Maria Panna in Texas

03.11.12, 18:06

Bou jusz wtojs s wous tam? Wto jam to wgoudou ze uoni som s Polski?
Mozno ich cza nawrocic.

Nicht der Weg ist das Schwere, sondern das Schwere ist der Weg
    • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:08
      niy wszyske tam w tych okolicach tak myslom - roz juz tam boua haja skuli tego ze im tam Poloki fana na sioua wiyszali - ale o tym sie guosno niy godo.
      • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:13
        czamu niy?
        Mousz ty tam jkes kontakty?
        • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:19
          niy, ale przez te lata co sam sie w necu siedzi to pamiyntom ze ktos z chopcow juz tam bou (jak sie niymyla to bou to ktos kto tysz czimie z RASl

          Ted Jeczalik zdo mi sie tysz tam juz bou (to je tyn chop ze Republika Gornoslaska - sam go mosz:

          www.biznet1.com/tedjeczalik/1990-1999/index.html
          wiyncyj i pedziec niy umia.
          • szwager_z_laband ps 03.11.12, 18:22
            miauo byc "Republika Silesia"

            to je tysz jedyn z tych "Mohikanow" co roskulali Slonski Narod;)
          • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:29
            jou jusz sie tam uod lout wybiyrom, ale jakos mie zawdy cojs sie w droga postawi.
            Bynda widziou eli to we nastympnym roku klapnie.
            • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:31
              no to zech je ciekawy - potym mogesz porady na ta rajza sam popedziec!

              pieron wiy, mozno kedys ...
    • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:46
      www.askbiography.com/video/dpb8YHF1jmc.html
      • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 18:58
        www.youtube.com/watch?v=WFfh1DDZlfI
        • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 19:12
          www.youtube.com/watch?v=9i-ag1ebTrs
        • ballest Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 19:25
          A wiysz czymu te z Puzniczki wyjechali - bo tam nie bouo koscioua ;)
          Laband tera wiem czemu zes bou w Bremen, bo chodzisz sladami tych z Puzniczki no i z Puznicy !
          • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 19:28
            na jednyj fotce douech jak znoduech tam w komputerze dane jednego co wyjechou tym szlakym i bou ze Laband;)
            • szwager_z_laband ps 03.11.12, 19:29
              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=1060&pos=59
              • szwager_z_laband Re: ps 03.11.12, 19:32
                Acha, ale do Brazyli do Santos.

                • ballest Re: ps 03.11.12, 20:10
                  Ja tego uech widziou, tym szlakiem tysz moji przedkowie do Ameryki wyjechali jak se nie mylam, 6 braci mojego praopy !
    • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 21:12
      rozmierka.eu/odwiedzili-ziemie-przodkow
      • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 21:37
        www.youtube.com/watch?v=t5_4I3Efdnw
      • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 03.11.12, 22:06
        wyglondou nato zech tam jakous krewnou znoud!
        • ballest Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 09:40
          Ramon, to Twoja rodzina nie pochodzi z Poniszowic?
          • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 11:30
            ja, my som s Poniszowic.
            Ale! moj Pra*X-Opa we 1742 roku we Niykormi zou. To nalezy tys do Poniszowic, ale je tysz blisko Puzniczki, Boguszyc i Kotulina a tam tysz ludzie s naszym nazwiskym som abo i byli.
            Besto je zech pewiyn, ze tam jakejs powionzanie musi byc.
    • dream.liner88 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 08:46
      Panie ramon jedź pan do Teksasu i 'wytuplikuj' 'borokom' z Marii Panny ze oni nie są Polakami, a ksiądz Moczygemba był agentem z Sosnowca i z premedytacją wprowadził ich w błąd z tą polskością. Jak widać na zdjęciu, rasowo też ksiądz nie był czysty. Twarz miał zbyt okrągłą bo Niemcy mają kwadratowe. Pan Jelito wasz kolega i ekspert w sprawach rasowych na pewno przyzna mi rację.

      en.wikipedia.org/wiki/Leopold_Moczygemba
      • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 11:33
        o ile mi sie uda w nastepnym roku tam pojechac chetnie spelnie pana prozbe;)
        • ballest Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 11:40
          Ramon, wiem, bo znom te strony, moja zona jest z Ciochowic ;) a poznou uech jo´m na zabawie w Poniszowicach!
          • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 12:07
            no jak tak to bouo, to jusz nalezicie do rodziny;)
            • anton_28 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 13:03
              was?? Ballest je z nami verwandt ??? Oh wie schön - musi tera flaschka postawic :)

              Ramon, my ale w Puznicy zodnygo pszoucielstwa niy mieli - pszinajmi s tego co jo (abo Papa) wiym
              • ramon6 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 16:07
                tera mozno niy, ale wto wiy co bouo we 1850+.
                Bo napszikuoud we Cyntawie tysz tam jacyjs byli, a do Cyntawy idzie i bez Puznicou pszejechac.
                • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 17:08
                  na ta impreza tysz sie pisza bo mom jednego ujka z waszym mianym;)

                  to kto stawio ta halba?

                  ;)
                  • anton_28 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 17:12
                    szwager_z_laband napisał:
                    na ta impreza tysz sie pisza bo mom jednego ujka z waszym mianym;)


                    Szwager tysz w naszym pszoucielstwie??? Ein Wahnsinn !!! :)

                    to kto stawio ta halba?

                    na to wygloondo ze jo i Ramon :)

                    a potyn pszi ty flaszce se domy za ksiyngi parafialne :) i bydymy szukac i szukac...
                    • socer-schlesier Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 17:17
                      Jo moga za taksowkorza byc.
                      • anton_28 Re: Maria Panna in Texas 04.11.12, 17:19
                        socer-schlesier napisał:
                        Jo moga za taksowkorza byc.


                        i bydziesz po suchu siedziou :) tego niy idzie dopujscic
                        • andrzejpatrick1973 Re: Maria Panna in Texas 05.11.12, 10:10
                          Temat arcyciekawy, ale forum chyba nieodpowiednie. Ale przejdzmy do faktow , w ksiazce Waclawa Kruszka wydanej w 1905 roku w Milwakuee pt "Historyja Polska w Ameryce" opisuje droge jaka przebyli ze Slaska do Ameryki pierwsi polscy emigranci . Jechali pociagiem do Poznania a prasa niemiecka opisywala ze zdziwieniem pojawienie sie Polakow , ludzie zwiazani tak bardzo ze swa ojczyzna zdecydowali sie na tak daleka emigracje. Ksiadz Moczygeba pisal do nich zachecajac :
                          Przyjezdzajcie , ziemi pod dostatkiem , zadnych podatkow, zadnej branki do pruskiej armii , klimat cudowny ...generalnie miod i mleko ! Na Slasku panowala bieda , a ludzie nie widzac z niej wyjscia , emigrowali . Sprzedali wiec wszystko i jechali. Z Poznania przez Berlin do Bremy. Tam zaokretowali sie na dwa statki "Weser" i "Antoinette" , podroz trwala dwa miesiace i odbywala sie w ciezkich warunkach. Nie wszyscy przetrwali podroz , zmarla min zona jednego z czterech braci Moczygebow , ktora pochowano w morzu. W koncu przybyli do Galveston w Zatoce Meksykanskiej . Dalej przewieziono ich do Indianolla , gdzie Slazacy wzbudzili niemale zdziwienie. To za sprawa slaskich strojow ktore wowczas w Ameryce uchodzily za nieprzyzwoite. Z tamtad ruszaja dalej w daleka podroz pelna niebezpieczenstw. Niektorzy umieraja. Czesc zas nie widzac dalszego sensu wedrowki , osiedla sie w napotkanych po drodze niemieckich osadach. Tak wiec uciekajac z pruskiego landu, trafiaja znow pomiedzy ludzi mowiacych jezykiem niemieckim. Interesuje mnie los tych ludzi .Moze ktos z was wie jak potoczyly sie ich dalsze losy, czy gwara slaska przetrwala wsrod potomnych , jak mialo to miejsce np. w Pannie Maryi. Czy moze utoneli w niemieckim zywiole ?
                          • kubiss Re: Maria Panna in Texas 05.11.12, 12:49
                            Anna Maria Texas :-)
                            Szkoda ze tak pozno o tym piszecie bo w styczniu przemierzalem wzdluz i poprzek texanska kraine . Na pewno bylem blisko Anny Marii poniewaz zaliczylem San Antonio .
                            San Antonio by wam przypadlo do gustu bo miasto nie za duze o ciekawej architekturze gdzie
                            kosciolki wygladajace jak domki z piernika sasiaduja z przeszklonymi apartamentowcami .
                            Miasto jest jak mala Wenecja poprzecinane siecia kanalow po ktorych plywaja gondole z turystami .

                            Wizytowka texanskiej prowincji sa zardzewiale samochody z lat 1950-1970 zalegajace niejedna wioske . Sa oczywiscie do sprzedania dla milosnikow motoryzacji ktorzy je od podstaw remontuja dajac " Drugie zycie " .
                            Na niektorych terenach posrod farm zyja stada saren ktore ludziom jedza z reki .


                            Co by nie mowic .
                            Polecam kazdemu kto chce zobaczyc cos innego niz w Europie i przy tym poznac ciekawych
                            ludzi :-)


                        • szwager_z_laband Re: Maria Panna in Texas 05.11.12, 15:41
                          no tosz teroski ale ciiiiii, bo te gorole sam juz na som zapach sznapsa, gupoty zaczli godac o jakyjs Annie Marii - tym pieronym wiela niy pocza widocznie;)
                          • andrzejpatrick1973 Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 13:09
                            zapytam jeszcze raz , moze ktos wie jak potoczyly sie losy tych Slazakow ktorzy nie dotarli do ks. Moczygeby a osiedlili sie wsrod niemieckojezycznych mieszkancow Ameryki. Wiecie, jak kultywowali mowe przodkow swoich , obyczaje itd . z gory dziekuje za odpowiedz !
                            • andrzejpatrick1973 Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 15:52
                              Przypadkiem trafilem na niemieckie forum w ktorym pewna pani o polsko brzmiacym nazwisku przekonuje ze Slazacy podazajacy za ks. Moczygeba wcale sie Polakami nie czuli, to ksiadz zmusil ich do wpisania w rubryke narodowosc polska zamiast ... slaska !
                              • socer-schlesier Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 16:26
                                andrzejpatrick1973 06.11.12, 13:09 napisal:
                                zapytam jeszcze raz , moze ktos wie jak potoczyly sie losy tych Slazakow ktorzy nie dotarli do ks. Moczygeby a osiedlili sie wsrod niemieckojezycznych mieszkancow Ameryki. Wiecie, jak kultywowali mowe przodkow swoich , obyczaje itd . z gory dziekuje za odpowiedz !
                                --------------------------------------------------------------------------------------------------

                                Widzisz synek jo specjalnie sam po tym twoim wpisie "wciepnol" tymat Akcja Wisla zebys se trocha poczytol co Poloki po wojnie robiyli (w tym wypadku)z Ukraincami,Lemkami.Liczylem na troche refleksji i zadumy ale jak widac jestys odporny na wiedze.
                                Odnosnie do twojygo wpisu powyzi to Niymieccy osadnicy w Ameryce co mieli tam polske szkoly zakladac?
                                Piszesz cos o kultywowaniu mowy przodkow,ich tradycji, obyczajow.Przeczytaj sobie ile z tego zostalo Ukraincom i Lemkom po wkroczeniu Polakow na ich tereny.

                                "Skutki akcji „Wisła” dziś nie są już do odrobienia. Nie da się przywrócić stanu sprzed 1947 r. Swoim charakterem doprowadziła do znacznej dewastacji terenów południowo-wschodniej Polski. Wiele wsi zupełnie zniknęło z powierzchni ziemi, inne zniszczono w ponad 50 %. Pozostawione przez Ukraińców mienie było rozkradane i dewastowane. Zniszczeniu uległo mienie cerkiewne (szaty, księgi liturgiczne, ikony). Większość cerkwi greckokatolickich i prawosławnych przejął Kościół Rzymskokatolicki, który różnie je traktował. Większość z nich straciła jednak swój poprzedni wygląd (charakterystyczne kopuły, trójramienne krzyże, ikony, a przede wszystkim cenne ikonostasy). Niestety i dzisiaj mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem, kiedy „przerabia się” cerkwie na kościoły (Przemyśl). Wiele opuszczonych, zabytkowych świątyń z braku funduszy popada nadal w ruinę. Na miejsce Ukraińców sprowadzono polskich osadników.
                                27 sierpnia 1949 r. Rada Ministrów pozbawiła dekretem ludność ukraińską prawa do gospodarstw, z których zostali wysiedleni oraz pozostawionego przez nich mienia. 28 września 1949 r. na mocy dekretu rządowego przejęto na własność Skarbu Państwa mienie Cerkwi Greckokatolickiej, ukraińskich instytucji i organizacji. Była to dobra „zagrywka taktyczna” ze strony władz, które tym samym, chciały pozbawić Ukraińców jakichkolwiek nadziei na powrót na dawne ziemie."
                                • andrzejpatrick1973 Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 16:49

                                  ... mozesz sobie z Ballestem rynce podac "myslicie" podobnie .
                                  • kubiss Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 17:10
                                    Andrev !
                                    Oni sie tym roznia od Texanskich Slazakow ze tamci sa pozbawieni uprzedzen do kogokolwiek .
                                    Ich gwara jest calkiem inna od " Naszych " Oberschlesierow tzn. pozbawiona germanizmow .
                                    Z germanizmami to grypserka ;-) .
                                    Slazacy z Texasu chca byc i sa frendly dla wszystkich .
                                    Schlesierzy chcieliby to zmienic .
                                    I beda im sie starac pokazac Polakow jak najgorsze zlo na swiecie .

                                    I tak im guzik z tego wyjdzie .
                                    • berncik Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 18:00
                                      kubiss napisał:

                                      > Schlesierzy chcieliby to zmienic .
                                      > I beda im sie starac pokazac Polakow jak najgorsze zlo na swiecie .
                                      >
                                      > I tak im guzik z tego wyjdzie .

                                      kubiss:Schlesierzy nie muszom zodnymu nic pokazywac .Polacy sami zadbajom o swoja opinia
                                      ,zodyn to tak dobrze nie umie.
                                      • socer-schlesier Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 20:40
                                        andrzejpatrick1973 06.11.12, 16:49 napisal:

                                        ... mozesz sobie z Ballestem rynce podac "myslicie" podobnie .
                                        ------------------------------------------------------------------------------

                                        A co ty o tym myslisz?
                                    • storima Re: Maria Panna in Texas 06.11.12, 20:45
                                      kubiss napisał: frendly

                                      Ty wez ty stary ksiege do nauki jezyka, oplac wizyte u terapeuty,

                                      bo ani mru mru po angielsku,

                                      ani tudziez rozeznania nie masz:

                                      gdzie jestes, skad piszesz...

                                      Z powiatu czestochowskiego, chory czlowieku nadajesz, krawietz.
                                      • socer-schlesier Re: Maria Panna in Texas 17.11.12, 16:47
                                        wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/jak-slazacy-z-ameryki-mowia-po-slasku,1,5307284,region-wiadomosc.html
Pełna wersja