Dodaj do ulubionych

grillowany prosiak

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 16:51
szukam osoby,bądź firmy która zajmuje się grilowaniem chodzi mi szczególnie o
grilowanego prosiaka na wesele. Gdzie i za ile można to zrobi
Obserwuj wątek
    • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 22.05.08, 20:15
      gratuluje sumienia, tak sie cieszysz ze cie ktos chce ze az musi
      prosiaczek zostac zamordowany? mam nadzieje ze ci stanie w gardle i
      ze jego ufne oczka beda cie przesladowac do konca zycia.
      • gibki Re: grillowany prosiak 24.05.08, 16:58
        widzę, że masz problemy ze skleceniem kilku pełnych zdań
        weź się za książki i nie narzucaj innym swojego światopoglądu

        człowiek jest mięsożerny więc nie widzę niczego złego w jedzeniu świni

        o świnkę z rożna spytaj się w firmie KOPCIŃSKI
        on obstawia takie imprezy
        • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 25.05.08, 00:26
          nie zycze sobie by takie zero jak ty do mnie pisalo, sam sie doucz ,
          jeszcze nie slyszalam zeby czlowieka okreslac mianem miesozercy, no
          ale ja sie nie wychowywalam wsrod bezdusznych pozeraczy naszych
          braci mniejszych tak jak ty,ja jakos zyje bez miesa od urodzenia i
          mam sie swietnie, skoro jestes miesozerny to pozryj wlasna matke,
          dziecko, brata. zegnam
          • Gość: ZASA Re: grillowany prosiak IP: *.214.c69.petrotel.pl 25.05.08, 15:52
            IDIOT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • gibki Re: grillowany prosiak 26.05.08, 10:19
            najwidoczniej brak mięsa w Twojej diecie upośledziło Cię delikatnie i masz
            problemy z percepcją

            obrażanie mnie tylko potwierdza fakt, że jako weganka? wegetarianka?
            czy inny wynalazek jesteś nieprzystosowana społecznie

            tyle, że społeczeństwo nie musi się do Ciebie dostosowywać, a Ty dziecię moje
            musisz dostosować się do społeczeństwa

            inaczej kaftanik
            • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 26.05.08, 13:13
              to mieso uposledza myslenie,toksyny z miesa szkodza i to powaznie co
              widac u ciebie, zatruty organizm nie mysli jasno, ja sie nie musze
              dostosowywac do spoleczenstwa, moze ty musisz skoro sam nie
              potrafisz myslec i musisz podazac owczym pedem za wiekszoscia. i nie
              dziecię, tak to sie odnos do swojej niuni ktora nie mysli z zatrucia
              i ktora sie do ciebie musi dostosowywac. chcesz zrec mieso to zryj
              ale zawalcz o to by te prosiaczki byly zabijane humanitarnie a nie
              by cierpialy katusze i meczarnie, widac nie wiesz jak sa dreczone
              zwierzeta przed smiercia, gdybys to widzial i mial sumienie to mieso
              samo by ci stanelo w gardle. widac nie masz serca i sumienia.
              • gibki Re: grillowany prosiak 26.05.08, 14:26
                nie miotaj się jak zarzynane prosię

                jak zwierzę może być zabijane humanitarnie?
                humanitarnie znaczy po ludzku, więc nie widzę związku ze zwierzętami

                żrą zwierzęta i widać Ty, jeśli sie z nimi utożsamiasz
                ja jem za pomocą sztućców, oczywiście do mięsa mam odpowiednie i bardzo ostre

                a walczyć to Ty sobie możesz ze swoja mamą lub tatą
                o ile jeszcze mają czas i ochotę na słuchanie Twoich fanaberii
                • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 26.05.08, 23:00
                  ale ty tepy i ograniczony jestes, moze o tym nie slyszales bo w
                  koncu los zwierzat masz gdzies, ale zwierzeta tez nalezy traktowac w
                  sposob humanitarny mimo ze nie sa ludzmi, ale tak samo nalezy sie im
                  poszanowanie ich godnosci a tym tez jest humanitaryzm, i wszelkie
                  odstepstwa od takowego traktowania zwierzat sa karane, polecam
                  poczytac ustawe o ochronie zwierzat z 1997r. z takim nastawienie to
                  pewnie niejednokrotnie zlamales ustawe. taki uczlowieczony a taki
                  niedouczony.
                  USTAWA z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. (Dz. U. z
                  dnia 23 września 1997 r.) Dz.U.97.111.724 1998.09.01 zm.
                  Dz.U.97.88.554 1999.01.01 zm. Dz.U.98.106.668 2000.02.23 zm.
                  Dz.U.00.12.136 2001.02.02 zm. Dz.U.01.3.21 2001.10.21 zm.
                  Dz.U.01.111.1194

                  Rozdział 1
                  Przepisy ogólne Art. 1.
                  1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie
                  jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.

                  ....
                  Art. 4. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
                  1) doświadczeniu na zwierzęciu - rozumie się przez to wykorzystanie
                  zwierzęcia do celów naukowych lub dydaktycznych, mogące u niego
                  spowodować uszkodzenia ciała lub inne zaburzenia zdrowotne, w tym
                  ból, cierpienie, lęk, z wyjątkiem znakowania zwierząt,
                  2) HUMANITARNYM traktowaniu zwierząt - rozumie się przez to
                  traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu
                  opiekę i ochronę,
                  3) konieczności bezzwłocznego uśmiercenia - rozumie się przez to
                  obiektywny stan rzeczy stwierdzony, w miarę możliwości, przez
                  lekarza weterynarii, polegający na tym, że zwierzę może dalej żyć
                  jedynie cierpiąc i znosząc ból, a moralnym obowiązkiem człowieka
                  staje się skrócenie cierpień zwierzęcia,

                  usmiercac humanitarnie to tak by nie uwlaczac godnosci zwierzecia,
                  by sprawic mu jak najmniej bolu i by smierc byla jak najszybsza. ale
                  ty i tak tego nie zrozumiesz... a od moich rodzicow to wara,oni
                  moich pogladow nie uwazaja za fanaberie, tylko za dowod ze mam
                  sumienie, serce i jestem pelna empatii. czy ty bys chcial byc zywcem
                  wrzucowny do wrzatku albo pozostawionym do wykrwawienia? raczej bys
                  wolal umrzec humanitarnie, wolalbys byc najpiew przynajmniej
                  ogluszony , zwierzeta tez maja prawo do godnej smierci. zwierze nie
                  jest rzecza.
                  • Gość: ciekawa Re: grillowany prosiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 01:15
                    Nela, rozumiem, że w Twojej garderobie nie ma NIC skórzanego???
                    Żadnego paska, butów, o kurtce czy futrach to juz nawet nie
                    wspomnę...
                    • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 27.05.08, 18:20
                      w mojej szafie nie ma NIC skorzanego,zadnych futer, kozuchow,
                      galaretek tez nie jadam :) pozdrawiam serdecznie
                      • gibki Re: grillowany prosiak 27.05.08, 19:17
                        pięknie prawisz
                        a o moim niedouczeniu to może porozmawiamy np w sądzie
                        ponieważ podpadasz pod art 212 KK

                        rt. 212
                        § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę
                        organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
                        właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
                        zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

                        podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

                        pójdź dziecię ja cię uczyć każę
                        • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 28.05.08, 01:09
                          Autor: gibki 24.05.08, 16:58
                          widzę, że masz problemy ze skleceniem kilku pełnych zdań,weź się za
                          książki

                          Autor: gibki 26.05.08, 10:19
                          najwidoczniej brak mięsa w Twojej diecie upośledziło Cię delikatnie
                          i masz
                          problemy z percepcją, że jako weganka? wegetarianka?
                          czy inny -WYNALAZEK- (?!?!?!?!?) jesteś nieprzystosowana społecznie

                          Ty mnie pierwszy obraziles chlopcze, tylko ja sie potrafie bronic
                          sama z ty musisz szukac pomocy w sądzie :) ty masz mnie prawo
                          obrazac a ja nie mam prawa powiedziec co mysle o tobie? chcesz byc
                          szanowany to szanuj, czy ci sie czyjes poglady podobaja czy nie to
                          szacunek sie nalezy kazdemu, ty mnie pierwszy obraziles wiec sie
                          zastanow nad swoim postepowaniem, ty masz prawo mi napisac, ze twoim
                          zdaniem mam problem ze skleceniem zdan i jakies rady bym sie wziela
                          za ksiazki? a kim ty jestes by mi cos nakazywac? problemu z pisaniem
                          nie mam a ksiazek przeczytalam napewno wiecej niz ty, brak miesa
                          mnie UPOSLEDZIL ? WYNALAZEK ? nie zagalopowuj sie chlopcze.
                          znasz kodeks brawo, jestes prawnikiem brawo, ale stosuj prawo tez w
                          swoim postepowaniu i odnoszeniu sie do ludzi, o ktorych nic nie
                          wiesz. co to za prawnik co sam prawa nie przestrzega,oskarza o to
                          samo co sam robi. ty obraziles mnie wiec i ja skorzystalam z prawa
                          wyrazenia swej opinii na twoj temat, ty masz o mnie zdanie ze nie
                          umiem sie poslugiwac jezykiem polskim, ze jestem uposledzona i ze
                          jestem wynalazkiem wiec tym samym ja moge wyrazic swe zdanie ze
                          jestes niedouczony bo nie znasz ustawy o ochronie zwierzat i nie
                          wiesz ze humanitarnie to z poszanowaniem godnosci i ze zwierzeta tez
                          nalezy traktowac humanitarnie, ty zapoczatkowales obrazanie wiec
                          teraz nie placz i nie zaslaniaj sie sądem. ja jestem mila i
                          slodka :) ale do czasu, nie dam sie obrazac, atakowana kąsam, bez
                          powodu nie kąsam, wiec skoro ciebie ukąsilam tzn ze mnie
                          obraziles,ale ja jestem duza dziewczynka,sama rozwiazuje swe waśnie,
                          nie latam do sądu by mnie ratowal :) naucz sie rozmawiac i
                          dyskutowac i rozstrzygac spory a nie latac i skarżyc sie sądowi :)
                          • gibki Re: grillowany prosiak 28.05.08, 10:24
                            widzę, że do ciebie najlepiej pasuje określenie

                            "Dlaczego dzwon głośny? bo pusty w środku"

                            Ty nie potrafisz się bronić, zero argumentacji, nie jesteś merytoryczna, a Twoja
                            zaściankowa butność bardzo dobrze odzwierciedlają polskie społeczeństwo
                            uważasz się za inną, lepszą - gó.. prawda, jesteś idealnie wpisana w nurt
                            dzisiejszego trendu, nie jem mięsa - patrzcie jaka jestem fajna,
                            nie jesteś fajna - wykreowałaś tylko wokół siebie jakąś aurę inności, która
                            tylko ukazuje twoją szarość i bezradność

                            w dodatku pewnie jesteś brzydka jak noc i musisz się jakoś dowartościować, przykre

                            przez chwilę miałem świetną zabawę czytając Ciebie
                            teraz już uważam, że jesteś nudna i nie masz nic ciekawego do powiedzenia

                            po co ci w takim razie kły wegetarianko?
                            dla ozdoby?
                            • Gość: nela Re: grillowany prosiak IP: *.plock.mm.pl 28.05.08, 14:55
                              nie znasz- nie oceniaj, dla ciebie jestem beznadziejna, dla innych
                              super fajna kolezenska zawsze pomocna bezinteresownie, dla ciebie
                              nie mila, dla innych mila, ludzie ktorzy mnie znaja nigdy by nie
                              okreslili mnie szara, nieciekawa bo jest akurat wrecz odwrotnie, kto
                              mnie poznal, ten zawsze byl zaskoczony moja energia zyciowa,
                              radoscia zycia,podejsciem do zycia i ogromnego dystansu do wielu
                              spraw i siebie, nie jestem slodka niunia i mimoza,ktora byle co
                              zalamie itd,mnostwo ludzi darzy mnie wielkim szacunkiem i sa to
                              ludzie bardzo kulturalni wyksztalceni i inteligentni,ale dlaczego
                              tego ty sie nigdy nie dowiesz,ty masz swoje zdanie o mnie w ogole
                              mnie nie znajac i ok,masz do tego prawo, ja o tobie tez mam swoje i
                              jest malo ciekawe, czy brzydka czy ladna to rzecz gustu,typem lal z
                              dyskoteki do jakich ty przywykles nie jestem,daleko mi do
                              tandetnosci typu barbie ,ja piersi mam wlasne i nawet mam wlasne
                              paznokcie :)))))) i nie chodze w rozowych bluzeczkach :)))))). tak
                              jak mnie nie kazdy facet zainteresuje,tak ja nie musze zaiteresowac
                              kazdego faceta. temu ktoremu chce sie podobac podobam sie bardzo. ty
                              napewno jestes zupelnie nieatrakcyjny i przez to zgorzknialy skoro
                              oceniasz czyjs wyglad, nie widziac ocenianej osoby. ja nie robie
                              halo z tego ze nie jem miesa, robie to bo tak mi dyktuje sumienie, a
                              nie ze tak jest fajnie i bede "inna", inna nie bede bo ludzie mi
                              bliscy tez nie jedza miesa, i nie robie tego na pokaz. dziwne masz
                              podejscie, dla ciebie ktos nie jedzacy miesa to kosmita, dla mnie to
                              zwykle i codzienne, nic w tym nadzwyczajnego. smutne ze musisz sie
                              wyzywac na ludziach na forach zamiast wyjsc na slonce i cieszyc sie
                              zyciem, tym ze widzisz,ze masz nogi, znam ludzi ktorzy nie maja
                              nog,nie maja nrak,sa niewidomi a ciesza sie kazda chwila zycia i nie
                              sa zgorzkniali i niesymaptyczni jak ty. milego dnia
      • Gość: aaa Re: grillowany prosiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 12:39
        ale nie ma to jak fryzjerka z salonu
        • Gość: lili Re: grillowany prosiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 14:25
          A jeśli chodzi o fryzjerkę to Pani Milenka z salonu Mirage jest najlepsza.
    • Gość: lola Re: grillowany prosiak IP: *.183.c79.petrotel.pl 02.06.08, 15:56
      grilowany wieprzek grilowany wieprzek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka