"..."
Adios pomidory! Adios ulubione,
Sloneczka zachodzace za nasz zimowy stol!
Nadchodza znow wieczory salatki nie jedzonej,
Tesknoty dojmujacej i lzy przelknietej w pol.
To coz,ze jesc ja bede zupy i tomaty,
Gdy wspomne wasz swiezy miazsz
W te witaminy przebogaty.
Adios pomidory,adios utracone!
Przez dlugie dwa miesiace
Wasz zapach bede czul.
"..."
jakby mi ktos jeszcze powiedzial kto to spierwal to bylbym szczesliwy