od wczoraj jadę na sokach, owocach i kiszonej kapuscie (wyjatkiem byly
zjedzone wczoraj dwa, rozplywajace sie w ustach, czekoladowe wafelki). efekt -
przed chwila dopielam guzik w spodniach, ktory od jakiego czasu byl ciagle
niedopiety. jak tak dalej pojdzie to bede musiala w pasek wszyc gumke

. żartuje.