gxpert 10 czerwca 2006 roku... 10.06.06, 10:13 Pańskiego, rzecz jasna. W roku 1940 Niemcy ostro uderzyły na Francję. Wczoraj skórę złoili nam murzynki bambo z Ekwadoru :( He, było na co patrzeć. A teraz mamy kiepskie humorki. No, nic to. W sumie to tylko piłka nożna: ona jest okrągła a bramki są dwie. W "szkle kontaktowym" na TVN24 w czwartek oglądaliśmy Panów G. Miecugowa i T. Sianeckiego na tle bramki. Jakiś bystry widz napisał SMS'a: Nowa strategia Janasa. Dwóch bramkarzy przy stoliku :))) - czyżby to była droga? Wpuścić na murawę zamiast np. 2 napastników jeszcze Kuszczaka i Fabiańskiego? Trzech bramkarzy może by nie puściło tych ślicznych brameczek strzelonych nam przez ruchliwych (brzydkie słowo) ekwadorczyków? Odpowiedz Link Zgłoś
romek744 Re: 10 czerwca 2006 roku... 10.06.06, 17:42 Właśnie, jesli to miał być Ekwador, to myslałem, że nasza polska husaria zmierzy się z indianami (Majowie, Aztekowie) - to chyba tam jest Ekwador? Koło Peru? Natomiast wczoraj dostaliśmy od tego Ekwadoru z Afryki, bo dokopały nam murzyni !!! Zulusi. A może to jest recepta dla Polski? Drużyna Polska z 11 Olisadebe? romek Odpowiedz Link Zgłoś
gxpert Re: 10 czerwca 2006 roku... 11.06.06, 09:05 No wiesz... niejaki Ptak, właściciel Pogoni Szczecin już próbuje tej ścieżki. Złożył mianowicie podstawowy skład jedenastki z samych brazylian (czyt. brazylijczyków) a to powszechnie uważani za "geniuszy" kopanego sportu ludzie. Z tego samego kontynenta co i ekwadorczycy. Jakoś na polskim "gruncie" (czyt. boisku) to się na razie nie sprawdziło. Ale może Ptak powinien złożyć ekipę Pogoni z piłkarzy Ekwadoru? Takich jak Delgado i Torini? Odpowiedz Link Zgłoś
gxpert 14 czerwca 2006 roku... 13.06.06, 10:41 Jutro mecz prawdy :-) Obstawię jak romek. Niemcy - Polska 1:3 - zgadzacie się? Może to pobożne życzenia, ale jak fajnie by było złomotać niemiaszków za tę szkalującą propagandę mediów! Potem starczy tylko 2:0 z Kostaryką. Niemcy dostaną łomot od Azteków i Majów z rodowodami Zulusów (znaczy się od Ekwadoru) i mamy piękną sprawę: Polska i Ekwador wychodzą z grupy, Niemcy wypadają z gry <hahaha> Ale mam marzenia, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mlm40 Re: 14 czerwca 2006 roku... 13.06.06, 23:21 Widzę że Ty jesteś i ekspert futbolowy. Ale masz fajną wizję. Odpowiedz Link Zgłoś
gxpert Re: 14 czerwca 2006 roku... 14.06.06, 00:00 :-) Zobaczymy. Czy jestem ekspertem futbolowym? Raczej nie. Ale trochę podglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
gxpert Re: 14 czerwca 2006 roku... 14.06.06, 00:01 :-) Zobaczymy. Czy jestem ekspertem futbolowym? Raczej nie. Ale trochę podglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawny.optymista 14 czerwca 2006 roku... 14.06.06, 18:19 No, jak tam networkowcy? Dokopiemy niemiaszkom? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent60 Re: 14 czerwca 2006 roku... 14.06.06, 18:23 Jasn sprawa! Nawet ja malkontent tak mówię. 2:1 dla naszych. Bramki strzelą: Smolarek i Żurawski (może Jeleń) i Schweinsteiger (może Klose). Fajna wrózba nie? Odpowiedz Link Zgłoś