11.02.06, 22:07
ludzie sie bawia, obchodza urodziny, spedzaja mile czas... a ja siedze i
rycze....
Obserwuj wątek
    • morfeusz_1 Re: :(( 11.02.06, 22:08

      ?...
      • margie Re: :(( 11.02.06, 22:09
        szkoda gadac...
        • morfeusz_1 Re: :(( 11.02.06, 22:11

          no to pijmy wink
          ja też se sączę browarka tym razem prawie tak dobrego jak żywiec
          • margie Re: :(( 11.02.06, 22:14
            ja wodke z sokiem. Mielismy ogladac filmy i wogole... pozarlismy sie o wyjscie
            z psem, awantura na sto fajerek. teraz on lezy wsypialni aja tu... i
            placze....
            • pszczolaasia Re: :(( 11.02.06, 22:16
              aaaaa kumam....
    • pszczolaasia matko!!!! czemu??? czasem dobrze się 11.02.06, 22:15
      wygadać po prostu.... a nuż pomozesmile)
      • morfeusz_1 Re: matko!!!! czemu??? czasem dobrze się 11.02.06, 22:27


        Ło matko,Ło matko,Ło matko
        Czemu daliście skręcić się emocjom ot tak łatwo
        Wszak ten piesek jest niewinny,chciałby na dwór szczeka stąd
        Zniszczy Chatę,drzwi rozwali
        Bijmy w dzwon
        Na trwogę,na trwogę,na trwogę
        Nie wybierajcie między piesiem swym a złym słowem
        Puki czas naprawić błędy

        MARGI NIE RÓB TEGO STÓJ;

        Pszczolaasia z drugiego rzędu - Nie w tej formie to nie może morfik pójść. sad
    • hatige Re: :(( 11.02.06, 22:17
      jutro bedzie lepiej!! na pewno!
      • margie Re: :(( 11.02.06, 22:21
        nie wiem, czy bedzie lepiej.Ostatnio ciagle jest gorzej... Powiedzial mi ze sie
        nie moze doczekac, kiedy zacznie pracowac i bedzie wracal o 22. Tylko po co tu
        siedzi.... Najchetniej bym uciekla z domu, tylko co zpsem.. nawet nie mam
        gdzie pojsc...
    • pinup Re: :(( 11.02.06, 22:44
      no zebys sie qrwa nie zdziwila ze nie WSZYSCY ludziesad((
      za to WSZYSCY faceci to cipy a ja jestem hetero i mam problemwink
      • margie Re: :(( 11.02.06, 22:48
        to mozemy sobie reke podac. Nienawidze facetow, wszyscy tacy sami- chuje i tyle.
      • widokzmarsa Re: :(( 11.02.06, 23:14
        muszę sprawdzić czy u nas na marsie tez wszyscy faceci to cipy...
        • margie Re: :(( 11.02.06, 23:19
          zdecywodanie, marsjanskie cipy.
          • widokzmarsa Re: :(( 11.02.06, 23:26
            sprawdziłem, macie rację. Same cipy. Tylko cipy. I jeden głupi ch..j
            • pinup Re: :(( 11.02.06, 23:54
              sprawdz jeszcze raz. na pewno to tez cipasad
    • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:13
      ja jestem już po akcji, zresztą nie pierwszej w swoim życiu.Co jakiś czas się
      rozchodzimy, raz nawet jechaliśmy złożyć pozew o rozwó, ale nie wiedzieliśmy
      dokładnie gdzie jest sąd w tym mieście.W zeszłym tygodniu pokłóciliśmy się i on
      się wyprowadził.Czujesz?ZOstawił mnie z dzieckiem, psami, kotami i w dodatku
      bez samochodu!
      • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:18
        a ja marze o tym, zeby to zrob il. B o mu tego nie ulatwie. Niech sie
        wyprowadza, krzyzyk na droge. Kurwa mac, jak slyszysz po calym dniu ( on spi do
        12) spacer z psem, zakupy, spzratanie, gotowanie psu, gotowanie obiadu, z eon
        musi wyjsc z psem, to rzygac sie chce....
        • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:23
          kochana, a ty myślisz, żej ak u nas jest?teraz śpi, ja jeszcze z psmai muszę
          wyjść i powiem ci że rzygać mi się chce jak mam go za każdym razem prosić
          chociażby o wyjście z tymi psowiami.Potrafię "wypłakać" i wyjdzie z nimi np. o
          14, a jak go jeszcze poproszę po raz drugi o 20 to mi mówi"kurwa mać, przecież
          dopiero z nimi byłem!"Mówię ci, że ja nie mam już siły czasami do tego
          wszystkiego sad kurwa, mam 25 lat a czasem czuję się jakbym miała ze
          sześćdziesiąt.
      • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:19
        lenus, ale juz jest OK? Ja niestety odchorowuje takie akcje, za stara jestem,
        zby znerwicowana....
        • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:25
          margie napisała:

          > lenus, ale juz jest OK? Ja niestety odchorowuje takie akcje, za stara jestem,
          > zby znerwicowana....

          no lepiej, lepiej.Zeszliśmy się po kilku dniach.Co ja bym sama zrobiła?przecież
          ja bym sobie nie dała radysad
          • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:31
            to chyba zart? dalabys sobie, kazda z nas dalaby sobie rade. W tym problem, z
            edla milosci i falszywego pojecia szcescia, rodziny, wlasnie niemoznosci
            poradzenia sobie samej brmieny w to gowno... Ja wiem, ze spokojnie sama bym
            sobie poradzila... moze nawet lepiej niz z nim...
            • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:37
              no widzisz, jesteś,moja droga w lepszej sytuacji niż ja.Ja żeby dostać się do
              pracy potrzebuję 2 godziny, a dziecko muszę zaprowadzać do szkoły na 8- sama
              pracuję od ósmej.Musiałabym kupić samochód, na którego w obecnej sytuacji nie
              mam kasy, ponieważ zostałabym z wydatkami przerastającymi moją
              wypłatę.Dodatkowo mam psy, z którymi chcąc nie chcąc muszę wychodzić na
              dwór.Jak wyszłabym z nimi o 6 rano, powiedzmy, to drugi raz musiałabym wyjść o
              18??przecież by wysiadły.Po powrocie po szóstej do chalupy zostałoby mi
              gotowanie, sranie i takie tam chociażby dla dziecka i psów, bo huj ze mną.A
              dziecko kto by mi ze szkoły odbierał?A na zakupy jak bym jeździła?Już wogóle
              nie wspominam o tym, że matkę i ojca mam gdzieś pół świata stąd a dziadki które
              są na miejscu to od szpitala do szpitala się tułają...no naprawdę nie miałabym
              szans być teraz kobietą samotnie wychowującą dzieci
      • widokzmarsa Re: kochana margie 11.02.06, 23:19
        to ja nie wiem już co mówić... smutno mi się robi. Dziś byłem u swoich
        najbliższych przyjaciół i widzę że ona ma romans. On się nie poznał, taki
        intelektualista samotnik, ale ja to wiem. Jak to zawsze widac gdy kobieta staje
        sie szczęśliwa...
        • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:25
          o mnie możesz być spokojny, nie mam kochanka.Amoże jakbym miała to byłabym
          szczęśliwsza?Żartuję.
          • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:30
            chwala bogu, ze zartujesz. To do niczego nie prowadzi... J anie mam kochanka,
            nawet bym ne umiala poderwac jakiegos, ani odpowiedziec na podryw. Jak ktos
            jest nieszczesliwy, to nie umie.....
            • lena_zet Re: kochana margie 11.02.06, 23:31
              niepotrafiłabym tak żyć.Mam swoje zasady ichociażbym miała przepłacić spokojnym
              życiem w szczęściu i dostatku to trudno.Niepotrafię zdradzać i nie chcę
              • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:32

                ja to wiem....

                urzadzanie wnetrz powinno byc praca tworcza wlasciciela, a nie czytelnikow
                tego forumsmile))
          • widokzmarsa Re: kochana margie 11.02.06, 23:35
            moja koleżanka mówiła mi kiedyś: czy moje zycie ma wyglądac już zawsze tak(ona
            ma 40tke z hakiem): naburmuszony i wszystkowiedzacy mąż(myślę że nie sypiał z
            nią), dzieci ktore chcą tylko kasy? Była szara, zmęczona etc
            I nagle któregoś dnia, rumieńce na twarzy, siadając na krześle uniosła ręce do
            góry jak facet, zmęczona ale radosna, pewna siebie, tryskająca energią i
            dziecięcymi oczami.
            Tak sobie myślę, że ja tez kiedyś byłem takim dupkiem a kiedy przestałem, nagle
            zostałem sam. Jakaś nauczka musi być)))
            • margie Re: kochana margie 11.02.06, 23:37
              crying(
            • lena_zet Re: zrozumiałam 11.02.06, 23:39
              że byłeś jej kochankiem.No cóż
              • morfeusz_1 Re: zrozumiałam 11.02.06, 23:40


                Cóż no...?
              • widokzmarsa Re: zrozumiałam 11.02.06, 23:44
                no co ty, nigdy!! To moi przyjaciele.
          • morfeusz_1 Re: kochana margie 11.02.06, 23:37
            lena_zet napisała:

            > o mnie możesz być spokojny, nie mam kochanka.Amoże jakbym miała to byłabym
            > szczęśliwsza?Żartuję.

            żartujesz,czyżby...
    • mmagi o matko:( to ja sie zabawialam z Kotem a tu taakie 12.02.06, 11:25
      smutkisad
      ps.dobrze ze nie mam psawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka