Dodaj do ulubionych

Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w histo...

IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 06:34
A wszystko miażdżone przed spektakularne efekty specjalne w 2012!
Obserwuj wątek
    • Gość: pff Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.lokis.net.pl 28.11.09, 12:05
      2012 ssie.
      • Gość: WATA Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.szczecin.mm.pl 28.11.09, 20:05
        CO SSSIE?
    • Gość: Frane Jurasic Park u mnie na pierwszym miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 12:15
      przeciez to kompletny przelom, do dzis pamietam jak to w kinie ogladalem,
      animacje dinozaurow z tego filmu do dzisiaj sa jednymi z najlepszych choc
      minely prawie 2 dekady
      • Gość: gosc Re: Jurasic Park u mnie na pierwszym miejscu IP: *.chello.pl 28.11.09, 14:44
        jak dla mnie filmem nr jeden jest Terminator 2 :)
      • dexterek011 Park Jurajski 10.12.09, 08:49
        > Opracowano zupełnie nowy program do odtwarzania na ekranie
        > procesów zachodzących pod skórą

        Niewiele osób wie, że kierownikiem projektu w zespole, który pracował nad
        stworzeniem oprogramowania (w firmie SGI), które następnie zostało użyte do
        wygenerowania/animacji, był polski specjalista od programowania grafiki, Marek
        Hołyński.
    • Gość: Kuba Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.09, 12:28
      A gdzie TRON? To też był przełom w F/X.
    • michal-f Ciekawostka z historii efektów specjalnych 28.11.09, 12:50
      jedyniesluszne.blox.pl/2009/10/Dywanik-na-stacji-orbitalnej.html
    • treksferiusz Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his 28.11.09, 12:56
      > A wszystko miażdżone przed spektakularne efekty specjalne w 2012!

      A cały film 2012 zmiażdżony efektami specjalnymi. FX mają być
      dodatkiem, nie treścią filmu, wówczas bowiem powstają filmy bez
      treści.
      Do ekspertów z discovery science - Niektóre efekty wybrano badziewne,
      a niektórych zabrakło. GDZIE JEST "METROPOLIS"???? Gdzie są stare SW
      (podkreślam, pisze to trekkie)? Za stare? Widać panowie eksperci FX
      to pokolenie nie znające już niekodowanego MTV, 2001:SO z opowiadań,
      a Jazona z przedszkola, czasem był bowiem puszczany w paśmie porannym
      w soboty na RTL.
      • luni8 Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his 28.11.09, 17:21
        > gdzie są stare SW
        > (podkreślam, pisze to trekkie)?
        Przeczytaj jeszcze raz. Chyba że "Nowa nadzieja" jest nowa...

        2 . Gwiezdne wojny IV: Nowa nadzieja (1977) (sekwencja otwarcia)

        > Za stare?
        King Kong z 1933 to niby nówka?
        ledwo 1 film z XXI wieku
        ledwo 4 z lat 90-ych

        Więc gdzie ty tu masz brak starych filmów.
        Sam bym zrobił też inną listę, i sam mam pomysł na kolejne 10 tytułów tylko co z tego. Większość z opisanych tytułów to w swoim czasie był przełom w FX.
    • Gość: JK To nie są efekty specjalne, tylko animacje kompute IP: 91.188.120.* 28.11.09, 13:46
      terowe. Pomylone pojęcia. A nadmiar animacji powoduje filmy WYMIOTNE
      jak MATRIX 3.
    • engarde ile godzin? 96?! bezedura... 28.11.09, 13:58
      > Kręcenie scen z Gollumem pochłonęło olbrzymią ilość czasu -
      > aż 4 godziny na każdą klatkę filmu. A ponieważ na każdą sekundę
      > przypadały 24 klatki, przygotowanie jednej sekundy animacji trwało
      > aż 96 godzin!

      Z muchy zrobił się słoń. Coś mi się nie zgadzało, gdy przeczytałem o 96 godzinach (sic!) pracy na sekundę animacji.

      Załóżmy, że Gollum w całej trylogii pojawia się na ekranie przez zaledwie 30 minut (to i pewnie zaniżone szacunki - edycja rozszerzona trylogii liczy 683 minuty). 30 minut to 1800 sekund. Wg. artykułu przygotowanie jednej sekundy animacji Golluma zajmowało 96 godzin. Więc 1800 X 96 = 172000 godzin. Czyli 7200 dni. Czyli 19,7 lat.

      Wg. artykułu stworzenie efektów Golluma trwało niemal 20 lat roboczych, czyli dodając 12 godzin potrzebne specom od efektów na sen - 40 lat :)))
      • Gość: eRION Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: *.cable.ubr11.hari.blueyonder.co.uk 28.11.09, 14:23
        Zauważ, że nad filmem pracował sztab ludzi. Zakładając, (a zapewne tak było) że
        do efekty specjalne tworzyło kilka grup - spokojnie mogli wykonać tak ogromną
        pracę dość szybko. Przyjmij, że było 20 zespołów tworzących animację Golluma -
        to wychodzi 1 rok na stworzenie postaci.
        Przy takim budżecie spokojnie można to zrobić.

        Pozdro
        • engarde Re: ile godzin? 96?! bezedura... 28.11.09, 14:40
          > Zauważ, że nad filmem pracował sztab ludzi. Zakładając, (a zapewne tak było) że
          > do efekty specjalne tworzyło kilka grup - spokojnie mogli wykonać tak ogromną
          > pracę dość szybko. Przyjmij, że było 20 zespołów tworzących animację Golluma -
          > to wychodzi 1 rok na stworzenie postaci.
          > Przy takim budżecie spokojnie można to zrobić.

          Rozmawiamy na dwóch poziomach. Kto tu mówi o ekipie 20 ludzi? Artykuł przekazuje jeden komunikat dotyczący ilości czasu jaki ZAJĘŁO stworzenie scen: "Kręcenie scen z Gollumem pochłonęło olbrzymią ilość czasu - aż cztery godziny na każdą klatkę filmu na stworzenie postaci. A ponieważ na każdą sekundę przypadały 24 klatki, przygotowanie jednej sekundy animacji trwało aż 96 godzin!". I tyle. Przecież chyba nikt rozsądny nie pomyśli, że to tworzyła jedna osoba :)))

          Kropka.
          • luni8 Re: ile godzin? 96?! bezedura... 28.11.09, 17:28
            > przygotowanie jednej sekundy animacji trwało aż 96 godzin!". I tyle. Prz
            > ecież chyba nikt rozsądny nie pomyśli, że to tworzyła jedna osoba :)))

            Ale czas potrzebny na zrealizowanie zadania jest łączony.
            Papier mówi że zapłacili np. za 1000 godzin pracy, to czy zapłacono 1 osobie za 1000 h czy stu za 10 h znaczenia nie ma.
        • Gość: Alkohol Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: *.icpnet.pl 28.11.09, 14:57
          A dokladnie 3 lata, po roku na kazda czesc. Calosc nakrecono za jednym
          zamachem, ale postprodukcja kazdej czesci odbywala sie miedzy
          premierami kolejnych, czyli az do poznego 2003.
          A za postac Golluma - gleboki szacun, naprawde robi wrazenie
      • Gość: Animator Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.11.09, 17:15
        czasem nad 30 sekundowa reklama pracuje sie pol roku,
        i to jest praca calego sztabu specjalistow

        zwykli ludzie na ogol nie maja pojecia jak czasochlonna
        jest postprodukcja/ efekty specjalne/ animacja etc

        ale nie da sie tego przeliczac na godz / klatki/sek
        bo wiele rzeczy przetwarza sie automatycznie
        zalezy ile modeli 3D trzeba zbudowac, custom shaders etc



      • luni8 Re: ile godzin? 96?! bezedura... 28.11.09, 17:24
        wiesz że godzina godzina pracy nad jednym projektem na papierze może trwać kilkanaście.
        A wiesz czemu?
        Bo przez tę jedną godzinę pracowało np. 15 osób nad projektem.
        Czyli realizacja projektu zajęła 15 godzin
      • Gość: Aspa Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: 213.191.240.* 28.11.09, 21:42
        To chodzi o tak zwane "roboczogodziny". Gdyby jeden zatrudniony przy tym grafik robił wszystko sam, tyle to by trwało. Na szczęście zawsze pracuje sztab ludzi, wykonujących pewne zadania równolegle. Poza tym nie możesz liczyć każdej sekundy ujęcia jako równie czasochłonnej: jeśli animowana postać stanowi główny motyw ujęcia i ma interakcję z otoczeniem, poświęca sie jej znacznie więcej czasu, niż gdy jest tłem jakiejś sceny. Dobrym przykładem jest tu Jurassic Park - porównaj sobie dokładność animacji T. Rexa z odwzorowaniem dinozaurów w uciekającym przed drapieżnikiem stadzie.
        Zatem "statystycznie" i marketingowo przygotowanie ujęć trwa kilka godzin na każdą klatkę, w rzeczywistości szczególnie pracochłonne są tylko pewne etapy produkcji takich ujęć. Co nie znaczy bynajmniej, że cała praca jest łatwa, wręcz przeciwnie.
      • Gość: jnk Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 15:47
        brawo za skrupulatność rachunków
      • Gość: qqq Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: 78.133.245.* 11.12.09, 15:50
        Ale mogli to robić na 1000 komputerach na raz, co by dawało 7 dni!
      • Gość: judas Re: ile godzin? 96?! bezedura... IP: *.ilabs.pl 20.01.10, 19:43
        Kiedyś podobny temat był przerabiany - nikt nie powiedział, że robiono tylko jedną klatkę jednocześnie.
    • Gość: santi fx Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w histo... IP: *.multimo.pl 28.11.09, 14:03
      Lipa na resorach... brakuje min.
      "Metropolis" - wszystkie techniki osiągalne ówcześnie.
      "Gwiezdne wojny" - pierwszy raz użyty motion control
      "Willow" - pierwszy porządny morphing

      Filmy po po pierwszym "Matriksie" w ogóle nie powinny być brane pod uwagę. Obecne nie ma już przełomów, można dać tylko więcej wszystkiego: więcej ziarnek piasku, woda bardziej realistyczna, ludziki spadają naturalniej a roboty mają więcej ruchomych części... tylko co z tego jak nikt nie pisze dobrych fabuł które by to umotywowały.
      • Gość: film Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.acanac.net 28.11.09, 14:24
        To forum opanowali wybitni polscy znawcy temaru. Moze zatem jakies przyklady efektow specjalnych polskiego kina; poza wymadrzaniem sie na forum.
        • Gość: tomekjot Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 16:08
          > To forum opanowali wybitni polscy znawcy temaru. Moze zatem jakies przyklady ef
          > ektow specjalnych polskiego kina; poza wymadrzaniem sie na forum.


          Miś Uszatek, Pomysłowy dobromir i zaczarowany ołówek- mało???
          • Gość: saturator Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: 213.17.161.* 13.12.09, 06:55
            > Miś Uszatek, Pomysłowy dobromir i zaczarowany ołówek- mało???

            MAŁO!!!
            a gdzie miś Colargol?? pojazdu, którym on się poruszał mógłby pozazdrościć nawet
            007!
      • Gość: TPepe A pseudo-filmy dokumentalne z Foresta Gumpa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 14:47
        Zapomnieliśmy o nich? Przecież, czasem najbardziej niesamowite są te efekty,
        które fałszują rzeczywistość. Kto wie jak wygląda atak kosmitów czy kilometrowa
        fala? Tu wystarczy , że jest flashy. Ale wmontowanie aktora w starą kronikę
        filmową, z cieniami, interakcją. Niesamowite.
      • Gość: kinoman Do "Metropoli" dodałbym "Nietolerancję" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 19:07
        a zwłaszcza wątek z obroną Babilonu. W moim przekonaniu to najlepsze
        sceny batalistyczne do czasów "Powrotu króla" czyli Bitwy na Polach
        Pellenoru, której zresztą też nie ma w tym zestawieniu.
        • Gość: Behemot Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim... IP: *.awakom.net 23.12.09, 08:46
          Brakuje:
          "Metropolis"
          "Tron"
          "Abyss"
          "Titanic"
          "Clash of Titans"
          Dwa pierwsze z serii: "Obcy"
          tylko że brakuje miejsca na pierwszą 10-kę
    • Gość: Gazebo Animacja to nic innego jak ukzywanie na ekranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 14:57
      rzeczywistości. W konkluzji animacja to takie filmowe oszustwo, jak za pomocą
      kompa wygenerować coś co przypomina real.
    • Gość: kinoman Najlepsze efekty robił Buster Keaton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 15:02
      ale małolaty tego nie pamiętają, bo i skąd. Wystarczy oglądnąć taki
      film jak "Generał" i wszystko jasne. Oczywiście, malkontenci
      powiedzą,że to prymitywne sceny ale trzeba wziąć pod uwagę poziomo
      ówczesnej techniki. Nie można porównywać Golfa VI z dyliżansem
      jadącym tą sąmą autostradą. Z drugiej strony - w czasach Dzikiego
      Zachodu Golf nie miałby żadnych szans na dojechanie.
    • Gość: mrgm Opadająca szczena w kinie IP: *.home.aster.pl 28.11.09, 15:25
      I tylko trzy filmy

      1. Odyseja kosmiczna 2001
      2. Gwiezdne wojny
      3. Odmienne stany świadomości
    • Gość: Sokar Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w histo... IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 15:37
      A zapomnieliście chyba o składanej masce Boga Ra w filmie Stargate.Do dziś ta
      scena zapiera dech!...
    • Gość: kamil Dobrze, że takie duuuuuuuuuuuuże zdjęcia! IP: *.chello.pl 28.11.09, 16:07
      dzięki temu możemy zobaczyć dokładnie kazdy detal tych efektów specjalnych!
    • Gość: asd Youtube sie klania IP: *.chello.pl 28.11.09, 17:16
      byscie dali linki do tych sekwencji, dziennikarzyny...
    • Gość: K Proponuję zapoznać sie z tym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.09, 20:36
      movies.ign.com/dor/objects/800318/avatar/videos/avatar_trl_thanator_chase.html
      Wszystko co zobaczycie na tym nagraniu to animacja komputerowa.
    • Gość: uziel8888 Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w histo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.09, 21:25
      Żaden z wymienionych filmów nie był takim przełomem w F/X jak Jazon i
      Argonauci. Mistrzostwo świata po prostu. Ale, że tu siedzą sami "fachowcy" to
      nikt nawet nie wie co to był za film. Matrix? Śmiech na sali. Jak się dzieci
      nie znacie na historii F/X to się nie wypowiadajcie.
    • Gość: Herbatka Znaffcy... IP: *.icpnet.pl 28.11.09, 22:28
      Śmiech na sali... "zabrakło tego, zapomnieli o tym..." Ech, ludzie, ludzie a
      gdzie się podział Predator? Czy trzeba coś jeszcze tutaj dodać?
      • urszulakoziol Re: Znaffcy... 08.12.09, 12:58
        najlepsze są takie efekty specjalne których nie widać, podkreślające
        naturalizm ... a nie jakies animacje robota
    • bogucjusz A Willow? Pierwszy morph w historii kina? 08.12.09, 15:30
    • gall.anonim.pn Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w histo... 10.12.09, 09:09
      A gdzie "Constantine" i scena gdy szatan idzie wśród rozbitego szkła po
      Gabriela i Włócznię Przeznaczenia?
      • Gość: wert Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his IP: *.city.net.pl 10.12.09, 19:08
        Zdecydowanie brakuje Metropolis. Kilka efektów tam zastosowanych robi wrażenie
        po ponad 80 latach.
      • gorillon Re: Top 10 F/X - najlepsze efekty specjalne w his 23.12.09, 01:18
        A gdzie "Miś" i scena spotkania Stanisława Palucha z Ryszardem Ochódzkim?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka