Dodaj do ulubionych

Chociaż lubie Zyte

22.09.06, 14:27
to niestety też mnie to drazni że sie tak bawi w kotka i myszkę, niby nie
chciała do tego rządu wracać, że niby to za poważna sprawa, zęby tak sobie
wchodzic i wychodzic, ale jednak co stołek to stołek i nie ma bata nawet na
Zyte. Troszkę do porzygania jest ta polska scena polityczna, brak ludzi z
kręgosłupem, któzy by mieli jakieś niezłomne zasady, jakichś ludzi, któzy
budziliby zwykły szacunek, ludzi Honoru przez duze Ho.
Obserwuj wątek
    • lajton Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:28
      dokladnie to samo nasuwa mi sie na mysl o Zycie: a gdzie pani HONOR, prosze
      Pani?
      • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:30
        lajton napisała:

        > dokladnie to samo nasuwa mi sie na mysl o Zycie: a gdzie pani HONOR, prosze
        > Pani?

        jaki honor? maz mowil,ze ona teraz mniej zarabia niz kiedy wykaladala to chyba
        nie chodzi tu o kase ani honor tylko o dobro kraju?
        • lajton Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:32
          a moze o pozycje? o stolek? o bycie na swieczniku? nie sadzisz?
          • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:34
            lajton napisała:

            > a moze o pozycje? o stolek? o bycie na swieczniku? nie sadzisz?

            dobra. niech tak bedzie, ale pod warunkiem,ze tym z PO chodzi dokladnie o to samo.
            • lajton Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:38
              a skad taki warunek?
              • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:41
                lajton napisała:

                > a skad taki warunek?

                stad, ze to sa jeszcze wieksi cwaniacy od pisowcow.
                • lajton Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:41
                  zgadzam sie w calej rozciagloscismile
            • reniatoja Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:39
              Niestety obiawiam sie, ze i PO niczym sie nie rózni od reszty. Kochałam
              Donalda, jednak widzę, zę i on jest skłonny "odstąpić", jeśli dostrzeze w tym
              szansę dla siebie. Powtarzam - dla siebie, nie dla Polski, czy cos w tym stylu.
              Juz zaczyna spuszczac z tonu...
              • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:40
                reniatoja napisała:

                > Niestety obiawiam sie, ze i PO niczym sie nie rózni od reszty. Kochałam
                > Donalda, jednak widzę, zę i on jest skłonny "odstąpić", jeśli dostrzeze w tym
                > szansę dla siebie. Powtarzam - dla siebie, nie dla Polski, czy cos w tym stylu.
                >
                > Juz zaczyna spuszczac z tonu...

                jak slysze faceta zaraz przelaczam na inny kanal.
        • reniatoja Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:36
          Ogólnie rzecz ujmując, ja już nie wierzę, ze są wśród tych polityków
          dzisiejszych ludzie, którym chodzi o dobro kraju. Nawet Zyta, chociaż naprawdę
          lubie ja jako babkę. Ale niestety, wszyscy myslą tylko o sobie, swojej pozycji,
          swojej karierze, a jeśli przypadkiem coś im się uda zrobić dla kraju to tym
          lepiej. Na razie to co sie dzieje w polskiej polityce tak od roku to jest
          kabaret, nigdy chyba jeszcze czegoś takiego nie bylo - ciagłe zmiany
          stanowiska, dziś się kochają, jutro wyzywaja, są gotowi pójsć na każdy
          kompromis, byle się utrzymac przy korycie. A Giertych to juz w ogóle bije na
          łeb wszystkich. Gdyby ten człowiek miał odrobinke honoru, to juz dawno
          wycofałby się i zabrał ze sobą Wierzejskiego i przez parę lat nie wychodził z
          dziury.
          • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:38
            reniatoja napisała:

            > Ogólnie rzecz ujmując, ja już nie wierzę, ze są wśród tych polityków
            > dzisiejszych ludzie, którym chodzi o dobro kraju. Nawet Zyta, chociaż naprawdę
            > lubie ja jako babkę. Ale niestety, wszyscy myslą tylko o sobie, swojej pozycji,
            >
            > swojej karierze, a jeśli przypadkiem coś im się uda zrobić dla kraju to tym
            > lepiej. Na razie to co sie dzieje w polskiej polityce tak od roku to jest
            > kabaret, nigdy chyba jeszcze czegoś takiego nie bylo - ciagłe zmiany
            > stanowiska, dziś się kochają, jutro wyzywaja, są gotowi pójsć na każdy
            > kompromis, byle się utrzymac przy korycie. A Giertych to juz w ogóle bije na
            > łeb wszystkich. Gdyby ten człowiek miał odrobinke honoru, to juz dawno
            > wycofałby się i zabrał ze sobą Wierzejskiego i przez parę lat nie wychodził z
            > dziury.

            a co sie dziwisz? pokolenie idealistwo wlasnie poszlo do piachy, a jak trafi sie
            jakis z mlodszego pokolenia to zarz go wymiewaja,ze glupek. teraz od malego
            wpaja sie dzieciom ,ze liczy sie pozycja i kasa. i mamy tak, jak mamy.
            • reniatoja Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:39
              dokładnie tak jest. Ludzie potrafili oddawać życie za Polske, dzisaj to
              abstrakcja, zwykłą rpzyzwoitość to abstrakcja.
              • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:42
                reniatoja napisała:

                > dokładnie tak jest. Ludzie potrafili oddawać życie za Polske, dzisaj to
                > abstrakcja, zwykłą rpzyzwoitość to abstrakcja.

                widze po swoim syna. on nie wie nawet , co to jest patriotyzm. juz od 10ego roku
                zycia szykuje sie do USA.
    • dziewice Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:29
      Renata, ale po co sie tym przejmujesz, co to zmieni?

      nic, podbies dwie dlonie i sobie zrob teatrzyk kukielkowy na scianie z cieni
      i bedzie ciekawiej i z moralem smile

      mnie tam tylko interesuje czy Renata ta z tegez to nosi rajstopy z klinem czy bez
      • krambambulia Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:31
        Z klinem smile
        • dziewice Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:32
          wlasnie, a co to jest ten klin i do czego to praktycznie sluzy?
          • krambambulia Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:40
            Po to zeby na tyłek rajstopy się mieściły i zeby nie pękały od razu w kroku smile
            • dziewice Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:43
              czy moge poprosic jakis obrazek? bo nie qmam, czy to jest to co sie mialo
              w rajstopach w przedszkolu ( co za dramat - rajstopy w przedszkolu nosic ).
              • alpepe Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 14:52
                wyobraź sobie spodnie, które w kroku mają wszyty romb, to taki kopnięty kwadrat.
                to jest mały klin, dużego dawno już nie widziałam, więc nie pamiętam, jak wygląda.
                • dziewice Re: Chociaz lubie Zyte 22.09.06, 17:48
                  to juz qmam, to ja chyba jeszcze bez klina nie widzialem tongue_out
    • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:29
      reniatoja napisała:

      > to niestety też mnie to drazni że sie tak bawi w kotka i myszkę, niby nie
      > chciała do tego rządu wracać, że niby to za poważna sprawa, zęby tak sobie
      > wchodzic i wychodzic, ale jednak co stołek to stołek i nie ma bata nawet na
      > Zyte. Troszkę do porzygania jest ta polska scena polityczna, brak ludzi z
      > kręgosłupem, któzy by mieli jakieś niezłomne zasady, jakichś ludzi, któzy
      > budziliby zwykły szacunek, ludzi Honoru przez duze Ho.
      >
      >
      >
      chyba "Ha"?
    • krambambulia Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:30
      Znając odrobinę Zytę powiem tak:
      to jest osoba o silnych emocjach. Dlatego rozumiem ze decyzja była trudna. A
      podejrzewam, że warunkiem jej powrotu było wylecenie Leppera.
      • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:31
        krambambulia napisała:

        > Znając odrobinę Zytę powiem tak:
        > to jest osoba o silnych emocjach. Dlatego rozumiem ze decyzja była trudna. A
        > podejrzewam, że warunkiem jej powrotu było wylecenie Leppera.

        he he. to samo mezowi wczoraj w lozku wykladalam.
        • alpepe Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:37
          biedny mąż, mogłaś mu była coś innego wyłożyć...
          • raduch Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:39
            alpepe napisała:

            > biedny mąż, mogłaś mu była coś innego wyłożyć...

            A to zależy kto u nich jest Lepperem. smile
            • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:39
              raduch napisał:

              > alpepe napisała:
              >
              > > biedny mąż, mogłaś mu była coś innego wyłożyć...
              >
              > A to zależy kto
              u nich jest Lepperem. smile

              to jeszcze sie nie domysliles?!
              • raduch Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:41
                smile
          • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:39
            alpepe napisała:

            > biedny mąż, mogłaś mu była coś innego wyłożyć...

            dostal na deser po obiedzie. poscil prawie dwa tygodnie, to mu sie nalezalo.smile
            • alpepe Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:40
              jak to dobrze, że szkoły wymyślono, dzieci w domu nie ma smile
      • reniatoja Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:33
        krambambulia napisała:

        > Znając odrobinę Zytę


        smile)) To w Tobie "lubie" najbardziej. Jeśli wiesz co mam na myśli wink
        • krambambulia Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:41
          Wiem, wiem wink kiedyś ją spotkałam, bardzo miła osoba.

          Ale i tak nic nie przebije małolata:
          "Zadzwoniłem do tatusia i tatuś zadzwonił do komendanta głównego policji"
      • mmagi a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka:-) 22.09.06, 14:39

        • krambambulia Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:42
          Romek jeszcze jest lojalny, jak zacznie fikac to go wyjebią wink
          • mmagi Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:43
            to ja sie pomodlebig_grin
            • kobieta_na_pasach Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:45
              mmagi napisała:

              > to ja sie pomodlebig_grin

              Bog grzesznikow nie slucha.
              • raduch Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:47
                kobieta_na_pasach napisał:

                > Bog grzesznikow nie slucha.

                O nienie, bardziej raduje się z jednego modlącego się grzesznika, niż z tysiąca
                świętoszków. Tak mówi proboszcz.
          • kobieta_na_pasach Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:43
            krambambulia napisała:

            > Romek jeszcze jest lojalny, jak zacznie fikac to go wyjebią wink

            o, teraz masz podstawy by sadzic ze tez zanizasz poziom.
          • kobieta_na_pasach : 22.09.06, 14:43

            • krambambulia Re: : 22.09.06, 14:45
              > "Skumbrie w tomacie..."

              Pstrąg smile
          • kobieta_na_pasach ja powiedzialam wczoraj do meza tak: 22.09.06, 14:45
            "Zyta zadzwonila do Jarka i powiedziala, jak nie wypie.... tego Leppera to ja
            nie wracam". i stalo sie.
            • krambambulia Re: ja powiedzialam wczoraj do meza tak: 22.09.06, 14:46
              Z grubsza tak to pewnie wyglądało smile
        • kobieta_na_pasach Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:43
          mmagi napisała:

          >
          a co ci Romek wadzi? zanim sie wnuka doczekasz juz romka nie bedzie.
          • mmagi Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:44
            a to biedne pokolenie to dorszsurprised????
            • kobieta_na_pasach Re: a nie mogła jeszcze negocjowac o wyje..Romka: 22.09.06, 14:45
              mmagi napisała:

              > a to biedne pokolenie to dorszsurprised????

              jakie biedne? ja sie ciesze ,ze romek nastal.
    • grogreg Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:31
      Jak to kobieta.
      "Chcalabym, ale nie chalabym"
    • mmagi a ja lubie tę Zyte z programu Majewskiego:)) 22.09.06, 14:32

    • aasiula1 Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:47
      A taki Meller (ojciec) powiedział, że z Lepperem w rządzie nie będzie i słowa
      dotrzymał
      • kobieta_na_pasach Re: Chociaż lubie Zyte 22.09.06, 14:48
        aasiula1 napisała:

        > A taki Meller (ojciec) powiedział, że z Lepperem w rządzie nie będzie i słowa
        > dotrzymał

        bo mu sie robic juz nie chcesmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka