Dodaj do ulubionych

Zbrodnie US i koalicji

26.05.07, 23:22
www.irak.pl/Stop/impeach.html
Zbrodnie US i koalicji: MTK i Trybunał Iracki

Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC) oraz Światowy Trybunał Iracki (WTI) dla
osądzenia winnych nielegalnej napaści na Irak oraz zbrodni popełnionych przez
wojska US i koalicji w tym kraju.
_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Wojna z Irakiem była sprzeczna z prawem. W wielu krajach podejmuje się obecnie
próby impeachmentu oraz osądzenia polityków odpowiedzialnych za napastniczą
wojnę przeciw Irakowi - zarówno w sądach państwowych
i przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (ICC), jak i w obywatelskim,
międzynarodowym Światowym Trybunale Irackim (WTI).

Inicjatywy tego rodzaju podejmują znani, wybitni prawnicy, w tym: profesorowie
prawa międzynarodowego m.in. brytyjscy, australijscy, kanadyjscy, hiszpańscy,
niemieccy, japońscy.

Prawnicy z Nowojorskiego Centrum Praw Konstytucyjnych w liście wystosowanym do
Białego Domu w dn. 24 stycznia 2003 ostrzegali Busha,
że może być ścigany za zbrodnie wojenne:

"Obawiamy się przede wszystkim, ze może być ogromna liczba ofiar cywilnych,
jeśli USA i siły koalicji nie będą przestrzegać między-narodowego prawa
humanitarnego podczas stosowania siły wobec Iraku", oznajmiła w liście do
Busha i ministra obrony Donalda Rumsfelda grupa Nowojorskiego Centrum Praw
Konstytucyjnych - Centre for Constitutional Rights (CCR).
www.ccr-ny.org/v2/home.asp
Obecnie prawnicy z CCR rozpoczęli na terenie Republiki Federalnej Niemiec
postępowanie skierowane przeciw Donaldowi Rumsfeldowi, George’owi Tenetowi i
in. za zbrodnie wojenne, m.in. w Abu Ghraib

Były Prokurator Generalny USA, Ramsay Clark, podczas sesji nowojorskiej
Światowego Trybunału Irackiego przedstawił akt oskarżenia George'a W. Busha,
Richarda B. Cheneya, Colina Powella, Donalda H. Rumsfelda, Johna D. Ashcrofta,
Tommy'ego Franksa i jego następców jako dowódców wojska USA w Iraku, George'a
J. Teneta, L. Paul Bremera III, Johna Negroponte i inne osoby, które zostaną
imiennie wskazane, o zbrodnie przeciw ludzkości, zbrodnie przeciw pokojowi,
zbrodnie wojenne oraz i inne kryminalne akty, dokonane z pogwałceniem Karty
ONZ, prawa międzynarodowego i Konstytucji USA.
www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=174
Ramsay Clark uczestniczy również w pracach nad uzasadnienim prawnym
impeachmentu prezydenta G.Busha.

Bush, Rumsfeld, Tenet i in. ścigani za wywołanie wojny napastniczej oraz za
zbrodnie wojenne w Iraku.


Wojna z Irakiem była sprzeczna z prawem. Wojna napastnicza przeciwko Irakowi w
celu obaleniu rządu lub zniszczenia broni masowego rażenia stanowi znaczące
przestępstwo wg prawa międzynarodowego. Już sama groźba użycia bezprawnej
przemocy wyrażona przez USA lub wspierające je państwa jest naruszeniem Art. 2
cyf. 4 Karty Narodów Zjednoczonych [KNZ]. Dotyczy to w tym samym stopniu
bezprawnych amerykańskich i brytyjskich nalotów bombowych w tzw. zakazanych
strefach lotów stanowiących trwającą od lat niewypowiedzianą wojnę. Stany
Zjednoczone bezpodstawnie powołują się na Art. 51 KNZ, mówiąc o tzw.
prewencyjnej samoobronie.

Instytucja prewencyjnej samoobrony nie stanowi jednak uznanej instytucji
prawnej prawa międzynarodowego. Już w 1981 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła
jednogłośnie izraelski atak bombowy na iracki reaktor jądrowy w Tuweitha
(Tamuz I) jako sprzeczny z prawem. Odrzucono przy tym próbę powołania się
przez Izrael na tzw. prewencyjną samoobronę jako nie znajdującą uzasadnienia w
prawie międzynarodowym.

Obecnie żadne państwo nie może się wobec Iraku powołać na prawo do samoobrony,
gdyż Irak nie zaatakował obecnie żadnego państwa oraz nie sformułował ani
swymi wypowiedziami werbalnymi lub swym postępowaniem groźby takiego ataku.
Ponadto Irak nie czyni jakichkolwiek przygotowań do agresji na jakiekolwiek
państwo. Dotychczasowe podejrzenia i oskarżenia USA o posiadanie przez Irak
broni masowego rażenia nie potwierdziły się. Nie istnieją także jakiekolwiek
dowody na to by reżim iracki posiadał kontakty z Al–Kaidą. Tym samym Stany
Zjednoczone nie są również w stanie uzasadnić swego agresywnego postępowania
wobec Iraku walką z terroryzmem.

Dotychczas brak podstawy prawnej (rezolucji Rady Bezpieczeństwa)
legitymizującej zbrojną interwencję przeciwko Irakowi w celu obrony pokoju.
Nawet ostatnia rezolucja 1441 takiej podstawy nie stanowi. Przypomina ona
jedynie, że Irak musi się liczyć z “poważnymi konsekwencjami” jako odpowiedź
na łamanie swych międzynarodowych zobowiązań. Nie upoważnia jednak
jednostronnie USA do zbrojnego ataku na Irak w przypadku gdy ten nie spełni
postanowień rezolucji.


Brak obowiązku wspólnej obrony na podstawie członkostwa w NATO

W obecnej sytuacji nie zaistniał również stan obowiązku wspólnej obrony na
podstawie art. 5 Układu NATO. Sytuacja ta zachodziłaby jedynie w przypadku
zaatakowania państwa członkowskiego przez Irak. To jednak nie nastąpiło
(Analiza niem. prawników, www.irak.pl)

W wielu krajach podejmuje się obecnie próby impeachmentu (odsunięcia od
władzy) oraz osądzenia polityków odpowiedzialnych za napastniczą wojnę z
Irakiem w sądach krajowych oraz przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.

Inicjatywy tego rodzaju podjęli m.in. prawnicy brytyjscy, australijscy,
kanadyjscy, hiszpańscy, niemieccy, japońscy.


__Należy osądzić Husseina przed Międzynarodowym Trybunałem wraz z jego
sponsorami z rządu USA i trzeba to było uczynić 20 lat temu zamiast przyglądać
się, jak Waszyngton wspiera coup d'etat CIA w 1959 i 1968, latami dostarcza
broń masowego rażenia, prowokuje bunt w 1991, przyzwalając potem Husseinowi
wymordować szyickich powstańców.

Stany Zjednoczone nigdy nie uznały MTK, bojąc się odpowiedzialności za setki
organizowanych na całym świecie rzezi, m.in. we współpracy z najkrwawszymi
reżimami Ameryki Łacińskiej, Bl.Wschodu, Azji i Afryki - przeciw tysiącom
działaczy lokalnych opozycyjnych ruchów demokratycznych.

Rząd USA powinien uznać Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC); wcześniej
ratyfikował konwencje z Rzymu dot. ICC. Powinno przeprowadzić się następnie
inspekcje w USA, Izraelu i in. krajach, by wyeliminować broń masowego rażenia,
jak również "konwencjonalną".

Międzynarodowy Trybunał Karny MTK - Presja na USA

Komitet ds.ukarania Aznara

MTK - Kom.ds. ukarania rządów
wspierających reżim Husseina, a potem koalicję "chętnych"

Prawnicy - to wojna sprzeczna z prawem (PL)


ASPEKT POLSKI


Doniesienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa przez Prezydenta RP i
Prezesa RM wciągnięcia Polski w wojnę napastniczą - na podst. art.117 KDK oraz
art.26 Konstytucji RP


Zgodnie z art. 2 cyf 5 KNZ w powiązaniu z art. 9 Konstytucji RP.
Rzeczpospolita Polska zobowiązana jest odmówić wsparcia wszelkim jednostronnym
akcjom zbrojnym

Obowiązek ten dotyczy zarówno odmowy wydania zgody jednostkom wojskowym innych
państw na korzystanie z przestrzeni powietrznej Polski, odmowy pozwolenia na
przegrupowania wojsk mających docelowo uczestniczyć w wojnie przeciwko Irakowi
a znajdujących się w polskich portach morskich, na lotniskach bądź w bazach
NATO na terenie Polski. Art. 26 Konstytucji RP wyklucza udział polskich sił
zbrojnych w wojnie napastniczej, gdyż stanowi, że polskie siły zbrojne służą
jedynie ochronie niepodległości i nienaruszalności granic, a nie w celu
przygotowania lub prowadzenia agresji na inne państwa. Art. 117 Kodeksu
Karnego penalizuje czynienie przygotowań oraz wszczynanie i prowadzenie wojny
napastniczej przewidując za udział ( w tej zbrodni przeciwko pokojowi karę
dożywotniego więzien
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Zbrodnie US i koalicji 26.05.07, 23:28
      Prawnicy - to wojna sprzeczna z prawem (PL)


      www.irak.pl/Stop/Law.html

      Wojna z Irakiem jest sprzeczna z prawem. Analiza prawna przygotowana przez
      Międzynarodową Grupę Roboczą Prawników i Prawniczek z Europejskiego Uniwersytetu
      Viadrina we Frankfurcie nad Odrą.

      Niniejsza analiza prawna została przygotowana przez Międzynarodową Grupę Roboczą
      Prawników i Prawniczek z Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad
      Odrą.

      USA czynią przygotowania do sprzecznej z prawem międzynarodowym wojny napastniczej

      Wojna napastnicza przeciwko Irakowi w celu obaleniu rządu lub zniszczenia broni
      masowego rażenia stanowi znaczące przestępstwo wg prawa międzynarodowego. Już
      sama groźba użycia bezprawnej przemocy wyrażona przez USA lub wspierające je
      państwa jest naruszeniem Art. 2 cyf. 4 Karty Narodów Zjednoczonych [KNZ].
      Dotyczy to w tym samym stopniu bezprawnych amerykańskich i brytyjskich nalotów
      bombowych w tzw. zakazanych strefach lotów stanowiących trwającą od lat
      niewypowiedzianą wojnę.

      Stany Zjednoczone bezpodstawnie powołują się na Art. 51 KNZ, mówiąc o tzw.
      prewencyjnej samoobronie. Instytucja prewencyjnej samoobrony nie stanowi jednak
      uznanej instytucji prawnej prawa międzynarodowego. Już w 1981 r. Rada
      Bezpieczeństwa ONZ potępiła jednogłośnie izraelski atak bombowy na iracki
      reaktor jądrowy w Tuweitha (Tamuz I) jako sprzeczny z prawem. Odrzucono przy tym
      próbę powołania się przez Izrael na tzw. prewencyjną samoobronę jako nie
      znajdującą uzasadnienia w prawie międzynarodowym. Pięć lat później Organizacja
      Narodów Zjednoczonych potępiła również atak USA na libijskie miasto Trypolis,
      dokonanego w ramach zemsty za zamach na zachodnio-berlińską dyskotekę La Belle.
      Stany Zjednoczone powoływały się wówczas na tzw. prewencyjną obronę przed
      terroryzmem. Te tzw. prewencyjne wojny stanowią jednak według obowiązującego
      prawa międzynarodowego wojny napastnicze.

      Od absolutnego zakazu stosowania przemocy w stosunkach między państwami,
      ustanowionego w art. 2 cyf. 4 Karty Narodów Zjednoczonych, w wyniku doświadczeń
      zbrodni II Wojny Światowej, istnieją jedynie dwa wyjątki: prawo do samoobrony
      przed bezprawnym atakiem zbrojnym według art. 51 KNZ oraz opartym na art. 39 do
      42 KNZ kolektywnym systemie bezpieczeństwa przed zagrożeniem światowego pokoju.

      Obecnie żadne państwo nie może się wobec Iraku powołać na prawo do samoobrony,
      gdyż Irak nie zaatakował obecnie żadnego państwa oraz nie sformułował ani swymi
      wypowiedziami werbalnymi lub swym postępowaniem groźby takiego ataku. Ponadto
      Irak nie czyni jakichkolwiek przygotowań do agresji na jakiekolwiek państwo.
      Dotychczasowe podejrzenia i oskarżenia USA o posiadanie przez Irak broni
      masowego rażenia nie potwierdziły się. Nie istnieją także jakiekolwiek dowody na
      to by reżim iracki posiadał kontakty z Al�Kaidą. Tym samym Stany Zjednoczone nie
      są również w stanie uzasadnić swego agresywnego postępowania wobec Iraku walką z
      terroryzmem. Rada Bezpieczeństwa ONZ nakazała Irakowi udokumentowanie
      posiadanych w swym arsenale środków masowego rażenia oraz związanych z tym
      technologii. Irak dostarczył sporządzony w tym celu raport. W nieuzasadniony
      prawem sposób władze USA znalazły się w posiadaniu dostarczonych Radzie
      Bezpieczeństwa przez Irak oryginalnych środków dowodowych tego raportu. Rada
      Bezpieczeństwa ONZ nie powinna była dopuścić by USA, jako strona konfliktu je
      otrzymały. Ostateczne ocena raportu nie jest zatem wolna od zarzutu dokonania
      manipulacji. W prawie karnym demokratycznych państw, oskarżonego należy uważać
      za niewinnego, dopóki nie udowodni mu się winy.

      Obecnie Stany Zjednoczone odwróciły tą starożytną zasadę prawa wymagając od
      Iraku by sam udowodnił, że nie posiada broni masowego rażenia. Złamanie tej
      zasady i wymaganie od państwa by samo się oskarżało jest sprzeczne z
      podstawowymi zasadami praworządności.

      Tymczasem, w kontekście rezolucji ONZ 1441, poddano w wątpliwość kompletność
      przekazanych przez Irak raportów. W tej sytuacji Organizacja Narodów
      Zjednoczonych posiada prawo do żądania uzupełniających informacji. Sama
      niekompletność raportu nie może jednak stanowić w żadnym przypadku powodu by
      nałożyć na jakieś państwo sankcji zbrojnych w rozumieniu art. 42 KNZ. Nawet w
      przypadku gdyby Irak posiadał broń masowego rażenia lub związane z tym
      technologie wojenne nie mogłoby to stanowić podstawy do nałożenia sankcji
      militarnych. Istnieje wiele niedemokratycznych i demokratycznych państw
      posiadających broń jądrową, biologiczną lub chemiczną i nie zostało to nigdy
      przez ONZ uznane za naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych i podstawę do
      nałożenia sankcji zbrojnych. Należy podkreślić, że Stany Zjednoczone same
      przyczyniają się do rozprzestrzeniania się tego rodzaju broni poprzez odmowę
      podpisania Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Broni Biologicznej. Ponadto USA
      podobnie jak niektóre państwa Unii Europejskiej, w tym Niemcy, w przeszłości
      same umożliwiały dostarczanie dyktatorowi irackiemu technologii do produkcji
      broni masowego rażenia. Brak upoważnienia Rady Bezpieczeństwa Organizacji
      Narodów Zjednoczonych

      Dotychczas brak podstawy prawnej (rezolucji Rady Bezpieczeństwa) legitymizującej
      zbrojną interwencję przeciwko Irakowi w celu obrony pokoju. Nawet ostatnia
      rezolucja 1441 takiej podstawy nie stanowi. Przypomina ona jedynie, że Irak musi
      się liczyć z �poważnymi konsekwencjami� jako odpowiedź na łamanie swych
      międzynarodowych zobowiązań. Nie upoważnia jednak jednostronnie USA do zbrojnego
      ataku na Irak w przypadku gdy ten nie spełni postanowień rezolucji.

      W obecnej sytuacji również uchwała Rady Bezpieczeństwa ONZ nie mogłaby jednak
      stanowić upoważnienia dla zbrojnej interwencji w rozumieniu art. 42 KNZ, gdyż
      nie istnieją przesłanki dla wydania takiej uchwały. Rada Bezpieczeństwa ONZ nie
      jest zwolniona z obowiązku wydawania decyzji zgodnie z zasadami praworządności.
      Niedopuszczalne jest bezpodstawne narzucanie sankcji zbrojnych lub zezwalanie na
      nie. Rada Bezpieczeństwa ONZ jest upoważniona do tego jedynie wtedy, gdy zgodnie
      z art. 39 KNZ uprzednio stwierdzi zagrożenie lub złamanie pokoju lub stwierdzi
      zbrojną napaść. Nawet częściowe naruszenie postanowień rezolucji nie może być
      jednak interpretowane jako zagrożenie dla pokoju. Ponadto każda rezolucja Rady
      Bezpieczeństwa powinna podlegać wewnątrzpaństwowej kontroli zgodności z zasadami
      konstytucyjnymi.

      Zastosowane przez Radę Bezpieczeństwa ONZ środki muszą służyć zachowaniu lub
      przywróceniu światowego pokoju. Wszczęcie działań zbrojnych przeciwko Irakowi
      stanowiłoby pogwałcenie tej zasady. W tym kontekście należy ocenić pozytywnie
      wzywające do umiaru i politycznej mądrości reakcje Niemiec i Francji jak i
      państw w Zatoce Perskiej. Odrzucają one interwencję zbrojną mając na uwadze jej
      destabilizujące skutki oraz obecną sytuację prawną. Z tych samych powodów
      również brytyjska komisja parlamentarna ds. stosunków zagranicznych ostrzega
      przed możliwymi konsekwencjami wojny w Iraku. Międzynarodowa Grupa Robocza
      Prawników i Prawniczek Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad
      Odrą wzywa władze polskie do odmowy udzielenia poparcia prywatnej awanturze
      prezydenta Georga Busha ["he wanted to kill my father"] i powrotu do pokojowej
      polityki szanującej zasady niestosowania przemocy i cywilnego rozwiązywania
      konfliktów. Rada Bezpieczeństwa zobowiązana jest wydać decyzje na podstawie art.
      42 KNZ o ewentualnych sankcjach zbrojnych w taki sposób, by nie pozostawiała ona
      miejsca dla jakichkolwiek mylnych interpretacji wynikających ze złej woli lub
      powodowanych nieścisłością zapisów. Tak ważny dokument nie może pozostawiać
      przypadkowi wypływających zeń konsekwencji. Rezolucja 1441 stwarza jednak takie
      ryzyko, gdyż niesie ze sobą nieścisłości pozostawiające możliwość manipulacji.

      Brak obowiązku wspólnej obrony na podstawie członkostwa w NATO

      W obecnej syt
      • sloneczko1 Re: Zbrodnie US i koalicji 26.05.07, 23:30
        mieli tego Saddama po cichu sprzontnońć i bołby spokoj
        • ballest Re: Zbrodnie US i koalicji 26.05.07, 23:38
          Tylko tyn Sadam 1/10 tego nie zamordowou co Amerykony w Iraku, malo tego za
          jego rzondow tam bou porzondek a terroryzmu nie bouo! a co tera je!
          Zapytej se Arnoldzika i Bronislawa, moze uoni to w rozowych kolorach namalujom,
          bo Polska w Ty sprawie reprezentujom!
          • sloneczko1 Re: Zbrodnie US i koalicji 26.05.07, 23:43
            Ballest,jestyś zazdrosny czy co?
            a pozatym myślisz,że jo rozumu niy mom ?
            • ballest Re: Zbrodnie US i koalicji 26.05.07, 23:57
              www.pitopia.de/pictures/standard/f/fotopos/09/fotopos_27209.jpgchorongiewko!
              • ballest Re: Zbrodnie US i koalicji 27.05.07, 00:48
                www.mateusz.pl/wdrodze/nr340/04-wdr.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka