nevmat
13.04.12, 13:12
Jeżeli chodzi o sushi - to jest na całkiem przyzwoitym poziomie -
niestety ryba odmrażana na szybko - tuńczyk też chyba trochę poleżał - ceny warszawskie niestety nie wiążę się z tym świeżość.
w elementach sushi - mało poza rybą składników warzywnych - ryż całkiem smaczny, nie można się przyczepić - jeżeli chodzi o pałeczki jednorazowe - tu już się trochę czepiam bo różnica jest mało widoczna - ale to nie są pałeczki do sushi :)
Sushi ładnie podane - i chyba nie na ulicy Narutowicza tylko na Grodzkiej :)
Obsługa bardzo miła i chyba to jest najmocniejsza strona tego lokalu - przy znikomej konkurencji i przy nie dobrej sieciówce Hanna Samuraj może egzystować.
Ogólnie polecam dla amatorów sushi, dla osób które miały wcześniej styczność raczej nie.