Microsoft Office 2010 - nowe funkcje

IP: 212.160.172.* 03.11.09, 19:14
Pani Joanno proszę o nie wprowadzanie czytelników w błąd!
W MS Excel 2003 było dostępne 65536 wierszy.

    • Gość: sadsad Microsoft Office 2003 IP: *.tvk.torun.pl 03.11.09, 23:08
      i tylko 2003

      zadnego innego syfu ze wstążkami w ktorych nie mozna nic znalezc nie kupię!

      • Gość: miś używam office 97 i nie sądzę, by było cośszybszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 23:44
        od tego pakietu. funkcji jest wystarczająca ilość :)
    • Gość: Mały Sz Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: *.e-wro.net.pl 03.11.09, 23:08
      Heh ale opcji wydruku wybranych stron w MS Outlook chyba sie nie doczekamy
    • Gość: Marek Prosty sposób na sukces Office 2010 IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 23:08
      Wystarczyło wrócić do klasycznego menu tak aby użytkownicy mogli decydować, czy
      chcą wstążki czy menu. Sukces gwarantowany. Poza tym Office 2007 (i pewnie 2010)
      to genialne pakiety. Sam pracuję jako analityk finansowy i Excel jest killerem
      wszystkich innych alternatywnych office'ów.
      • fagusp Re: Prosty sposób na sukces Office 2010 04.11.09, 09:23
        Na tej wstążce to najchętniej powiesiłbym Billa. Kaszana totalna - od półtora
        roku trafia mnie regularny szlag jak tracę czas na odnalezienie podstawowych
        funkcji. Sądzę że w następnej edycji menu wróci,jak już z przyczyn naturalnych
        wygasną wszystkie OEM na Office 2003. I wtedy usłyszymy o kolejnej "innowacji"
        MS stanowiącej "krok" milowy w rozwoju aplikacji biurowych.
        • nieruchomy_spin Re: Prosty sposób na sukces Office 2010 04.11.09, 09:30
          podstawowe funkcje masz pod lkm. poza tym zastanawiajace ze po 1.5 roku nie
          jestes w stanie znalesc podstawowych funkcji w aplikacji...
          • fagusp Re: Prosty sposób na sukces Office 2010 04.11.09, 10:17
            No to się zastanawiaj dalej. Dla mnie nowa organizacja menu jest problemem - nie
            rajcują mnie obrazki bo znacznie lepiej rozumiem słowo pisane. Dla mnie wstążka
            to śmietnisko, w którym zmuszony jestem żmudnie odszukiwać potrzebne funkcje.
            Bajer ograniczający funkcjonalność. W sumie nie miałabym nic przeciwko niemu,
            gdyby istniała możliwość wyboru alternatywnej wersji menu, opartej na
            klasycznych wzorcach. Ale Bill wie lepiej niż ja co jest mi potrzebne.
            • tenare Re: Prosty sposób na sukces Office 2010 04.11.09, 12:12
              Do tego, żeby wywołać niektóre podstawowe funkcje w wersji 2003 wystarcza góra 3
              kliknięcia, a w wersji 2007 kliknięć co najmniej 5(jak się je znajdzie w menu o
              mało logicznym rozkładzie)
    • reklamowka_na_2009 Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 03.11.09, 23:09
      Pakiet Office jest po prostu dobry. Żaden Open Office i inne stwory mu nie
      dorównują.

      Dokumenty GOOGLE też są dobrym rozwiązaniem, jednak przy bardziej
      skomplikowanych projektach się nie sprawdzą.
      • Gość: ponuro i kaczo Re: Microsoft Office 2010 - (wciaz) nowe funkcje IP: 132.170.8.* 03.11.09, 23:19
        Prawda jest taka, ze 99% uzytkownikow programow wchodzacych w
        sklad "Microsoft Office" wykonuje dosyc proste projekty, a ci
        ktorzy wykonuja "bardziej skomplikowane projekty" maja
        tez do dyspozycji troche inne narzedzia nizli
        pakiet firmy "Micros..t"!
        • flyhalf Re: Microsoft Office 2010 - (wciaz) nowe funkcje 04.11.09, 07:32
          > Prawda jest taka, ze 99% uzytkownikow programow wchodzacych w
          > sklad "Microsoft Office" wykonuje dosyc proste projekty, a ci
          > ktorzy wykonuja "bardziej skomplikowane projekty" maja
          > tez do dyspozycji troche inne narzedzia nizli
          > pakiet firmy "Micros..t"!


          niestety jest jeszcze trzecia całkiem liczna kategoria: "bardziej skomplikowane
          projekty" robione MSO, czyli coś w rodzaju używania szczoteczki
          do zębów do zamiatania podwórza. Da się? No pewnie że się da...
          • Gość: sarkasta Re: Microsoft Office 2010 - (wciaz) nowe funkcje IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.09, 09:01
            Jest też czwarta kategoria użytkowników MS office - przysłowiowe Panie Krysie
            które prostego pisma na jedną stronę nie są w stanie napisać na czymkolwiek
            innym. Dać im OpenOffice to nie będą potrafiły go włączyć (jest na to rada
            zmienić nazwę skrótu Writer na Word i różnicy nie zauważą ;P. Zgodnie z metaforą
            przedmówcy jest to używanie samobieżnej maszyny sprzątającej ulice do
            pozamiatania rozsypanego przy stole cukru.
      • Gość: Gość Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: 62.69.202.* 04.11.09, 00:44
        Pakiet MS Office 2007 ma wiele ciekawych rzeczy, ale - brak mu najważniejszego - dojrzałości. Pomimo oczywistego faktu, iż MS robi swój pakiet od wielu lat, to 2007-ka wydaje się być ciągle w wieku niemowlęcym: a to coś nie działa, a to źle działa, a to czegoś nie ma choć powinno być. I nie chodzi o jakieś niesamowitości - lecz o sprawy proste, tak proste że aż boli iż tacy mądrzy ludzie z MS nie pomyśleli.

        Ustawianie koloru kartek dla poszczególnych stron, numeracja równań i wstawianie ich w taki sam sposób do każdego programu z rodziny Office, automatyczne numerowanie stron prezentacji w PowerPoint, poprawna obsługa polskiego alfabetu, liczba wierszy w programie Excel bez ograniczeń (tyle wierszy ile potrzeba a komputer wytrzyma), bibliografia harwardzka, więcej typów wykresów, lepsze osadzanie ilustracji, poprawne numerowanie ilustracji i właściwe referencje do tych numerów, wreszcie tak ważna sprawa jak możliwość wstawiania ilustracji w różnych formatach...

        Obawiam się, że wersja 2010 nie będzie lepsza.
    • Gość: Tomas Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 23:27
      Ciekawe czy dodano w powerpoint mozliwosc umieszczania wzorow matematycznych,
      pp2007 pod tym wzgledem to jakies kompletne nieporozumienie, a tlumaczenia
      supportu microsoftu zakrawaja na skandal. Ten pan od wsparcia powinien
      zajmowac sie co najwyzej wsparciem sluzb drogowych podczas nadchodzacej zimy.
      Szufle osobiscie deklaruje sie mu zasponsorowac.
      • flyhalf Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 04.11.09, 07:30
        > Ten pan od wsparcia powinien
        > zajmowac sie co najwyzej wsparciem sluzb drogowych podczas nadchodzacej zimy.

        A wiesz kogo obchodzą wzorki w PP?
        0,05% użytkowników MSO, a 0,05% = 0,00000% dla Ballmera

        Jak ci nie pasuje nie kupuj, proste?
    • Gość: Startysta Microsoft Office był dobry ale w wersji 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 00:15
      Nowe menu to porażka. Nigdy go nie ogarnę.
      Panie... komu to przeszkadzało....
      • michalng Re: Microsoft Office był dobry ale w wersji 2003 04.11.09, 07:19
        > Nowe menu to porażka. Nigdy go nie ogarnę.


        To nie świadczy o nowym menu tylko o tobie :)
    • flyhalf dziadostwo, gonią w piętkę 04.11.09, 07:28
      dziadostwo, gonią w piętkę
    • Gość: marek Office 2010 Web jest gorszy od Google Docs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 07:58
      Próbowałem już webowych wersji pakietu i wierzcie mi, że mnogość ich funkcji
      to mrzonki - są bardzo wykastrowane w porównaniu do wersji dekstop. Google już
      od dawna rozwija swoje Google Docs i ma to znacznie bardziej dopracowane,
      sprawniej działające.
      • Gość: fiut-fiut Re: Office 2010 Web jest gorszy od Google Docs IP: *.chello.pl 04.11.09, 08:31
        > Próbowałem już webowych wersji pakietu i wierzcie mi, że mnogość ich funkcji
        > to mrzonki -

        domyśl się czemu...

        przecież Ballmer nie będzie piłował gałęzi na której siedzi...
        Gdyby Webowe MSO było dobre, to kto by kupił normalne MSO?
    • totuus Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 04.11.09, 08:08
      Innymi słowy kolejna rzecz, która powinna być darmowym Service Pack'iem, a
      stanie się produktem sprzedawanym za grubą kasę (patrz: Windows 7).
      • Gość: Jacek Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: 57.67.199.* 04.11.09, 10:45
        no patrze
        i co?
    • Gość: jgalka Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: 81.26.3.* 04.11.09, 08:31
      troche mnie zdziwila liczba wierszy w excel2003. dla sprawdzenia
      wlaczylem i mam 2^16=65tys cos tam to w gazecie maja 10x lepszego
      excela :)
    • koham.mihnika.copyright Pani Joanna miala wersje 2003 BL 04.11.09, 08:54
      dla blondynek

      Gość portalu: bywalec napisał(a):

      > Pani Joanno proszę o nie wprowadzanie czytelników w błąd!
      > W MS Excel 2003 było dostępne 65536 wierszy.
      >
    • wowa1983 Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 04.11.09, 09:10
      Zobaczymy jak to będzie wyglądać w praniu. W następnym roku wydatki nowy win 7
      i to. Oj trza pracować i zbierać pieniążki
      .

      Aikido dla dzieci
    • Gość: kali Używam 2000 IP: *.p.lodz.pl 04.11.09, 09:17
      i pewnie jeszcze z 10lat będę to gonił. Wodotryski są mi niepotrzebne
    • Gość: Krzysiek Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: 136.182.2.* 04.11.09, 09:39
      W tekście znalazłem dwa błędy:
      1. nie Polcomtel, ale PolKomtel
      2. Excel 2003 miał 65tyś wierszy (dokładnie 65536) a nie 650 tyś.
    • Gość: eRb MS Office 2010 - nowe/stare funkcje IP: *.unregistered.net.exatel.pl 04.11.09, 10:31
      W excel'u będzie 100 mln wierszy... tylko po co, skoro już przy kilku
      tysiącach excel nie daje rady! Ale za to nadal trudno buduje się
      funkcje zagnieżdżone, nadal nie da się zmodyfikować wstęg, nadal nie
      da się wyłączyć pewnych denerwujących "automatów".
      Co do aplikacji webowych - no cóż... a jak padnie sieć na godzinę lub
      dwie? (Nie wiem jak u was, ale u mnie zdarza się to dość często,
      mimo, że mieszkam w dość duzym mieście). Jeśli o mnie idzie - to jak
      najdalej od wersji webowych... zwłaszcza, że za 5 lat każą płacić nie
      za licencję ale za każdy stworzony dokument i wtedy docenimy wersje
      off-line.
      • dx7 Re: MS Office 2010 - nowe/stare funkcje 19.04.10, 18:56
        > nadal nie da się zmodyfikować wstęg

        Co to znaczy "nadal"? Już w wersji 2007 dało się to zrobić za pomocą VBA albo
        zewnętrznych narzędzi. Wystarczy tylko chcieć ...
    • Gość: mis manago Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: *.aster.pl 04.11.09, 11:02
      a kto ten syf chce kupować ?

      zna kilkanaście firm i kilkaset osób.
      Wszyscy bez wyjątku (!) wybierają Open Offica
      a większość stopniowo przechodzi na Linuksa.
      Głównie Ubuntu (9.10).

      Po co o tym syfie pisać?
      Microsoft to smutna i żałosna historia
      blokowania rozwoju przyzwoitego oprogramowania.


      • Gość: Piotrek Re: Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: *.pool.mediaWays.net 17.11.09, 14:17
        Taaa, zwalszcza ze na linuxie najprostsze zadania jak zgranie zdjec z komorki
        przez bluetooth lub zsynchronizowanie kalendarza to po dzien dzisiejszy niezle
        lamiglowki.
    • tenare Kariera Microsoft Office skończyła się 04.11.09, 11:57
      na wersji 2003. Dalsze wersje to badziewie, bezużyteczne dla większości
      użytkowników wodotryski, lamerstwo i chała.
    • chromeck Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 04.11.09, 16:24
      Ktoś jeszcze tego używa??
      Pytam poważnie i oczywiście tych którzy to kupili.
    • Gość: gość Microsoft Office 2010 - nowe funkcje IP: *.cable.smsnet.pl 19.02.10, 09:37
      Głównie z powodu edytora równań wciąż wolę of.2003. Kiedy pisałem wiele
      artykułów zawierających skomplikowane wzory kląłem na tego office'a,
      ale kiedy zobaczyłem edytor równań w 2007 i 2010, z radością wróciłem
      do 2003. I szybciej działa, i mniej ma wymagań. Czy może ktoś wie czy
      da się używać/zainstalować w office 2007/2010 edytora 3.0 (z office
      2003/XP)?
    • bibibibi1 ale ja nie chcę wątków jak w GMAILu 19.04.10, 22:55
      kurfa, dlatego własnie nie używam tego shitu spod www.
      a tu teraz MS. Co za czasy.
    • gdynianka_od_urodzenia Microsoft Office 2010 - nowe funkcje po co 03.06.10, 10:10
      Zgadzam się z wieloma przedmówcami że do 2003 to był normalny Excel/Word.
      Pierwszego kompa zakupiłem w 1990 r (386SX). W firmie pracowałem najpierw na
      Lotusie 123 (kto to wie co to takiego było) potem windowsowstwo.
      Ale tak w skrócie - do Office 2003 było względnie ok. W domu przeszedłem na
      Office 2007 oraz WinXP ze względu na okazję bardzo niedrogiego przejścia na
      legal (gdyby była możliwość zalegalizowania Office 2000 na którym poprzednio
      pracowałem to bym skorzystał i jeszcze troszkę dopłacił ale niestety).
      Ten syf wstążkowy niestety dokucza. Dlaczego w Office przy instalacji nie
      umożliwiono pozostanie przy menu poprzedniego typu? Tak samo jak przy
      instalacji WinXP jest możliwosc używania menu klasycznego z Win2k (bezcenna
      opcja i pozostałem z tym poprz. menu win2k w winXP).
      Ale to jeszcze nic. Teraz z tym Office 2007 jest taki Ms Picture Manager. To
      dopiero syf. Poprzednio w Office był superprosty Ms Photoeditor (tak bodaj to
      się nazywało, do np superprostego superbłyskawicznego szybkiego przycinania,
      konwerowania obrazków) jako narzędzie Office. Nie mam czasu ani pieniędzy na
      zakup ksiażki pewnie opasłej do strawienia tego supersyfa Ms Picture Manager.
      Po prostu poszukałem takiego Fast Stone Image Viewer ver 4.0 (bezpłatny do
      użytku domowego) i jestem baardzo zadowolony, chociaż czasem z łezką wspomnę o
      tym Photoeditorze. Teraz proponuje mi się bezpłatny upgrade na Office 2010
      czyli być może jeszcze bardziej "uskomplikowany" rozkombajniony kombajn
      nierozgryzionego do końca 2007. Porobiłem w tym 2007 tę belke u góry (w
      Wordzie i Excelu) aby w ogóle była możliwość pracy z tym syfem.
      Zaraz usłyszę czemu nie przejdę na Linuxa i Open Office. Po pierwsze nie mam
      czasu na to - kilka lat temu instalowałem Linuxa u mnie i szło jak po grudzie
      - pewnie już są lepsze bardziej dopracowane wersje Linuxa z darmowymi Open
      Officami. No i siła przyzwyczajenia.
      Dam przykład auta. W latach 1981-85 miałem model W115 Mercedesa (tzw
      przejściówka) - niezawodne auto, sprzedałem taksówkarzowi bo potrzebowałem
      kasy. Potem były różne "plastiki" i po ponad 20 latach wróciłem do marki MB
      model W124. Usiadłem za kierownicę u dziadka w
      Niemczech i OD RAZU pojechałem na pamięć (WSZYSTKIE elementy sterowania -
      migacz, wycieraczki, światła, spryskiwanie szyb itd itp były TAK SAMO
      umieszczone i działające jak w modelu 20 lat wcześniejszym!) Posiadacze tej
      marki wiedzą o czym piszę.
      Gdybym chciał być złośliwy do białości to bym zapytał czy pochodzenie etniczne
      twórców (Ms i "gwiazdy") ma wpływ na pewne rozwiązania i szacunek do klienta?
      No i potem wychodzi lojalność do marki...I chytre sposoby zmuszenia
      użytkowników do pozostania przy nienasyconym producencie cynicznie tworzącym a
      potem wykorzystującym monopolistyczną pozycję wbrew tzw ideom american dream i
      liberalizmu gospodarczego za oceanem... I to by było na tyle.

    • nitrox1161 Microsoft Office 2010 - nowe funkcje 26.07.10, 00:18
      Bardzo fajny program,intuicyjny i użyteczny.Szkoda jedna że
      uczniowie muszą płacić kupę kasy,zeby muc legalnie z niego
      korzystać;/
Pełna wersja