Dodaj do ulubionych

Osiedle Viking/ul.Lapońska - pytanko

13.10.09, 14:03
nie wiem dokładnie czy to o tę ulicę mi chodzi, ale czy mieszkańcy
osiedla graniczącego z kanałkiem nie mają czasem problemów z wodą?

tzn mam wrażenie, że od kilku dni 'skądś' wylewa się do kanałku
woda od strony domów na os.Viking (który nr to nie wiem) chyba
ul.Lapońska (?)

słychać szum cieknącej wody i widać spore rozlewiska kanałku na
odcinku od Współczesnej w stronę Lapońskiej/Jesiennych Liści i
dalej w stronę os.Derby

może gdzieś pękła jakaś rura? czy mieszkańcy Vikingów nie mają
mniejszego ciśnienia w kranach?

sprawdzcie to proszę od swojej strony, bo z drugiej nic nie widać
dobrze...
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Osiedle Viking/ul.Lapońska - pytanko 13.10.09, 14:11
      sprawę zgłosiłam mailowo do mpwik, bo rozlewisko wody podchodzi
      powoli pod budynki mieszkalne od strony Jesiennych Liści
      • blue_jean Re: Osiedle Viking/ul.Lapońska - pytanko 13.10.09, 21:38
        Wielkie dzieki za czujność. Od zeszłego piątku mieliśmy kłopot z
        kanalizacją (zgaduję, że zapchana przepompownia, czy coś w tym
        stylu) aż w nocy z niedzieli na poniedziałek wybiło na osiedlu.
        Teoretycznie problem został rozwiązany w poniedziałek, ale zgłoszę
        jutro Twoje spostrzeżenia naszej administratorce - niech ona również
        się skontaktuje z MPWiK.
        • f.l.y Re: Osiedle Viking/ul.Lapońska - pytanko 14.10.09, 14:22
          wysłałam do mpwik dokładną mapkę z miejscem rozlewiska, ja chodząc
          tam słyszałam szum wody, jakby skądś wypływała - niestety nie widać
          gołym okiem skąd to leci, może pogotowie techniczne to zlokalizuje.

          a może to tylko woda przerwała cześć nasypu i rozlała woda z
          kanałku a szum to poprostu przelewanie się wody, niemniej spore to
          rozlewisko jest..
          • wi.gr To bobry 14.10.09, 18:03
            Sprawcami rozlewiska są bobry. Zbudowały na kanale kilka tam w tym
            najwiekszą na wysokości Eskimoskiej. Woda podniosła w kanale się o
            50 -70 cm i zalała cały lasek, jakieś pół hektara hen po domy
            Agromana. Często obserwuję bobry oraz pracownika spółki wodnej.
            Jedne budują, drugi rozwala tamy. Już wiecie kto jest bardziej
            upartywink Odbudowa tamy to jedna noc. Bobry w sile conajmniej trzech
            są pod tym względem niesamowite. I na tym poprzestaję w zachwycie.
            Kanałek spełnia rolę kanału burzowego dla całych Derb, wiec powódź
            murowana. Wszystkie drzewa poza olchami zostały wycięte.
            Jedyny sposób to odłowienie bobrów, ale nie ma ich gdzie przesiedlić.
            Patent z Suwalszczyzny na uniknięcie powodzi to wkopanie pod tamę
            grubej i długiej rury kanalizacyjnej. Tylko kto się na to zgodzi.
            Pewnie przepisy,operaty wodne itd na to nie pozwolą. Jednak
            słyszałem, że najbardziej bobry wkurzają dewelopera z Derb, bo
            nie może wprowadzić ciękiego sprzętu na kolejną budowę, więc
            przedwiduję ostateczne zakończenie problemu, oczywiście do
            przybycia kolejnych futrzaków, co jest kwestia czasu.




            • sibeliuss Re: To bobry 14.10.09, 20:41
              Przesiedlić tam skąd przyszły - z Kobiałki, uciekły bo tam powstają Regaty i
              jest hałas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka