Własnie przeniosłem swoja firmę do innego kraju i mam nadzieje na nowe, nie
koniecznie lepsze, a normalne życie. Dzisiaj emigruję z IV RP, bo nie zgadzam
sie na taką rzeczywistość, której nie mogę pojąć i która jest tak absurdalna,
że przestaje to byc już śmieszne. Pozdrawiam was serdecznie! Wytrwałosci i
siły - przyda się na pewno. Pewnie spotkamy się na EURO 2012, tylko nie wiem
czy w POlsce czy w Itali

przez 5 lat sporo moze się tu zmienić.