Dodaj do ulubionych

sfałszowane wybory? - awantura w gminie

18.12.06, 11:46
Doszły mnie z kilku źródeł słuchy że ekipa Kubalskiego oskarża tych od
Muniakowej o przekupywanie wyborców. Podobno są świadkowie i jest wniosek do
sądu...
Czy ktoś dysponuje rzetelnymi wieściami na ten temat?
Obserwuj wątek
    • czasowstrzymywacz Re: sfałszowane wybory? - awantura w gminie 19.12.06, 09:50
      Awantura jest
      Protest (pozew) jest
      Przekupstwo było
      A raport komisji wyborczej jest niespójny i nielogiczny.
      A co bedzie dalej sie okarze.
      Puki co pani Wójt sie rozgościla na dobre.
      • kwitkows Jest artykuł w TiO 20.12.06, 22:52
        toiowo.tio.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=578&Itemid=124


        Głosy za wódkę

        „Wielu moich kolegów otrzymało alkohol za głosowanie na Muniakową. To było jawne przekupstwo. Alkohol był rozwożony nie tylko w Jabłonnie, ale i w innych miejscowościach” – tak w kilka dni po drugiej turze wyborów opowiada Feliks N., jeden z mieszkańców Jabłonny. Inni mówią jeszcze więcej.

        Komitet wyborczy byłego wójta „Zgoda i Praworządność” przedstawia zeznania świadków. Cezary S. w powyborczy poniedziałek opowiadał: „Po mojemu to nie wybory... wybory, to powinny być wybory, a latać i przekupywać...” Ze szczegółami wskazuje kto i w którym sklepie dawał alkohol. Pociesza jednocześnie, że nie wszyscy, którzy dostali pieniądze, poszli głosować – Niektórzy się zaraz upili i tyle. Aby gorzała była – wyznaje. Lista świadków jest długa. Są zarówno tacy, którzy potwierdzają fakt rozdawania pieniędzy, podobno od 10 do 30 złotych, jak i konkretnej „wałówki” w torbach reklamowych Olgi Muniak.

        Zeznania te stały się podstawą złożenia w Sądzie Okręgowym w Warszawie „Protestu przeciwko ważności wyboru wójta Gminy Jabłonna”.

        Janusz Gabrysiak, pełnomocnik wyborczy KWW „Zgoda i Praworządność” w piśmie do sądu dowodzi, iż w trakcie wyborów dopuszczono się przestępstwa polegającego na korupcji wyborczej, naruszeniu przepisów ordynacji wyborczej dotyczących głosowania tudzież naruszeniu przepisów ordynacji wyborczej dotyczących ustalenia wyników głosowania.

        Autor pisze: „Po ostatecznym podliczeniu głosów stwierdzono, iż większą liczbę głosów otrzymała Olga Muniak, a tym samym została wybrana Wójtem Gminy Jabłonna. Różnica między oboma kandydatami wyniosła zaledwie 26 głosów.” Zaraz potem dodaje, że na ostateczny wynik wyborów w sposób istotny wpłynęły nieprawidłowości mogące stanowić na podstawie przepisów prawa podstawę do stwierdzenia nieważności wyborów.



        Za pół litra i zagrychę



        Ordynacja wyborcza jako przesłankę do stwierdzenia nieważności wyborów wskazuje nie dowolne naruszenie prawa, lecz jedynie te najpoważniejsze – zakwalifikowane jako przestępstwa przeciwko wyborom i referendom w Kodeksie Karnym. Nowelizacja z roku 2003 wprowadziła do katalogu owych przestępstw tzw. korupcję wyborczą (art. 250a). Wynika to z faktu, iż jest rzeczą niepożądaną dla całego systemu demokratycznego, by decyzje wyborcze były podejmowane nie w oparciu o analizę programów, czy postaw poszczególnych kandydatów, lecz w zamian za konkretne korzyści majątkowe lub osobiste. Dodać tu należy, że przestępczości czynu nie wyłącza głosowanie korumpowanego w sposób odmienny od umówionego.

        Zdaniem Gabrysiaka, już same okoliczności towarzyszące drugiej turze wyborów na wójta Gminy Jabłonna w dniu 26 listopada b.r. nasuwają uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 250a KK. Przypomina, że w dniach 25 i 26 listopada na terenie Jabłonny, w okolicy niektórych sklepów spożywczo-monopolowych zauważono wzmożony ruch osób, które – choć znane z braku środków do życia – wychodziły ze sklepów z pełną siatką. Autor pozwu ustalił ponadto, że w wyborczy weekend nastąpił znaczny wzrost liczby osób po spożyciu alkoholu – również w odniesieniu do środowisk, które na co dzień nie dysponują środkami finansowymi na ten cel. Gabrysiak twierdzi, że niezależnie od poszlak udało się ustalić, iż na obszarze Jabłonny miało miejsce kupowanie głosów na Olgę Muniak za alkohol wydawany bądź osobno, bądź wraz z papierosami i kiełbasą. Dystrybucja miała mieć miejsce w sobotę i wyborczą niedzielę 26 listopada w kilku punktach na terenie Jabłonny i objąć miała grupę co najmniej kilkudziesięciu osób.

        - Dysponujemy informacjami od kilku kolejnych świadków, którzy bezpośrednio otrzymali alkohol w zamian za głos na p. Olgę Muniak. Są oni gotowi stawić się w Sądzie i złożyć zeznania – twierdzi Gabrysiak.



        Rozmnożone karty



        KWW „Zgoda i Praworządność stawia też inne, nie mniej poważne zarzuty. Jednym z nich jest zarzut naruszenia przepisów ordynacji wyborczej dotyczących głosowania.

        Zgodnie z art. 45 ust. 2 ordynacji wyborca ma obowiązek potwierdzić otrzymanie karty własnoręcznym podpisem w rubryce spisu wyborców przeznaczonej na ten cel. Istotą tej instytucji jest zagwarantowanie poprawności przebiegu głosowania poprzez wykluczenie głosowanie przez osoby nieuprawnione czy wydawanie poszczególnym wyborcom więcej niż jednej karty do głosowania lub też dorzucania wypełnionych kart do głosowania przez członków komisji. W tej sytuacji liczba kart wyjętych z urny nie może być większa niż liczba podpisów w spisie wyborców potwierdzających otrzymanie karty do głosowania. Tymczasem w obwodowej komisji wyborczej nr 1 liczba kart wyjętych z urny była o dwie większa niż liczba kart wydanych (potwierdzonych podpisami na spisie wyborców). Według składających protest dowodzi to istotnych nieprawidłowości w pracy komisji, mogących mieć zakres znacznie większy niż ujawniony poprzez zaistnienie różnicy dwóch kart do głosowania.

        W pracy komisji znaleziono też inne zaskakujące działania. Otóż godnie z art. 16 ust. 2 ustawy o wyborze wójta głos oddany w wyborach jest nieważny jedynie w wówczas, gdy znaku „x” nie postawiono obok nazwiska żadnego z kandydatów lub też znak „x” postawiono w kratce obok nazwisk co najmniej dwóch kandydatów. Ustawa nie przewiduje żadnej innej możliwości, w której głos jest nieważny. Tymczasem zgodnie z protokołem głosowania w obwodzie nr 1 na trzynaście głosów uznanych za nieważne, jedynie siedem spełnia ustawowe przesłanki. Informacja o tym znajduje się w protokole komisji.



        Karykatura to też agitacja?



        Sąd będzie musiał rozstrzygnąć też, czy nie dopuszczono się przestępstwa z art. 250 Kodeksu Karnego. Otóż w dniu głosowania mąż zaufania w obwodowej komisji wyborczej nr 3 w Chotomowie zauważył i zgłosił do protokołu nieuprawnione zbieranie danych odnośnie osób głosujących przez niektórych członków komisji, w tym jej przewodniczącego.

        Skarżący podejrzewają, że dane te służyły następnie do sprowadzania na wybory osób, które wcześniej nie oddały głosu. Pośrednią przesłanką może być fakt, iż był to jedyny okręg w gminie Jabłonna, w którym nastąpił w drugiej turze wzrost frekwencji w porównaniu z pierwszą turą.

        Pełnomocnik Grzegorza Kubalskiego w piśmie do sądu stawia także zarzut prowadzenia agitacji wyborczej na terenie budynku, w którym lokal wyborczy się znajduje. Zastrzeżenia KWW Zgoda i Praworządność wzbudził fakt, iż na terenie komisji wyborczej nr 2 w trakcie głosowania rozklejono ogłoszenia z karykaturą Grzegorza P. Kubalskiego i negatywnym komentarzem dotyczącym jego osoby.

        - Powyższe naruszenie zasad głosowania mogło wpłynąć na osoby głosujące w obwodzie nr 2 zniechęcając ich do oddania głosu na Grzegorza P. Kubalskiego, a przy uwzględnieniu znikomej różnicy głosów między kandydatami (26 głosów) - w istotnym stopniu wpłynąć na wynik głosowania. Przypadków złamania ciszy wyborczej w sobotę 25 listopada i niedzielę 26 listopada przez sympatyków Olgi Muniak było zresztą znacznie więcej – zapewnia nas Janusz Gabrysiak.

        Pani Olga Muniak, obecny wójt Gminy Jabłonna, odmawia ustosunkowania się do informacji dotyczacych nieczystej gry wyborczej oraz naruszeń ordynacji. Wszelkie spekulacje na ten temat uważa za wyssane z palca.
        • kwitkows W Miejscowej też napisali... 22.12.06, 13:50
          www.miejscowa.pl/wydarzenia/jab-onna/zostali-os-dzeni-bez-s-du.html
          Zostali osądzeni bez sądu
          Napisał A. Karski
          czwartek, 21 grudzień 2006
          Jabłonna. Byłej władzy trudno pogodzić się z przegraną

          „Głosy za wódkę” – krzyczy duży tytuł na pierwszej stronie jednego z legionowskich tygodników. Bez znaku zapytania, bez wyroku sądowego, bez gruntownego zbadania sprawy, gazeta stwierdza jednoznacznie i autorytatywnie, że oto w Jabłonnie wystąpiło zjawisko korupcji wyborczej!

          Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz spotykamy się z ferowaniem wyroków przed zbadaniem sprawy i jej osądzeniem przez niezawisły sąd, który, nawiasem mówiąc, nie wiadomo nawet, czy tą kwestią w ogóle się zajmie.

          O co chodzi w tej całej historii? Otóż, komitet wyborczy „Zgoda i Praworządność” byłego wójta Grzegorza Kubalskiego, prawdopodobnie nie mogąc pogodzić się z minimalną aczkolwiek bolesną przegraną, nie mogąc przeboleć utraty najważniejszego stanowiska w gminie postanowił udowodnić, że wybory w Jabłonnie są nieważne, że doszło do wielu nieprawidłowości i złamania ordynacji wyborczej.

          Stosowny pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie złożył Janusz Gabrysiak, pełnomocnik wyborczy KWW „Zgoda i Praworządność”. W piśmie dowodzi, iż w trakcie drugiej tury wyborów doszło do korupcji wyborczej oraz złamania przepisów ordynacji dotyczącej głosowania i ustalania wyników wyborów. W swoim piśmie pełnomocnik próbuje m.in. udowadniać, że w dniu wyborów „na terenie Jabłonny, w okolicach niektórych sklepów spożywczo-monopolowych zauważono wzmożony ruch osób, które – choć znane z braku środków do życia – wychodziły ze sklepów z pełną siatką.” Jak również, że „w wyborczy weekend nastąpił znaczny wzrost liczby osób po spożyciu alkoholu”. To, oraz wielce wątpliwe wypowiedzi tychże właśnie osób, ma świadczyć według pełnomocnika, o korupcji wyborczej, o kupowaniu przez konkurencyjny komitet głosów za wódkę, kiełbasę oraz papierosy.

          Tymczasem, nie było by żalu, rozdzierania szat i szukania winnych, gdyby członkowie komitetu p. Kubalskiego po pierwszej turze wyborów dokonali rzetelnej analizy wyników wyborów i wyciągnęli z nich konkretne wnioski dla siebie. Wysoki wynik wyborczy, jaki osiągnął ich kandydat w pierwszej turze zdecydowanie uśpił czujność działaczy, co skoczyło się to tak jak skończyło, a więc niewielką, ale dotkliwą porażką.

          A wystarczyło tak niewiele. Należało przede wszystkim zastanowić się, kogo w drugiej torze poprą wyborcy, którzy głosowali na innych kandydatów na wójta, czyli Marka Buniewicza, Rafała Kwiatkowskiego oraz Marka Półturzyckiego? To właśnie oni mieli zadecydować, ich należało przekonać i to o ich głosy walczyć w drugiej turze! Nie uczyniono tego i to był poważny błąd. Bez tego typu analizy i zdecydowanych działań już z prostego liczenia wynikało, że Kubalski w drugiej turze może stracić swą przewagę, a tym samym szanse na reelekcję. Spójrzmy na cyfry. Dotychczasowy wójt na pewno mógł liczyć na głosy swoich dotychczasowych wyborców a więc 38,47%, plus głosy wyborców Prawa i Sprawiedliwości 6,32%, w sumie 44,79% plus kilka procent wyborców wcześniej nie głosujących albo niezdecydowanych. W sumie dawało to około 50% głosów. Kontrkandydatka Olga Muniak mogła tymczasem liczyć na głosy swoich wyborców 33,46% oraz wielu wyborców głosujących na Rafała Kwiatkowskiego i Marka Półturzyckiego, a więc odpowiednio – 7,75% i 14%, co daje w sumie 55,21% głosów.

          To proste dodawanie musiało dawać do myślenia i już w tamtym momencie w komitecie „Zgoda i Praworządność” powinno zapalić się światełko ostrzegawcze. Nic takiego się jednak nie stało. Protesty post factum, i to oparte na wątpliwej jakości zeznaniach „osób po spożyciu…”, wystających codziennie pod sklepami, jak również mocno naciągane inne „przypadki” łamania prawa wyborczego, niewiele teraz zmienią. Jak na tę sprawę spojrzy Sąd Okręgowy w Warszawie przekonamy się za kilka tygodni.
          • assessander Re: W Miejscowej też napisali... 22.12.06, 14:38
            cytując bohatera najlepszego polskiego filmu lat 80

            -Ja tu widzę niezły Burdel

            Fajnie niedługo zamieszkam w fajnej gminie smile
            • lejla44 Czy są nowe wieści ? 03.01.07, 22:25
              w tym bardzo sensacyjnym wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka