diablo_kp
28.01.11, 23:25
To nasza wspólna "zmora"... Dotychczasowe dokonania:
- śmietnik na -1 na jego miejscu parkingowym,
- wyrzucanie śmieci domowych do kosza na -1, że o śmieciach na wycieraczce nie wspomnę,
- imprezy i nocne awantury,
- rzucanie petów z balkonu na dół,
- a czarę goryczy przelało wczorajsze 3-krotne oddawanie moczu z balkonu na ścieżkę...
Jak myślicie - co możemy z delikwentem zrobić?