apf 09.07.04, 06:46 Dzisiaj rano o świcie zobaczyłem Syrenkę, przy ścieżce rowerowej, uważnie przyjrzałem się jej nagim cyckom, ma spory brzuszek, celulitis też da się zauważyć - jaka ona jest piękna - pomyślałem !!! i tylko ten rybi ogon ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bez_beso skad sie wziela syrenka... 09.07.04, 10:29 tu informacja dla mlodszych forumowiczow... wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/biog_krahelska.htm Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam zostaje ci uczucie platoniczne... 09.07.04, 13:26 no właśnie, nie miałbyś co robić z taką syrenką... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Podoba mi się Syrenka 09.07.04, 13:30 bo ni to ryba ni kobieta ale taką syrenke to ani podp..yć ani pojeść sie nie da :)) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Podoba mi się Syrenka 09.07.04, 14:00 pozostaje tylko słuchanie jej syreniego śpiewu... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Podoba mi się Syrenka 09.07.04, 14:23 syreni spiew to tzw. "syrena" która słychac jak jedzie straz pożarna czy pogotowie tedy i owego śpiewu nie da sie słuchać czyli do niczego sie syrenka nie nadaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_beso Podoba mi się Syrenka i nadaje sie znakomicie 09.07.04, 15:00 do provokowania stesknionych i zakochanych. od czasow Odyseusza, od tego onaz, Syrena, w koncu jest. dobrze, ze jest tez i u nas w Warszawie. Inaczej... na warszawskim herbie, musielibysmy sie obchodzic symbolem Zamku, bramy i klucza, podobnego do krakowskiego... jak drzewiej, tylko bez korony... eehhh... Syrenko... Odpowiedz Link Zgłoś