TAKO JE PROWDA....

24.11.06, 21:42
img349.imageshack.us/img349/4826/schemat3ub.jpg
    • olandi1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:51
      Tam brakuje jeszcze jedneg,ale teroz niy wypado.......
    • ballest Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:52
      Myslisz, Laband, nie nie wierzam!
      wiem, ale ze to je w Polsce !
      • sloneczko1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:54
        co myśli Laband?kto zgodnie?
        • olandi1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:56
          łon myśli, że jest prezesym :))
          • szwager_z_laband Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:57
            gynau, pomarzyc se przeca moga;)
            • olandi1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 21:59
              :))))
              • sloneczko1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:00
                no,i na nos ,za przeproszyniym ---robi;)
                • olandi1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:01
                  Słoneczko te typy tak majom :))
                  • ballest Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:04
                    A nie moze byc jakos Pani Prezesem?
                    • szwager_z_laband Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:04
                      jo by tego tak guosno niy godou!
                      • olandi1 Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:06
                        Baba dyktatorym - kajś ty to widzioł?
                        • szwager_z_laband Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 22:07
                          u mie w doma!
                          • ballest Re: TAKO JE PROWDA.... 24.11.06, 23:50
                            i na CH
                            ;)
    • biotin Re: TAKO JE PROWDA.... 25.11.06, 08:17
      polsko prowda
      glück auf
      • hanys_hans Re: TAKO JE PROWDA.... 26.11.06, 20:09
        Na Górnym Śląsku - w regionie, w którym sprawiedliwość nigdy nie była pustym
        słowem, a poszanowanie dla prawa wpajane było od dziecka, obserwujemy działania,
        które z tymi pojęciami mają mało wspólnego.

        Zacznę od sprawy fundamentalnej dla dalszego rozwoju województwa śląskiego – od
        podziału (w założeniu oczywiście sprawiedliwego) środków pomocy unijnej dla
        regionów na lata 2007-2013. Mimo protestów senatorów ze Śląska, sejmiku
        wojewódzkiego i rad powiatów i gmin, rząd dokonał podziału według algorytmu
        najbardziej dla nas krzywdzącego. Województwu odjęto (w porównaniu z
        korzystniejszym algorytmem) 1,2 miliarda złotych! Licząc inaczej: na głowę
        mieszkańca województwa śląskiego przypadnie około 300 euro, wobec 1100 euro na
        głowę mieszkańca województw wschodnich. Na nic protesty większości
        opiniotwórczych środowisk, nic to, że opracowania ekspertów Unii Europejskiej,
        wśród wszystkich regionów nowoprzyjętych do niej państw właśnie na Śląsk
        wskazują, jako na region, który najbardziej potrzebuje wsparcia z racji na
        prowadzoną tu przez kilkadziesiąt lat rabunkową gospodarkę i wynikłą z tego
        degradację środowiska naturalnego. Pani minister rozwoju regionalnego twierdzi,
        że należy województwom wschodnim dać szansę, kosztem bogatszych od nich.
        Zapomina jednak, lub nie wie, że cała Polska przez dziesięciolecia żyła kosztem
        Górnego Śląska i nikt nie pomyślał o rewanżu. Miliony złotych potrzebne na
        remont dróg rozjeżdżanych przez ciężarówki z węglem wożonym na wschodnią
        granicę, zabrane nam zostaną na budowę obwodnicy wokół np. Siemiatycz. Nie dość,
        że pieniędzy z Unii Europejskiej dostaniemy znacznie mniej, to jeszcze nie mamy
        wpływu na ich podział! Podług ministerstwa większość pieniędzy – 60 % - powinna
        być przeznaczona na „budowę nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy”, na
        zdrowie wyznaczono limit – maksimum 3 %. Sejmik wojewódzki chętnie odwróciłby te
        proporcje, znając potrzeby województwa związane z ochroną zdrowia i obawiając
        się, że pieniądze na budowę społeczeństwa informacyjnego nie zostaną w pełni
        wykorzystane, ale nie ma na to wpływu.

        Z działaniami rządu bliższymi raczej pojmowaniu sprawiedliwości po zbójnickiemu,
        mamy do czynienia w stosunku do gmin górniczych. Od dawna zresztą podatek
        eksploatacyjny, nazywany jest przez zainteresowanych „podatkiem janosikowym”.
        Chodzi o kwoty wypłacane gminom przez przedsiębiorstwa górnicze za degradację
        środowiska. Nie każde przedsiębiorstwo płaci w całości, nie każde w terminie. Do
        tej pory gminy były z obowiązku rozliczania się z państwem zwolnione. Od 1
        stycznia przyszłego roku gminy muszą ten podatek odprowadzać w całości –
        niezależnie, czy kopalnia pieniądze wpłaciła, czy nie! Ponieważ dla budżetu gmin
        są to kwoty kolosalne, wiele z nich stanęło w obliczu jeśli nie bankructwa, to
        ogromnych kłopotów.

        Ślązakom, których nie tylko na tych łamach staram się reprezentować, bliskie są
        ideały głoszone przez Prawo i Sprawiedliwość. Katolicka zaś rodzina to ostoja
        śląskości. Lewicowość jednak i obyczajowy liberalizm równie nam jest obca jak
        szowinizm i zapędy dyktatorskie. Awantury w Sejmie wokół wygodnej dla PiS
        ordynacji wyborczej, szantaż wobec bezpartyjnych, pewnych kandydatów na
        zwycięzców w wyborach (prezydent Katowic Piotr Uszok), budzi niesmak i obawy.
        Jeśli minister sprawiedliwości wkrótce po objęciu urzędu mówi publicznie, że
        jest gotów ułaskawić skazanego już przestępcę, jeżeli ten przestępca dostarczy
        mu haków na jego przeciwników politycznych wzbudza już przerażenie. PiS
        zapomina, że słowo „rząd” pochodzi od „rady” (śląskie „rządzić” – mówić,
        dyskutować) i robi wszystko, by zdyskredytować osiągnięcia, z których Polska
        może być dumna, wyrosłe z atmosfery dyskusji („okrągłego stołu”), porozumień
        (gdańskie, szczecińskie, jastrzębskie) i działań samorządów. Kilka tygodni temu
        Kazimierz Kutz napisał: „Samorząd gminny jest największą zdobyczą nowego
        ustroju. Jaki był, taki był – idzie o to, aby był lepszy i nasz, obywatelski.
        Nie wolno dopuścić, aby zawłaszczony został przez kogokolwiek.” Miejmy to na
        uwadze w czasie trzech przedwyborczych miesięcy.

        Jan Hahn
Inne wątki na temat:
Pełna wersja