Dodaj do ulubionych

Lachy i Lachy

25.05.13, 15:26
O Lachach roztomaitych.
Kedys downo Lachy to byli tzw Lechity czyli po naszymu Poloki dzisiej. Ale to bouo blank downo i nos Slonzokow sie niy dotyczouo.
Je jeszcze inksze okreslynie Lachow – sam podom wom cytat na tyn temat:
„Lachy to grupa etnograficzna określająca mieszkańców Podkarpacia od Sądeczczyzny aż po Beskid Żywiecki, pośrednia między Góralami karpackimi a mieszkańcami nizin, tj. Krakowiakami. Nazwa „Lachy” funkcjonująca w przeszłości wśród ludności wschodniosłowiańskiej jako określenie Polaków zamieszkujących tereny równinne z dominacją pól (por. staropolskie lęd, lęda ‘pole nieuprawne’) tu oznacza mieszkańców obszarów podgórskich i równinnych w opozycji do górali – ludności górskiej. Granice Lachów wyznaczają głównie zasięgi stroju lachowskiego (znacznie się rozszerzył) i charakterystycznych cech zabudowy. Prawie zbieżna, choć w szczegółach się nieco różniąca, jest też granica góralsko-lachowska etnograficzna i dialektologiczna (zob. Geografia regionu).
W szczegółowych opracowaniach etnograficznych dzieli się niekiedy Lachów na kilka podgrup, różniących się pewnymi szczegółami stroju, budownictwa, takich jak:
Lachy Sądeckie,
Lachy Limanowskie,
Lachy Szczyrzyckie,
Lachy Myślenickie
Lachy od Dobrej.
W takim rozumieniu Lachy Sądeckie zajmują nieduży obszar, jednakże w wielu pracach przyjmuje się nazwę Lachy Sądeckie jako określenie ogólne, a teren wokół Podegrodzia (tzw. Lachy Podegrodzkie) uznaje się za centrum lachowskie (por. Mapa zasięgu Lachów Sądeckich. Oprac. I. Stąpor wg rys. J. Ponurkiewicza. Źródło: Maria Brylak-Załuska, O kulturze ludowej Lachów Sądeckich, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu 1993).Uwzględniony w opisie dialektologicznym obszar gwary podegrodzkiej obejmuje (przy uwzględnieniu podziałów szczegółowych) tylko Lachów Sądeckich i częściowo (na krańcach zachodnich) Lachów Limanowskich, a także niewielki obszar pogranicza lachowsko-góralskiego. W związku z tym podstawowym przedmiotem opisu będą Lachy Sądeckie.
Centrum Lachów Sądeckich – jak już podkreślono – znajduje się w Podegrodziu, miejscowości gminnej o dobrze zachowanych tradycjach lachowskich i poczuciu przynależności do tejże grupy etnograficznej. Mieszkańcy Podegrodzia mówią o sobie i swoich najbliższych sąsiadach jako Lachach podegrodzkich. Drugim ważnym ośrodkiem lachowskim jest Przyszowa (gmina Łukowica, powiat limanowski).” To wszysko som te Lachy kere som umownie nazywane polskimi.
A teroski krotko o naszych Lachach.
Do nos Slonzokow jako narodu nasze Lachy( i niy mylic ich z tymi polskimi) to som te Slonzoki kere miyszkajom tak miyj wiyncyj na zachodnie poudnie odnos (tysz okolice Raciborza I Wodzisuawia).
Idzie ich, tysz tak blan grob ajnfachowo godajon, nianowac morawskimi Slonzokami.
Jak widzicie som to blank i ganz dwa roztomaite narody i niy powinno sie ich mylic.
Slonske Lachy graniczom ze tzw Slonskimi Walachami i z tymi polskimi Lachami=Lechitami niy majom nic spolnego. No mozno ino to ze Gorole by ich chcieli miec za jedyn polski narod. Ale to im sie nigdy niy Udo.
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 15:38
      Do nos Slonzokow jako narodu nasze tzw Lachy (i niy mylic ich z tymi polskimi) to som te Slonzoki kere miyszkajom tak miyj wiyncyj na zachodnie poudnie odnos (tysz okolice Raciborza i Wodzisuawia).
      Idzie ich, tysz tak blank grob ajnfachowo godajonc, nianowac morawskimi Slonzokami.
      Jak widzicie som to blank i ganc dwa roztomaite narody i niy powinno sie ich mylic.
      Slonske Lachy graniczom na wschodzie ze tzw Slonskimi Walachami i z tymi polskimi Lachami=Lechitami niy majom nic spolnego. No mozno ino to ze Gorole by ich chcieli miec za jedyn polski narod. Ale to im sie nigdy niy udo.
      • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:00
        Jesli Cie dobrze rozumia, to momy jedno nazwa okreslajaca dwa rozne narody,
        slaski i polski ( ??? )
        Czy to aby niy " maslo maslane "?
        • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:06
          zle rozumisz

          to ci sam powinno trocha pomoc:

          pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_G%C3%B3rno%C5%9Bl%C4%85zak%C3%B3w_%281919-1924%29
          • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:23
            szwager_z_laband napisał:

            > zle rozumisz
            >
            > to ci sam powinno trocha pomoc:
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_G%C3%B3rno%C5%9Bl%C4%85zak%C3%B3w_%281919-1924%29

            ---------------------------------------------------------------------
            ---------------------------------------------------------------------
            Przeciez to co jest pod tym linkiem napisane niy mo nic wspolnego
            z nazwami/okresleniami " polskie " Lachy i " slaskie " Lachy.

            Jesli pomimo wszystko uwazosz, ze mo, to mi wyjasnij w jakim zakresie
            i dlaczego. Jak mozesz to napisz mi to swoimi slowami.

            • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:30
              do Ciebie mozno niy a do mie jaknojbardziyj

              Ondra Lysohorski np je tak samo symbolym odrymbnnosci narodowyj Slonzokow jak np Ballestrym jednym z ich protektorow.

              Ervin Goj 0 Ondra i Kozdon to tysz byli kumple.

              To do niyzaintereowanych wszysko moge sie zdowac skomplikowane, ale wszysko to uonczy jedyn mianownik = Slonsk i slonsko odrymbnosc w kozdym wzglyndzie niy ino kulturalnym ale i narodowym.

              Jak sie niy myla to Szwajcary "Ondry" zaprtoponowali do nagrody Nobla.
              W tym synsie mosz juzas podobiynstwo Slonska jako kraju do Szwajcarii;)

              • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:32
                Ervin Goj = "Ondra"

                ps

                trocha mi tastatura gupieje - chyba musza bateria wymiynic, bo durch jakes felery wskokujom.
                • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 16:58
                  Ciynzko z Toba godac, przeca jo niy chca wiadomosci o:
                  cytuja:
                  " Związek Górnoślązaków-Bund der Oberschlesier – ponadpartyjna organizacja polityczna, działająca w latach 1919-1924 w granicach Niemiec (na terytorium Prowincji Górnośląskiej, przejściowo stanowiącej międzynarodowe terytorium plebiscytowe) i finansowana m.in. przez część Oberschlesische Berg- und Hüttenmännischen Verein (Górnośląski Związek Przemysłowców Górniczo-Hutniczych), głównie księcia pszczyńskiego Jana Henryka XV Hochberg von Pless.", ani nie chca tyz wiadomosci o dzialaczach z tym zwiazkiem zwiazanych,
                  jo chca ino abys mi krotko wyjasniol czymu jedne Lachy to Poloki, a drugie Lachy
                  to Slazoki.
                  Nic wiyncy nie chca.
                  • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 17:43
                    hans-jurgen napisał:

                    > Ciynzko z Toba godac, przeca jo niy chca wiadomosci o:
                    > cytuja:
                    > " Związek Górnoślązaków-Bund der Oberschlesier – ponadpartyjna organizacj
                    > a polityczna, działająca w latach 1919-1924 w granicach Niemiec (na terytorium
                    > Prowincji Górnośląskiej, przejściowo stanowiącej międzynarodowe terytorium pleb
                    > iscytowe) i finansowana m.in. przez część Oberschlesische Berg- und Hüttenmänni
                    > schen Verein (Górnośląski Związek Przemysłowców Górniczo-Hutniczych), głównie k
                    > sięcia pszczyńskiego Jana Henryka XV Hochberg von Pless.", ani nie chca tyz wia
                    > domosci o dzialaczach z tym zwiazkiem zwiazanych,
                    > jo chca ino abys mi krotko wyjasniol czymu jedne Lachy to Poloki, a drugie L
                    > achy
                    > to Slazoki.
                    Nic wiyncy nie chca.

                    ==========================================
                    Jak pozwolisz to ci to sprobuja wyjaśnić.
                    Te wszystke polske Lachy to som Lachy rzeczywiste. Była to szeroko rozpowszechniono nazwa Polaka przez narody kresowe Unii Polsko -Litewskie.
                    Po Litewsku Lach = Polak.
                    Mickiewicz pisze w " Trzech Budrysach"

                    Po śnieżystej zamieci do wsi zbrojny mąż leci,

                    A pod burką wielkiego coś chowa.

                    "Pewnie z Niemiec, mój synu, wieziesz kubeł bursztynu?"

                    - "Nie, mój ojcze, to Laszka synowa".

                    Natomiast ten Ondra Lysohorski był polonofilem. W pewnym momencie nawet pisoł sie
                    Ondra Łysohorski.
                    Cołko ta Lašsko rzecz( Lachsko mowa) som spreparowoł albo jak wolisz som stworzył.
                    Coś na modła dzisiejszej kodyfikacji mowy śląskiej. Zresztą ci kodyfikatorzy się chyntnie na niego powołujom.
                    Nie niweczy to absolutnie jego dorobku literackiego ani historycznego.
                    Takie były czasy,ze narodowość była sprawom drugorzyndnom zwłaszcza dla tych ciynżkom robotom zarobiajoncych na chlyb.
                    Należało m jom zatym uświadomić i nazwać.
                    Lysohorski wybroł nazwy Lašsko zém - Lachski kraj i lašski noród - Lachski naród.
                    Zwroć uwaga na pisownia - lašski noród. Z czeska by był narod.
                    Stworzył tym samym lachski alfabet którym w tamtych czasach posługiwoł sie jedynie osobiście.
                    Granica wschodnio tej Lašske zémi -przebiegała zaś na tej wielokroć prziwoływanej rzyce Zinnie.
                    Niby ni mo to zwionzku z meritum tej sprawy ale ludzie miyszkajoncy na lewym brzegu tej rzeki określali miyszkańcow po drugiej stronie tej rzeki, choć trocha dali ku Opawie i Krnowowi - Jaegerndorf, mianym Lasokow abo Lassokow.
                    Moc je też w tych lewobrzeżnych okolicach ( nom osobiście bliskim) nazwisk Lasok,Lasak
                    abo to samo przez 2s.
                    Być może Lysohorsi zapożyczył ta nazwa ale,że tyn swoj narod widzioł od Krnowa po Jabłonkow toż musioł wymyśleć nowo jego nazwa.
                    Teraz używo sie nazwy "Ślesko" i rozumie sie przez to tereny zarysowane przez niego.
                    • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 17:59
                      wszysko moga pszijonc, miyj abo wiyncyj ale pszijonc, ale niy rozumia na jakyj podstawie mianoujesz go polonofilem (?)
                      skuli tego ze studiowou wiedza o suowianach?

                      mysla tysz ze twoja odpowiedz pomimo wszysko powinna HansJ styknonc.
                      • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:34
                        szwager_z_laband napisał:

                        > wszysko moga pszijonc, miyj abo wiyncyj ale pszijonc, ale niy rozumia na jakyj
                        > podstawie mianoujesz go polonofilem (?)
                        > skuli tego ze studiowou wiedza o suowianach?
                        >
                        > mysla tysz ze twoja odpowiedz pomimo wszysko powinna HansJ styknonc.
                        ==================================

                        A możno zas posłać do prowokatorow.
                        Ale odpowiym.
                        Jak do swojego skerowanego do Morawian alfabetu wprowadzoł polske zgłoski to oświadczył,
                        że polski alfabet bardzi odpowiado praje polskjynzycznym Lachom.
                        Jak uważnie przeczytosz tyn pełny goryczy wiersz testamentowy to widać wyrażnie pogarda
                        do "Czeszczyny" a pewien podziw i tynsknota ku Polsce i Polokom.
                        Cyt.
                        Kus Polska tam, tu kus Morawy,
                        tu buržuj Čech, tam Polok drawy.
                        Kaj noród mój? Kaj lašsko zém? …


                        1.Kus Polska tam (znaczy Polski Ślonsk), tu kus Morawy, ... aż sie prosi dopisać; przydało by sie prziłonczyć.
                        2.Čech je burżuj! Dlo przkonanego komunisty Ondry ni ma bardzi obraźliwego słowa.
                        3.A Polok je jedynie drawy. Znaczy dumny a w dodatku napisane to je po polsku.
                        Z czeska by sie pisało "dravi". To je zaś lachske słowo( nie wiym czy nie wymyślone przez naszego Ondraszka) nie wystympujonce w Czeszczinie.

                        Jeszcze lepszy to widać w zbiorze: "Lašsko poezyja 1931-1937" (poezyja - blank z staropolska)
                        ale to moc pisanio a za jedne "słowa klucz- polonofil" nie wertuje sie tego tłumaczyć.


                        • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:40
                          no to interpretujymy Lysohorskego coukym roztomaicie

                          moja interpretacvja tego tekstu /szkoda ze niy doues go coukego/

                          je jednoznacznie skerowano pszeciwko i Czechom i Polokom
                          • szwager_z_laband ps 25.05.13, 18:43
                            dociepuja bo mi wyciepuo tekst:

                            Ondra w tym tekscie krytykuje prziwary i Czechow i Polokow, Czechow jako burzuji a Polokow jako nadyntych panow
                            • szwager_z_laband do tych co niy zrozumieli 25.05.13, 18:51
                              kus to znaczy konsek

                              drav to znaczy gibki
                          • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:07
                            szwager_z_laband napisał:

                            > no to interpretujymy Lysohorskego coukym roztomaicie
                            >
                            > moja interpretacvja tego tekstu /szkoda ze niy doues go coukego/
                            >
                            > je jednoznacznie skerowano pszeciwko i Czechom i Polokom

                            =================================
                            Przeca to som okryślynia dlo ludzi inteligentnych,kierzi wiedzom coś o rzeczy.
                            Równie dobrze idzie o nim powiedzieć,że był germanofilym bo pisol i tłumaczoł też po niemiecku.
                            Zresztom dzisiej za twórczość je nejbrdzi podziwiany w Niymcach i Ameryce.
                            Tam mało wiedzom o jego drodze politycznej i o tym,że praje we wszystkim błondzioł
                            czego sie podjon.
                            A już nejbardzi był Rusofilym. Był przi Stalinie do kupy z wszyskimi późniejszymi eminencjami
                            komunistycznymi Niemiec,Polski i inkszych krajow. Ale żar sie zawziyńcie z komunistami czeskimi.
                            Jak prziszoł nazot z Rusyje do Czechosłowacji to trefioł na rzond pod wodzom Edvarda Beneśa z udziałym komunistow ale socjaldemokratyczny.
                            Ondra Łysohorski był w tym gronie za bardzo Moskiewki.
                            W 1948 roku po "samobójczej" śmierci Masaryka,kiedy rzondy objyli w całości komuniści
                            to zaś trefoł na wiynkszość swoich antagonistow z Moskwy i wszystke marzynia życiowe
                            przepadły.
                            Mi sie zdo,ze tyn wielostronnie utalentowany pisarz i polityk zakończył kariera jako nauczyciel jynzyka niemieckigo w Bratysławie abo kanś w pobliżu.
                            Szło by pedzieć ,ze zakończoł jako germanofil.

                            Ale radziył bych myni uwagi prziwionzywać do politycznej interpretacji napisanrgo słowa a wiyncy do jego poznawczej treści.
                            • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:10
                              musisz mi poczynsci wybaczyc - to bouo do HJ, kery sie prawie odezwou bezsynsownie - musiouech to posrednio i jymu wyklarowac.
                              • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:21
                                szwager_z_laband napisał:

                                > musisz mi poczynsci wybaczyc - to bouo do HJ, kery sie prawie odezwou bezsynsow
                                > nie - musiouech to posrednio i jymu wyklarowac.
                                --------------------------------------------------------------------
                                --------------------------------------------------------------------
                                Szwagier zas bredzisz, co jo Ci: " to bouo do HJ, kery sie prawie odezwou bezsynsownie "
                                moze sprobujesz mi to z synsem wyjasnic.
                              • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:22
                                szwager_z_laband napisał:

                                > musisz mi poczynsci wybaczyc - to bouo do HJ, kery sie prawie odezwou bezsynsow
                                > nie - musiouech to posrednio i jymu wyklarowac.

                                =========================
                                Jo zaś to interpretuja odmiynnie.
                                H.J. chcioł sie po prostu dowiedzieć rzeczy,kiero i dlo wszystko wiedzoncego ballesta była nie zrozumiało.
                                Myśla że jemu jak i ballestowi sie wszysko wyklarowało po piyrszych dwóch zdaniach.
                                Tyś zaś dronżył temat w poszukiwaniu politycznych podtekstow i niedomówień.
                                To jest w ostatnich czasach,kiedyś sie przesiod z historii jako wiedzy na historia polityczno,
                                twoja nejwiynkszo wada w bezkonfliktowym porozumiywaniu sie.
                                • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:29
                                  dobra, pomina HJ

                                  Co do Ballesta to on sie som najlepiyj w tym wypowiy (niy byc Taki pewny siebie BracieJakuba - jak znom Ballesta to on wiy co godo)

                                  faktym do mie je ale jednoznacznym ze interpretowoues te pora wersow Ondry buyndnie ze wzglyndu na niyznajomosc tych wyrazow (kus i drav)

                                  abo?
                                  • ballest Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:47
                                    "„Lachy to grupa etnograficzna określająca mieszkańców Podkarpacia od Sądeczczyzny aż po Beskid Żywiecki, pośrednia między Góralami karpackimi a mieszkańcami nizin, tj. Krakowiakami."

                                    Laband, prawdziwi Gorale tzn. te nie lachowskiego pochodzenia jak kogos nazwia Lachem to sie z niego wysmiewajom, bo Lachy u Gorali to jest pejoratywne okreslenie Polakow, myslam, zes o tym wiedziou!
                                    • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:51
                                      nawet jak niy to znom Gorali;)
                                  • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 20:13
                                    szwager_z_laband napisał:

                                    > dobra, pomina HJ
                                    >
                                    > Co do Ballesta to on sie som najlepiyj w tym wypowiy (niy byc Taki pewny siebie
                                    > BracieJakuba - jak znom Ballesta to on wiy co godo)
                                    >
                                    > faktym do mie je ale jednoznacznym ze interpretowoues te pora wersow Ondry buyn
                                    > dnie ze wzglyndu na niyznajomosc tych wyrazow (kus i drav

                                    > abo?
                                    =====================
                                    Własnie abo!

                                    Kaj noród mój?
                                    Pisany je mój wérš nocami.
                                    Joch był jak pes wyhnany w swět.
                                    Joch błudził wečer ulicami
                                    a społ jak chachar pod mostami,
                                    mój žiwot ňeznoł žodén kwět.
                                    Jo zatracény syn Ostrawy
                                    pro kořéň mjesta némjéł sém.
                                    Kus Polska tam, tu kus Morawy,
                                    tu buržuj Čech, tam Polok drawy.
                                    Kaj noród mój? Kaj lašsko zém? …

                                    Co tu mo być nieznajomego. Kus,je kans ,konsek czyńść i z tym ni ma kłopotu.
                                    I oznaczo konsek Morawy sam w Ostrawie a drugi kans Polske tam za Olzom.
                                    W domyśle,zdało by sie połonczyć. Dziepro bych znejd swoje miejsce.
                                    A drav tam wcale ni ma.
                                    Je drawy i brzmi to po polsku ale nic nie znaczy.
                                    Po czesku i słowaku draw oznaczo rysować ale i ciongnyć ( z angielskiego).
                                    Natomiast "drawy" Łysohorskego nie tłumaczy sie na żodyn z jynzykow alech napotkoł interpretacja kieregoś ślonskigo fana Ondry,kiery to tłumaczoł na herny, dumny.
                                    • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 20:19
                                      mylisz sie a mylisz

                                      to oznaczo ze czynsc hajmatu od Ondry je w Polsce a czynsc w Morawie

                                      i drav/draw znaczy gibki/pochopny

                                      a niy jak ty twierdzisz ze to nic niy znaczy

                                      PS

                                      niy je ganbom sie mylic, ganbom ale je sie niy umiec do tego psziznac.
                                      • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 20:58
                                        szwager_z_laband napisał:

                                        > mylisz sie a mylisz
                                        >
                                        > to oznaczo ze czynsc hajmatu od Ondry je w Polsce a czynsc w Morawie
                                        >
                                        > i drav/draw znaczy gibki/pochopny
                                        >
                                        > a niy jak ty twierdzisz ze to nic niy znaczy
                                        >
                                        > PS
                                        >
                                        > niy je ganbom sie mylic, ganbom ale je sie niy umiec do tego psziznac.
                                        +++++++++++++++++++++++++
                                        No i zaś to samo abo nie rozumisz co pisza abo nie chcesz.
                                        Napisoł ech to samo,że dobrze by było połonczyć te konski a wtedy by mioł kaj zapuścić korzynie (osiedlić sie czego sie nie doczekoł)
                                        Moga sie i zgodzić że rozwożowoł i o heimacie po obu stronach , stojonc na moście w Cieszynie.
                                        Ale kaj mu tam było do heimatu np w Glywicach,kiery Ty mosz na myśli.

                                        Dycki przi interpretacji literatury nejciynży je odpowiedzieć na pytanie; Co autor mioł na mysli
                                        piszonc...? Jak som 2 osoby to zaroz som 3 interpretacje. Autora,pytajoncego i pytanego.

                                        Idzie o proste sprawy a durch sie sam plewy młocichoć mecz sie zaczyno.
                                        • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 21:02
                                          moga ci genau conajmiyj to samo odszkryfnonc

                                          najpszod niy rozumious co znaczom suowa a teroski niychcesz sie do tego psziznac i rozmywosz wszysko

                                          ale dom ci pokoj

                                          Ida paczec tysz na mecz
                                • ballest Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 20:01
                                  "Jo zaś to interpretuja odmiynnie.
                                  H.J. chcioł sie po prostu dowiedzieć rzeczy,kiero i dlo wszystko wiedzoncego ballesta była nie zrozumiało.
                                  Myśla że jemu jak i ballestowi sie wszysko wyklarowało po piyrszych dwóch zdaniach. "

                                  Niy - jo dali nie wiem, jakich Lachow zes na mysli mou, bo Lachy to okreslenie wielordzeniowe a o jaki rdzen Tobie chodziou dali nie wiem, a nerwuje mnie jak takimi i podobnymi okresleniami gmatwosz tematy, bo jest wiele osob, co z Twoimi pojeciami nic zaczac nie moze, mysla, zes jest za madry i cie wcale nie czytajom.
                                  Potym , se dziwisz, ze ci Pytania stawiajom
                                  • heli34 Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 20:40
                                    ballest napisał:

                                    > "Jo zaś to interpretuja odmiynnie.
                                    > H.J. chcioł sie po prostu dowiedzieć rzeczy,kiero i dlo wszystko wiedzoncego ba
                                    > llesta była nie zrozumiało.
                                    > Myśla że jemu jak i ballestowi sie wszysko wyklarowało po piyrszych dwóch zdani
                                    > ach. "
                                    >
                                    > Niy - jo dali nie wiem, jakich Lachow zes na mysli mou, bo Lachy to okreslenie
                                    > wielordzeniowe a o jaki rdzen Tobie chodziou dali nie wiem, a nerwuje mnie jak
                                    > takimi i podobnymi okresleniami gmatwosz tematy, bo jest wiele osob, co z Twoi
                                    > mi pojeciami nic zaczac nie moze, mysla, zes jest za madry i cie wcale nie czyt
                                    > ajom.
                                    > Potym , se dziwisz, ze ci Pytania stawiajom
                                    ==============================
                                    Oczywiście,ze sie dziwia bo mimo wszysko miołech Cie za człowieka inteligentnego
                                    a ty we wontku i przi godce o czeskich abo lepszy morawskich Ślonzokach zaczynosz mondrować na temat pośmiywek ze Lachow.
                                    Przeca dziecko wiy,że Lachy to Poloki. bez to nie musisz na siyła szukać gupszego od siebie.

                                    Tym bardzi,ze te okryslynie na tych ślonzokow przejynto z nimieckigo i tam godo sie Lachen Volk und Lachische Sprache jako o tworze Ondry Lysohorskiego. Godom o tworze bo to wszysko sztuczne i robione na siyła. Bez to moje olryślynie "pod gorka" w organizowaniu
                                    tego zamiaru
                                    Podle Ondry sie pisze bardzi z czeska e Lašsko zem, co znaczy ziymia Laszsko
                                    Po polsku sie poprawnie godo i pisze Naród Lachski a na Ślonsku po śomsiedzku u Preizokow abo Preissokow bardzi o narodzie Laskim i Laske rzeczy abo o Lassokach jak pisane z nimiecka.
                                    Bez to po ślonsku lepszy by było godać, lasko godka,laski norod abo lasko gałynź dialekty ślonskigo
                                    Jak widzisz mondrej głowie dość poł słowie.
                                    Ale kto cie mo rod to ci i do Ehebatta Reisszweck wciepnie.
                                    A gorole też cosik wiedzom o Ślonsku i to tym dalszym.
                                    • szwager_z_laband korekta 25.05.13, 20:44
                                      Poloki Ondrze zarzucajom proczeskosc a Czechy propolskosc

                                      A nasz mondry Profes.or mysli ino ze on je antyniymiecki:))
                                      • hans-jurgen Re: korekta 25.05.13, 20:49
                                        szwager_z_laband napisał:

                                        > Poloki Ondrze zarzucajom proczeskosc a Czechy propolskosc
                                        >
                                        > A nasz mondry Profes.or mysli ino ze on je antyniymiecki:))
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        ------------------------------------------------------------------
                                        Teroz to jo Ci padom, niy pij tela, bo juzas fulosz jak mulorz.:)
                                        • szwager_z_laband Re: korekta 25.05.13, 20:51
                                          twoje zdrowie!
                                    • ballest Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 21:55
                                      heli34 napisała:
                                      Przeca dziecko wiy,że Lachy to Poloki. bez to nie musisz na siyła szukać gupszego od siebie.


                                      NO WLASNIE, to czymu w jednym wpisie piszesz roz o LACHACH a roz o POLAKACH, kogo chcesz za gupka robic, Sepplow, albo kogo, TO JEST KRETACTWO i udowanie , ze cos wiysz, ale w rzeczywistosci GMATWOSZ temat,. zeby go wszyscy nie zrozumieli!
                    • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:11
                      Dziekuja Heli, teroz chyba wiem co jest grane, poprostu jest to zwykly
                      zbieg okolicznosci, ze momy " dwoch Lachow ".
                      Po litewsku Polok =>Lach, a tyn drugi " Lach " powstol duzo pozni i zostal wymyslony,
                      ze tak powiem, z " milosci " do Polokow przez tego Ondra Lysohorskiego.
                      Mysla, ze lon napewno znol ta ballada " Trzech Budrysow ":))

                      p.s.

                      Jak zech gupoty naszkryflol to mnie poprow.
                      • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:15
                        i juzas nadinterpretacje

                        • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:20
                          szwager_z_laband napisał:

                          > i juzas nadinterpretacje
                          ------------------------------------------
                          ------------------------------------------
                          ( ??? )
                          • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:27
                            nasze somsiaady nazywali i dalyj nazywajom nos szwabami, zdrajcami, separatystami

                            bela ino niy osobnym narodym

                            PS

                            ajnfach dalyj je preferowano sam i przez ciebie (take pszinajmiyj odnosza wrazynie) ta samo postawa w stosunku do narodu Slonzokow jako preferuje Kaczynski abo preferowou Adolf.
                            • hans-jurgen Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 18:55
                              szwager_z_laband napisał:

                              > nasze somsiaady nazywali i dalyj nazywajom nos szwabami, zdrajcami, separatysta
                              > mi
                              >
                              > bela ino niy osobnym narodym
                              >
                              > PS
                              >
                              > ajnfach dalyj je preferowano sam i przez ciebie (take pszinajmiyj odnosza wrazy
                              > nie) ta samo postawa w stosunku do narodu Slonzokow jako preferuje Kaczynski ab
                              > o preferowou Adolf.
                              ----------------------------------------------------------------------------------
                              ----------------------------------------------------------------------------------
                              Ty mosz swoje zdanie, a jo swoje, ze niy pokrywo sie z Twoim, na to nic niy poradza,
                              ale niy oznacza to, ze niy mom to tego prawa, abo?

                              Takze co do Twoich " preferencji " to tyz mom swoje zdanie, a jakie ono jest
                              to zech Ci juz niyroz pedziol.
                              • szwager_z_laband Re: Lachy i Lachy 25.05.13, 19:04
                                proponuja przensc na argumynty rzeczowe w tyj dyskusji a niy fantazjowac:

                                "Ondra Lysohorski, który w czasie odradzania się Polski i Czechosłowacji postulował utworzenie z terenu Austriackiego Śląska osobnego państwa zamieszkałego przez ludność mówiącą w języku laskim - czyli w dialekcie pogranicza śląsko-morawskiego. To dwumilionowe państwo miało szansę powstać po II wojnie światowej"
    • szwager_z_laband jak inksze moncom o Lachach 25.05.13, 16:04
      to je sam ponizyj dobry pszikuad jak nasze roztomaite somsiady targali i dalyj targajom naszym slonskim narodym - bele ino niy uznac slonskyj narodowosci.

      "LASZCZYZNA

      Być może mało kto wie o istnieniu takiego rejonu etnograficznego, jakim jest Laszczyzna (cz. Lašsko). Nie jest to kraina geograficzna, ani historyczna. Laszczyzna położona jest w 95% na terenie dzisiejszych Czech. Jedynie kilka wsi na południu powiatu raciborskiego przynależy do tego rejonu. Obszar krainy obejmuje całe pogranicze śląsko-morawskie, a więc przedwojenne polsko-czeskie. Położona jest na południe i południowy-zachód od Zaolzia, w pewnym stopniu pokrywając się z nim, szczególnie w okolicach Ostrawy i Frydka. Pośród miast leżących w Laszczyźnie można wymienić Ostrawę, Opawę, Bogumin, Hulczyn, Frydek-Mistek, Nowy Jicin oraz Frydlant nad Ostrawicą i Frensztat pod Radhostem. A w Polsce: Krzanowice i Pietrowice Wielkie.

      Ludność laska jest bardzo specyficzna. Bardzo dyskusyjne jest, czy Lachowie/Morawcy (bo tak się zwą) są Czechami – przyjmuje się, że wcale nie jest to ani pewne, ani oczywiste. To samo tyczy się domniemanej świadomości polskiej, która teoretycznie nie występowała u nich. Najbliżej Lachom/Morawcom do Ślązaków i Morawian (czeskich). Większość z nich utożsamiała się z Morawami (jako odrębnym bytem) lub Niemcami. Mimo to Lachowie/Morawcy są jedną z wielu śląskich grup etnograficznych. Tak samo jak na przykład Bytomiacy. Więc co takiego ci nie Polacy mają wspólnego z Polską? Lachowie posługują się gwarą laską. Gwara laska, zwana także czasami dialektem polsko-morawskim, to według polskich językoznawców i etnografów jedna z gwar dialektu śląskiego, języka polskiego. Zaś według językoznawców i etnografów czeskich – to gwara dialektu morawskiego, języka czeskiego. Nie da się jednoznacznie stwierdzić z jakiego języka wywodzi się ta mowa. Różnica między czeskim a gwarą laską jest dość znaczna. Ale z drugiej strony różnice miedzy śląskim i kaszubskim a polskim też są wyraźne. Mimo, dużych wpływów dialektu śląskiego, język Laszczyzny wydaje mi się bardziej zrozumiały niż dialekt śląski sam w sobie. Być może jest to spowodowane brakiem germanizmów? Jednak my sami, poprzez przeczytanie kilku tekstów w gwarze laskiej a potem porównanie ich z językiem czeskim, mamy możliwość ocenić stopień zrozumienia oraz podobieństwa z językiem polskim. Moim skromnym zdaniem, gwarę laską, a w szczególności jej północnoostrawską odmianę, można bez problemu zrozumieć. Także z czytaniem tekstu w tym języku nie miałem trudności. Obecnie około 500 tys. osób posługuje się gwarą laską, lecz ulegli dobrowolnie Czechom, przyjmując wszystko co czeskie, stając się de facto Czechami.

      Wracając jeszcze do tematu ludności Laszczyzny. Była pewna, dosyć mała grupa, która uważała się za Polaków i posiadała polską świadomość narodową. To Lachowie Śląscy, jedna ze śląskich grup etnograficznych (celowo wyżej pisałem o Lachach/Morawcach, aby rozróżnić jednych Lachów, od drugich Lachów, którzy i jedni i drudzy są Ślązakami, chociaż u Lachów/Morawców sporo uważało się za Morawian – nie Morawców, więc nie mylić) zamieszkujący okolicę Orłowej (Czechy), Bogumina (Czechy) oraz Krzyżanowic, Rogowa i Gorzyc (Polska). Tylko ci Lachowie Śląscy posługiwali się gwarą laską (ale także nie wszyscy, ponieważ wielu posługiwało się także swoją ojczystą gwarą cieszyńską), ponieważ pozostali zamieszkujący na północy ziemie już rdzennie polskie, mówili po polsku i śląsku. Byli blisko spokrewnieni z Wałachami Śląskimi, o których pisałem w tekście o Śląsku Cieszyńskim.

      Na Śląsku Opawskim, czyli jedynej części Śląska, której nigdy nie zamieszkiwali Polacy jako tacy, a dokładnie w jej samej przygranicznej, północnej części, zwanej Kraikiem Hulczyńskim, ze stolicą w Hulczynie (cz. Hlucin) mieszkała kolejna grupa ludności. To Morawcy, czyli kolejna śląska grupa etnograficzna, posługująca się gwarą laską. Teoretycznie ci sami, co Lachowie/Morawcy, jednak z bardziej radykalnym poczuciem własnej świadomości narodowej. Większość z nich, w odróżnieniu od Lachów/Morawców z południa, uznawała się z Niemców (Prusaków, czyli Prajzaci w gwarze laskiej). Z tego powodu po II wojnie światowej wyemigrowali do Niemiec, pozostali nie czujący się Niemcami, wyjechali do Czech środkowych. Lachowie/Morawcy pozostali, tam gdzie żyli i stali się Czechami. Kraik Hulczyński jest największą oraz jedną z kilku enklaw morawskich na Śląsku.

      Podsumowując, z wyjątkiem Lachów Śląskich, którzy byli, są i będą Polakami, pozostali Ślązacy (bo tak można ich generalnie nazwać), czyli Lachowie/Morawcy (sporo, ale nie wszyscy z nich czuło się Morawianami, reszta czuła się Lachami stamtąd) oraz Morawcy (czuli się Niemcami).

      Domyślam się, że jest to dosyć skomplikowane. Ja także musiałem się pilnować, żeby się nie pogubić. Usystematyzujmy, żeby nie mylić pojęć:

      Lachowie – Lachowie, okolice Ostrawy, Frydka, Frydlantu (centrum), gwara laska
      Morawcy – Morawianie, okolice Frensztatu, Nowego Jicina (południe), gwara laska
      Lachowie/Morawcy – czyli Lachowie + Morawcy, nie czujący się Czechami, Ślązakami, Morawianami i Polakami, centrum i południe, gwara laska
      Morawcy z Kraika Hulczyńskiego – Niemcy, Hulczyn, gwara laska
      Lachowie Śląscy – Polacy, Ślązacy, okolice Bugumina, Orłowej, Gorzyc, gwara laska
      Morawianie – na południe od Nowego Jicina, do II wojny światowej nie uważali się za Czechów"




      • dede99 Re: jak inksze moncom o Lachach 27.05.13, 12:15
        Ballest to mosz racja ze to jest obrazliwe slowo do Gorali.
        Jo tu mom dwoch sasiadow Gorali- jeden mieszany (Matka Slazaczka,Ojciec Goral) a jeden Goral pro Polski (Pseudonim ,,Goral") ale jak jo sie wczoraj ich spytol kto z nich jest lachem to sie oba wypiyrali i jeszcze sie przy tym powadziyli.
        tyn czysty Goral- padol- ,, najwiyncy jest z tego dumny ze wzyciu sie ani 1 godzina pracy nie zhanbil !!! ;) caly czas na socjalu zyje
        ten drugi mu na to - widzisz- tos ty lach albo jakis przebieraniec a nie oryginal- bo to na Gorala niy pasuje !!
        na temat histori sie niy byda wypowiadol- to sam wciepna - z gatunku---,,z zycia wziete"

        lg


        • berncik Re: jak inksze moncom o Lachach 27.05.13, 14:46
          Lach :Ta nazwa albo przezwisko to nie je nic nowygo ,tyn Ondrasz tego nie wymyslou .
          A z granicami to tysz piyrwy nie miauo nic wspolnego. Jak czytosz Sienkiewicza to w pewnym miejscu ja Wisniowiecki ze Polskym wojskym szou to ukraince ze strachym uciekali i przestrzegali somsiadow Lachy idom ,Lachy idom.To napewno nie miauo nic wspolnego ze Beskidem .Lach bou dlomnie einfach Gorol egal skond by niebou.
          Teraz se juz tak nie godo.My przajymy naszym Gorolom. A nie byccie tacy przipierdliwi jedyn do drugygo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka