aasiula1 18.09.06, 09:55 Z Zuzanny. Już tak pięknie siedzi, z prostymi pleckami i nie podpiera się rączkami. No zuch dziewczyna ))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khaki3 Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 09:58 Dzis siedzi prosto bez podpierana sie a czas tak szybko strzeli,ze niedlugo bedziemy czytac jak to znowu jakis Pawelek czy bartus ja za warkocze ciagla w szkole ehh te dzieci tak szybko rosna... Odpowiedz Link
khaki3 Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 10:05 Ponoc Swoich nie mam.ale za to rodzinne dzieci sa rosna i rosna nie wiadomo kiedy.czy ci rodzice je karmia?drozdzami?sterydami?dzis jeszcze takie male bobo a nie wiadomo kiedy z chlopakiem w parku sie caluje! Odpowiedz Link
aasiula1 Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 11:18 Wypluj te słowa, pogonie miotłą jak będzie trzeba Odpowiedz Link
miauka Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 15:44 mamba30 napisała: > najszybciej rosną cudze ponoć ) No nie wiem! Moje ma już 181 i nadal rośnie, a tak niedawno plątało mi sie raczkując i gaworząc pod nogami. I jakie słodkie było! A teraz?! Mam ochotę zapaść w sen i przespać do momentu, aż się skończy przeobrażać w człowieka! Buuuu Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 16:02 jezuuu, to moje niedługo też takie będzie? Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 13:18 no to gratulacje dla dziarskiej panny! Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: jestem bardzo dumna 18.09.06, 15:58 mój stasiu jak wpadał do kuchni to rzucał się kolejno na: 1. kocią miskę, 2. do śmietnika 3. do szuflady z której wywlekał folię aluminiową i rozwijał ile mógł. no więc ja rano wykonywałam następujące czynności: kocia micha na kaloryfer, krzesłem zastawiałam szafkę ze śmietnikiem, folia aluminiowa na stół. Stachu wchodzi dzisiaj do kuchni i tak: kocia miska na kaloryfer, krzesło z ogromnym mozołem przysunął do szafki ze śmieciami, folię aluminiową wyciągnął z szuflady i wspinając się na paluszki wrzucił na stół. normalnie poryczałam się, niezły boss, co? Odpowiedz Link