie rozumiom, a co dopiero wtedy?. To wszystko wskazuje na brak wiadomości o nas Slązakach.
        Niech mi jedyn Polok powie co to je po polsku: Jo je rod. abo "Jo se zbabrou"
        • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 11.08.12, 20:52
          Mysla ze Poloki z Warszawy by niy wiedzieli co ci "Poloki z Zalesia " godajom. Mysla ze tlumacz by bol poczebny.
        • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 11.08.12, 21:59
          herbjelita napisał:

          U nos na S
          > lonsku żoudyn po polsku nie godou ino my żegotali po ślonsku.

          Tak to do konca tysz nie jest.We Pyskowicach do seminarium nauczycielskiego przyjmowali yno takich,kerzi poradziyli po polsku i po niymiecku.
          • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 11.08.12, 22:24
            Tu trzeba pedziec, ze Pyskowice bylo niemieckie i zalozone przez kolonistow z Niemiec, podobnie jak Bytom, Glywice, Strzelce czy Újazd !
            • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 10:32
              ballest napisał:

              > Tu trzeba pedziec, ze Pyskowice bylo niemieckie i zalozone przez kolonistow z N
              > iemiec, podobnie jak Bytom, Glywice, Strzelce czy Újazd !

              W Sierakowicach we kosciele jest obraz(rzezba) sw. Stanislawa.Farorz tak padol-juz Jadwiga Sl. upodobala sobie tak bardzo polskiego swietego! Zarouz zescie mi sie spomnieli:)
            • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 10:37
              O "Katoliku" pisze Franciszek Tiszbierek tak:
              "Katolik" , jest to gazeta ktora w najwiecej egzeplarzach od wloscian naszych bywa czytana . Wychodzo ona z Bytomiu spod redakcji Napieralskiego i jest gazeta polska i szczerze katolicka. Podtrzymuje ona takze ducha polskiego w nas i broni lud polski katolicki przed zniemczeniem sie i zarazem przez protestanizacja. Dziadek moj Filip czytal "Katolkia" od samego poczatku , wtedy gdy jeszcze wychodzil spod reki Chociszewskiego z Poznania i Karola Miarki z Mikolowa. Totez i teraz byly czytane , abonowany jednak nie byl przez mojego ojca, lecz przez wujka mego - Izydora, ktory na wycugu u mojej babki byl . Od niego moj ojciec zawsze go czytal. I ja sam coraz to z wieksza checia go czytywalem i to od mego osmego roku zycia, skoro tylko nieco po polsku z elementarza nauczylem czytac. Nieraz go listonosz na wycug przynosil lub ja przyszedlem ze szkoly , bylo moim najpierwszym pragnieniem "Katolik" czytac i jego piekne dodatki , zwlaszcza "Dzwonek" i "Rodzine" zobaczyc.Wujek Filip czytywal babce wazniejsze sprawy dzienne lub tez jaka ciekawa powiesc glosno , albowiem ona sama z powodu jej bolacych ocz czytywac nie mogla i dlatego sie chetnie wujkowi przysluchiwala , po przeczytaniu badala sprawy przeczytane , rozsadzajac takze ich wartosc dla nas i niejeden raz w taki sposob jaka dobra nauke z ust jej uslyszalem...
              staralem sie takze od czasu do czasu sam mojej babce lub tez mojem rodzicom jaka ciekawa rzecz glosno przeczytac , przez co sie wielce w czytaniu polskim cwiczylem , albowiem innej nauki do tej rzeczy nie mialem. W szkole chociaz ludnosc nasza wszystko jest polska , uczono nas tylko nam wcale obcym jezyku i nie uslyszelismy tu nigdy polskiego slowa , ba i niekiedy gdy mowilismy ze soba po polsku , to nas jeszcze obito. Lecz nam Pan Bog uzyczyl pomocy do poznania , po ktorej stronie jest slusznosc i przedto On nam takze udzieli pomocy abysmy meznie stali na strazy wiary naszych przodkow , co tez zawsze czynic postanowilem i tez czynic bede , a da Bog - przed obca nawalnica nie ulegniemy , z czego dalsze moje opowiadanie wywiazywac sie bedzie"
              • annak12 Re: 14.08.12, 11:14
                [W roku 1846 w "Tygodniku polskim poswieconym wloscianom" mozna bylo przeczytac:
                W Slasku slyszec po polsku mowiacych,to az zal w sercu robi,jak ludzie tej pieknej mowy niezgrabnie uzywaja,jak ja niemieckiemi wyrazami kalecza,jak formy falszywie tworza.lecz nie dziw ;z kad sie albowiem dobra polszczyzna ma wziac,kiedy nauczyciele ,w szkolkach elementarnych po wsiach po polsku uczacy,sami zle mowia;ci,ktorzy mowe pielegnowac i ksztalcic maja!Wymawiaja sie oni i broniasie tem,gdyby w szkole gorna polszczyzna mowili,toby ich dzieci nierozumialy".

                W roku 1849 w" Dzienniku Gornoszlaskim" pojawila sie rubryka "Idiotyzmy i Germanizmy Szlaskie"Byl to slowniczek ze slaskimi "zepsutymi " slowkami,obok ktorych podawano w nawiasach ,czym nalezy je zastapic.Autor tej rubryki chcial ze slaskiej mowy usunac chyba wszystko ,czego nie bylo w polszczyznie,bo obok germanizmow przeszkadzaly mu tez wieprzki,wyciepnac,rosikon"]
                -Slabikorz niy dlo bajtli abo lekcyje slonskij godki
              • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 12:18
                "73 Józef Wilkowski wypowiadał się również negatywnie o innym nauczycielu "o polskim nazwisku Olszynka", który miał Józka bić codziennie za to, że jego ojciec był działaczem polskim.74 Natomiast o tym samym nauczycielu zupełnie inną opinię przedstawił w swoich wspomnieniach Franciszek Tiszbierek: "(...) nauczyciel Olszeńka. Ogolnie od ludu lubiany, starał się o upiększenie spiewu polskiego i jako dobry Polak znany, umarł w roku 1898 w sile wieku wsród ogolnego smutku. "

                www.zalesie.k-k.pl/solectwo/historia_zalesia/06_czasy_pruskie.php
                Komu sam wierzic!?:)
                • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 13:13
                  annak12 napisała:

                  > "73 Józef Wilkowski wypowiadał się również negatywnie o innym nauczycielu "o po
                  > lskim nazwisku Olszynka", który miał Józka bić codziennie za to, że jego ojciec
                  > był działaczem polskim.74 Natomiast o tym samym nauczycielu zupełnie inną opin
                  > ię przedstawił w swoich wspomnieniach Franciszek Tiszbierek: "(...) nauczyciel
                  > Olszeńka. Ogolnie od ludu lubiany, starał się o upiększenie spiewu polskiego i
                  > jako dobry Polak znany, umarł w roku 1898 w sile wieku wsród ogolnego smutku. "
                  >
                  > www.zalesie.k-k.pl/solectwo/historia_zalesia/06_czasy_pruskie.php
                  > Komu sam wierzic!?:)

                  moze spytac tych ujkow co ich w Zalesiu ponoc mosz ?
                  ......................................................................................................
                  Biedny Tiszbierek spisal to co widzial a Wilkowski pisal wspomnienia w czasach komuny , kiedy to kazdy nauczyciel w niemieckiej szkole byl germanizatorem ...widzisz roznice ?
                  • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 13:42
                    No to moze tera uwierzycie jakie tu wymyslone paszkwile wsodzocie co se ani kupy, ani dupy nie trzimajum.
                    Jo za synka tysz tako historyjno ksiazka przeczytou p.t. "Dzieje Slonska" boua ona nawet ciekawie napisano bo kozdy historyczny okres bou opisany w oparciu o historia naszych trzech somsiadow a sama slonsko historia z niej wyuazioua. Podobnie napisanej historii jeszcze od tego czasu nie czytouech.
                    Szkoda jeno, ksiazka ta konczoua se takim zdaniem "Pamietaj abys dzieci swoje po polsku uczyl" Wydano boua we Krakowie okouo 1900 roku. A wiec to tyz bou paszkwil a szkoda.
                    • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 14:35
                      herbjelita napisał:

                      > No to moze tera uwierzycie jakie tu wymyslone paszkwile wsodzocie co se ani kup
                      > y, ani dupy nie trzimajum.
                      > Jo za synka tysz tako historyjno ksiazka przeczytou p.t. "Dzieje Slonska" boua
                      > ona nawet ciekawie napisano bo kozdy historyczny okres bou opisany w oparciu o
                      > historia naszych trzech somsiadow a sama slonsko historia z niej wyuazioua. Pod
                      > obnie napisanej historii jeszcze od tego czasu nie czytouech.
                      > Szkoda jeno, ksiazka ta konczoua se takim zdaniem "Pamietaj abys dzieci swoje p
                      > o polsku uczyl" Wydano boua we Krakowie okouo 1900 roku. A wiec to tyz bou pas
                      > zkwil a szkoda.
                      .............................................................................................................................
                      Polecam "prawdziwym" Slazakom wspomnienia arcybiskupa Nossola z konca lat 30-tych, pisze min:
                      "W domu mowilismy wylacznie gwara , a ojciec moj znal literacka polszczyzne. Za to najmlodszy z nas urodzony juz w czasach nazizmu , nie znal nawet gwary . My starsi muslelismy sie z nasza gwara w szkole ukrywac. Jesli nauczyciel kogos zlapal , wzywal ojca i ostrzegal ze starostwo odbierze zasilek rodzinny . Gwara w przekonaniu nauczycieli bylo mowieniem po polsku i wyraz sympatii propolskich . Po wojnie bylo odwrotnie , najmlodszy z nas (brat) - jako jedyny w domu - nie znal w ogole polskiego !"
                      • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 19:25
                        andrzejpatrick1973 napisał:

                        Polecam "prawdziwym" Slazakom wspomnienia arcybiskupa Nossola z konca lat 30-tych, pisze min:
                        "W domu mowilismy wylacznie gwara , a ojciec moj znal literacka polszczyzne.


                        andrzejpatrick1973, Nossol pochodzi z takiej samej rodziny co jo. Wiekiem też się nie różnimy.
                        Zwróć uwagę, że on pisze jak to jego rodzina mówiła gwarą. Gwara nasza sląska poza tym, że jest słowiańską - z polskością nie miała i nie ma nic wspólnego. A myśląc po waszymu, to czeski język też jest polską gwarą. Jak ja tą starą śląską godką godom to mie ani jeden Polok nie zrozumie. Ten sam błąd popełniali Niemcy. My godali po naszymu a oni się pytali czy my się wreszcie zdecydujemy kim chcemy być - Niemcami abo Polokami. My zawsze chcieli i zawsze bydymy chcieć być jeno einfachowymi Slonzokoma!
                        Za wszystke skarby nie chcymy być Polokoma abo Niemcoma. My chcymy być jeno Slonzokoma, a jak już pod kimś - to pod naszą czeską macierzą.
                        • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 20:20
                          Najdziwniejsze jest to, że o sprawach Śląska i Ślązakach najwięcej do powiedzenia mają obcy.

                          Polacy maja prawo do niepodległości i języka, których to przywilejów odmawiają innym.
                          Jak na ironie Polacy bardzo wspierają Gruzinów i innych odległych od Polski narodów w ich dążeniach narodowowyzwoleńczych.
                          Co innego, kiedy o takie same prawa dopominają się Ślązacy, Mazurzy, czy Kaszebe.

                          To tak jak w żydowskim wicu:

                          - Kiedy ja zdradzę żonę to tak, jakbym z okna splunął na ulicę.

                          - Kiedy zostanę zdradzony przez żonę, to tak jakby ktoś z ulicy splunął do domu.

                          Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

                          Warto jednak pamiętać, że skoro Polska po zaborach uzyskała niepodległość, to i Ślązacy też będą cieszyć się wolnością.

                          W końcu to Polacy na swoich sztandarach nieśli hasło "Za wolność Waszą i naszą".

                          Skoro Imperium Rzymskie i III Rzesza Niemiecka nie były tysiącletnie, to i okupacja Śląska też nie będzie wieczna.
                          • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 21:02
                            1fatum napisał:

                            W końcu to Polacy na swoich sztandarach nieśli hasło "Za wolność Waszą i naszą"

                            Jak widzisz, to ja też to hasło sobie wybrałem z nadzieją, że Polacy zrozumieją wreszcie nasze intensje.
                            Polacy przez stulecia walczyli o wolność i my też to potrafimy.
                            Co do twego tekstu to gratuluję. Ująłeś to precyzyjnie i zrozumiale. Oby nasi polscy sąsiedzi też twój tekst zrozumieli i stosunek do nas wreszcie zmienili.
                        • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 23:36
                          herbjelita napisał:
                          > andrzejpatrick1973, Nossol pochodzi z takiej samej rodziny co jo. Wiekiem też s
                          > ię nie różnimy.
                          > Zwróć uwagę, że on pisze jak to jego rodzina mówiła gwarą. Gwara nasza sląska p
                          > oza tym, że jest słowiańską - z polskością nie miała i nie ma nic wspólnego. A
                          > myśląc po waszymu, to czeski język też jest polską gwarą. Jak ja tą starą śląsk
                          > ą godką godom to mie ani jeden Polok nie zrozumie. Ten sam błąd popełniali Niem
                          > cy. My godali po naszymu a oni się pytali czy my się wreszcie zdecydujemy kim c
                          > hcemy być - Niemcami abo Polokami. My zawsze chcieli i zawsze bydymy chcieć być
                          > jeno einfachowymi Slonzokoma!
                          > Za wszystke skarby nie chcymy być Polokoma abo Niemcoma. My chcymy być jeno Slo
                          > nzokoma, a jak już pod kimś - to pod naszą czeską macierzą.
                          >
                          ...........................................................................................................
                          Widzisz wszystko by bylo dobrze i nawet ktos moglby uwierzyc ze to prawda, ale...no wlasnie oprocz wspomnianego Franciszka Tiszbierka jest wiele innych wspomnien Slazakow i moglbym dac ci tu wiele przykladow , ale mysle ze jeden wystarczy. Najlepszym dowodem tego ze Slazacy wcale nie mowili dziwna "stara godka" jest przyklad Slazakow z rejonu Gory Sw Anny , ktorzy prawie 200 lat temu wyjechali za lepszym chlebem do Ameryki . Pierwsze ich listy przysylane do rodziny nie roznia sie zbytnio od wspomnien ww Tiszbierka. Nie tylko mowili i mowia do dzisiaj o sobie "My dycki byli Polokoma , my zawzdy rzadzili doma po polsku" ale ich potomkowie w rubryce "kraj pochodzenia" podawali nie Prusy a Polske !
                          Mialem to szczescie spotkac ich podczas odwiedzin swych rodzinnych stron w latach 90-tych. Wiesz co rozni takich "prawdziwych" czyli was , od tych z Texasu ? Ci ostatni nie wciskaja niemieckich slowek a przede wszystkim nie zapieraja sie ojczyzny , mowy i wiary swoich przodkow. Po prostu nie sa zaprzancami .
                      • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 20:51
                        andrzejpatrick1973 napisał:


                        > Polecam "prawdziwym" Slazakom wspomnienia arcybiskupa Nossola z konca lat 30-t
                        > ych, pisze min:
                        > "W domu mowilismy wylacznie gwara , a ojciec moj znal literacka polszczyzne. Za
                        > to najmlodszy z nas urodzony juz w czasach nazizmu , nie znal nawet gwary . M
                        > y starsi muslelismy sie z nasza gwara w szkole ukrywac. Jesli nauczyciel kogos
                        > zlapal , wzywal ojca i ostrzegal ze starostwo odbierze zasilek rodzinny . Gwara
                        > w przekonaniu nauczycieli bylo mowieniem po polsku i wyraz sympatii propolskic
                        > h . Po wojnie bylo odwrotnie , najmlodszy z nas (brat) - jako jedyny w domu - n
                        > ie znal w ogole polskiego !"

                        Trotzdem se Nossol uwazou , za niemieckiego Slazaka, a ten Tischbierek to przeca tysz niemieckie nazwisko mou!
                        • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 21:20
                          Re: Salesche czy jednak Zalesie
                          herbjelita 14.08.12, 21:02 Odpowiedz

                          1fatum napisał:
                          Co do twego tekstu to gratuluję. Ująłeś to precyzyjnie i zrozumiale. Oby nasi polscy sąsiedzi też twój tekst zrozumieli i stosunek do nas wreszcie zmienili.
                          ===========================================

                          Obawiom sie ze zamiast zrozumiynia poplynom obelgi pod adresym fatuma.
                          • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 21:25
                            A czymu?
                            • berncik Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 22:31
                              anrzejpatryk:Mie tera tydzien nie bouo .Nie zgadniesz, jo bou w Zoulesiu .Jo ze Tischbierkoma je troch spokrewniony,To gospodarstwo tam jeszcze stoi, ino powiedz mi kaj te potomki tego Franza Tischbierka tera som?Jeszcze poruch ze Zoulesio znom i jest zech zniemi krewny i Onym idzie wszystkym dobrze, ino ze nie w Polsce.Tela ze Twojej Polskosci .
                              • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 14.08.12, 23:11
                                Odpowiem za niego.

                                On cytuje jakieś znalezione wypowiedzi nie wiadomo kogo.
                                Tak naprawdę Śląsk jest całkiem inny niż się polaczkom wydaje. Oni uważają, że polskobrzmiace nazwy, czy nazwiska dowodzą polskości.
                                Skoro tak, to wspaniałymi polakami powinni być Otto Skorcenny (Skorzeny), albo Skórzany, czy znany generał von dem Bach Zalewski (prawidłowo Żelewski).

                  • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 07:49
                    andrzejpatrick1973 napisał:

                    > Biedny Tiszbierek spisal to co widzial a Wilkowski pisal wspomnienia w czasach
                    > komuny , kiedy to kazdy nauczyciel w niemieckiej szkole byl germanizatorem ..
                    > .widzisz roznice ?

                    Tiszbierek urodzony w 1891 roku,nauczyciel umiera w 1898 roku,czyli w chwili smierci mial 7 lat,......
                    " Ma 164 domy z 1510 mieszkancow, wszysci Polacy " to slowa Tiszbierka, poczucie swiadomosci narodowej bylo wtedy bardzo slabe,czy nie sa to pobozne zyczenia tego pana ?!

    • grba Re: Salesche czy jednak Zalesie 15.08.12, 08:01
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/06/Polskie-nazwy_%C5%9Bl%C4%85skich_miejscowosci_z_patentu_Fryderyka_II_1750.jpg
      • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 15.08.12, 14:40
        Franciszek Tiszbierek , podobnie jak wiekszosc Slazakow przezywajacych swa mlodosc w burzliwych poczatkach XX wieku oddal swe zycie Roku Pana 1918 za...Kaisera Wilhelma. Podczas II WS rodzina Tiszbierka z narazeniem zycia przechowywala dwa zeszyty wspomnien . Jak sam F. Tiszbierek utrzymywal istnial jeszcze trzeci zeszyt wspomnien , lecz zostal wypozyczony niewiadomej juz dzisiaj osobie. Prawdziwosc tej informacji zdaje sie sie jednak potwierdzac ostatni podrozdzial zachowanego rekopisu , w ktorym Tiszbierek opowiada o sobie i kolegach z niecierpliwoscia oczekujacych bardzo waznego momentu w ich zyciu, mianowicie rozpoczecia nauki katechizmu w jezyku polskim. Franciszek Tiszbierek ginie za Kaisera i obca sobie sprawe, pare lat pozniej w czasie III Powstania Slaskiego po zajeciu miejscowosci przez "bawarskich drwali" z Korpusu Oberland Ernsta Horadama , badz tez wskutek popowstaniowego terroru gina mieszkancy Zalesia : J.Burczyk , P. Buszka , J. Cedzich, J. Matuszek , P. Pazdzior , W. Pazdzior , J. Rochnia. W roku 1940 powstaje oboz pracy przymusowej , poczatkowo dla Polakow pozniej trafiaja tam Zydzi , wiezniowie buduja w nieludzkich warunkach Autobahna . W 1945 Rosjanie zdobywaja Zalesie, nastaje PRL ....
        • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 15.08.12, 17:04
          No i dzisiej zas momy powtorka z histori, zas tu je Polska i zas ludzie ta Polska opuszczajom za chlebym dokladnie tak jak te "Poloki" z Zalesia 200lot tymu.
          Pytom sie - DLACZYGO?
          • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 08:32
            socer-schlesier napisał:

            > No i dzisiej zas momy powtorka z histori, zas tu je Polska i zas ludzie ta Pols
            > ka opuszczajom za chlebym dokladnie tak jak te "Poloki" z Zalesia 200lot tymu.
            > Pytom sie - DLACZYGO?

            Tworzycie nowo historia?jak co fto drzistnie,to nie powielejcie !
            • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 10:26
              Współrzędne geograficzne: 18°15' E - 50°24' N

              Liczba ludności Zalesia:
              1845 r. - 1.100
              1910 r. - 1.584
              1996 r. - 1.468
              1998 r. - 1.436
              1999 r. - 1.435
              2000 r. - 1.420
              2001 r. - 1.412
              2002 r. - 1.404
              2003 r. - 1.406
              2004 r. - 1.392
              2005 r. - 1.363
              2006 r. - 1.348
              2007 r. - 1.319
              2008 r. - 1.291
              2009 r. - 1.289
              2010 r. - 1.265
              2011 r. - 1.246

              Jahr Einwohner
              1844 1.100
              1855 1.157
              1861 1.229
              1910 1.584
              1933 1.522
              1939 1.531


              Je zech ciekawy ile mieszkancow mialo Salesche w 1970 roku ? to by my sie dowiedzieli ilu wyjechalo ;)
        • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 15.08.12, 20:32
          Niedaleko Zalesia miałem wójka, który urodził się w 1871 roku w Porębie koło św. Anny.
          Można byłoby go powrównać z tym Tischbierkem (Piwny stół) on też marzył o tej Polsce dokładnie tak jak Tischbierek. Sprzyjał też powstańcom i fantazjował o jakieś polskiej koronie, która to ponoć ukryta miała być w jakimś klasztorze. Często powtarzał, że jak Polska nowego króla dostanie wtedy wydają mu tą koronę. Jak widać temu podobne mrzonki powstawały w wyniku ciągłej propagandy polskiego kościoła na Sląsku.
          Pozwólcie, że wrócę do historii, gdyż winę za to polskie zuchwalstwo na Slązku ponosi kościół.
          W roku 1240 nasz śląski Henryk Brodaty zaniedbał oderwanie śląskiego kościoła od Polski. W tym to czasie kościół nie stanowił taką władzę jak kilkadziesięt lat później.
          Polska wtedy nie istniała a prawie wszystkimi ziemiami dawnej Polski władał Henryk - to był kardynalny błąd. Gdyby on Hemryk Brodaty ustanowił śląski kościół, to historia nasza całkiem inaczej by się potoczyła. Dokładnie wiemy jaki wpływ wywierał kościół na kształtowanie świadomości, mniejszy w tych dawnych czasach a więcej w czasach bódzenia się świadomości nacjonalistycznych.
        • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 08:27
          andrzejpatrick1973 napisał:

          > Najlepszym dowodem tego ze Slazacy wcale nie mowili dziwna "stara godka" jest przyklad >Slazakow z rejonu Gory Sw Anny , ktorzy prawie 200 lat temu wyjechali za lepszym chlebem >do Ameryki . Pierwsze ich listy przysylane do rodziny nie roznia sie zbytnio od wspomnien >ww Tiszbierka. Nie tylko mowili i mowia do dzisiaj o sobie "My dycki byli Polokoma , my >zawzdy rzadzili doma po polsku" ale ich potomkowie w rubryce "kraj pochodzenia" podawali >nie Prusy a Polske !
          >Mialem to szczescie spotkac ich podczas odwiedzin swych rodzinnych stron w latach 90-tych. >Wiesz co rozni takich "prawdziwych" czyli was , od tych z Texasu ? Ci ostatni nie wciskaja >niemieckich slowek a przede wszystkim nie zapieraja sie ojczyzny , mowy i wiary swoich >przodkow. Po prostu nie sa zaprzancami .

          Jeszcze niy ma 160 lot a u Wos to prawie 200:)Te Slonzoki jak zwiydzali Polska ,to pedzieli,jake z nos Poloki,jak rzodyn nos nie rozumie.Jakby tak bolo jak godocie,to samolot by nazwali -latacz a u nich jest"furgocz" ,w doma to "rzondzom po slonsku"
          W tym roku pojechali ich odwiedzic zwyciezcy konkursu "PO naszymu,czyli po slonsku."

          tyn sam tysz w imie wiary fandzoli!
          www.ngopole.pl/2012/07/28/moczygemba-na-dzikim-zachodzie/#more-28849


          • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 18:45
            Nie pozostaje nic innego jak namówić krewnych Moczygęby do powroty do "Polandii". Przecież są Polakami i patriotami.
          • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 19:04
            Droga Anno (Ano ?) Nie musimy byc tacy drobiazgowi, ale wiadomo jak sie nie ma nic do powiedzenia trzeba sie czepiac rzeczy nieistotnych. Wiesz , jak znow pojada co najlepsi Slazacy (oczywiscie w godce) do Ameryki to sie z nimi zabierz . W internecie tego przeciez nie znajdziesz, ale tam na miejscu mozesz sie przekonac ze oni za tych polokow jednak sie uwazali. Jak bedziesz wjezdzala do Panny Marii to zwroc uwage na tabliczke co ja tam potomkowie pierwszych osadnikow postawili "Pierwsza polska osada w Ameryce" .

            ks. Moczygeba sprowadzil Slazakow na te "niegoscinna ziemie" zupelnie nie przygotowanych do nowego zycia. Od ubioru az po narzedzia do uprawy ziemi. Nie wiekszym problemem okazaly sie Msze Sw. do czasu az nie wybudowano kosciol Slazacy probowali odwiedzac okoliczne parafie , tak to opisujE ks Moczygeba " Proby wyruszenia na niedzielna Msze Sw od okolicznych , choc odleglych osad , ujawnily dalsze przykre niespodzianki. Glownie niemieccy i irlandzcy osadnicy nie kryli swojej wrogosci wobec nas " Do dzisiaj na okolicznosciowych zjazdach w Pannie Marii spotykaja sie rodziny pierwszych osadnikow z Pluznicy , Yantowie,Dragonowie,Pawelkowie,Mankowie, Milkowie,, Snogowie, oraz oczywiscie Moczygebowie... no i jeszcze te nazwy osad ,Helena, Sw Jadwiga, Kosciuszko, Czestochowa.
            Ks. Piotr Reisch , proboszcz parafii PM pytany czy Slazacy ktorzy mieszkaja od pieciu pokolen w Ameryce mowia jeszcze po polsku, odpowiada " Najlepiej mowia a wlasciwie "rzadza" - najstarsi 80 latkowie , ktorzy chodzili w Pannie Marii do polskiej szkoly. Oni potrafia po polsku czytac i pisac. Mlodzi znaja ze sluchu polskie modlitwy i spiewy, rozumieja gware ale z pisaniem juz sobie nie radza" ...
            Czym rozni sie gwara Slazakow z Panny Marii od tej uzywanej dzisiaj na Slasku?
            "Oni mowia gwara sprzed Kulturkampfu , bez wplywow niemieckich "
            • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 19:24
              a byc moze ten Moczygemba polskim duchownym, czytej ksiondzem bou? Pieron wiy !!!

              bo polscy duchowni ze wszystkich Slonzokow Polokow robiyli, najlepszy przyklad momy w niemieckim Schönwaldzie, kaj nawet Niemcom akie nazwisko jak Drzizga przypasowano!
              • 1fatum Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 19:36
                Kto mówi o gwarze w odniesieniu do języka śląskiego, ten pragnie go umniejszyć i przypisać do polskiej mowy, w której istnieje gwarowość śląska.
                Ten argument podnosili komuniści twierdzący, że Śląsk jest polską enklawą, a nieco odmienna mowa jest polska gwarą śląską, tak jak gwara chłopska, złodziejska, czy inna.

                Ślązacy są narodem ze swoim językiem, który nie jest GWARĄ!
            • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 18.08.12, 21:19
              andrzejpatrick1973 napisał:

              > Droga Anno (Ano ?) Nie musimy byc tacy drobiazgowi, ale wiadomo jak sie nie ma
              > nic do powiedzenia trzeba sie czepiac rzeczy nieistotnych. Wiesz , jak znow poj
              > ada co najlepsi Slazacy (oczywiscie w godce) do Ameryki to sie z nimi zabierz .
              > W internecie tego przeciez nie znajdziesz, ale tam na miejscu mozesz sie prze
              > konac ze oni za tych polokow jednak sie uwazali. Jak bedziesz wjezdzala do Pann
              > y Marii to zwroc uwage na tabliczke co ja tam potomkowie pierwszych osadnikow p
              > ostawili "Pierwsza polska osada w Ameryce" .

              Nie muszam szukac we internecie,pokazujam yno fakty jak Tobie podobni to widzom.
              ks.Kurzaj ze Slawiecic nawionzol z nimi kontakt,jednygo lata byli na odpuscie we Studzionce,a ich potomkowie to mogom pisac, ize przybyli ze Polski!Moja cera 6 lot tymu skonczola gimnazjum,to ja jeszcze uczyli ize Slonsk bol pod zaborem pruskim,Dyc sam tysz tak piszom
              "Rozpoczął także korespondencję ze swoimi krajanami z Górnego Śląska, zachęcając ich do przybycia i osiedlenia się w Teksasie. Ziemie śląskie były wówczas pod zaborem pruskim, ludność cierpiała wielką biedę. Wiele osób decydowało się na podróż za ocean w poszukiwaniu chleba i wolności."
              www.franciszkanie.pl/news.php?id=6066
              > Sw Jadwiga -St. Hedwig tam jest,patronka Slonska,
              Znejdz fto sprowadziol Paulinow do Czestochowy,ze Glywic na ponc to juz szli na poczontku XVII w.,po zwyciestwie wojsk Mansfelda.

              > Czym rozni sie gwara Slazakow z Panny Marii od tej uzywanej dzisiaj na Slasku?
              > "Oni mowia gwara sprzed Kulturkampfu , bez wplywow niemieckich "

              Nie wszystke rejony Polski boly pod zaborem pruskim,a jednak wplyw niemieckiego jest widoczny w polskim jezyku .Niy ma wous ganba!?
              • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 19.08.12, 14:24
                Droga Ano !
                Widac wyciagasz z historii te kawalki ktore pasuja do slaskiej ukladanki, oczywiscie tej dzisiejszej. W poscie z 18.8 /7.49 piszesz ze poczucie swiadomosci narodowej wsrod Slazakow bylo wtedy bardzo slabe czy nie sa to pobozne zyczenia tego pana ?(F.Tiszbierka) .
                Otoz moja droga Ano , Slazacy wbrew temu co sadzi guru nacionalistow slazakowskich Kutz , nie byli wcale tacy dupowaci. Poczawszy od polowy XIX poczucie narodowosci polskiej wsrod Slazakow wzrasta , swoj szczyt osiaga wlasnie na przelomie XIX/XX w a zwieczeniem tego sa przez was wyszydzane Powstania Slaskie . Coz wiec sie przyczynilo do tego , niewatpliwie walka z kosciolem , usuniecie nauki j. polskiego ze szkol a od 1884 odsuwanie sie Kosciola od Slazakow i coraz wieksze opowiadanie sie duchownych za powolna germanizacja, badz tez "rugi pruskie" ktore tylko na Gornym Slasku dotknely do 1886r. 6000 ludzi. Rowniez na innych polach zaostrzono walke z j. polskim. Jak pisal Landrat pow. bytomskiego w 1886 roku "Od robotnikow w kopalniach i hutach wymagano mowienia po niemiecku , miejscowych zas urzednikow przenoszono w inne rejony Niemiec, a urzednikom zalecano mowienie do miejscowej ludnosci tylko w jezyku niemieckim " Na jakim poziomie wladali Slazacy j. niemieckim, szczegolnie ze wsi , mozna przekonac sie z kronik szkolnych. W sadach zakazano wyglaszania wyrokow w j . polskim Ministerstwo Wojny natomiast zalecilo kierowac rekrutow z Gornego Slaska w inne rejony Niemiec. Zwykli zas Niemcy przyjmowali w tym okresie coraz czesciej postawe nacjonalistyczna. Z racji tego ze polskojezyczni Slazacy mieli olbrzymi problem z uzyskaniem kredytow powstaja Banki Rolnicze , praktycznie w kazdej liczacej sie slaskiej miejscowosci. Do poczatku I wojny sw. powstaje 150 polskich bibliotek na GS ktore skupjaja 80000 czytejnikow . Liczba tytulow prasowych do IWS przekroczyla 20 a ich laczny naklad 64000 egzeplarzy . Szacuje sie ze polska prasa docierala przynajmniej do 300-350 tys Gornoslazakow... to tyle faktow . Znajdziesz w kazdej porzadnej ksiazce o historii GS .
                • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 19.08.12, 18:32
                  Ci do Texasu wyjechali jeszcze przed "rugami".Jaki miol wtedy cel o. Moczygemba kludzonc ich na te ziemie spalone sloncem,kaj jeszcze od indianeryow mogli polec.

                  To ilu powstancow przenioslo sie na tereny "polskiego slonska" ze Zoulesia po 1922 roku,wtedy istniala mozliwosc przemieszczenia(konwencja genewska,dotyczaca mniejszosci narodowych na terenach poplebiscytowych,na tej niemieckiej byly szkoly polskie np. we Glywicach-Zerniki) ,a ile wyjechalo ich dzieci i wnukow po 1980 do Niemiec.


                  Dzisiej
                  www.dziennikzachodni.pl/artykul/586837,rada-powiatu-pszczynskiego-za-jezykiem-slaskim,id,t.html
                  a wtedy zwrocieli sie do owczesny wladzy Ententy z prosbom o przylonczenie do Polski (jeszcze przed III powstaniem)
                  To o co wtedy walczyli!?- mi sie zdo,ize o Slonsk a nie Slask.

                  Moji bracia byli tysz daleko we Polsce we wojsku,moj syn we Lublinie(on juz sluzol yno 9 miesiyncy),wykorzystywanie ,wyzysk ludzi,sprawiedliwosc sondow,wysmiewanie naszyj mowy- to momy tysz dzisiej.

                  Ps.Co do Tiszbierka to cieszy mnie,ize czytol,pisol,podobol mi sie to,yno to niy jest dokument historyczny,na kerym idzie sie opierac. Janosch w Cholonku" poslol" zona Stanika(jak go zawarli) do Zoulesia.Jak znejdam czas,to przytoczam tyn konsek.
                  Ksionszki mom porzondne,moc se smykom i to dowo mi szyrszy obraz.
                  • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 19.08.12, 19:49
                    Anna, ale go punktujesz, jak prawdziwy Bokser, skuli tego zawrzam pysk a pooczekom, kedy na deskach lezou bydzie!
                    Prowdom, jest, ze Slonzokow zawsze do glymboki Polski do wojska brali, choc Gliwice to miasto koszarowe !
                    ;)
                    • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 19.08.12, 20:24
                      Jo tysz je ciekawy co z tygo wylezie.
                      Co mie najbarzi razi to to, że ani Tiszbierek ani żoudyn inkszy nie spominajom, że godajom po ślonsku a nie po polsku. Razi mie to,że żodyn Slonzok a jeszcze wiency, żodyn Zalesiok nigdy nie poradzieli po polsku jeno po ślonsku.. bo zkąd? A my wszystcy wiemy, że nasza godka je najbardzi podobno do czeskego. Dla przykładu my godomy: Jo je rod, a Czechy rzikajom: Jam se raad a Poloki ja się cieszę Sami sobie odpowiedźcie co to jest ta ślonsko godka.
                      Moim zdaniem ślonsko godka stanowi dlo Poloków pierwowzór ich mowy.
                      • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 19.08.12, 20:38
                        andrzejpatrick1973 napisal:
                        Droga Ano !
                        Widac wyciagasz z historii te kawalki ktore pasuja do slaskiej ukladanki, oczywiscie tej dzisiejszej. W poscie z 18.8 /7.49 piszesz ze poczucie swiadomosci narodowej wsrod Slazakow bylo wtedy bardzo slabe czy nie sa to pobozne zyczenia tego pana ?(F.Tiszbierka) .
                        Otoz moja droga Ano , Slazacy wbrew temu co sadzi guru nacionalistow slazakowskich Kutz , nie byli wcale tacy dupowaci. Poczawszy od polowy XIX poczucie narodowosci polskiej wsrod Slazakow wzrasta , swoj szczyt osiaga wlasnie na przelomie XIX/XX w a zwieczeniem tego sa przez was wyszydzane Powstania Slaskie . Coz wiec sie przyczynilo do tego , niewatpliwie walka z kosciolem , usuniecie nauki j. polskiego ze szkol a od 1884 odsuwanie sie Kosciola od Slazakow i coraz wieksze opowiadanie sie duchownych za powolna germanizacja, badz tez "rugi pruskie" ktore tylko na Gornym Slasku dotknely do 1886r. 6000 ludzi. Rowniez na innych polach zaostrzono walke z j. polskim. Jak pisal Landrat pow. bytomskiego w 1886 roku "Od robotnikow w kopalniach i hutach wymagano mowienia po niemiecku , miejscowych zas urzednikow przenoszono w inne rejony Niemiec, a urzednikom zalecano mowienie do miejscowej ludnosci tylko w jezyku niemieckim " Na jakim poziomie wladali Slazacy j. niemieckim, szczegolnie ze wsi , mozna przekonac sie z kronik szkolnych. W sadach zakazano wyglaszania wyrokow w j . polskim Ministerstwo Wojny natomiast zalecilo kierowac rekrutow z Gornego Slaska w inne rejony Niemiec. Zwykli zas Niemcy przyjmowali w tym okresie coraz czesciej postawe nacjonalistyczna. Z racji tego ze polskojezyczni Slazacy mieli olbrzymi problem z uzyskaniem kredytow powstaja Banki Rolnicze , praktycznie w kazdej liczacej sie slaskiej miejscowosci. Do poczatku I wojny sw. powstaje 150 polskich bibliotek na GS ktore skupjaja 80000 czytejnikow . Liczba tytulow prasowych do IWS przekroczyla 20 a ich laczny naklad 64000 egzeplarzy . Szacuje sie ze polska prasa docierala przynajmniej do 300-350 tys Gornoslazakow... to tyle faktow . Znajdziesz w kazdej porzadnej ksiazce o historii GS .
                        ----------------------------------------

                        Powiydz yno czymuty ty jako Polak zes do Niymiec wyjechol?
                  • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 10:04
                    annak12 napisała:

                    > Ci do Texasu wyjechali jeszcze przed "rugami".Jaki miol wtedy cel o. Moczygemb
                    > a kludzonc ich na te ziemie spalone sloncem,kaj jeszcze od indianeryow mogli p
                    > olec.
                    >
                    > To ilu powstancow przenioslo sie na tereny "polskiego slonska" ze Zoulesia po
                    > 1922 roku,wtedy istniala mozliwosc przemieszczenia(konwencja genewska,dotyczaca
                    > mniejszosci narodowych na terenach poplebiscytowych,na tej niemieckiej byly sz
                    > koly polskie np. we Glywicach-Zerniki) ,a ile wyjechalo ich dzieci i wnukow po
                    > 1980 do Niemiec.
                    >
                    >
                    > Dzisiej
                    > www.dziennikzachodni.pl/artykul/586837,rada-powiatu-pszczynskiego-za-jezykiem-slaskim,id,t.html
                    > a wtedy zwrocieli sie do owczesny wladzy Ententy z prosbom o przylonczenie do P
                    > olski (jeszcze przed III powstaniem)
                    > To o co wtedy walczyli!?- mi sie zdo,ize o Slonsk a nie Slask.
                    >
                    > Moji bracia byli tysz daleko we Polsce we wojsku,moj syn we Lublinie(on juz slu
                    > zol yno 9 miesiyncy),wykorzystywanie ,wyzysk ludzi,sprawiedliwosc sondow,wysmie
                    > wanie naszyj mowy- to momy tysz dzisiej.
                    >
                    > Ps.Co do Tiszbierka to cieszy mnie,ize czytol,pisol,podobol mi sie to,yno to ni
                    > y jest dokument historyczny,na kerym idzie sie opierac. Janosch w Cholonku" pos
                    > lol" zona Stanika(jak go zawarli) do Zoulesia.Jak znejdam czas,to przytoczam ty
                    > n konsek.
                    > Ksionszki mom porzondne,moc se smykom i to dowo mi szyrszy obraz.
                    ................................................................

                    Oj, Ana ....Ana.
                    Tych co wyjechali do Texasu zadne "rugi pruskie" i tak by nie dotknely , bo oni tu mieszkali z dziada pradziada . Nie rozumien po co mieszasz w to Powstancow Slaskich, wiadomo ze wielu ludzi juz po I Powstaniu Slaskim musialo uciekac z rodzinami przed niemieckim terrorem a panstwo niemieckie przymykalo a wrecz zachecalo do mordowania ,nie tylko w Zalesiu zamordowano mieszkancow, terror np. po III PS trwal przez 2 LATA az do roku 1923 , od bojowkarzy obrywal kazdy kto odezwal sie po polsku. Na dzisiejszej Opolszczyznie sa znane przypadki mordow , pobic i nierzadko gwaltow popelnianych przez bojowkarzy niemieckich . co do szkol mniejszosciowych na terenie Slaska i realizowania przez Niemcow postanowien konwencji genewskiej podam przyklad stosunku szkol do liczby dzieci.

                    Po stronie polskiej GS na przelomie lat 20/30
                    Liczba ludnosci niemieckiej 74 626 ( 1931 r)
                    Niemcy na polskim slasku posiadali:
                    53 publiczne szkoly powszechne
                    2 komunalne szkoly wydzialowe
                    15 prywatnych szkol powszechnych
                    Razem 70 szkol powszechnych z 13 478 uczniow
                    W zakresie szkol srednich ogolnoksztalcacych
                    3 gimnazja panstwowe
                    2 gimnazja komunalne
                    6 gimnazjow prywatnych
                    Razem 11 gimnazjow z liczby uczniow 1 728
                    ..............................................................................................................
                    Po niemieckiej stronie GS
                    Liczba ludnosci polskiej wg. statystyki niemieckiej z konca lat 20-tych wynosila 542 508
                    Polacy na niemieckim GS posiadali nast. szkoly :
                    10 1-klasowych publicznych szkol powszechnych
                    10 prywatnych szkol powszechnych
                    1 gimnazjum prywatne
                    Razem 20 szkol i 1 gimnazjum prywatne
                    Ogolna liczba uczniow w szkoach polskich po niemieckiej stronie GS wynosila 15 452 .
                    ...widzisz roznice ?
                    O tym z czym wiazalo sie posylanie dzieci do polskich szkol mniejszosciowych w tych latach jak i z jakimi problemami borykalo sie jedyne gimnazjum polskie na GS , mozesz sobie doczytac w tych ksionszkach ...powodzenia .
                    • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 11:16
                      Andrzej nie mieszej szkolnictwa, bo jezyk Polski jako wykladowy w Warszawie zaprowadzili Prusy i to w czasie I Wojny jak dali Polsce w 1916 roku niepodleglosc , czytej obdarzyli Polske niepodlegloscia za to Polska Ges odwdzieczyla sie Niemcom po woknie wywolujac wojny z Niemcami, czyli tkzw.Powstania Slonskie.
                      To ze nie bylo polskich szkol, nie obwiniaj prosze Niemiec, tylko Polske, bo to ona nie byla wstanie to szkolnictwo rozwinac, bo nawet na jej terytorium ogromne problemy z nauczycielami wtedy byly.
                      Dlo przykladu - Szkolnictwo niemieckie bylo na Slonsku od wiekow a wiec Twoje Argumenty sa "GOWNO" warte.
                      • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 13:30
                        To liczby z polskiej Vikipedii


                        W 1914 na ziemiach polskich było: 57% analfabetów w zaborze rosyjskim, 40% w Galicji i 5% w zaborze pruskim. Wg statystyk w Polsce w 1921 było 33,1% analfabetów, w 1931 - 23,1%, w 1960 - 2,7%, w 1978 - 1,2%.


                        Tu wyraznie widac jak malo analfabetow bylo w Wielkopolsce w porownaniu u Zentralka.
                        • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 13:52
                          I on porownuje "polskli" Slonsk z niemieckim, kaj przedtem na tym polskim slonsku ani jedny polski szkoly nie bylo !!

                          Do tego to Niemcy zrobili w 1916 roku jezyk polski jezykiem wykladowym w szkolach !

                          Najgorzi jest, jak ftos probuje dyskutowac na tematy o kerych zielonego pojecia nie mou!
                          • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 14:12
                            Przepraszam, Niemcy zrobili jezyk polski jezykiem wykladowym juz w 1015 roku:

                            "W 1914 r., gdy wybuchała I wojna światowa, korzystając ze zmienionej sytuacji politycznej wystąpiono z ideą powołania polskiej politechniki. Po opuszczeniu Warszawy przez Rosjan 2 listopada 1915 r. generał gubernator Hans von Beseler nadał uczelniom warszawskim tymczasowe statuty. 15 listopada 1915 r. powołano pierwszą, polską uczelnię techniczną – Politechnikę Warszawską. "
                            • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 14:33
                              Jaki byl stan rozwoju polskiej ludnosci w okresie miedzywojennym a teaz to wszystko slatle PANY.

                              Badania wykazały, że 42% lokali składało się z izby z piecem kuchennym, 31% z izby z komorą, a tylko 27% z izby i odrębnej kuchni. 17% mieszkań posiadało drewniane podłogi, a 10% podwójne okna na zimę; w 60% mieszkań przeciekały sufity. Z innych danych wynika, że przeciętnie na jedną izbę w czworakach (mieszkania folwarczne) na terenie byłej Kongresówki przypadało 6 osób, choć zdarzało się, że mieszkało 10 i więcej osób w jednej izbie. 58% mieszkań było ciemnych, a dalszych 23% niedostatecznie oświetlonych światłem dziennym, 68% mieszkańców musiało korzystać z wody nieodpowiedniej do picia.[4 s.37] W budownictwie na polskiej wsi przeważały kurne chaty - drewniane budynki kryte strzechą, z klepiskiem zamiast podłogi.
                              • ballest Re: Salesche czy jednak Zalesie 21.08.12, 09:34
                                To bouy te Pany:
                                "W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
                                miliona Polakow.
                                Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
                                nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
                                wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
                                miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
                                ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
                                krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
                                i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
                                suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
                                instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania."


                                Poloki sami nawet jezyka polskiego skodyfikowac nie umieli, skuli tego zrobiyli to za nich inni, glownie Niemcy, a na rozwoj polkiego jezyka Prusy najwiyncy kasy daly.
                    • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 20.08.12, 13:59
                      andrzejpatrick1973 napisał:
                      > Nie rozumien po co mieszasz w to Powstancow
                      > Slaskich, wiadomo ze wielu ludzi juz po I Powstaniu Slaskim musialo uciekac z r
                      > odzinami przed niemieckim terrorem a panstwo niemieckie przymykalo a wrecz zach
                      > ecalo do mordowania ,nie tylko w Zalesiu zamordowano mieszkancow, terror np.
                      > po III PS trwal przez 2 LATA az do roku 1923 , od bojowkarzy obrywal kazdy kto
                      > odezwal sie po polsku. Na dzisiejszej Opolszczyznie sa znane przypadki mordow
                      > , pobic i nierzadko gwaltow popelnianych przez bojowkarzy niemieckich .

                      Patron szkoly w Zalesiu(moji pszociele ze Zoulesia go znali)
                      "9 XII 1919 r. wybrany został na członka zarządu gminy w Zalesiu. Od 1918 roku był działaczem Banku Ludowego w Strzelcach.

                      W latach 1919-21 był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska. Brał udział w I powstaniu śląskim."
                      sp_zalesie_sl.wodip.opole.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=9&Itemid=12
                      I powstanie we sierpniu,jest jego uczestnikiem a 9 grudnia1919 roku zostaje wybrany na czlonka zarzadu gminy-to tyn terror,dorobiynie zyciorysu....

                      To tysz malo ludzi zno.
                      Na czas plebiscytu w jego obszarze powstalo nowe panstwo pod zarzadem Komisji Miedzysojuszniczej pod przewodnictwem gen. Le Ronda z administarcja w Opolu ,zaczla dzialalnosc 11 lutego 1920 roku do lipca 1922 roku(utworzono 7 departamentow odpowiadajacych pod wzgledem funkcjonalnym ministerstwom- spraw wewnetrznych,skarbu,wojska,gospodarki,sprawiedliwosci,komunikacji oraz aprowizji.Sztab wojskowy bol we Glywicach.Ftos to okreslol beczka prochu-obce wojska,som stosunek Francuza do Niemca(zolnierze francuscy w swych listach nigdy nie nazwali Niemcem yno " Fritz" i "Boches" "szwab" i "szkop").
                      III powstanie-"3 maja 1921 wojska francuskie bez wiekszych starc wycofaly sie do punktow obrony,zas opor stawili Wlosi,ktorzy w czasie walk w powiatach rybnickim i pszczynskim utracili 24 zolnierzy. W istocie jednak Komisja Miedzysojusznicza byla bezradna,powstancy doszli az pod Opole....Alianci, wobec przewagi polskich powstancow,a potem ofensywy Freikorpsow po 21 maja 1921 roku nie byli w stanie zagwarantowc bezpieczenstwa ludnosci cywilnej,stad dochodzilo do czestych wypadkow pobic czy uprowadzen"

                      3 maja do 21 maja- dosc sporo czasu zanim wkroczoly Freikorpsy.
                      Eli Niymcy mieli prawo do obrony?

                      • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 21.08.12, 14:52
                        annak12 napisała:
                        > Patron szkoly w Zalesiu(moji pszociele ze Zoulesia go znali)
                        > "9 XII 1919 r. wybrany został na członka zarządu gminy w Zalesiu. Od 1918 roku
                        > był działaczem Banku Ludowego w Strzelcach.
                        >
                        > W latach 1919-21 był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska. B
                        > rał udział w I powstaniu śląskim."
                        > sp_zalesie_sl.wodip.opole.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=9&Itemid=12
                        > I powstanie we sierpniu,jest jego uczestnikiem a 9 grudnia1919 roku zostaje wyb
                        > rany na czlonka zarzadu gminy-to tyn terror,dorobiynie zyciorysu....
                        >
                        > To tysz malo ludzi zno.
                        > Na czas plebiscytu w jego obszarze powstalo nowe panstwo pod zarzadem Komisji M
                        > iedzysojuszniczej pod przewodnictwem gen. Le Ronda z administarcja w Opolu ,za
                        > czla dzialalnosc 11 lutego 1920 roku do lipca 1922 roku(utworzono 7 departament
                        > ow odpowiadajacych pod wzgledem funkcjonalnym ministerstwom- spraw wewnetrznych
                        > ,skarbu,wojska,gospodarki,sprawiedliwosci,komunikacji oraz aprowizji.Sztab wojs
                        > kowy bol we Glywicach.Ftos to okreslol beczka prochu-obce wojska,som stosunek F
                        > rancuza do Niemca(zolnierze francuscy w swych listach nigdy nie nazwali Niemcem
                        > yno " Fritz" i "Boches" "szwab" i "szkop").
                        > III powstanie-"3 maja 1921 wojska francuskie bez wiekszych starc wycofaly sie d
                        > o punktow obrony,zas opor stawili Wlosi,ktorzy w czasie walk w powiatach rybnic
                        > kim i pszczynskim utracili 24 zolnierzy. W istocie jednak Komisja Miedzysojuszn
                        > icza byla bezradna,powstancy doszli az pod Opole....Alianci, wobec przewagi pol
                        > skich powstancow,a potem ofensywy Freikorpsow po 21 maja 1921 roku nie byli w s
                        > tanie zagwarantowc bezpieczenstwa ludnosci cywilnej,stad dochodzilo do czestyc
                        > h wypadkow pobic czy uprowadzen"
                        >
                        > 3 maja do 21 maja- dosc sporo czasu zanim wkroczoly Freikorpsy.
                        > Eli Niymcy mieli prawo do obrony?
                        >
                        ------------------------------------------------
                        Uczepilas sie tego Jozka Wilkowskiego czy co ?
                        Nie neguje faktu ze kazda ze stron dokonywala naduzyc , jednakze nie mozna tego porownywac. Nie przypominam sobie zeby Powstancy Slascy mordowali mieszkancow zajmowanych miejscowosci jak to robili czlonkowie Freikorpsow.
                        Porownajmy wiec okres "okupacji " Zalesia oraz okolicznych miejscowosci przez Powstancow Slaskich z okresem wkroczenia Freikorpsow. Zacznijmy wiec od Zalesia.
                        Czlonkowie Freikorpsu podczas wkraczania (wyzwalania, hehe) Zalesia badz tuz po jego zajeciu zamordowali :
                        Jana Burczyka
                        Pawla Buszke
                        Jana Cedzicha
                        Jakuba Matuszka
                        PawlaPazdziora
                        Wilhelma Pazdziora
                        Jerzy Rochnie.

                        W pobliskiej Olszowej czlonkowie Freikorpsu morduja
                        Jan Ciomperlik
                        Franciszek Kandziora
                        Ryszard Malek
                        Antoni Muller
                        Jan Musiol
                        Stefan Mustalski

                        W miejscowosci Oleszka
                        Franciszek Bomba
                        Jozef Kowolik
                        ? Przewdzinek
                        Gora Sw Anny
                        Ignacy Kwiotek
                        Ignacy Kwittek
                        ? Pollok
                        Gorazdze

                        Jan Cybik
                        Franciszek Cybik
                        Pawel Konieczko
                        Walenty Konieczko
                        Teodor Krzewia
                        Franciszek Przybyla
                        Wilhelm Skrzydlo

                        W Gogolinie :
                        Gertruda Brys
                        Tomasz Czekala
                        Wilhelm Dziecielewski
                        Robert Goczalk
                        Ludwik Gut
                        Wilhelm Hamerle
                        Ignacy Jelito
                        Walenty Jelito
                        Tomasz Knop
                        Franciszek Kowolik
                        Wojciech Kubosz
                        Jan Lepich
                        Jan Mandok
                        Jerzy Pilawa
                        Jan Poloczek
                        Pawel Polok
                        Franciszek Popek
                        Stanislaw Reinert
                        Gabriel Szampera

                        "Eli mieli Niemcy prawo do obrony" to nie obrona a zwykle mordy, w wiekszosci slaskich miejscowosci z przewaga "polokow" mialy miejsca mordy ...
                        Szanowna Anno , podaj wiec przyklady z ww miejscowosci i mordow jakich dopuscili sie Powstancy Slascy.




                        • szwager_z_laband Re: Salesche czy jednak Zalesie 21.08.12, 15:17
                          tzw powstancy slascy mieli specjalne grupy polskie kere bouy wyspecjalizowane w szerzyniu strachu poprzez cylowe mordowanie ludnosci tzw proniymieckyj = najlepszym pszikuadym som wydarzynia ze Laband

                          niy chciouech sie sam wtroncac ale juz tych gupot wszechpolskich sczimac niy poradza.
                          • szwager_z_laband ps 21.08.12, 15:33
                            a to ino szpica tyj gory lodowyj polskich zbrodni na Slonzokach w czasie tzw powstan:

                            "Dnia 8.5.1921 roku w parku zamkowym dokonano egzekucji na jednym z wiezniow w obecnosci pozostalych. Z Gliwic przybyli dwaj nieznani powstancy, ktorzy przyprowadzili zwiazanego, mlodego mezyczyzne, ktory po wykonaniu sobie grobu, zostal przez nich zastrzelony. Mimo zeznania okolo 20 swiadkow, nie udalo sie ustalic nazwiska sprawcow. W wykopanym grobie znaleziono zreszta jeszcze 4 inne swieze zwloki. Stwierdzono jednak, ze te same osoby dokonaly wiele innych, podobnych okrucienstw w kilku okolicznych miejscowosciach m. in. w Rudziencu, Taciszowie, potem znow w Labedach, Ostropie i Nieborowicach."

                            • hanys_hans Re: ps 21.08.12, 15:46


                              phps.muzeumslaskie.pl/powstancy.php?opcja=2&slowo=WARSZAWA&miejscowosc=true


                              Spis powstańców śląskich, zweryfikowanych
                              przez Związek Powstańców Śląskich w latach 1936-1939

                              Nazwisko Imię Miejscowość
                              Adamczyk Stanisław Warszawa
                              Andrysiewicz Czesław Warszawa
                              Antosiak Józef Warszawa
                              Banasiak Władysław Warszawa
                              Barski Paulin Warszawa
                              Beliniak Stanisław Warszawa
                              Benisz Tomasz Warszawa
                              Biliński Stanisław Warszawa
                              Bogucki Wawrzyniec Warszawa
                              Boguszewski Józef Warszawa
                              Borowski Władysław Warszawa
                              Borysowicz Stefan Warszawa
                              Bruszecki Tadeusz Warszawa
                              Budzyński Karol Warszawa
                              Bujara Jan Warszawa
                              Chmielewski Edward Warszawa
                              Chorzewska A. Warszawa
                              Chorzewski Sebastian Warszawa
                              Ciapara Aleksander Warszawa
                              Ciepelak Karol Warszawa
                              Cwięk Antoni Warszawa
                              Cybulska Maria Warszawa
                              Cybulski Seweryn Warszawa
                              Czerska Franciszka Warszawa
                              Czub Bolesław Warszawa
                              Dambicki Janusz Warszawa
                              Datkiewicz Romuald Warszawa
                              Domański Władysław Warszawa
                              Duda Konrad Warszawa
                              Fajer Lucjan Warszawa
                              Fajer Łucjan Warszawa
                              Faltin Karol Warszawa
                              Fijołkiewicz Zygmunt Warszawa
                              Garboniak Stefan Warszawa
                              Gardjas Feliks Warszawa
                              Gawronkiewicz Zygmunt Warszawa
                              Gela Marian Warszawa
                              Godlewski Michał Warszawa
                              Goszyk Józef Warszawa
                              Goszyński Stefan Warszawa
                              Grodecki Jerzy Warszawa
                              Grześkowik Roman Warszawa
                              Horoszkiewicz-Woynicz R. Warszawa
                              Idziak M. Warszawa
                              Jackiewicz Witold Warszawa
                              Janota Karol Warszawa
                              Jaroń Tadeusz Warszawa
                              Jarosz Aleksander Warszawa
                              Jasiński Włodzimierz Warszawa
                              Jatczak Bolesław Warszawa
                              Kabicz Edmund Warszawa
                              Katakowski Janusz Warszawa
                              Kazimierski Wincenty Warszawa
                              Kałaska Stanisław Warszawa
                              Kempler Julian Warszawa
                              Kęsik Władysław Warszawa
                              Kleinert Henryk Warszawa
                              Korczak-Dąbkowski A. Warszawa
                              Kostowski Mieczysław Warszawa
                              Kozera Bronisław Warszawa
                              Kozera Władysław Warszawa
                              Koziczyński Eugeniusz Warszawa
                              Kuczyński Stefan Warszawa
                              Kukulski Stanisław Warszawa
                              Kulbicki Stanisław Warszawa
                              Kulpiński Narcyz Warszawa
                              Kurek Aleksander Warszawa
                              Kłosiński Bolesław Warszawa
                              Lgocki Jerzy Warszawa
                              Lipiński Adam Warszawa
                              Lipiński Bronisław Warszawa
                              Lukasik Konstanty Warszawa
                              Majerski Bogusław Warszawa
                              Majsterek Jan Warszawa
                              Mańkowski Stefan Warszawa
                              Mendrygał Zygmunt Warszawa
                              Michalski Zbigniew Warszawa
                              Mikołajewski Paweł Warszawa
                              Milnikiel Eugeniusz Warszawa
                              Mnich Władysław Warszawa
                              Mociński Kazimierz Warszawa
                              Mrozowski Tadeusz Warszawa
                              Młochowski Jan Warszawa
                              Nasiegniewski St. Warszawa
                              Nastawski Kazimierz Warszawa
                              Niebiosa Jacek Warszawa
                              Niedźwiecki Aleksander Warszawa
                              Nowakowski Władysław Warszawa
                              Okraszewski Edmund Warszawa
                              Parczyński Bolesław Warszawa
                              Pastucha Rudolf Warszawa
                              Pawlik Jan Warszawa
                              Pałczyński Stefan Warszawa
                              Perczyński Roman Warszawa
                              Pierzchała Aleksander Warszawa
                              Poniatowski Zdzisław Warszawa
                              Poławski Władysław Warszawa
                              Połoński Bronisław Warszawa
                              Prysak Władysław Warszawa
                              Przepiórka Leon Warszawa
                              • hanys_hans Re: ps 21.08.12, 15:49


                                phps.muzeumslaskie.pl/powstancy.php?opcja=2&slowo=sosnowiec&miejscowosc=true

                                Spis powstańców śląskich, zweryfikowanych
                                przez Związek Powstańców Śląskich w latach 1936-1939

                                Nazwisko Imię Miejscowość
                                Barczyk Władysław Sosnowiec
                                Bardelski Jan Sosnowiec
                                Bielawski Bolesław Sosnowiec
                                Cieślik Arkadiusz Sosnowiec
                                Cieśliński Stanisław Sosnowiec
                                Ćwikliński Andrzej Sosnowiec
                                Czekaj Antoni Sosnowiec
                                Czora Maksymilian Sosnowiec
                                Detko Władysław Sosnowiec
                                Dobrek Piotr Sosnowiec
                                Drabek Jan Sosnowiec
                                Duda Stanisław Sosnowiec
                                Dudek Rufin Sosnowiec
                                Dybała Ignacy Sosnowiec
                                Dziurowicz Stanisław Sosnowiec
                                Dziurowicz Stanisław Sosnowiec
                                Dziurowicz Walerian Sosnowiec
                                Flak Gotfryd Sosnowiec
                                Fronczek Emanuel Sosnowiec
                                Gądek Józef Sosnowiec
                                Garus Stefan Sosnowiec
                                Gorzyński Gustaw Sosnowiec
                                Grzyb Ludwik Sosnowiec
                                Głowacz Kazimierz Sosnowiec
                                Hamankiewicz Kazimierz Sosnowiec
                                Herchold Kazimierz Sosnowiec
                                Imioła Teofil Sosnowiec
                                Iwanów Mikołaj Sosnowiec
                                Jakubowski Józef Sosnowiec
                                Jamborski Leon Sosnowiec
                                Janota Józef Sosnowiec
                                Januszkiewicz Helena Sosnowiec
                                Januszkiewicz Stanisław Sosnowiec
                                Jarosz Konrad Sosnowiec
                                Kalkowski Leon Sosnowiec
                                Kapkowski Ignacy Sosnowiec
                                Kasprzyk Józef Sosnowiec
                                Kondusz Witold Sosnowiec
                                Korzec Ryszard Sosnowiec
                                Kosmala Kazimierz Sosnowiec
                                Kownacki Jan Sosnowiec
                                Krawczyk Wincenty Sosnowiec
                                Kremski Teofil Sosnowiec
                                Kseń Piotr Sosnowiec
                                Kućmierczyk Daniel Sosnowiec
                                Kuś Stefan Sosnowiec
                                Kwiecień Stanisław Sosnowiec
                                Lasoń Jan Sosnowiec
                                Latosiński Bolesław Sosnowiec
                                Latusek Antoni Sosnowiec
                                Leszczyński Jan Sosnowiec
                                Lubas Władysław Sosnowiec
                                Maniura Feliks Sosnowiec
                                Marzec Władysław Sosnowiec
                                Maszczyński Stefan Sosnowiec
                                Matusiński Franciszek Sosnowiec
                                Matyszkiewicz A. Sosnowiec
                                Mierzejewski Aleksander Sosnowiec
                                Miodek Czesław Sosnowiec
                                Nawrocki Zygmunt Sosnowiec
                                Pawełczyk Jan Sosnowiec
                                Peszke Zdzisław Sosnowiec
                                Pfeifer Władysław Sosnowiec
                                Piaskowski Mieczysław Sosnowiec
                                Piechociński Feliks Sosnowiec
                                Pitnek Bolesław Sosnowiec
                                Plutecki Zygmunt Sosnowiec
                                Pobat Aleksander Sosnowiec
                                Polak Jan Sosnowiec
                                Rajca Władysław Sosnowiec
                                Rakieć Zygmunt Sosnowiec
                                Romanów Stanisław Sosnowiec
                                Ruszniak Franciszek Sosnowiec
                                Rygał Konstanty Sosnowiec
                                Sałata Jan Sosnowiec
                                Skorus Józef Sosnowiec
                                Skowroński Władysław Sosnowiec
                                Ślązak Józef Sosnowiec
                                Sokołowski T. dr Sosnowiec
                                Sotoń Jan Sosnowiec
                                Sowa Stanisław Sosnowiec
                                Sołtysek Jan śp. Sosnowiec
                                Strzałkowski Jerzy Sosnowiec
                                Szczepanik Jan śp. Sosnowiec
                                Szobert Jan Sosnowiec
                                Szolc Paweł Sosnowiec
                                Tiuryń Michał Sosnowiec
                                Tobolski Łucjan Sosnowiec
                                Tomecki Konstanty Sosnowiec
                                Tomecki Tadeusz Sosnowiec
                                Urbański Ignacy Sosnowiec
                                Urgacz Franciszek Sosnowiec
                                Wawrzynkiewicz Maksymilian Sosnowiec
                                Wesołowski Stanisław Sosnowiec
                                Wleciał Jan Sosnowiec
                                Wolski Tadeusz Sosnowiec
                                Włóka Jan Sosnowiec
                                Żak Józef Sosnowiec
                                Żaliński Bolesław Sosnowiec
                                Zamorowski Edward Sosnowiec
                                • hanys_hans Re: ps 21.08.12, 15:51


                                  phps.muzeumslaskie.pl/powstancy.php?opcja=2&slowo=lw%C3%B3w&miejscowosc=true
                                  Spis powstańców śląskich, zweryfikowanych
                                  przez Związek Powstańców Śląskich w latach 1936-1939

                                  Nazwisko Imię Miejscowość
                                  Bajrak Józef Lwów
                                  Banszel Karol ks. Lwów
                                  Bednarski Antoni Lwów
                                  Berezowski Marian Brzozdowce woj. lwowskie
                                  Berezowski Stanisław Lwów
                                  Boguta Jan Lwów
                                  Bojko Antoni Lwów
                                  Brachacz Leopold Lwów
                                  Buczka Antoni Lwów
                                  Burkart Marian Lwów
                                  Czapa Antoni Lwów
                                  Czerny Andrzej Lwów
                                  Drelichorz Józef Lwów
                                  Dymowicz Oktawiusz Lwów
                                  Filipow Mikołaj Skniłówek woj. lwowskie
                                  Franciszek Jan Chodorów woj. lwowskie
                                  Gadyniak Stanisław Lwów
                                  Gawor Feliks Lwów
                                  Gorczyca Józef Lwów
                                  Groeger Jan Lwów
                                  Hołówko Eugeniusz Lwów
                                  Hrycyszyn Marian Lwów
                                  Hrycyszyn Marian Lwów
                                  Ibowicz Mieczysław Lwów
                                  Ilków Roman Lwów
                                  Jakóbowski Franciszek Lwów
                                  Jedynak Józef Lwów
                                  Kaleta Roman Lwów
                                  Kamiński Jakub Lwów
                                  Kijanowski Wiktor Lwów
                                  Kiss Jan Lwów
                                  Klegler Edward Lwów
                                  Kocan Andrzej Lwów
                                  Kociński Józef Lwów
                                  Konarski Stanisław Lwów
                                  Krzeczowski Wojciech Lwów
                                  Kwak Rudolf Lwów
                                  Londoński Zdzisław dr Nisko woj. lwowskie
                                  Luttenberg Mieczysław Lwów
                                  Madura Tadeusz Lwów
                                  Magres Kazimierz Lwów
                                  Majchrewicz Stanisław Lwów
                                  Majer Stanisław Lesienice woj. lwowskie
                                  Makowski Stefan Lwów
                                  Markielowski Stanisław Lwów
                                  Merski Władysław Lwów
                                  Metz Piotr Lwów
                                  Mielczak Antoni Lwów
                                  Neumayer Włodzimierz Lwów
                                  Niedbała Józef Lwów
                                  Osoba Leon Lwów
                                  Perroi Ludwik Lwów
                                  Pischinger Paweł Lwów
                                  Rapak Władysław Lwów
                                  Rodakiewicz Stanisław Lwów
                                  Rogulski Stanisław Lwów
                                  Rohatiner Oswald Lwów
                                  Różański Antoni Lwów
                                  Rzepecki Adam Lwów
                                  Rzepecki Jerzy Lwów
                                  Rzepecki Kazimierz Lwów
                                  Sarga Jan Lwów
                                  Serbeński Feliks dr Lwów
                                  Smutny Adam Lwów
                                  Sochnacki Marian Lwów
                                  Sochnacki Włodzimierz Lwów
                                  Sona Karol Lwów
                                  Sołowij Władysław Lwów
                                  Sołowijowa Halina Lwów
                                  Tobjas Józef Persenkówka woj. lwowskie
                                  Wiewiórowski Kazimierz dr Lwów
                                  Zadrzycki Tadeusz Lwów
                                  Zajączkowski Marian Lwów
                                  Zdebelak Karol Lwów
                                  Zmurkiewicz Kazimierz Lwów
                                  Zych Władysław dr Lwów
                                  Łopuszyński Marian Lwów
                                  Łotocki Antoni Lwów
                                  • szwager_z_laband Re: ps 21.08.12, 16:39
                                    ja to te wszechpoloki robiyli to:

                                    Am 22. August w r urde das Schlafhaus der Grafin Laura Grube in Maczikowitz
                                    von polnischen Insurgenten gestiirmt, die deutschsprechenden Arbeiter ausgesondert
                                    und mit dem Verwalter des Hauses, Theodor Loos, abgefiihrt. Am 28. und 30. August
                                    1920 wurden die Leichen dieser Verschleppten in zwei Massengrabern im Walde
                                    bei Josefstal aufgefunden. Siewaren fast aller Kleidungsstiicke beraubt und wiesen
                                    Spuren furchtbarer MiBhandlung auf.
                                    Am 30. August 1920 wurde der Grenzzollwachtmeister Paduschek von vier
                                    bewaffneten Insurgenten aus seiner Wohnung in Bobrek geholt und am 31. August
                                    nahe Beuthen mit ausgestochenen Augen und zertrummertem Schadel bewuBtlos
                                    aufgefunden. Er erlag bald danach seinen Verletzungen.
                                    Am 28. August abends wurde der Huttenarbeiter und Kriegsverletzte Friedrich
                                    Piecha aus Lepine von Insurgenten aus seiner Wohnung abgefiihrt und zunachst
                                    in der dortigen Schule miBhandelt und sodann ermordet.
                                    25. August wurde der Kaufmann Anton Schiffczyk in Alt-Gleiwitz in seinem
                                    Haus von einer Insurgentenbande iiberfallen. Es gelang ihm zunachst zu fliehen.
                                    Er wurde aber von den nachdrangenden Insurgenten niedergeschossen. Schwerver-
                                    letzt wurde er daraufhin von seinen Verfolgern mit DolchstoBen, Kolbensehlagen
                                    und FuBtritten aufs entsetzlichste zugerichtet, so daS er kurz darauf verschied.
                                    Am 25. August wurde der Generaldirektor der Charlottengrube, Radlik, von
                                    Insurgenten aus seinem Wagen gezerrt und ihm mit Kniippeln und Gewehrkolben
                                    der Schadel zertriimmert. Er erlag bald danach seinen schweren Verletzungen. Es
                                    konnte festgestellt werden, daB der Plan zur Ermordung Radliks von einem gewissen
                                    Wloczek, ' Bataillonskommandanten der polnischen militarischen Geheimorgani-
                                    sation in Pschow, aufgestellt worden war und daB die Tater fur die Ermordung
                                    RM. 6500.— erhielten.
                                    Am 23. August wurde das Dominium GroB-Dubenko von Insurgenten um-
                                    zingelt Hierbei kamen der Wirtschaftsassistent Borzinski und der Brennereiverwalter
                                    Stegmann urns Leben. Sie wurden zunachst mit Kniippeln miBhandelt und sodann
                                    niedergeschossen.
                                    Am 9. September wurde der Polizeiwachtmeister Wittrin in Kattowitz aufs
                                    furchtbarste miBhandelt und sodann auf Weisung des polnischen Kommissars Mali-
                                    nowski am GrenzfluB Brinitza durch einen SchuB getotet und in den FluB geworfen.
                                    In der Nacht vom 19. zum 20. August wurde der Wachtmeister der Sicherheits-
                                    wehr Ernst Hoffmann von polnischen Aufstandischen verfolgt und durch einen
                                    SchuB niedergestreckt Nachdem er zusammengebrochen war, wurde er von den
                                    Insurgenten so lange mit Gewehrkolben bearbeitet, bis er verschied.
                                    Am 20. August wurde der Druckereibesitzer Friedrich Vater von einem Haufen
                                    Insurgenten mit dem Gewehrkolben erschlagen. Auf den vollig zerschmetterten Kopf
                                    der Leiche wurde sodann von einem Insurgenten noch ein SchuB abgegeben.


                                    wiyncyj poczytejcie se sam:

                                    archive.org/stream/Auswaertiges-Amt-Dokumente-polnischer-Grausamkeiten/AuswaertigesAmt-DokumentePolnischerGrausamkeit1940459S.Scan_djvu.txt
                                    • ballest Re: ps 21.08.12, 17:33
                                      JAK ftos skreslou, ze niemiecki Freikorps wiecej mordowou jak Poloki to widac, ze zielonego pojecia o temacie nie mou!
                                      Wstyd z takim pisac, niech se zapoznou, kogo som Korfanty zamordowac dou !!
                                      WSTYYYYYYYYD dlo Patryka OGROMNY!!!
                                      Polskie bojowki mordowaly jakl jeszcze zodyn Niemioec jakiegos Poloka nie zamordowou, to polskie BOJOWKI pokozaly droga terroru, tak tysz bouo we II Woknie Swiatowej, kaj to Poloki ludnosc cywilnou mordowac zaczely, bo i we II Wojnie Poloki zaczely spirala mordow na ludnosci cywilnej!
                                      ale skond to jakims tam Patryk wiedziec moze ! skond?
                          • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 21.08.12, 22:04
                            szwager_z_laband napisał:

                            > tzw powstancy slascy mieli specjalne grupy polskie kere bouy wyspecjalizowane w
                            > szerzyniu strachu poprzez cylowe mordowanie ludnosci tzw proniymieckyj = najle
                            > pszym pszikuadym som wydarzynia ze Laband
                            >
                            > niy chciouech sie sam wtroncac ale juz tych gupot wszechpolskich sczimac niy po
                            > radza.
                            ............................................
                            Myslalem ze jestes sloonzacki nacjonalista, a tu popatrz kolejny zakamuflowany Niemiec ... z Labambamland.
                            Po pierwsze, pytanie bylo skierowane do Any , po drugie tematem jest Zalesie Slaskie . Jesli masz jakies przyklady z tej miejscowosci badz okolicznych to je podaj .
                            • szwager_z_laband Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 13:04
                              niy wiysz co som szkryflosz i czytac niy poradzisz?

                              som zes pisou i o inkszych miejscowosciach a jo ci w podanym linku i napomnkniynte przez cia okolice tysz podciep

                              to tela


                              ps

                              bych cia niy prou po pysku twojom wuasnom handszuiczkom kebys az tak razoncych gupot niy szkryflou

                              • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 13:55
                                szwager_z_laband napisał:

                                > niy wiysz co som szkryflosz i czytac niy poradzisz?
                                >
                                > som zes pisou i o inkszych miejscowosciach a jo ci w podanym linku i napomnkniy
                                > nte przez cia okolice tysz podciep
                                >
                                > to tela
                                >
                                >
                                > ps
                                >
                                > bych cia niy prou po pysku twojom wuasnom handszuiczkom kebys az tak razoncych
                                > gupot niy szkryflou
                                >
                                .......................................................................
                                Dlaczego podrzucasz broszurki Jozka Goebellsa, nikt w to nie wierzyl wtedy ani nikt w to nie wierzy dzisiaj...nikt oprocz ciebie.
                                Wspolczuje , przynajmniej wiadomo skad czerpiesz te glupoty.
                                • szwager_z_laband ignor 22.08.12, 14:49
                        • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 09:12
                          andrzejpatrick1973 napisał:

                          > Szanowna Anno , podaj wiec przyklady z ww miejscowosci i mordow jakich dopuscil
                          > i sie Powstancy Slascy.
                          >
                          Zapomnialam ,powstancy szli z golombkami pokoju i biolom fanom.W II powstaniu spalili czesc wsi Holdunow,Korfanty za to potym przepraszol .Trzecie powstanie zaczli od wysadzynia okolo 10 mostow.

                          A tym poleglym znejdz nazwiska"Polski oddzial,w sklad ktorego wchodzily tez liczne jednostki artylerri celowo wyslane na Slask zza polnocnej granicy ,prowadzil 9-10 maja 1921 roku oblezenie miasta Kedzierzyn ,gdzie stacjonowala kompania wloska pod komenda kapitana Ettorego Periggiego.Oficer wydal rozkaz wycofania sie do Kozla.Na decyzje mial fakt ,ze kilkanascie tysiecy cywilow uciekalo z Kedzierzyna ,gdzie trwal zmasowany przygotowawczy ostrzal artyleryjski ,prowadzony przez strone polska.Poniewaz glownym zadaniem wojsk kontynentu byla ochrona cywilow ,kapitan zadecydowal zostawic Polakom Kedzierzyn i zajac koszary po Niemcach w Kozlu.Wkrotce jednak polskie armaty zwrocono w strone Kozla.Celem ostrzalow byly wprawdzie tylko niemieckiinstalacje wojskowe ,tym niemniej ofiarami atakow padlo takze sporo uciekinierow"Tam poleglo tysz 20 Wochow
                          to jest fragment z ksiazki-"W obcym kraju... Wojska sprzymierzone na G. Slasku 1920-1922"

                          Od tych znejdz groby-"Jeszcze w 1921 roku,zatem tuz po przerwaniu walk,biograf Selbstschutzu Hermann Katsch doliczyl sie 176 poleglych w jego szeregach Gornoslazakow ,w tym noszacych tak swojsko brzmiace nazwiska ,jak Blanka,Blaschak.Hruzik,Juretzka.Kluczny,Pawlik,stoklossa,Zurek,...
                          Niewatpliwym,acz nieznanym szerzej,symbolem rozdarcia ,jakim dla G. Slaska stal sie rok 1921,jest udzial owczesnych zmaganiach dwoch braci Wojaczkow.Starszy wilhelm walczyl pod komenda gen. Hofera,mlodzy Edward -w szeregach rybnickiego pulku powstanczego kpt.janusza wezyka.Edward wojaczek to ojciec rafala,znanego dzis "poety przekletego"Podobnych historii przytoczyc mozna dziesiatki"
                          to jest z -"Mowia Wieki" Magazyn historyczny,wydanie specjalne Nr 01/2011

                          • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 11:47

                            .........................................................................
                            Droga Anno!
                            Hmm, myslalem ze jestes jednak troszke inna jak to towarzystwo na forum .Caly czas uparcie probujesz rozciagnac dyskusje poza przyjety temat, a wiec Zalesia .
                            20.8 /13.59 napisalas ze Powstancy mieli czas od 3 do 21 maja zanim wkroczyly Freikorpsy do Zalesia... rozumiem ze byl to czas bezprawia, rozboju i mordow. Z mojej strony liczbe ( ach te liczby!)ofiar ograniczylem tylko mieszkancow ww miejscowosci , mozna dodac wzietych do niewoli i wkrotce zamordowanych w bestialski sposob powstancow np. w lesie pod Czarnocinem badz w Kalinowie , ale tego nie uczynilem...ich wieksze , masowe groby zachowaly sie do dzisiaj. Powstancy wkraczaja wiec do Zalesia i okolicznych miejscowosci , czy ktos z mieszkancow ginie ? Jesli tak, to podaj ich nazwiska ...
                            Mozesz podac nazwiska Slazakow z podanych miejscowosci ktorzy walczyli po stronie niemieckiej , ja jak do tej pory nie znalazlem ani jednego , ale moze sie myle ?
                            • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 16:30
                              andrzejpatrick1973 napisał:

                              > .........................................................................
                              > Droga Anno!
                              > Hmm, myslalem ze jestes jednak troszke inna jak to towarzystwo na forum .Caly
                              > czas uparcie probujesz rozciagnac dyskusje poza przyjety temat, a wiec Zalesia
                              > .
                              > 20.8 /13.59 napisalas ze Powstancy mieli czas od 3 do 21 maja zanim wkroczyly

                              Taka mala rzecz,a jaka roznica!Zapomniales o myslniku.tak tam stolo!
                              "3 maja do 21 maja- dosc sporo czasu zanim wkroczoly Freikorpsy."
                              A tu szerzej gwoli zrozumienia,powstancy zaczli powstanie 3maja,Freikorpsy dopiero przystapili do ataku po raz pierwszy 21 maja.

                              Kedzierzyn, Kozle to bliska okolica.

                              Ps. Nie szafuj tak zmarlymi!.Liczby szkol podales z calego wojewodztwa ,a mnie sie czepiasz?
                              • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 18:02
                                annak12 napisała:
                                > Taka mala rzecz,a jaka roznica!Zapomniales o myslniku.tak tam stolo!
                                > "3 maja do 21 maja- dosc sporo czasu zanim wkroczoly Freikorpsy."
                                > A tu szerzej gwoli zrozumienia,powstancy zaczli powstanie 3maja,Freikorpsy dop
                                > iero przystapili do ataku po raz pierwszy 21 maja.
                                >
                                > Kedzierzyn, Kozle to bliska okolica.
                                >
                                > Ps. Nie szafuj tak zmarlymi!.Liczby szkol podales z calego wojewodztwa ,a mnie
                                > sie czepiasz?
                                .......................................................
                                A z Kedzierzyna juz blisko do Gliwic, ptofda ze fajnie. Cieszy mnie ze zamiast liczb zaczynasz dostrzegac ludzi . Szkoda tylko ze ciagle zbaczasz z tematu, moze pytanie za ciynzkie? Wiesz myslalem ze skoro Ty i Berncik i ktos tam jeszcze macie ujkow,ciotki w Zalesiu to bedziecie mieli cos ciekawego do powiedzenia , a tu wielkie nic !
                                Ps sama zes z powstaniami wyskoczyla, wiec nie zaszkodzi przeciez gdybys na pytanie odpowiedziala. Wg tego do czego sie sam dokopalem to w pobliskich miejscowosciach nikt z mieszkancow nie zginal z reki powstancow. Zreszta mam wrazenie ze wy wszystko sprowadzacie do tzw. czarnego Slaska , a jak wiesz Slask to nie tylko Gliwice , ale takze, Strzelce Op. Gogolin,Olesno. Wlasnie tam ludziom najbardziej oberwalo sie od bojowkarzy niemieckich . w kazdej miejscowosci mialy miejsca zabojstwa , gwalty , rabunki i podpalenia. Bojowkarze oczywiscie pozostali bezkarni , nikt tez z tych ludzi nie narobil larma jak kolonisci niemieccy z Holduniowa , bo niby komu mieli sie poskarzyc. Nie jest tajemnica ze bojowkarze z Holduniowa brali udzial w napadzie na PKP w Katowicach ,powstancy podazyli za nimi , skoncentrowani w pobliskim lesie zazadali wydania broni i amunicji . Gdy ultimatum pozostalo bez odpowiedzi , rozpoczeli atak .Zabudowania stanely w ogniu wskutek ostrzalu z obu stron dokladnie 7 domow spalilo sie doszczetnie , drugie tyle zostalo uszkodzonych... a przeciez bojowkarze mieli tylko oddac bron i amunicje . Wszyscy musieli przepraszac , nawet Korfanty a MK zorganizowala dla nich pomoc.
                                • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 19:19
                                  andrzejpatrick1973 napisał:
                                  > A z Kedzierzyna juz blisko do Gliwic, ptofda ze fajnie.

                                  Jak sie niyzno geografii to ja:)
                                  Dzisiej jest Kedzierzyn-Kozle,do Zalesia mosz do 2 km.





                                  • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 23.08.12, 08:55
                                    annak12 napisała:

                                    > andrzejpatrick1973 napisał:
                                    > > A z Kedzierzyna juz blisko do Gliwic, ptofda ze fajnie.
                                    >
                                    > Jak sie niyzno geografii to ja:)
                                    > Dzisiej jest Kedzierzyn-Kozle,do Zalesia mosz do 2 km.
                                    ...................................................................................
                                    Podlug mnie jakies 8-9 do centrum
                                    Widze ze sie ci jednak ten "szyrszy obraz" jesli chodzi o powstania slaskie strasznie kurczy ... mozno ksionszki nie te co trza ?
                                    • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 23.08.12, 11:03
                                      andrzejpatrick1973 napisał:

                                      > Widze ze sie ci jednak ten "szyrszy obraz" jesli chodzi o powstania slaskie st
                                      > rasznie kurczy ... mozno ksionszki nie te co trza ?

                                      Z ksiazki W obcym kraju....Wojska sprzymierzone na G. Slasku 1920-1922-fragmenty

                                      "W 1921 roku w gornoslaskim obozie o propolskim nastawieniu bylo az 7 tys.zolnierzy pochodzacych spoza Slaska.Wsrod nich- liczni oficerowie zawodowi.Hegemonia ludzi z Warszawy w slaskich organizacjach plebiscytowych sklonila jednego z rodzimych gornoslaskich aktywistow do protestu u najwyzszych oficieli wojskowych w stolicy.Alfons Zgrzebniok ,ktory nalezal do liderow sierpniowego powstania roku 1919 ,stwierdzil wowczas,ze polscy oficerowie spoza Slaska stosowali "metody pruskie" wobec rodzimych niepodleglosciowcow slaskich."

                                      "Bardzo zle odbierano tymczasem III powstanie slaskie ,przede wszystkim ze wzgledu na ofiary wsrod wloskich zolnierzy wskutek starc z powstancami.tak naprawde dopiero wtedy pojawily sie wsrod wloskiej opinii publicznej pierwsze pojedyncze glosy zdecydowanie wrogie w stosunku do wladz polskich.Przykladowo przywolac mozna wypowiedzi prasowe Franesca Saveria Nittiego z poznego lata 1921r. Ten byly premier Wloch(pelnil te funkcje dwukrotnie w latach 1919-1920) i polityk antyfaszystowski stwierdzil wowczas ,ze nie tyle odbudowano polskie panstwo narodowe,,ile polski rezim wojskowy,to jest "sztuczna polske",ktora miala odgrywac tylko dwie role:trzymac Niemcow daleko od Rosjan oraz stanowic ogromna rezerwe wojsk dla Francji"
                                      ____________________________________________________________________________Z Z zycia to mi styklo,jak na jednym spotkaniu z historykami ,starszy pan pochodzacy z Kresow
                                      powiedzial-Najgorsze co Korfanty zrobil,to przewal walki(doszlo wtedy do rozdzwieku miedzy oficerami polskimi a Korfantym),juz wtedy nasze polskie miasto Kozle nalezaloby do Polski.
                                      Nasi kadeci lwowscy przelali o to krew.
                                      Zapanowala cisza,chyba ze wzgledu na jego wiek nie skomentowano tygo.

                                      Dobry dowodzca nie doprowadza do rozlewu krwi!
                                      • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 24.08.12, 15:25
                                        annak12 napisała: Z
                                        > Z zycia to mi styklo,jak na jednym spotkaniu z historykami ,starszy pan pochodz
                                        > acy z Kresow
                                        > powiedzial-Najgorsze co Korfanty zrobil,to przewal walki(doszlo wtedy do rozdz
                                        > wieku miedzy oficerami polskimi a Korfantym),juz wtedy nasze polskie miasto Koz
                                        > le nalezaloby do Polski.
                                        > Nasi kadeci lwowscy przelali o to krew.
                                        > Zapanowala cisza,chyba ze wzgledu na jego wiek nie skomentowano tygo.
                                        >
                                        > Dobry dowodzca nie doprowadza do rozlewu krwi!
                                        ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                                        Ana , powiem ci jedno. Widzisz pewien czas temu robilem liste mogil powstanczych z mojego regionu, gdzie dzisiaj juz nie ma Slazakow , sa tylko Niemcy z mniejszosci niemieckiej. W wiekszosci wypadkow w rubryce opieka nad grobem , ku mojemu zdziwieniu wpisywalem czlonkow tamtejszej mniejszosci niemieckiej .Na pytanie dlaczego opiekuja sie grobami powstanczymi, nikt nie chcial odpowiedziec podejrzewalem i w wielu wypadkach to sie potwierdzilo ze sa potomkami powstancow .
                                        • szwager_z_laband Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 07:46
                                          a niy pomyslous ze

                                          ajnfach naszo kultura i wychowanie je tako ze nakozuje sie kozdym grobym opiekowac?

                                          ps

                                          nawet jak to som groby kogos z familii kery bou w powstaniu to to ino swiadczy ze momy wos powyzyj dziurek od nosa.

                                          jedne je zicher - ty niyzrozumis slonskyj kultury nigdy
                                          • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 15:03
                                            szwager_z_laband napisał:

                                            > a niy pomyslous ze
                                            >
                                            > ajnfach naszo kultura i wychowanie je tako ze nakozuje sie kozdym grobym opieko
                                            > wac?
                                            >
                                            > ps
                                            >
                                            > nawet jak to som groby kogos z familii kery bou w powstaniu to to ino swiadczy
                                            > ze momy wos powyzyj dziurek od nosa.
                                            >
                                            > jedne je zicher - ty niyzrozumis slonskyj kultury nigdy
                                            ..........................................................................................
                                            Swagier z Labambamlandu, ajfach tam innych grobow nigdy nie bylo !
                                            Ty taki mondry ze sie na ministra propagandy nadajesz, masz na imie Josef?
                                            • szwager_z_laband Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 15:10
                                              Glymp to tysz srogi Gorol i tysz padou ze Niymcow w Polsce niyma.
                                            • berncik Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 15:22
                                              andrzejpatrick1973 napisał:

                                              > szwager_z_laband napisal

                                              > >
                                              > > jedne je zicher - ty niyzrozumis slonskyj kultury nigdy
                                              > ...............................................................................
                                              > ...........
                                              > Swagier z Labambamlandu, ajfach tam innych grobow nigdy nie bylo !
                                              > Ty taki mondry ze sie na ministra propagandy nadajesz, masz na imie Josef?

                                              Zaczon zes argumentowac jak firiduri ,albo erka ,o kubissie niema co godac ,to gupielok.
                                              Dlaczego Ty piszesz o propagandzie ,to samo idzie o Tobie powiedziec i to jeszcze lepi bo propaganda pro PRLowsko, co juz downo wedlug wos umarla.
                                              • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 17:23
                                                berncik napisał:
                                                > > ...........
                                                > > Swagier z Labambamlandu, ajfach tam innych grobow nigdy nie bylo !
                                                > > Ty taki mondry ze sie na ministra propagandy nadajesz, masz na imie Josef
                                                > ?
                                                > Zaczon zes argumentowac jak firiduri ,albo erka ,o kubissie niema co godac ,to
                                                > gupielok.
                                                > Dlaczego Ty piszesz o propagandzie ,to samo idzie o Tobie powiedziec i to jeszc
                                                > ze lepi bo propaganda pro PRLowsko, co juz downo wedlug wos umarla.
                                                ----------------------------------------------------------------------------------
                                                Bernciku, patrz moj wpis 24.8/ 15.34
                                                ...gdzie sie podzialy mogily czlonkow niemieckich formacji ? Interesuja mnie zwyczajne mogily "obroncow" Oberschlesien...
                                                • berncik Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 19:20
                                                  andrzejpatrick1973 napisał:

                                                  > berncik napisał:
                                                  > > > ...........
                                                  > > > Swagier z Labambamlandu, ajfach tam innych grobow nigdy nie bylo !
                                                  > > > Ty taki mondry ze sie na ministra propagandy nadajesz, masz na imie
                                                  > Josef
                                                  > > ?
                                                  > > Zaczon zes argumentowac jak firiduri ,albo erka ,o kubissie niema co god
                                                  > ac ,to
                                                  > > gupielok.
                                                  > > Dlaczego Ty piszesz o propagandzie ,to samo idzie o Tobie powiedziec i to
                                                  > jeszc
                                                  > > ze lepi bo propaganda pro PRLowsko, co juz downo wedlug wos umarla.
                                                  > -------------------------------------------------------------------------------
                                                  > ---
                                                  > Bernciku, patrz moj wpis 24.8/ 15.34
                                                  > ...gdzie sie podzialy mogily czlonkow niemieckich formacji ? Interesuja mnie zw
                                                  > yczajne mogily "obroncow" Oberschlesien...

                                                  To nie jest powod zeby byc chamski:
                                                  Zeby Ci dac odpowiedz na Twoje pytanie .Wiym tyle ze Niemcy Budujac swuj Pomnik
                                                  Pod pomnikiem zrobili Mauzoleum.Gorole go sprengli do luftu nigdy nie slyszolem o ekschumacji.tz.te nieboszczyki tez poszla do luftu.Poloki wybudowali coukym podobny
                                                  ,niepotrzebnie.Mogli ino zmienic napisy, teraz na zgoda powinni wpisac te Niemiecki napisy i Slonzoki by tez tam jechali uczcic poleglych .Tak to Warszawiaki i powiatowe oficjel jezdzom tam sami, ze poroma charcerzami.Tam jezdzom ino Ci co muszom.Dlaczego Wy Andrzejpatrik ,erka ,firiduri nie jedziecie Do Annaberu na pomnik jak jest jakas rocznica .Ani jednegoGorola niema na pomniku na ochotnika Nie jest to dziwne?Jak ty se to wytumaczysz ? Ze Slonsoki tam nie idom to jest jasne.To nie ich pomnik.To jest pomnik Polakow.
                                                  https://republikasilesia.com/nowiny/2011-5/Oberschlesien%20-%20Annaberg%20Denkmal.JPG
                                • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 20:56
                                  andrzejpatrick1973 napisał:

                                  Wlasnie tam ludziom najbardziej oberwalo sie od bojowkarzy niemieckich . w kazdej miejscowosci mialy miejsca zabojstwa , gwalty , rabunki i podpalenia. Bojowkarze oczywiscie pozostali bezkarni , nikt tez z tych ludzi nie narobil larma jak kolonisci niemieccy z Holduniowa , bo niby komu mieli sie poskarzyc. Nie jest tajemnica ze bojowkarze z Holduniowa brali udzial w napadzie na PKP w Katowicach ,powstancy podazyli za nimi , skoncentrowani w pobliskim lesie zazadali wydania broni i amunicji . Gdy ultimatum pozostalo bez odpowiedzi , rozpoczeli atak .

                                  andrzejpatrick1973, albo ty wymyślasz tu nową historię, albo uważasz nas tu wszystkich za polskich depów nieznających historii i to naszej ziemi. Sląsk należał i to nieprzerwanie od czasów z przed Mieszka piewszego aż do końca do Swiętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Masz wątpliwości? Ty nic tu nie zmienisz. Slązcy Piastowie wybrali Czechy a nie Polskę i doskonale wiedzieli co robili. Polska to wtedy jak i ty dzisuiaj - to dzicz.
                                  Sląsk należał od roku 1740 do (Prus) Niemiec i pisanie tu o jakichś bojówkach niemieckich albo kolonistów w tych czasach jest idiotyzmem. To może tylko głupi tak uzasadniać. Czytelnicy zaś twoich wypocin nie są na tak niskim poziomie. Już nieraz tu pisano, że to te powstańcze (polskie) bandy napadły spokojny śląski kraj a nie Niemcy. Przyjmij proszę do wiadomości, że nasi ojcowie sobie żarty z tych polskich band wtedy robili. Ojciec mój pochodzi z Ligoty Górnej koło św. Anny, Niedaleko Zalesia i opowiadał, że jemu się też większa renta należy bo był powstańcem. Mówił, że jak ci posrańce uciekali w pola, to on świadomy swej polskości im furti otwierał. Tiszbierki i wiele innych mażących o tej pokój miłującej Polsce sdpierdolili do Niemiec, mając dosyć tej wspaniałej polskości. Pobierali niemiecką rentę i spoczywają w tej kochanej niemieckiej ziemi. Jeżeli ty w tą polską propagandę wierzysz i tą polskość Sląska to twoja sprawa i proszę nie nudź nas Slązaków. Agresorem byli Polacy a nie Niemcy!
                                  • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 21:15
                                    Andrzejpatrick, zadaję ci pytanie za 10 punktów:
                                    W jakich miescach najczęściej na Sląsku znajdujesz powtńcze groby i tablice pamiętkowe poległych powstańców polskich?
                                  • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 21:18
                                    Andrzejpatrick, zadaję ci pytanie za 10 punktów:
                                    W jakich miejscach najczęściej na Sląsku znajdujesz powstńcze groby i tablice pamiętkowe poległych powstańców polskich?
                                    • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 24.08.12, 15:34
                                      herbjelita napisał:

                                      > Andrzejpatrick, zadaję ci pytanie za 10 punktów:
                                      > W jakich miejscach najczęściej na Sląsku znajdujesz powstńcze groby i tablice p
                                      > amiętkowe poległych powstańców polskich?
                                      ---------------------------------------------------------------------------------------------
                                      Wszedzie tam gdzie nie ma grobow czlonkow Selbstschutzu.
                                      Pytanie za 10 pkt. gdzie sie podzialy mogily czlonkow niemieckich formacji ?
                                      Interesuja mnie zwyczajne mogily "obroncow" Oberschlesien .
                                      Pytanie ciynzkie ale co to na ciebie ... dla zachety dorzuce swoje 10 pkt.
                                      • hanys_hans Re: Salesche czy jednak Zalesie 24.08.12, 18:42
                                        Zalesie.Nazwa wsi na przestrzeni lat ulegała przeobrażeniom, które wyglądały następująco: Zalese ( 1223 ), Zalesce ( 1228 ), Zales ( 1376 ), Zalis ( 1418 ), Zalesie ( 1534 ), Salesny lub Zalesny ( 1571 ), Zaless ( 1581 ), Zaleze ( 1757 ), Zalesie ( 1845 ), Salesche ( 1920 ), Gross Walden ( 1941 ), Zalesie ( 1946 ).
                                      • szwager_z_laband Re: Salesche czy jednak Zalesie 25.08.12, 15:13
                                        mysla ze tak jak polsko tradycja nakazuje wszysko z ziymiom zrownali gorole i chadziaje myjzlami skuli.
                    • annak12 Re: Salesche czy jednak Zalesie 21.08.12, 12:22
                      andrzejpatrick1973 napisał:
                      > Po stronie polskiej GS na przelomie lat 20/30
                      > Liczba ludnosci niemieckiej 74 626 ( 1931 r)
                      > Niemcy na polskim slasku posiadali:
                      > 53 publiczne szkoly powszechne
                      > 2 komunalne szkoly wydzialowe
                      > 15 prywatnych szkol powszechnych
                      > Razem 70 szkol powszechnych z 13 478 uczniow
                      > W zakresie szkol srednich ogolnoksztalcacych
                      > 3 gimnazja panstwowe
                      > 2 gimnazja komunalne
                      > 6 gimnazjow prywatnych
                      > Razem 11 gimnazjow z liczby uczniow 1 728
                      > ...............................................................................
                      > ...............................
                      > Po niemieckiej stronie GS
                      > Liczba ludnosci polskiej wg. statystyki niemieckiej z konca lat 20-tych wynosil
                      > a 542 508
                      > Polacy na niemieckim GS posiadali nast. szkoly :
                      > 10 1-klasowych publicznych szkol powszechnych
                      > 10 prywatnych szkol powszechnych
                      > 1 gimnazjum prywatne
                      > Razem 20 szkol i 1 gimnazjum prywatne
                      > Ogolna liczba uczniow w szkoach polskich po niemieckiej stronie GS wynosila 15
                      > 452 .
                      > ...widzisz roznice ?
                      > O tym z czym wiazalo sie posylanie dzieci do polskich szkol mniejszosciowych
                      > w tych latach jak i z jakimi problemami borykalo sie jedyne gimnazjum polskie n
                      > a GS , mozesz sobie doczytac w tych ksionszkach ...powodzenia .

                      Liczby,liczby,liczby!?wiela nom one godajom jeszcze z takim komytarzym:)
                      Jedyn sam przeciwstawiol budzet woj. slaskiego w II RP do budzetu II RP.Piorunujace wrazenie! Zapomniol podac jak to se mol obszarowo.

                      Spojrz jak wczesnij przedstawialy se spisy ludnosci(nawet na Zoulesiu) polskiej a glosy na dane panstwo we plebiscycie.Ludnosc ta podawana jako polska nie jest wyznacznikiem wyboru szkoly polskiej.Jak prawnie to wyglondalo-wiela klasa musiala miec uczni(tak np. jest dzisiej),co stolo na przeszkodzie powstawaniu szkol prywatnych.
                      Juz w czasach jak nazisci doszli do wladzy we Niymcach we Glywicach zostali zwolnieni Zydzi z roboty(poczontek lat 30-stych)).Jedyn z nich odwololi sie wlasnie na tyn punkt dotyczoncy mniejszosci narodowych i wygrol sprawa.Do roboty musieli zostac przyjeci.
                      Nie myslam tu o mniylosci.nacionganie bolo,terror i to ze obydwu stron.
                      Przedstawianie terroru ze jednyj strony,odpowiednie manipulacje liczbami,haslami "biedny Tiszbierek" to chyto za serce,pra,czy to yno narzedzie w twoich rekach!!!Jak sie odniosles do tych ludzi ,ktorzy wygrali konkurs-tylko dobrzy w godce,nawet nie wiesz jakie wartosci niosly ich monologi.

                      Dzisiaj w Zalesiu(w Ujezdzie) na cmentarzu znajdziesz tablice poswiecona ludziom poleglym w II wojnie swiatowej z danej miejscowosci(niezaleznie w jakim wojsku sluzyli) ,jak i tym pomordowanym po wojnie.
                      Wioska zadbana,widac robotni ludzie mieszkaja.
                      • socer-schlesier Re: Salesche czy jednak Zalesie 22.08.12, 23:34
                        herbjelita napisal:
                        Tiszbierki i wiele innych mażących o tej pokój miłującej Polsce sdpierdolili do Niemiec, mając dosyć tej wspaniałej polskości. Pobierali niemiecką rentę i spoczywają w tej kochanej niemieckiej ziemi. Jeżeli ty w tą polską propagandę wierzysz i tą polskość Sląska to twoja sprawa i proszę nie nudź nas Slązaków. Agresorem byli Polacy a nie Niemcy!
                        --------------------------------------------------------------------------

                        Tu Niymcy zrobiyli najwiynkszy blond ze ich do siebie wpusciyli.Ci ludzie powinni miec calkowity zakaz wjazdu do BRD. Za pomylki sie placi. Zrobiyli nom gnoj to za to powinni odpowiedziec.
                        • kubiss Do Andrewpatricka 23.08.12, 02:07
                          Na takie tematy moglbys podyskutowac z Texanskimi Slazakami .
                          Oni nie sa obciazeni hitleryzmem .
                          Zyja posrod Mexykancow Yugoli Bugarow Amerykancow i nikogo nie dziela na rasowe podgatunki ludzkie . Dlatego temat Texanskich Slazakow nie ma tutaj wziecia .

                          Wyobraz sobie ze taki np. Ballest ze Szwagrem jedzie do San Antonio na wyklad .
                          Co by sobie oni o tych dwoch pomysleli ? :-)
                          Jak by zareagowali na ta opcje niemiecka ?
                          W USA deutsch schlesiesche propaganda nie bylaby w ogole zrozumiana bo Slazacy z Usa
                          sa wolni od uprzedzen i pokonczyli dobre szkoly . Sa wyksztalceni pielegnuja swoja gotke i prowadza biznesy .Nie sa robolami od mieszania betonu czy spawania pretow zbrojeniowych .
                          Nikt im od malenkosci nie wtlaczal do glow ze sa ludzie i gorole :-) .
                          W USA jest wielu rodowiych Slazakow .
                          Niemal kazdy kreci swoj biznes .
                          • hans-jurgen Re: Do Andrewpatricka 23.08.12, 06:30
                            kubiss napisał:


                            > Wyobraz sobie ze taki np. Ballest ze Szwagrem jedzie do San Antonio na wyklad .
                            > Co by sobie oni o tych dwoch pomysleli ? :-)
                            > Jak by zareagowali na ta opcje niemiecka ?
                            --------------------------------------------------------------------------------
                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Kubiss, czy to o nich mowisz?

                            " 1870 sprach ein Drittel der Einwohner von San Antonio deutsch. Manche Nachkommen der deutsch-texanischen Einwanderer sprechen noch heute einen als Texasdeutsch bekannten Dialekt. "
                            • szwager_z_laband Re: Do Andrewpatricka 25.08.12, 08:37
                              www.republikasilesia.com/
                              • szwager_z_laband Re: Do Andrewpatricka 25.08.12, 08:45
                                cs.wikipedia.org/wiki/Texask%C3%A9_n%C3%A1%C5%99e%C4%8D%C3%AD
                          • andrzejpatrick1973 Re: Do Kubissa 23.08.12, 09:26
                            Oczywiscie ze w USA mieszka wielu porzadnych Slazakow, podobnie jest z tymi co wyjechali do Ameryki Poludniowej. Slazacy wyjezdzali tez za chlebem i uciekali z tej slunskiej biedy do Francji i Niemiec , przede wszystkim do kopaln. Na poczatku XX wieku niektore miasta w Zaglebiu Ruhry mialy wiekszosc mieszkancow polskojezycznych, nie pisze ze byli wszyscy Polakami bo przeciez nigdy tak tez nie bylo . Dzisiaj wmawianie wszystkim ze bylo inaczej jest bzdura, po wojnie malo ktory Slazak decydowal sie na wyjazd do Niemiec, w 45 wioski zamieszkale przez Niemcow pustoszaly wraz z uciekajacym Wermachtem, Slazacy nigdzie sie nie ruszali bo tez ich wiele z Niemcami nie laczylo. Zmienilo sie to dopiero pozniej wraz z wzrostem gospodarczym na zachodzie i bida i szykanami wobec Slazakow za komuny. Osobiscie mysle ze zdecydowana wiekszosc wyjezdzajacych na zachod robila to dla poprawy sytuacji materialnej , wiec dorabianie temu jakiejs ideologii jest bledne. Wielu z przesiedlencow nigdy nie zaklimatyzowalo sie w Niemczech,dzisiaj powstaja w Polsce cale osiedla domkow budowanych przez "polskich Niemcow"z mysla o powrocie do kraju... niektorzy z nich okupuja polskie fora , a wlasciwie to jedyne , wyjatkowe Gleiwitz.
                            • hans-jurgen Re: Do Kubissa 23.08.12, 12:01
                              andrzejpatrick1973 napisal:

                              " Slazacy wyjezdzali tez za chlebem i uciekali z tej slunskiej biedy do Francji i Niemiec , przede wszystkim do kopaln."
                              -------------------------------------------------------------------------------------------
                              -------------------------------------------------------------------------------------------
                              Chodzi Ci zapewne o takich " Slazakow " jak Zdzisław Grudzień i Edward Gierek ;))

                              Zapewne nie wiesz nawet jaka jest roznica pomiedzy Slazakami mieszkajacymi
                              na terenie niemieckiej czesci Slaska, a tymi co mieszkali w polskiej czesci,
                              a wiec wyjasnie Ci to w sposob obrazowy:
                              W czasie kiedy w niemieckiej czesci wlasciciele kopaln, hut i zarzady ( magistraty )
                              miast rozwijaly budowe mieszkan komunalnych i zakladowych, czyli budowe tak wysmiewanych przez Kubissa " familokow ", w ktorych jak by nie bylo ubikacje
                              znajdowaly sie na polpietrach klatek schodowych.
                              To w tym samym czasie, po polskiej stronie, ludnosc mieszkala w kurnych chatach
                              krytych sloma razem z gowiedziom, a za potrzeba chodzila za chate siadajac na zerdzi.

                              • andrzejpatrick1973 Re: Do Kubissa 23.08.12, 12:32
                                hans-jurgen napisał:
                                > Chodzi Ci zapewne o takich " Slazakow " jak Zdzisław Grudzień i Edward Gierek ;
                                > Zapewne nie wiesz nawet jaka jest roznica pomiedzy Slazakami mieszkajacymi
                                > na terenie niemieckiej czesci Slaska, a tymi co mieszkali w polskiej czesci,
                                > a wiec wyjasnie Ci to w sposob obrazowy:
                                > W czasie kiedy w niemieckiej czesci wlasciciele kopaln, hut i zarzady ( magistr
                                > aty )
                                > miast rozwijaly budowe mieszkan komunalnych i zakladowych, czyli budowe tak wys
                                > miewanych przez Kubissa " familokow ", w ktorych jak by nie bylo ubikacje
                                > znajdowaly sie na polpietrach klatek schodowych.
                                > To w tym samym czasie, po polskiej stronie, ludnosc mieszkala w kurnych chatach
                                >
                                > krytych sloma razem z gowiedziom, a za potrzeba chodzila za chate siadajac na z
                                > erdzi.
                                >

                                Chlopie widac ze pojecie o niemieckiej stronie Slaska masz blade.Wiadomo przeciez ze Niemcy cisneli w przygraniczne regiony zeby pokazac Polokom jak to tu fajnie i bogato , np w Bytomiu ale juz w rejonach wiejskich ludzie chodzili za potrzeba za stodole , co prawda nie byla to zyrdka ale drewniany hajziel . Do dzisiaj przy starych domach mozna zobaczyc takie cudo , tak jak i to ze dlugo jeszcze po wojnie mieszkali w domu ze zwierzyna. Co prawda czesc mieszkalna byla oddzielona od chlywa ale jednak pod jednym dachem. Widac zes mlody i nie za wiele z tego rozumiesz. Nie bylo w Polsce tak zle a w Niemczech az tak dobrze.
                                • kubiss Re: Do Kubissa 23.08.12, 14:02
                                  Ameryka by cie szybciutko wyleczyla z twoich kompleksow i skrajnych pogladow .
                                  Zycie posrod wielu narodowosci uczy tolerancji i jest bardzo ciekawe .
                                  Gdybys tutaj mieszkal to juz po kilku latach swoje stare mopy dokumynty wyciepnelbys na gabeć . Ludzie tutaj nie pozywiaja sie takimi pierdolami jak u was .
                                  Kazdy pracuje albo kombinuje zeby potem mozna bylo poszalec w Vegas z kilkoma panienkami w jednym lozku .
                                  Mentalnosc Europejczykow jest zgola odmienna od ludzi zza oceanu .
                                  • kubiss Re: Do Hansa Jurgena 23.08.12, 14:04
                                    kubiss napisał:

                                    Ameryka by cie szybciutko wyleczyla z twoich kompleksow i skrajnych pogladow .
                                    Zycie posrod wielu narodowosci uczy tolerancji i jest bardzo ciekawe .
                                    Gdybys tutaj mieszkal to juz po kilku latach swoje stare mopy dokumynty wyciepn
                                    elbys na gabeć . Ludzie tutaj nie pozywiaja sie takimi pierdolami jak u was .
                                    Kazdy pracuje albo kombinuje zeby potem mozna bylo poszalec w Vegas z kilkoma
                                    panienkami w jednym lozku .
                                    Mentalnosc Europejczykow jest zgola odmienna od ludzi zza oceanu .

                                    -
                                    gabeć - garbage
                                  • szwager_z_laband Re: Do Kubissa 23.08.12, 14:48
                                    myntalnosc goroli je wiyncyj azjatycko jak europyjsko
                            • berncik Re: Do Kubissa 23.08.12, 16:44
                              andrzejpatryk:
                              Dzisiaj wmawianie wszystkim ze bylo inaczej jest bzdura, po wojnie malo ktory Slazak decydowal sie na wyjazd do Niemiec, w 45 wioski zamieszkale przez Niemcow pustoszaly wraz z uciekajacym Wermachtem, Slazacy nigdzie sie nie ruszali bo tez ich wiele z Niemcami nie laczylo. Zmienilo sie to dopiero pozniej wraz z wzrostem gospodarczym na zachodzie i bida i szykanami wobec Slazakow za komuny.

                              Cos mi sie wydaje ze opusciles wazno czesc,tz.Wysiedlenia calych wiosek np.w Nyskim i Grodkowskim.W miare jak przyjezdzali repartrianci ,rolnicy cylych wiosek dostali godzine na zapakowanie wziasc ze soboa mogli 25 kg wywiezli ich do obozow koncentracyjnych a z tamtad do wagonow i za Odre.
                              • hanys_hans Re: Salesche czy jednak Zalesie 23.08.12, 19:48
                                Najstarsze ślady pobytu człowieka na terenie Zalesia pochodzą z końcowej fazy rozwoju kultury przeworskiej, czyli schyłkowego okresu rzymskiego i wczesnego okresu wędrówek ludu. Ówczesna ludność uczestniczyła w wymianie handlowej z Cesarstwem Rzymskim. W IV wieku wędrówka Hunów z głębi Azji przyczyniła się do upadku imperium rzymskiego. Zalesie było jednak nadal zamieszkiwane. Ludność zajmowała się nadal uprawą roli i hodowlą zwierząt oraz wykonywała różne przedmioty i odzież na własny użytek, zwłaszcza na wysokim poziomie stało w Zalesiu garncarstwo. W pobliżu tego szlaku, niedaleko Zalesia w okresie międzywojennym znaleziono skarb umieszczony w naczyniu glinianym, składający się z 7000 całych i pewnej ilości pociętych i połamanych srebrnych monet, przede wszystkim czeskich, datowanych na rok około 1280.Dość powszechnym zjawiskiem na tym terenie są nazwy miejscowości związane z zalesieniem okolicy, jak: Leśnica, Cisowa, Olszowa, Jesiona, Poręba czy Zalesie.Nazwa wsi na przestrzeni lat ulegała przeobrażeniom, które wyglądały następująco: Zalese ( 1223 ), Zalesce ( 1228 ), Zales ( 1376 ), Zalis ( 1418 ), Zalesie ( 1534 ), Salesny lub Zalesny ( 1571 ), Zaless ( 1581 ), Zaleze ( 1757 ), Zalesie ( 1845 ), Salesche ( 1920 ), Gross Walden ( 1941 ), Zalesie ( 1946 ).Na podstawie skąpych źródeł średniowiecznych dotyczących Zalesia można powiedzieć, że z początkiem XIII wieku na tym terenie zaczęły się nasilać procesy osadnicze. Zapewne wiąże się to z przechodzeniem na gospodarkę towarowo - pieniężną, którą byli zainteresowani feudałowie świeccy, jak i kościelni. W tym rejonie powstały: Ujazd ( 1155 r. ), Leśnica ( 1217 r. ), Lichynia i Zalesie ( 1223 r. ), Jemielnica ( 1225 r. ), Klucz ( 1235 r. ), Sławięcice ( 1246 r. ) oraz Strzelce ( 1271 r. ).
                        • andrzejpatrick1973 Re: Salesche czy jednak Zalesie 23.08.12, 08:58
                          socer-schlesier napisał:

                          > herbjelita napisal:
                          > Tiszbierki i wiele innych mażących o tej pokój miłującej Polsce sdpierdolili d
                          > o Niemiec, mając dosyć tej wspaniałej polskości. Pobierali niemiecką rentę i sp
                          > oczywają w tej kochanej niemieckiej ziemi. Jeżeli ty w tą polską propagandę wie
                          > rzysz i tą polskość Sląska to twoja sprawa i proszę nie nudź nas Slązaków. Agre
                          > sorem byli Polacy a nie Niemcy!
                          > --------------------------------------------------------------------------
                          >
                          > Tu Niymcy zrobiyli najwiynkszy blond ze ich do siebie wpusciyli.Ci ludzie powin
                          > ni miec calkowity zakaz wjazdu do BRD. Za pomylki sie placi. Zrobiyli nom gnoj
                          > to za to powinni odpowiedziec.
                          ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
                          Dlaczego "Tiszbierki" nie moga jechac do Niemiec w przeciwienstwie do takich "choragiewek" jak ty ?
                          • herbjelita Re: Salesche czy jednak Zalesie 23.08.12, 09:12
                            andrzejpatrick1973 napisał:

                            Dlaczego "Tiszbierki" nie moga jechac do Niemiec w przeciwienstwie do takich "choragiewek" jak ty ?

                            Na to pytanie to juz sam musisz sobie znalezdc odpowiedz. Nielatwo wam bedzie ta zapore klamstw przezwyciezyc, w ktorej was wychowano.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka