Dodaj do ulubionych

prośba o wsparcie...finansowe....

14.06.06, 13:55
przepraszam, że tak tutaj was męczę, ale każdy grosz teraz się liczy.Wczoraj
wyciągnęliśmy psa chorego na nosówkę z jednego śląskich
schronisk.Dostarczyliśmy go do kliniki weterynaryjnej, w której weterynarz
potwierdził nosówkę oraz początkowe zapalenie płuc.Doba w lecznicy kosztuje
30 zł, do tego musimy doliczyć lekarstwa, jeszcze nie znam "przewidywalnych"
kosztów całego leczenia, najważniejsze żeby przeżył zapalenie płuc.....
jeśli ktokolwiek z was miałby ochotę wpłacić grosza na psiaka bardzo proszę o
maila, nawet pustego!odpiszę podając numer konta, na które można wpłacać
pieniądze.Wszystkie informacje na temat psiaka możecie znaleźć tutaj na wątku:
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786
zdjęcia są dostępne na stronie 12, bilans wpłat i wydatków na stronie 10.
Każdy grosz, nawet złotówka się liczy.
Dziękuję za zrozumienie , wyrozumiałość, dobre serducho i w ogóle wszystko,
bardzo mi was brakuje...
Obserwuj wątek
    • vandikia up 14.06.06, 18:05

    • aguszak up 14.06.06, 21:28

    • feber Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 14.06.06, 22:05
      przyslij mi prosze numer konta na tego psiaka chorego

      pozdrawiam
      Iza
      • mmagi Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 14.06.06, 22:10
        chyba wszystko wyczytasz z tego linka co podałasmile
        • feber Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 14.06.06, 23:09
          no wlasnie slepa chyba jestem, przebrnelam przez pierwszych 5 stron i nie widze
          na ktorej stronie jest ten numer?
          • mmagi napisz do niej na @ 14.06.06, 23:10

          • browanx Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 14.06.06, 23:18
            www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786&page=7
            4 post.
            • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 12:39
              up
    • vandikia albo jestem slepa,albo nie widze ksywy tego psowia 14.06.06, 22:36
      smile lena weź no napisz, bo mnie trafi zaraz smile
      • lena_zet Re: wieści o Fuksiarzu vel Krzysiu 15.06.06, 12:32
        dziewczyny, przepraszam, padłam wczoraj na pysk!i wstałam o 12 dzisiaj.Więc
        ambra większość napisała.Wet nie chce leków i kroplówek, ponieważ on się
        rozlicza z zakupów leków i nie może ot tak sobie sprowadzać z zewnątrz uncertain
        (jakiś obrót detaliczny musi prowadzić-cokolwiek to oznacza).Fuks vel Krzyś
        jest wypielęgnowany, wyczesany i wygląda ponoć super odwiedziny tylko w dni
        powszednie, dzisiaj nie ma szans, w niedziele też nie ma szans.Leki, które
        podawane są Fuksowi to:
        -cefalosporyna ...? chyba dobrze napisałam
        -jakieś leki na rozrzedzenie wydzieliny z nochala,
        -leki wzmacniające.

        Pan doktor mówi, że narazie zapisuje co jest podawane i nie dopisał żadnej
        kwoty, poprosi swoje pracownice o rozliczenie i dzisiaj wieczorem lub jutro
        dowiem się ile już poszło na leczenie.Powiedział, że najważniejszy ten tydzień,
        żeby pozbyć się tego zapalenia płuc!to jest teraz najważniejsze.Może jeść to co
        je (zawiozłyśmy mu 10 kg pedigree).Prosił, żebym, dzwoniła tylko wieczorami, bo
        on w ciągu dnia to jest rozbiegany, a wieczorem jest w klinice i wszystko
        będzie mógł przekazać nabieżąco, więc zadzwonię dzisiaj koło 20.Boże jak ja bym
        go chciała przytulić (Fuksa oczywiście, nie weta).Aha, ma duszności straszne,
        ale to przez zapalenie płuc, więc módlmy się by mu szybko przeszło!
        Kroplówek mu nie ma sensu podawać, bo on je jak smok pije jak szalony i w
        ogóle walczy baaaaaaaardzo.
        Musi być kurde dobrze!

        Bardzo wam dziękuję za wszystko, jest mi tak jakoś ciepło na sercu, on dostał
        szansę od nas na życie, dostał ją i robi wszystko żeby jej nie zmarnować....
        • aguszak Re: wieści o Fuksiarzu vel Krzysiu 15.06.06, 20:37
          lena_zet napisała:

          > i w
          > ogóle walczy baaaaaaaardzo.
          > Musi być kurde dobrze!
          >
          > Bardzo wam dziękuję za wszystko, jest mi tak jakoś ciepło na sercu, on dostał
          > szansę od nas na życie, dostał ją i robi wszystko żeby jej nie zmarnować....

          ... poryczałam się...
          • lena_zet Re: wieści o Fuksiarzu vel Krzysiu 15.06.06, 23:29
            > ... poryczałam się...

            jakbyś zobaczyła tą ofiarę na oczy to byś wyła normalnie!biedak tak się bał, że
            nieśliśmy go na rękach do samochodu.A teraz to ponoć "kurwiki" ma w oczach smile)))
            ale jestem szczęśliwa, mówię ci wink najnowsze wieści:
            www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786&page=32
            na samym dolesmile
    • lena_zet Re: numer konta fundacji 15.06.06, 12:39
      konto Alarmowego Funduszu Nadzieji na Życie.

      Numer konta:
      31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 Multi Bank
      Dorota Romaniuk
      ul. Karabelki 4m97
      01-313 Warszawa

      koniecznie z dopiskiem: OL*
    • vandikia up 15.06.06, 16:36

    • swawolny.diabel Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 13:51
      nie dam i juz
      • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 13:58
        swawolny.diabel napisał:

        > nie dam i juz

        wisnia. O!!!!
        • swawolny.diabel Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:04
          mow jaśniej bo wiśenki mi sie jakoś niebardzo z tematem wątku kojarza smile
          • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:11
            bo nie znasz widocznie leny i nie znasz calej historii walki o psy. nie masz
            ochoty, nie dawaj i juz, nie musisz tego oznajmiac calemu swiatu smile
            • swawolny.diabel Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:17
              dlaczego nie mam tego oznajmaić całem swiatu?
              dlaczego mam strugać gupka ze niby nie zauważyłem tego watku i dlategi nie
              dałem? pisze co mysle o takich zbiórkach i juz
              • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:18
                ale to nie jest zwykla zbiorka, zreszta niewazne
                • swawolny.diabel Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:24
                  jeszcze nie spotkałem sie z tym zeby inicjatorzy zbiorki mówili że jest oan zwykła.
                  wszystki one sa niezwykłe smile
                  • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:26
                    ja nie jestem inicjatorką - moge zaoferowac jedynie poparcie
                    i uwierz, ze sa ludzie ktorzy bezinteresowanie poswiecają sie jakiejs sprawie smile
          • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:11
            hmmm..... no to może chamski sznurek, albo cyc parchaty? smile)
            • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:14
              czesc sloneczkowa smile jak nowy mieszkaniec?
              • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:15
                suuuuper, właśnie nagrywam kolejnej kici domulek smile)))))))) hurrrrraaaaaaa
                • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:16
                  swietnie smile)) a ja 5 czy 6 dzien mecze sie z zebem i myslalam, ze sie samo
                  wyleczy, a tu dupa, leki nie pomagają i jutro bedzie grany dentysta tak czuje i
                  sie boje piekielnie wink
                  • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:23
                    idź koniecznie, bo jeszcze co gorszego Cie spotka.... jakieś zapalenie
                    okostnej, czy jakaś inna zgorzel, a wtedy .... wpółczuję.... sama nie
                    doświadczylam, ale z opowieści znam
                    • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:25
                      do lekarzy to mnie trzeba za reke prowadzic, ewentualnie przerzucic na plecy i
                      zaniesc, bo sama taka uparta jestem uncertain
                      ogladalam zdjecia nowego kocura Twego, bez porownania z tym co bylo wczesniej smile
                      • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:26
                        a widziałaś to wampirze???
                        • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:27
                          tak sad
                          szkoda slow sad
                          • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:29
                            Bazio teraz ma się świetnie, tylko strasznie jest niedelikatny zarazek
                            jeden.... Zyguś nigdy mnie nie drapie, a przez tego gargamela mam już łapki
                            pochlastane, ech.... ale i tak się bardzo cieszę i nie żałuję smile
                            • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:31
                              smile) zaznacza nową panią smile) a chociaz z pozostałym zwierzyncem sie nie zre?
                              • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:36
                                już jest ok, ale pierwszy dzień był gtragiczny, Zygi fukał, charczał, parskał i
                                juz sama nie wiem co jeszcze.... teraz się tolerują, ale przyjaźni jeszcze nie
                                zaobserwowałam.... może z czasem smile
                                • vandikia Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:44
                                  heh pewnie sie pokochaja, znam przypadki ciężkiej miłości smile najpierw niby nie,
                                  a potem żyć bez siebie nie mogli. tyle, ze to byla moja sunia i kot smile
                                  ide narazie, bom na obiad zaproszona smile
                                  • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 15:02
                                    smacznego smile
            • swawolny.diabel Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:20
              to juz lepeij juz zrozumiałem.
              bawia mnie takie swietojebliwie osoby. jak chcą kasy to wszystko och i ach a jak
              sie im powie ze sie nie da to chamski sznurek smile zupełnie jak rumuńskie
              żebraczki
              • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:25
                swawolny.diabel napisał:

                > to juz lepeij juz zrozumiałem.
                > bawia mnie takie swietojebliwie osoby. jak chcą kasy to wszystko och i ach a
                ja
                > k
                > sie im powie ze sie nie da to chamski sznurek smile zupełnie jak rumuńskie
                > żebraczki


                hmmmm..... czyli jednym słowem chcesz mi zrobić przykrość??? Szkoda, bo ja
                wcale na Ciebie nie najechałam, po prostu żartobliwie nazwałam Cię wiśnią i nie
                było w tym żadnych podtekstów. To, że ja daję kasę na koty, ktoś inny na psy
                nie znaczy, że każdy muzi i ja to rozumiem. Nie trzeba się tak od razu
                zaperzać. A światojebliwą to ja już napewno nie jestem, w piekle sie będę na
                100% smażyła...
              • mamba30 Re: prośba o wsparcie...finansowe.... 18.06.06, 14:26
                i jeszcze jedno - chamski sznurek i cyc parchaty nie są dla mnie obraźliwymi
                określeniami, często tak w żartach do syna m.ówię
    • lena_zet Re: up 20.06.06, 10:32
      bardzo wam dziękuję za pomoc, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy crying(( nie
      tylko finansową, również psychiczną.Przypominam, że rozliczenie finansowe
      znajduje się na stronie 10.
    • lena_zet Re: nowe wieści ;) 21.06.06, 11:17
      zdjęcia azylanta:
      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786&page=45
      rozliczenie finansowe:
      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786&page=10
      pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za pomoc smile Prawdopodobnie Fuks
      pojedzie w sobotę lub poniedziałek do nowego domu..... nie zapeszam narazie,
      ale mam nadzieję, że tak właśnie będzie hurasmile))) Oczywiście kolejne bidule
      umierają na nosówkę....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka