petronel.kozlowski
15.02.08, 21:26
stefan Kazmierczak - Ze strzelby i pistoletu oddał 54 strzały, co najmniej raz przeładowując broń. Zabił pięciu studentów i ranił 17, po czym sam się zastrzelił. Studenci - świadkowie masakry opowiadają, że strzelał z wyrazem twarzy nie wyjawiającym żadnych uczuć.
bo zupa byla za slona.
i dac tu polakom wizy!
na miejscu obamy, bym sobie to dobrze przemyslal.