Dodaj do ulubionych

Lipton prosi o miłość

02.12.08, 10:12
"Lipton trafił do schroniska w Ostródzie w maju 2008 r. Ma około 10
lat.
Został przywieziony ponieważ się błąkał. Jest bardzo spokojnym i
grzecznym psiakiem. Niestety współtowarzysz w boksie go gryzie
Potrzebuje ciepłego domu...i dużo miłości…”
Tak zaczął się jeden z wielu apeli-wołania o serce dla
potrzebującego psiaka.
Minęło parę miesięcy – nikt nawet na Liptona nie zwrócił uwagi. Ot –
zwykły pies, nierasowy, niemłody.
Nikt nie zobaczył, że to pies kochany, łagodny, ufny, że to, jak
napisał ktoś z wolontariusz – wspaniały, starszy pan.
Zdarzył się jednak malutki cud w jego biednym, klatkowym życiu.
Znalazł się ktoś o dobrym sercu i Lipton każdej soboty zaczął
wychodzić na spacery.
Ktoś w końcu pogłaskał go i powiedział dobre słowo.
I Lipton wypiękniał, odmłodniał…

Teraz Lipton w ciężkim stanie leży weterynaryjnym szpitaliku. Został
dotkliwie pogryziony przez swojego współtowarzysza w boksie. Już
wiemy, że przeżyje, ale Lipton stracił całą swoją radość – jakby
zgasło w nim jakieś światełko. Czeka go powrót do schroniska i
dalsza walka o to, by on – łagodny i ufny starszy pan – miał szansę
na przeżycie w otoczeniu młodszych i często agresywnych, bo po
ciężkich przeżyciach, psach.
A my próbujemy to światełko w nim ocalić
Jego ocalić.
Może właśnie tu – zdarzy się już nie malutki, ale wielki cud i
Lipton znajdzie kogoś, do kogo będzie mógł się przytulić i polizać
po ręce z wdzięczności za uratowane życie.

Wszelkie informacje pod numerem 505222207 lub 783986967
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka