Dodaj do ulubionych

Afera wiatrakowa

02.12.23, 22:26
1. Niemiecki producent OZE - Siemens Energy - notuje ogromne straty. Mimo realnej upadłości, rząd niemiecki potwierdził wprowadzenie do spółki 15 mld euro. Po analizie Rachunku Zysków i Strat, okazało się że straty tylko w tym roku wyniosą co najmniej 4,6 mld euro. W sprawozdaniu tłumaczono niechlubny wynik kolejnymi inwestycjami w rozwój zielonej energii.

2. Komisja Europejska potwierdziła we wtorek, 21 listopada, że Polska dostanie 5 mld euro zaliczki w ramach Krajowego Programu Odbudowy. Na tę informację czekaliśmy ponad rok. Mamy je przeznaczyć na energetykę, w tym: rozwój sieci przesyłowych, inteligentnych sieci energetycznych, OZE (realizowane przez społeczności energetyczne) czy budowę morskich farm wiatrowych.

3. Grupa posłów Polski 2050 i Koalicji Obywatelskiej 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce. Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Koalicja złożona z KO, Trzeciej Drogi oraz Lewicy chce, aby to Orlen pokrył zamrożenie cen energii. Koszt takiego rozwiązania został wyceniony na 15 mld złotych.
Obserwuj wątek
    • iksis Re: Afera wiatrakowa 09.12.23, 18:32
      Awantura w Niemczech. Zamiast „bajkowego lasu” - inspiracji braci Grimm - wielkie farmy wiatrowe.

      "Niemiecki bajkowy las umiera (...), aby można było postawić 241-metrowe monstrualne turbiny wiatrowe" - tak portal dziennika "Bild" opisuje wycinkę drzew w lesie Reinhardswald w północnej Hesji. Las ten jest dobrze znany fanom baśni braci Jacoba i Wilhelma Grimmów, bo to właśnie on stanowił ogromną inspirację dla słynnych niemieckich bajkopisarzy.

      Jak czytamy - zezwolił na to sąd administracyjny - po miesiącach wstrzymywania budowy. Od tego czasu z lasu uciekają zwierzęta, w tym rzadkie i ściśle chronione rysie.

      "To skarbnica europejskich lasów. Zespół będący klasą samą w sobie. Nie można go poświęcić dla chciwej branży energii wiatrowej" – powiedział "Bildowi" Hermann-Josef Rapp, działacz na rzecz ochrony przyrody.

      Prawie wszyscy mieszkańcy okolic lasu o powierzchni 200 kilometrów kwadratowych nie zgadzają się na budowę turbin wiatrowych. Oliver Penner powiedział: "niszczony jest ogromny las. Reinhardswald jest obecnie największym kompleksem leśnym w Niemczech. A to dopiero początek. Wiele osób w Niemczech zda sobie sprawę, że ich lasy również zostaną wkrótce zniszczone".

      Hesja zaplanowała 86 procent swoich elektrowni wiatrowych w lasach - z których większość jest własnością landu. Odpowiedzialna za to jest minister środowiska Priska Hinz z partii Zielonych. Minister środowiska tak uzasadnia projekt w rozmowie z "Bildem": "Energia wiatrowa w decydujący sposób przyczynia się do transformacji energetycznej i ochrony przyrody. Tylko w ten sposób można zachować lasy i ważne ekosystemy".

      Turbiny wiatrowe mają mieć wysokość 241 metrów, czyli tyle, co wieża targowa we Frankfurcie. Same łopaty wirnika mają średnicę 150 metrów - pisze "Bild".

      Ottmar Barke, były przewodniczący Heskiego Sądu Administracyjnego w Kassel, opowiada się po stronie przeciwników turbin wiatrowych.

      "W ustawie o odnawialnych źródłach energii z początku 2023 r. rząd niemiecki stwierdził, że turbiny wiatrowe leżą w nadrzędnym interesie publicznym i służą bezpieczeństwu publicznemu państwa. Ważne dobra chronione, takie jak krajobraz, ochrona zabytków, ochrona przyrody i dobrostan zwierząt, straciły na znaczeniu" – powiedział.
      • sloneczko1 Re: Afera wiatrakowa 09.12.23, 20:25
        😭 straszne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka