larum_projekt
22.12.08, 18:55
po ponad dwóch latach szukania przyczyn przeróżnych dolegliwości trafiłam na tekst o torbielach tarlova. teraz zastanawiam sie, czy to co mi dolega, to jest efekt właśnie tych torbieli.
cierpię głównie na uciążliwe bóle pośladków, promieniujące do ud. bóle nasilają się gdy siedzę, ustępują natomiast gdy kładę się na wznak. ponadto, drętwienie palców u stóp i całych nóg.
najważniejsza rzecz - w ciągu ostatnich 2 lat zdarzyły mi się napady bardzo silnego (prawie do utraty przytomności z bólu) bólu w podbrzuszu. zaczynało się to zwykle od uczucia duszności, napadów zimna i gorąca, następnie drętwiały mi palce u rąk (często zaciskały się ręce, czego nie mogłam powstrzymać). po chwili potężny, piekący ból ogarniał całe podbrzusze. przechodził on sam po kilkunastu minutach, co ciekawe - zwykle po wstaniu do pozycji pionowej.
atakowi towarzyszyła najczęściej silna potrzeba wypróżnienia się.
badano mnie ginekologicznie i nie stwierdzono żadnych uchybień.
czy ktoś przeżył coś podobnego? czy to może być właśnie torbiel tarlova?
dziękuję z góry za pomoc.