Trudny wybor

30.01.06, 09:51
Witam ponownie i serdecznie pozdrawiam .
Zaczne bez owijania w bawelne,otoz dostalismy propozycje przeprowadzki i pracy
(oboje) w Polsce najprawdopodobniej na stale.Obecnie mieszkamy w Belgii.Moj
maz byl juz kilka razy w Polsce i bardzo mu sie podobalo ale byly to wypady
czysto wakacyjne,a teraz dostal propozycje by tam zamieszkac.Pomijajac
problemy papierkowe,ja na dluzsza mete nie wyobrazam sobie go w Polsce(jest
praktykujacym muzulmaninem),na dzien dzisiejszy on jest zachwycony
perspektywa wyjazdu a ja podchodze do tego sceptycznie poniewaz tu ma
kolegow,meczet,mozliwosc rozmowy w swoim jezyku,a w Polsce niestety tego miec
nie bedzie.Moze ktoras z was przeprowadzila sie z mezem Turkiem do Polski i
ma w tej sprawie jakies doswiadczenia?Bede wdzieczna za wszelkie rady,ktore
byc moze pomoga nam w podjeciu ostatecznej decyzji.Z gory dziekuje.
    • kiranna Re: Trudny wybor 30.01.06, 21:30
      Gosiu, wbrew pozorom to sytuacje macie calkiem dobra. Gwarancja pracy to juz
      polowa sukcesu, przynajmniej twoj maz nie powinien miec klopotu z otrzymaniem
      pozwolenia na pobyt i prace. Bedzie tez mial zajecie, a chyba nie ma nic
      gorszego niz znudzony facet w obcym kraju wink
      Rozumiem twoje obawy co do tego jak sie zaaklimatyzuje w polskim srodowisku,
      nie zawsze przyjaznym dla odmiennej kultury i religii. Mam dokladnie takie same
      odczucia, gdy pomysle, ze mielibysmy przeniesc sie do Polski. Na dzien
      dzisiejszy nie jest to mozliwe, ale tez i sytuacje mamy nieco inna niz wy, wiec
      sadze, ze wam moze byc latwiej.
      Wszystko zalezy od tego gdzie bedziecie mieszkac. Na pewno w duzych miastach
      macie wieksze szanse na spotkanie innych Turkow, ale i w mniejszych tez na
      pewno jacys sa. Za kazdym razem, gdy lece do Polski, mam okazje poznac kogos
      kto zalozyl rodzine czy firme u nas w kraju. Zreszta na naszym forum tez sa
      pary polsko-tureckie mieszkajace w Polsce, moze akurat bedziecie sasiadami?
      Przejrzyj starsze watki, byly posty po turecku od mezow naszych forumowiczek i
      propozycje nawiazania kontaktow.
      Zawsze tez mozna popytac w Ambasadzie Turcji o jakies spotkania, zostawic swoj
      adres, zeby przysylali zaproszenia, gdy bedzie cos organizowane. Dobrym punktem
      zaczepienia beda na pewno tureckie restauracje. Na pewno wiesz jak Turcy
      przyzwyczajeni sa do swojej kuchni i najchetniej stoluja sie u swoich.
      Meczety sa w Polsce w kilku wiekszych miastach, na pewno jeden jest w
      Warszawie, w Wilanowie. O inne adresy mozesz popytac na forum Kraje Arabskie,
      tam sa lepiej zorientowani w sprawach religijnych.

      Pisze to z wlasnego doswiadczenia, bo cale lata pracowalismy z mezem w krajach
      Azji Sr. Co prawda tam tureckich firm bylo sporo, wiec i latwiej bylo o
      kontakty albo dostawe swiezych gazet czy smakolykow smile Najczesciej to wlasnie
      nasza firma i hotele byly centrum spotkan tureckich expatow, szczegolnie w
      czasie meczow wink Do dzis mamy kilku bardzo fajnych przyjaciol z tamtego okresu.

      Reasumujac - praca to podstawa i jesli macie ja zagwarantowana, a warunki wam
      odpowiadaja, sprobujcie przyjechac do Polski. Jesli zauwazysz, ze maz zle sie
      tutaj czuje, wrocicie do siebie.
      Bedzie dobrze, trzymam kciuki!
      • xxxgosia Re: Trudny wybor 31.01.06, 10:36
        Dziekuje serdecznie kiranna za przemila odpowiedz.Napewno skorzystam z twoich
        wskazowek.Wybieramy sie do polnocno-wschodniej Polski.Jeszcze jestem miedzy
        mlotem a kowadlem ale coraz bardziej sklaniam sie za wyjazdem.Co do meczetow to
        jest troche ciezka sprawa poniewaz w Wilanowie powiedziano nam ze nie
        istnieje,a znowu we wschodniej Polsce w jednym tatarskim meczecie mieli jakis
        inny obrzadek(?????).Gdyby ktos mial informacje gdzie dokladnie sa meczety w
        Polsce to bylabym wdzieczna.I jeszcze jedno:dziewczyny mieszkajace w Polsce ze
        swoimi tureckimi mezami odezwijcie sie na moja poczte tu na gazeta.pl .Chetnie
        nawiaze z Wami kontakt.Dziekuje raz jeszcze.
        • kiranna Re: Trudny wybor 31.01.06, 12:40
          Ten meczet w Wilanowie, to okazuje sie, jest domem modlitewnym. Faktycznie, z
          zewnatrz nie wyglada jak meczet, tylko jak willa z charakterystycznymi
          orientalnymi lukami. Pamietam, ze gdy go budowano, to wladze Warszawy nie
          zgodzily sie na budowe minaretow i bylo troche protestow ze strony okolicznych
          mieszkancow. Nigdy w srodku tam nie bylam, choc mieszkam calkiem niedaleko, ale
          od czasu do czasu czytam w prasie o roznych spotkaniach muzulmanow (glownie
          cudzoziemcow) i odczytach odbywajacych sie tam, wiec chyba jednak jest czynny.
          • kiranna Re: Trudny wybor 31.01.06, 12:59
            w listopadzie czytalam w necie, iz w wilanowie warszawscy muzulmanie swietowali
            zakonczenie ostatniego ramazanu. rozgorzala potem nieprzyjemna dyskusja z
            polskimi internautami, ktorym najbardziej przeszkadzal fakt, ze dzieci
            muzulmanskie swietowaly potem w pobliskiej zabawialni w best mallu. w czasie
            pobytu w kraju chodzimy z synkiem tam dosc czesto pobawic sie i az slabo mi sie
            zrobilo na mysl, ze jednego z tych turkofobow moglabym tam kiedys spotkac...
Pełna wersja