szmiejka Re: Anioły i aniołki 23.09.07, 12:13 www.obrazki.info/obrazy/104321zyj_pelnia.jpg republika.pl/blog_kl_321023/498606/tr/jezioro2.jpeg Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Anioły i aniołki 26.09.07, 19:37 pl.youtube.com/watch?v=-21QK9F1NWc&mode=related&search= Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Anioły i aniołki 13.10.07, 02:52 To jest po prostu piekne.Masz tego jeszcze wiecej hans_hanys?Od razu uciekam do dancingu w restauracji Piast.To byly czasy! Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Anioły i aniołki 13.10.07, 03:12 To dla Szmiejki. Jestem tutaj w restauracji "Mysliwska" z kolezankami, ktore i tak Matury nie zdaly. pl.youtube.com/watch?v=mVHyZbCWzOY Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 21:34 c14.wrzuta.pl/wm1088/6617658f00266f3d46779c2a/%C5%82zy%20anio%C5%82a?type=i&key=lYJ8UNGPsL&ft=d Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 21:48 No i ta..Zosia, co tak ladnie tanczyla,to do tej pory nie jest w stanie kasowac biletow w srodkach komunikacji miejskiej,takich jak tramwaj na ten przyklad.Ona ma raczki przy sobie,caly czas!Z tego co wiem,to mlodsza jej siostra zostala wycofana z tego kursu tanca. Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 21:54 Sluchaj Szmiejka,wybacz moje chamstwo, ale ten wiersz,to jakas reklama perfum czy cos? Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 21:57 :) Nie podejrzewaj ludzi o złe intencje. Wiesz co alladynie. Zaraz wyśle Ci list na prywatną pocztę, bo zaczynasz mnie wnerwiać Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 21:51 angelsworld.blox.pl/resource/Aniolki_.gif Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 22:10 To jest po prostu sliczne. Patrzac sie na to,obiecalem sobie,ze krolika do ust nie wezme.Dorosly krolik(dziki) nie reprezentuje soba nic ciekawego do zjedzenia, a co dopiero takie male kroliczatka.Fakty sa takie,ze sa pozerane przez lisy, co moze troszeczke niektorym ludziom tutaj nie pasowac. Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 24.11.07, 22:15 Alladyn :/... Kto Ty jestes? Dlaczego piszesz ze sie znamy? Piszesz dziwne rzeczy i kazesz mi wymienic 11 cech Radka? Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Kibol! 24.11.07, 22:34 Zacznijmy od tego,ze nic nikomu nie moge kazac.Proponowalem,abys wymienila jego 3 najlepsze cechy,wiedzac o tym,ze jestes w zwiazku platonicznym i go po prostu nie znasz.Uczciwe me podejscie,czy nie? Odpowiedz Link
szmiejka Re: Kibol! 24.11.07, 22:37 Radek jest - stosunkowo szczery - zabawny - i interesuje sie swiatem pozazemskim ale ma tez wady. Odpowiedz Link
szmiejka Re: Kibol! 24.11.07, 22:45 dotknij górną częscią nadgarstka zewnetrznej czesci nosa w celu sprawdzenia czy jest ciepły Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Kibol! 24.11.07, 23:28 To juz ostatni raz bo mi sie przypomnila heca sprzed dwoch lat: wstalem jak zwykle wczesniej,bo o 5 rano Smieszka sie obudzi, jak zwykle z wrzaskiem,ze za jej oknem sciezka biegnie do lasu.Kiedys budzilbym Anrzeja,bo stosunkowo dorze ja znal.Wiedzial na ten przyklad,ze w takim momencie nalezy otworzyc po prostu szafe i dziewczyna predzej czy pozniej zacznie gadac do rzeczy. Radek natomiast nie.Choc byl operatorem betoniarki na bardzo waznej budowie i nawet pare razy sie zmieszal, kiedy go Smieszka odwiedzila w miejscu pracy,postanowil nie nabierac sie wiecej na obietnice podwyzki placy i sie zwolnil.Sytuacja z niewesolej zrobila sie tragiczna,kiedy Szmiejka otworzyla szafe a jego ciuchy same z mody wychodzily. Odpowiedz Link
szmiejka Re: Kibol! 25.11.07, 09:47 //*//*//*//*//*//*//*//*//*//*//*//*//*//*//*// ______________________________________________* __________""""""_________""""""_______________* __________ * ------ Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 25.11.07, 09:57 Spotkałam Anioła o szarych skrzydłach. Wiesz – powiedziałam balansując na krawędzi dnia, z rękoma rozpostartymi jak skrzydła motyla – dzisiaj jest jeden z tych dni, w którym chciałabym pochwycić w dłonie cały świat… Znów potrafię tańczyć przy świetle księżyca, bo znów marzeniami pachnie moja poduszka, bo znów są chwile, gdy w szaleńczym korowodzie wirują kwiaty, ptaki, obłoki… Popatrz, drzewa, których dotykam, wyciągają do mnie ramiona, a ja potrafię oddawać im cząstki swojego szczęścia… I mam tego szczęścia wciąż więcej i więcej… Mój cały świat pachnie szczęściem… Widzisz, nawet popsute liczydło mojego serca, wylicza tylko szczęśliwe chwile… Słyszysz, to dusza moja śpiewa najpiękniejsze kołysanki modlitw, moje dłonie potrafią dotykać wypogodniałego nagle błękitu nieba, mogę znów w dłoniach przenosić gwiazdy, zaplatać tęczowe warkocze… Widzę – odpowiedział Anioł i rozpostarł swoje skrzydła, które , rozbłysły nagle tysiącami lśniących brylantów rosy… A co z Nimi? - uśmiechnięty Anioł leniwie przeciągnął się i wskazał grupkę osób. Ci…? To ludzie strasznie samotni… Żal mi ich… Lećmy do nich i pocieszmy, podzielmy się radością i szczęściem… Niewielu tu takich - odparł. I zobaczyłam ich. Schowali się w swoich skorupach, nad którymi zawisła pokora… Siedzą skrywając przed słońcem makijaż sumienia, marzenia, pragnienia… Cicho płonie ich kara - ekslibrys bez nazwy – bo byli patrzącymi pod nogi, by nie wdepnąć w cudzą kałużę paranoi – oby do jutra... Zepchnięci na krawędź zaistnienia, są pożywką dla tamtych... A tamci, to zwykli sprzedawcy złudzeń, mający zbyt mało wyobraźni, żeby przekroczyć swoje okna, by uciec w lepszą rzeczywistość. Są niczym kłamcy w krzywym zwierciadle, którzy w odbiciu binearnej poświaty, wypatrują duszy, aby ją sprzedać na usprawiedliwienie własnej podłości… Kłamcy na lustrzanej scenie, gdzie myśli walczą o zapanowanie nad umysłem innych… Upatrujący szansy pod wymyślną przykrywką kreacji… Zaparowani od obłudy i oszczerstw, uciekający w kłębek wymówek i waśni, po to, by poczuć się komfortowo… Ich pieśń, to dźwięki fałszywe o rytmie wystukiwanym na klawiaturze pięściami zaciśniętymi w kieszeniach… Odkrywają wszystko, obnażają, wyśmiewają i szydzą… Oto jest potęga ich net-duszy, zwana melodią… niestrojna, uparta, skryta, niegodna i niesprawiedliwa… I tylko dziwią się, że bohaterowie nie chcą być bohaterami… Uciekajmy stąd – wyszeptałam. Uciekajmy, bo tutaj można nieskończenie długo czekać i kołatać, i może nigdy się nie doczekać… Wybierz miejsce – odpowiedział poszarzały nagle Anioł. Ucieknijmy gdzieś daleko, gdzie będziemy tylko sami - poprosiłam. Z dala od upartego skowytu, warownych myśli, brzemiennej tautologii… Z dala od obłędu samośmiertelnego, zatrzymanego w poświacie monitora… Z dala od sekundy upokarzającej, uparcie przewlekłej w wielogodzinne wpatrywanie i pieszczotę klawiatury… A co z Nim? – zapytał Anioł. Dlaczego pytasz o Niego? Dlaczego nie zapytasz co ze mną? Nie pytam, bo poczułem… Ty i On, to niczym te dwa serca, które zatoczyły elipsę. Czas pognał je na inne pętle. Być może kochają się. Kochają przez szklaną ścianę, która niesie im długie, smutne wieczory, nieprzespane noce, ciszę, duszące powietrze i dłonie szukające dłoni… Poddały się, bo niepewność wypaliła ich dusze, bo strach nakazał skrzydła schować głęboko do kieszeni, a smutek przysłonił ich własny cień… Ale przecież – chciałam zaprotestować... Nie było już Anioła obok mnie. Szarością rozpłynął się w smutek. Nawet nie pozostał po nim cień. Wszak Anioł nie rzuca cienia… Poszarzało niebo, umilkły żurawie klangory, w zapachu poziomek łowię wspomnienia... Zimną poświatą płonie wiązanka ciszy… Spotkałam Anioła, który omijał nawet niebo… i zrozumiałam, że ten ikarzy lot wygnańczy za daleko mnie wyniósł - do krainy potępionych, zbyt odległej od Edenu, do pętli czasu w mojej głowie i sercu… Dzisiaj nikt nie pyta mnie o przyczynę, lecz każdy dokładnie liczy moje straty… Ite, missa est... Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 25.11.07, 10:01 www.apostol.pl/kartki/images/bosmans/18.jpg Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Anioły i aniołki 25.11.07, 11:06 to je anielica, a te som grzyszne Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: Anioły i aniołki 09.12.07, 23:43 No to jo tyż cosik tukej dom forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=73099755 Odpowiedz Link
szmiejka Re: Anioły i aniołki 15.12.07, 14:15 Anioł polski słowa: Adam Ziemianin muzyka: Krzysztof Myszkowski Cisza taka że słychać szum skrzydeł ponad nami anioły nad Kanoniczą latają stadami Oderwał się od braci jeden anioł blady i kołuje nad nami w myśl swojej zasady Prowadzi nas anielsko aż w stronę Wawelu bo to anioł swojski a tych nie ma wielu Anioł polski i pański w zielonym mundurze w głowie mu majowo a jednak nas urzekł Aniele polski aniele swojski ulotny stróżu nasz Aniele polski aniele swojski bądź z nami jak najdłużej i trzymaj swą straż i trzymaj swą straż... Odpowiedz Link
blondynka906090 Re: Anioły i aniołki 27.12.07, 18:09 www.flipsi-jo.de/resources/Schutzengel.jpg Odpowiedz Link