Dodaj do ulubionych

obywatelstwo

27.02.13, 13:07
Czy jest ktos kto skladal niedawno dokumenty o obywatelstwo tureckie? Czy wymagaja jeszcze jakis dokumentow o ktorych nie wspominaja na stronce policjismile?

yabancilar.iem.gov.tr/vatandaslik.html
Obserwuj wątek
    • grazynanowa Re: obywatelstwo 27.02.13, 18:09
      Witaj ,ja calkiem niedawno skladalam (w miedzyczasie zrezygnowalam i dalam sobie spokoj!!! ) masa nerwow , za kazdym razem czegos brakowalo , poswiecilam duzo czasu o kosztach i nerwach nie wspomne (2 razy lecialam do Polski po odpisy)
      1 .Odpis aktu urodzenia 2 szt orginal ( wez od razu na druku wielojezycznym ,nie bedziesz musiala tlumaczyc )
      2 .Odpis aktu malzenstwa 2 szt. orginal ,tez na druku miedzynarodowym
      3. Paszport przetlumaczony przez tureckiego tlumacza i potwierdzony notarialnie. 2szt.
      4 .Ikamet 2 szt kopia
      5 .wypelniony wniosek 2 szt
      6 ..7 zdjec
      7 .osoby stanu wolnego lub rozwiedzione ,potrzebuja zaswiadczenie z USC o tym,ze sa wolne sad i tutaj zaczely sie schody ,bo nikt takiego zaswiadczenia nie wyda w Polsce , odpis aktu malzenskiego z wzmianka o rozwodzie nie wystarcza , dopiero po rozmowie z ambasada w Ankarze dowiedzialam sie, ze mozna dostac dokument o zdolnosci prawnej do zawarcia zwiazku malzenskiego ,bo to jedyny dokument ,ktory zapewnia ze jestes stanu wolnego ,ale na tym dokumencie wpisuja dane przyszlego malzonka.
      8. TAPU 2 szt orginal ( nowy przepis ,dokument wymagany od osob nie zameznych z obywatelami Turcji)
      Moj przypadek ...wszystkie dokumenty mialam w komplecie i na koncu Pani urzedniczka poprosila mnie tylko o potwierdzenie z policji dla obcokrajowcow, czy nie przebywlam w ciagu ostatnich 5 lat !! dluzej niz 180 dni za granica (raptem 36 dni w roku) ....mieszkam tutaj od 13 lat ,place podatki ,dziecko uczeszcza do tureckiej szkoly , wszystko to nie ma znaczenia , 4 lata temu bylam w Polsce 1.5 miesiaca ,ze wzgledu na chorobe Mamy i jak podsumowano okazalo sie ze minimalnie przekroczylam limit.... tak sie wkurzylam ,odechcialo mi sie raz na zawsze obywatelstwa .. a przeciez wystarczyloby powiedziec o tych ograniczeniach ,na poczatku tej calej odysei sad

      Pozdrawiam i zycze powodzenia

      Self-respect is a basis of good manners smile
    • melek85 Re: obywatelstwo 27.02.13, 19:10
      paolciasahin napisała:

      > Czy jest ktos kto skladal niedawno dokumenty o obywatelstwo tureckie? Czy wymag
      > aja jeszcze jakis dokumentow o ktorych nie wspominaja na stronce policjismile?
      >
      Skladalam dokumenty o obywatelstwo w listopadzie, wszystko poszlo szybko i sprawnie, juz jestem po komisji i czekam na odpowiedz z Ankary...mam nadzieje pozytywna. Z tego co pamietam to na pierwszej wizycie w Mudurlugu dali nam liste z wymaganymi dokumentami i to wystarczylo. Akt urodzenia oczywiscie na formularzu wielojezycznym, ja tlumaczylam na jezyk turecki, ale pan powiedzial potem, ze nie wymagalo to tlumaczen. Zalezy to jednak od urzednika. Pozdrawiam i zycze powodzenia smile
      • paolciasahin Re: obywatelstwo 27.02.13, 21:50
        Dzieki za odpowiedzi. A jeszcze jedno bo mam akt urodzenia ale nie na formularzu miedzynarodowym no i ten odpis aktu urodzenia mam z 2008 roku....wiec czy tlumaczenie go wystarczy czy tez lepiej na druku miedzynarodowym? İ faktycznie w 2 egzemplarzach? Bo mam tylko jeden uncertain
        • sommak Re: obywatelstwo 28.02.13, 08:52
          Witajcie,
          Ja nawiaze krotko do odpowiedzi Grazyny-byc moze dobrze sie stalo,ze sobie odpuscilas,ja w ciagu tylko zeszlego tygodnia slyszalam o przypadkach dwoch Polek,ktore staraly sie o obywatelstwo nie bedac zamezne z Turkiem i podobnie jak Ty mieszkaja tutaj juz wiele lat,jedna z nich od malenskosci przebywa w Turcji,pokonczyla tu przedszkole,szkoly,studia.Odpowiedz z Ankary byla jedna w obu przypadkach-jesli chca miec tureckie obywatelstwo,musza zrzec sie polskiego(!!!!!)-przypomne,ze staraly sie o to nie bedac w zwiazku malzenskim z Turkiem,po minimum 5-letnim okresie pobytu na terenie Turcji.
          Mezatki sa traktowane inaczej,taka byla odpowiedz na zapytanie dlaczego.
          Pozdrawiam serdecznie!
          • grazynanowa Re: obywatelstwo 28.02.13, 16:36
            Witaj Somak..to bardzo interesujace co napisalas ,jesli faktycznie tak jest to uwazam ze jest to dyskryminujacy przepis , w zyciu nie zrezygnowalabym z obywatelstwa polskiego, chyba nie musze pisac czym sie kieruja osoby skladajace wniosek o obywatelstow tureckie , malo prawdopodobne,ze robia to ze wzledow emocjonalno patriotycznych wink Beadac mezatka nie zalezalo mi na tym , sprobowalam po wielu latach i zaluje bardzo ,bo stracilam mase czasu i nerwow ..ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo smile

            Pozdrawiam serdecznie
        • grazynanowa Re: obywatelstwo 28.02.13, 16:54
          Musisz miec wszystkie dokumenty orginaly w 2 egzemplarzach ,akt urodzenia z 2008 roku jest przestarzaly ,wez nowe , na druku wielojezycznym x 2 .Moja rada, jesli masz rodzine w Polsce ,popros zeby ktos zrobil oplate na konto USC (odpis aktu urodzenia 22 zl od egzemplarza ) a dokumenty urzad wysle na twoj adres w Turcji ,ja tak zrobilam , bo mialam tylko jeden egzemplarz ,doszlo w przeciagu 5 dni.Zadzwon najlepiej ,popros o numer kontai podaj adres na ktory ma byc wyslany dokument w Turcji.
      • paolciasahin Re: obywatelstwo 28.02.13, 12:26
        Mam mala prosbe wink- mozesz mi podac namiary na tlumaczawink. Pozdrawiam
        • kasia.bodrum Re: obywatelstwo 28.02.13, 16:56
          Witajcie,
          Za dwa tygodnie bede skladala dokumenty o obywatelstwo. Mam pytanie o ta komisje. O co pytaja i jak sie przygotowac do takiej rozmowy? Czy daja jakas liste pytan? Znajoma z Moldawii byla pytana o slowa hymnu i o Ataturka. Ale nie wiem czy mowia wczesniej czego sie nauczyc?
          Pozdrawiam,
          Kasia
          • melek85 Re: obywatelstwo 03.03.13, 09:51
            Na komisji pytaja wyrywkowo, trwa to moze z 3 minutki. Najpierw wchodzi obcokrajowiec, a potem osobno jego turecki malzonek/malzonka. Przed komisja daja karte z dwiema zwrotkami hymnu, do nauki smile JA ze stresu zapomnialam w polowie hymnu, ale reszte kazano mi po prostu przeczytac. Pytano mnie o to, czym sie zajmuje maz, gdzie pracuje, ile ma rodzenstwa, ile ja mam rodzenstwa....i to tyle...Pan z komisji lekko seplenil i mowil bardzo szybko, takze ciezko go bylo czasem zrozumiec...do tego siedzi sie 3 metry od komsji...ale atmosfera spoko jest... nie ma sie czego bac smile Zycze powodzenia
            • amw77 Re: obywatelstwo 03.03.13, 17:55
              Jakim poziom znajomości tureckiego wystarczy do takiej rozmowy? Czy pytania są faktycznie banalne czy zdarzają się takie, które wymagają intelektualnego wysiłku i wyszukanego słownictwa? Czy poprawność gramatyczna musi być perfekcyjna?
    • magdao157 Re: obywatelstwo 10.03.13, 13:32
      Ja skladalam dokumenty w ankarze w lipcu. Pare dni temu otrzymalam juz dowod osobisty turecki. Dosc dlugo to trwalo niestety ale skladalam bardzo malo dokumentow i bylam w sumie w urzedzie tylko dwa razy. Raz przy skladaniu dokumentow drugi raz na rozmowe z komisja. Skladalam : wypelniony wniosek, zdjecia ( nie pamietam ile) akt malzenstwa przetlumaczony na turecki, akty urodzenia dzieci (nie wymagane ale duzo pomaga) zameldowanie w turcji, paszport przetlumaczony i poswiadczony notarialnie i ksero ikametu. Oplata 100TL i to wszystko. Nie musialam biegac po zadne dokumenty dodatkowe aktu urodzenia rowniez nie musialam przedstawiac. Ale z tego co zaobserwowalam kazdy urzad w kazdym innym miescie ma troszke inne wymagania (nie wiem jak to mozliwe..) oraz patrza na kazda sprawe o obywatelstwo oddzielnie. My juz 4 lata po slubie i 2 dzieci wiec nie bylo zadnych przeciwwskazan chyba wink
      • paolciasahin Re: obywatelstwo 11.03.13, 12:47
        A czy ktos moze polecic tlumacza w istanbule , chodzi o paszport? Dzieki za podpowiedz z odpisem aktu urodzenia....wlasnie urzad mi wyslal do turcji i dzisiaj dostalamsmile
        • paolciasahin Re: obywatelstwo 16.05.13, 17:42
          Hmmm gdzie mam zlozyc dokumenty o obywatestwo bo weszlam na stronke policji a tam randevu o obywatestwo brak.
          • melek85 Re: obywatelstwo 16.05.13, 21:20
            paolciasahin napisała:

            > Hmmm gdzie mam zlozyc dokumenty o obywatestwo bo weszlam na stronke policji a
            > tam randevu o obywatestwo brak.

            Vatandaşlık Başvurusunda İstenen Belgeler
            Pasaportun ve ikamet tezkeresinin aslı

            İki adet fotoğraf

            Yabancı uyruklu şahsa ait Cumhuriyet Başsavcılığından alacağı Sabıka kaydı

            Çalışma izni varsa fotokopisi, öğrenim görüyorsa Öğrenim Belgesi

            T.C. Vatandaşı akrabalarının nüfus cüzdanlarının fotokopisi ve adresleri

            Nüfus ve vatandaşlık Müdürlüğüne müracaat edildikten 1 ay sonra Muhsine Hatun Mah. Çifte Gelinler Cad. No:29 Kumkapı/Fatih adresinde bulunan Yabancılar Şube Müdürlüğü Vatandaşlık Büro Amirliğine müracaat edilmesi gerekmektedir.
            T.C. Vatandaşı ile evlilerden: Türk vatandaşı eşine ait ait 2 adet fotoğraf, Nüfus Müdürlüğünden alacağı adrese dayalı Nüfus Kayıt Örneği, yazımız sayısı ve Türk vatandaşı Eşi ile billikte Muhsine Hatun Mah. Çifte Gelinler Cad. No:29 Kumkapı/Fatih adresinde bulunan Yabancılar Şube Müdürlüğü Vatandaşlık Büro Amirliğine müracaatının sağlanması
            • paolciasahin Re: obywatelstwo 17.05.13, 08:02
              Rozumiem ze mam isc na policje ale zeby sie tam
              Dostac to mam umowic sie na spotkanie przez net a jak klikam powody przyjscia to jest brak "obywatelstwo"- wszystko o ikamet. To co wy klikalyscie?
              • melek85 Re: obywatelstwo 17.05.13, 09:20
                paolciasahin napisała:

                > Rozumiem ze mam isc na policje ale zeby sie tam
                > Dostac to mam umowic sie na spotkanie przez net a jak klikam powody przyjscia t
                > o jest brak "obywatelstwo"- wszystko o ikamet. To co wy klikalyscie?

                Na stronie policji sa przestarzale juz dane. Musisz udac sie najpierw do Nufus Mudurlugu mieszczacy sie pod adresem Muhsine Hatun Mah. Çifte Gelinler Cad. No:29 Kumkapı/Fatih, tam dostaniesz liste potrzebnych dokumentow, wszystkiego dowiesz sie na miejscu, nie potrzebna jest zadna rezerwacja. Pozdrawiam i zycze powodzenia
                • melek85 Re: obywatelstwo 17.05.13, 09:23
                  Musisz udac sie najpierw do Nufus
                  > Mudurlugu mieszczacy sie pod adresem Muhsine Hatun Mah. Çifte Gelinler Cad. No

                  Mialo byc *mieszcacego sie pod adresem*
                  • paolciasahin Re: obywatelstwo 22.06.13, 21:05
                    Dokumenty zlozonewink Teraz czekam na wizyte policji . Ktos wie jak szybko moga przyjsc? Ponoc do miesiaca to trwa. Czego ode mnie oczekuja podczas wizyty?
                    • melek85 Re: obywatelstwo 26.06.13, 16:19
                      Do mnie nie przyszla zadna policja, nie dzwonili do tesciow ani do zadnej rodziny meza...po okolo miesiacu od zlozenia dokumentow musialam sie stawic na policji w celu pobrania odciskow palcow itp. Po tym dostalam zawiadomienie o dacie komisji i tyle. Pozdrawiam i zycze powodzenia smile
    • grazynalydia Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 29.06.13, 19:59
      Złożyliśmy wszystkie dokumenty w zeszłym roku, w czerwcu. Przeszliśmy wszystkie wizyty, pytania, komisje, odciski, badania itd.... na ostatniej komisji, w maju 2013 roku wymagano od nas czegoś, czego nie ma na liście życzeń: mianowicie dziecka...
      Nie mogli zrozumieć dlaczego po 4 latach nie mamy dziecka, dlaczego itd.... wiadomo, że nasz wójek Tayip proponuje mieć 4 dzieci więc panowie tym bardziej nie mogli tego pojąć!
      Na samym koncu powiadomiono Nas, że prawdopodobnie decyzja z Ankary będzie negatywna!
      Następnie, ponownie Nas zaproszą na komisje i będziemy rozmawiać.... tylko o czym? czy staramy się o dziecko? smile
      Dodam, że w dniu komisji było około 6 par, z czego 3 pary po 2 dzieci na ręku....tak aby się pokazać... no bo z teśćmi nie można było zostawić na godzine.... brrrrr uncertain

      Powodzenia życze,
      Pozdrawiam,
      Grażyna
      • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 29.06.13, 22:19
        Ojej to tak w istanbule cie potraktowali? Jak chca sie przyczepic do nawet do religii moga sie przyczepic niestety
        • grazynalydia Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 29.06.13, 22:28
          W Adaniesmile
          • ingalill23 Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 02.07.13, 09:13
            grazynalydia napisała:

            > W Adaniesmile

            No i wszystko jasne....im bliżej wschody tym gorsze myślenie - słowa mego męża, które opisałam Twoja sytuację.
            Ciekawe co by zrobili jakbyś im powiedziała, że nie chcecie dzieci, albo, ze któreś z Was nie może mieć, i co wtedy? tez dyskryminacja??? popieprzone to..jak ja nie lubię takich urzędników...brrr wkurzyłam się....
            • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 16.07.13, 17:42
              A czy policja sie ze mna sama skontaktuje odnosnie odciskow? Bo juz prawie miesiac minal i nikt nas nie odwiedzil.
              • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 09.09.13, 21:31
                Hey dziewczyny- dlugo czekalyscie na komisje? Policja byla u nas 30 lipca i nadal cisza
                • stalagmitee Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 12.03.14, 13:05
                  Ja dzisiaj świeżo po komisji.
                  Wniosek złożyliśmy na początku stycznia. Pani twierdziła, że nie trzeba znać super tureckiego.
                  Cały wywiad był w języku tureckim, Panowie nie znali angiela lub nie chcieli znać big_grin Z moją super minimalną znajomością tureckiego, odpowiedziałam na wszystkie pytania.
                  Pytania były bardzo szczegółowe, poczulam się jak Rosjanka, bo u nas przyjeżdza ich wiele dla pieniędzy, najstarszego zawodu świata... nieważne że syn był obok i próbował wyciągać policjantowi papiery z teczki.
                  Pytana dotyczyły wszystkiego:
                  - ile jestem w TR
                  - ile zajmujemy obecne mieszkanie
                  - czy wynajmujemy czy jest nasze
                  - ile wynajem
                  - czy mamy znajomych sąsiadów
                  - jak poznalam meża i gdzie, ile jesteśmy małżeństwem
                  - czy do PL przyjechał szukać żony/milości
                  - czy ma dużo znajomych tam (a ma wszędzie, bo należy do Hosp. Club i to wielce ich zdziwiło, że ma znajomych na całym świecie)
                  - gdzie mąż pracuje, co robi, ile zarabia, gdzie jest firma, jak się nazywa...
                  - czy znam tesciów, co robią, gdzie mieszkają, jak długo już mieszkająw marmaris, czy pochodzą z denizli i czy mąż też pochodzi z denizli
                  - czy moi rodzice mieszkają tu czy w PL, ile razy przyjeżdzają
                  - czy ja jestem ev hanimi, ile mam dzieci, gdzie córka (bo była w przedszkolu na pół dnia), kiedy się urodziły
                  - czy z PL dostajemy pieniądze
                  - jakie studia skończyłam, gdzie pracowałam w PL
                  No i chyba tyle, więcej nie pamiętam na tę chwilę. Mieszkania nie oglądali i szczerze mówiąc dzięki Bogu, bo był super burdello, jak zwykle wszędzie stosy porozrzuconych zabawek, prasowanie świeżo zebrane z suszary...
                  Wizyta byla niezapowiedziana, Panów spotkałam w drodze do pobliskiego bakkala jak krążyli w poszukiwaniu ulicy. Pierw mnie mineli, później zawrocili i z samochodu usyłyszałam swoje imię i zobaczyłam gościa, u którego od wielu lat skladałam papiery o przedłużanie ikametu.
                  Dostałam info, że mam się teraz zgłosić na odciski, później mają dzwonić jeszcze żeby zrobić wywiad u sąsiadów i znajomych, co później to nie wiem, a w Ankarze 5-6mcy i koniec.
                  Powodzenia dla tych co są przed lub trakcie tej papierologii.



                  • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 28.03.14, 15:02
                    Wlasnie odebralam swoj turecki dowodsmile
                    • stalagmitee Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 01.04.14, 16:43
                      O to się na wybory załapałaś big_grin Gratuluję smile
                      Paolcia, a ile od komisji do otrzymania dowodu czasu minęło.

                      Ja na czwartek mam termin komisji. Mamy przyjść z dziećmi, Pani powiedziała, że o nic nie będa pytać, chcą tylko nas zobaczyć surprised Ciekawe... okaże się w praniu...
                      • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 01.04.14, 19:25
                        Komisje mialam 12 listopada a na poczatku marca juz mialam wiadomosc ze dostalam. Nie stresuj sie komisja- pytania standardowe- jak sie poznaliscie, gdzie maz pracuje, ile ma rodzenstwa, czy bylam w rodzinnych stronach meza etc
                        • stalagmitee Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 03.04.14, 16:17
                          Na te pytania to już w domu odpowiadałam, jak mnie Panowie zaszczycili indifferent

                          Już jestem po komisji. I na szczęście więcej nie będę musiała.
                          Oprócz nas było jeszcze 5 innych rodzin z dziećmi. Pierw byliśmy poproszeni do pokoju jednego z Panów, cholera wie po co. Tam mąż został odpytany jak się poznaliśmy. Mnie się tylko zapytał, czy mąż robi mi jakieś problemy i czy się troszczy o mnie.
                          Później zebrała się komisja w innym pokoju, 5 panów z herbatkami, jeden przy biurku, czterech koło biurka (jak goscie, którzy przyszli w odwiedziny do biura), a my na kanapie. Ponownie męża wypytali jak się poznaliśmy i mnie co ja robię i jak się poznaliśmy. Nie byłam wołana oddzielnie bez męża. Jedyne co było nieprzyjemne to świdrowanie wzrokiem przy kazdym pytaniu, czyli próba rozszyfrowania czy kłamiemy, niby po co? Przecież dzieci nam się przez pomyłkę nie zrobiły... Nie było żadnych hymnów i innych pierdół.
                          • paolciasahin Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 03.04.14, 17:06
                            A to w istanbule tak bylo? My wchodzilismy osobno, a w komisji hyl taki koles co robil stres kazdemu bo pytanie za pytaniem i nie dawal dokonczyc....palant smile
                            • stalagmitee Re: coś o czym nie wspominają a wymagają 03.04.14, 20:47
                              Nie nie, w Denizli. Taka szlachta to tylko tutaj big_grin
                              Uwagę skupili też na dzieciach, córka została odpytana, ale trochę się wstydziła i burczała pod nosem. Syn jak to mój syn, wziął się do roboty i Panom roznosił wodę, bo stała na stoliku obok.

                              A tak poza tematem, wyposażenie biura prawie jak z pałacu prezydenckiego. Aż się obawiałam usiąść. Nic tylko być urzędnikiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka